SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
Jak dzięki spłukiwaniu wody w toalecie poznaliśmy mikrobiom szczoteczek do zębów?
25 lutego 2021 --- Drukuj

Jakiś czas temu pojawiło się doniesienie, że szczoteczki do zębów stają się siedliskiem bakterii bytujących w toalecie. Do zainfekowania dochodzić miało w sytuacji, kiedy podczas spłukiwