
Rękawiczki czy płyny do dezynfekcji rąk to ważne elementy ograniczające rozprzestrzenianie się koronawirusa. Wędrówkę cząsteczek SARS-CoV-2 warto jednak starać się zatrzymać jeszcze na początku tej drogi, czyli w jamie ustnej osoby zakażonej. Badania przeprowadzone przez Colgate pokazują, że produkty do higieny jamy ustnej mogą okazać się w tym względzie istotnymi sprzymierzeńcami.
Jak wykazały badania laboratoryjne Colgate, płyny do płukania jamy ustnej z dodatkiem chlorku cetolopirydyny (CPC) oraz pasty do zębów z cyną bądź cynkiem są w stanie zneutralizować wirus wywołujący COVID-19 nawet w 99,9%. Wystarczą zaledwie dwie minuty kontaktu cząsteczek wirusa z pastą Colgate Total i meridol albo 30 sekund kontaktu z płynem do zębów Colgate Plax, aby ilość wirusa w jamie ustnej została znacznie zmniejszona. Podobne działanie zwalczające wirusa SARS-CoV-2 wykazały także płyny Colgate Peroxyl oraz Cogate PerioGard. Warto jednak zaznaczyć, że są to wstępne wyniki laboratoryjne, a badania w tym kierunku cały czas są kontynuowane na Uniwersytecie Północnej Karoliny w Chapel Hill Adams School of Dentistry, Rutgers oraz w Instytucie Alberta Einsteina w Sao Paulo w Brazylii. Bierze w nich udział około 260 osób chorujących na COVID-19. Więcej
Perły Epsteina i guzki Bochna to dwa rodzaje niegroźnych i niebolesnych, niewielkich zmian, jakie pojawiają się w jamie ustnej noworodków i niemowląt. Mylone bywają z pleśniawkami, z którymi wspólną mają tylko fokalizację w obszarze jamy ustnej. (Na zdjęciu tytułowym – afta na wardze górnej).
Zarówno perły Epsteina, jak i guzki Bohna to drobne torbiele należące do grupy łagodnych zmian w błonie śluzowej jamy ustnej. Nie bolą, nie przeszkadzają i nie powodują dyskomfortu. Mają charakter wrodzony i przejściowy. Nie wymagają leczenia i u dzieci znikają zazwyczaj w ciągu pierwszych tygodni po urodzeniu, choć zdarza się, że pozostają w jamie ustnej nieco dłużej – na kilka miesięcy. Później znikają samoistnie – bez śladu i blizn. W przeciwieństwie do nich, pleśniawki to efekt zakażenia grzybem drożdżakowatym Candida albicans – bolą, powodują dyskomfort, przeszkadzają i trzeba je leczyć.
Guzki Bohna to torbiele nabłonkowe, prawdziwe dotyczące gruczołów ślinowych wytwarzających śluz. Często zlokalizowane są na policzkowych lub językowych częściach wyrostków zębodołowych a rzadko na podniebieniu. Tworzą się najczęściej na policzkowej powierzchni górnego wału dziąsłowego. Czasem można je zaobserwować także na dolnym wale dziąsłowym – ale wówczas występują również na powierzchni wału górnego. Przypadki, że guzki Bohna występują tylko na dolnym wale dziąsłowym, są pojedyncze[1]. Więcej
Srebro – kojarzone głównie z biżuterią, okazuje się być również jednym z najskuteczniejszych naturalnych pierwiastków antybakteryjnych. Z tego powodu coraz częściej sięgamy po środki do codziennego mycia zębów z drobinkami srebra, a także decydujemy się na plomby ze srebrem czy implanty ze srebrem. Czy faktycznie warto?
Leczenie srebrem zdobywa coraz to większą popularność – również w stomatologii. Często mówi się o koloidalnym srebrze, czyli nano drobinkach srebra zawieszonych w wodzie destylowanej. Roztwór taki charakteryzuje się dobrą przyswajalnością, a jednocześnie brakiem zapachu i smaku. Szacuje się, że koloidalne roztwory srebra są w stanie zniszczyć nawet 99,9% grzybów oraz bakterii, które prowadzą do wtórnych zakażeń po leczeniu zębów. Z tego powodu wypełnienia z dodatkiem srebra uznawane są jako lepsze od tradycyjnych wypełnień. To jednak nie wszystkie zalety plomb ze srebrem. Praktyka pokazuje, że pierwiastek ten ma korzystny wpływ na łączenie wypełnień z naturalnymi tkankami zębów, zwiększając tym samym wytrzymałość plomb. Innym zastosowaniem jest lecznicze wypełnienie kanału preparatem zawierającym nano srebro. Więcej
Utrata zębów jest problem o charakterze globalnym i etiologii wieloczynnikowej; za najważniejsze przyczyny uważa się zapalenie przyzębia i próchnicę. To również powszechny stan w Chinach związany z częstym występowaniem chorób jamy ustnej. W polskich badaniach epidemiologicznych problem jest jeszcze poważniejszy: niemal 44% Polaków między 65. a 74. rokiem życia jest bezzębnych, a średnia liczba zachowanych zębów w tej grupie wiekowej wynosi… 6,6 zęba na osobę. W porównaniu do przeciętnego 70-letniego Szweda (20,7 zęba/os.) jest to wynik porażający.
Biorąc pod uwagę sugerowany wpływ zakażenia SARS‐CoV‐2 na zaostrzenie chorób jamy ustnej, zwłaszcza o etiologii autoimmunologicznej, przebiegających z upośledzeniem funkcji układu immunologicznego lub długotrwałą farmakoterapią, problem staje się palący. Zastanawiają również nowe doniesienia dziennika New York Times o kolejnych ozdrowieńcach zgłaszających wypadanie zębów. Dostępne dane są oczywiście bardzo ograniczone i niewystarczająco wiarygodne, by potwierdzić związek utraty zębów z tzw. długim ogonem COVID-19, ale na pewno skłaniają do refleksji.
Naukowcy z Tianjin Medical University postanowili rozstrzygnąć kwestię związku między utratą zębów a siłą uścisku dłoni. Siła uścisku dłoni jest stosunkowo dokładnym i łatwym do oszacowania miernikiem siły mięśni; stanowi jednocześnie istotny wskaźnik wydolności fizycznej i stanu odżywienia osób dorosłych. Zmniejszona siła uścisku dłoni wiąże się ze zwiększoną niesprawnością i śmiertelnością. Ponadto siła uścisku dłoni jest silnym predyktorem sarkopenii (czyli utraty masy mięśniowej) i ogólnego osłabienia u osób starszych. Więcej
Wyciąg z berberysu, pięknej rośliny ozdobnej, dostarczającej też wielu składników o działaniu leczniczym, może być wykorzystywany jako bezpieczny fitoterapeutyczny płyn do płukania jamy ustnej, stosowany w profilaktyce próchnicy zębów. W badaniach wykazano, że wyciąg z berberysu ma podobne działanie przeciwdrobnoustrojowe w odniesieniu do bakterii próchnicy jak stosowana w produktach profesjonalnych chlorheksydyna.
Ponieważ płynów do płukania jamy ustnej z chlorheksydyną nie można stosować w nieskończoność, bo może to niekorzystnie wpływać na zdrowie jamy ustnej, dlatego poszukiwane są bezpieczne – i najlepiej naturalne – alternatywy dla tego środka przeciwbakteryjnego. Berberys pospolity (Berberis vulgaris) już wielokrotnie badano pod kątem jego właściwości przeciwdrobnoustrojowych. I wielokrotnie też potwierdzono jego skuteczność w zwalczaniu mikroorganizmów z różnych grup: bakterii, grzybów, a także pierwotniaków. Dotychczas jednak nie oceniano, czy i w jakim stopniu mógłby być on użyteczny przeciw bakteriom próchnicy. Więcej
Jeśli chcesz zadbać o zdrowie jamy ustnej seniora, zatroszcz się, aby był on aktywny społecznie i miał dużo znajomych, z którymi się kontaktuje. Bo osoby starsze z dużą mobilnością w przestrzeni życiowej, dobrze rozwiniętymi sieciami społecznościowymi i częstymi interakcjami interpersonalnymi mają lepsze wskaźniki sprawności struktur jamy ustnej. Z kolei, im większa zręczność języka i warg, tym mniejsze ryzyko śmierci seniorów.
Dzieje się tak, gdyż z wiekiem dochodzi do spadku sprawności fizycznej i do osłabienia mięśni – związane jest to z chronicznym ubytkiem masy mięśniowej, zwanym sarkopenią. Osłabienie to dotyczy także mięśni, które odpowiadają za utrzymywanie warg w zwarciu podczas milczenia oraz za ich rozchylanie w trakcie posiłku lub rozmowy. Dotyka też mięśnie odpowiedzialne za odpowiednie ułożenie języka w spoczynku i warunkujące siłę i giętkość tego narządu podczas rozmowy czy procesu żucia. Sarkopenia nie omija też mięśni przełyku. Jej konsekwencją są między innymi zaburzenia połykania (dysfagia). Więcej
Ssanie oleju roślinnego może stanowić niedrogą i łatwą do zdobycia alternatywę dla dostępnych na rynku produktów, które łagodzą objawy kserostomii (suchości w ustach). Ponadto olej daje lepsze efekty łagodzące niż woda mineralna.
Do takich wniosków doszli naukowcy z placówek medycznych w Niemczech, którzy przeprowadzili randomizowane badanie sprawdzające skuteczność usuwania i łagodzenia objawów kserostomii z wykorzystaniem oleju roślinnego (zastosowano olej słonecznikowy) i wody mineralnej. Na początku i na końcu badania przeprowadzono ocenę obciążenia kserostomią, a także pełną ocenę zdrowia jamy ustnej pod kątem zapalenia dziąseł, obecności płytki nazębnej oraz stymulowanego i niesymulowanego wydzielania śliny. Te same parametry były oceniane również na końcu badania. Więcej
55 gram jogurtu dziennie – jak dowodzą badania naukowców, zaledwie tyle wystarczy, aby chronić nasze zęby przed paradontozą – groźną chorobą dziąseł, która może prowadzić do uszkodzenia, a nawet wypadania zębów. Dowiedzmy się, dlaczego jogurt ma pozytywny wpływ na zdrowie jamy ustnej i dlaczego podobnego wpływu nie wykazuje samo mleko.
Na korzyści płynące z regularnego spożywania jogurtu wskazują m.in. badania przeprowadzone przez japońskich naukowców na grupie 942 osób – kobiet oraz mężczyzn w wieku 40-79 lat. Wyniki badań doprowadziły do wniosków, że osoby, które spożywały dziennie 55 gram jogurtu bądź innego przetworu mlecznego, takiego jak kefir czy ser, miały mniej zaawansowane choroby dziąseł w porównaniu z osobami, których dieta pozbawiona była produktów mlecznych bogatych w probiotyki. Więcej
Choroby tarczycy należą do najczęstszych endokrynopatii. W Polsce zaburzenia struktury lub czynności gruczołu tarczowego dotyczą ok. 20% populacji, głównie kobiet. Zgodnie z zaleceniami, leczenie stomatologiczne (zwłaszcza zabiegi inwazyjne, chirurgiczne) pacjentów z chorobami tarczycy należy przeprowadzać po uprzednim doprowadzeniu do stanu eutyreozy (prawidłowego stężenia hormonów tarczycy i TSH). Jeśli istnieje podejrzenie choroby nierozpoznanej lub nieprawidłowo kontrolowanej, powinno się odłożyć zabieg do momentu uzyskania oceny specjalistycznej.
Tarczyca to gruczoł wydzielania wewnętrznego umiejscowiony w szyi, złożony z dwóch podłużnych płatów bocznych (o długości ~4 cm) połączonych cieśnią (w kształcie litery H). Do najczęstszych chorób gruczołu tarczowego należy niedoczynność i nadczynność tarczycy.
Nadczynność tarczycy (hipertyreoza) jest zespołem objawów klinicznych spowodowanych nadmiarem hormonów tarczycy; dotyczy 2% populacji, 10 razy częściej występuje u kobiet. Wśród objawów wymienia się: spadek masy ciała, osłabienie, uczucie gorąca, duszność (powiększona tarczyca), wypadanie włosów, orbitopatię, potliwość, pragnienie i suchość w ustach; u starszych pacjentów dodatkowo zespół tarczycowo-sercowy. Poza tym: drażliwość, nadpobudliwość nerwowa, drżenie rąk oraz osteoporoza z hiperkalcemią na skutek nasilonej resorpcji wapnia z kości. Więcej
Szacuje się, że nawet 90% osób zamieszkujących naszą strefę klimatyczną boryka się z niedoborami witaminy D3. Jego skutki widoczne są m.in. w stanie uzębienia. Podpowiadamy jak rozpoznać u siebie braki witaminy D3, jak potwierdzić te przypuszczenia i w jaki sposób uzupełnić ewentualne niedobory.
Od dawna wiadomym było, że witamina D3 (cholekalcyferol ) sprzyja utrzymaniu mocnych kości i zdrowych zębów. Badania naukowców University of Manitoba w Kanadzie z lat 2007-2009 wykazały także zależność pomiędzy zaniżonym stężeniem 25-hydroksywitaminy D w osoczu krwi, a chorobami przyzębia. Z kolei inne badania dowiodły, że niedobór witaminy D3 w organizmie i jednoczesne zapalenie przyzębia może wpływać na rozwój cukrzycy typu 2. Więcej
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń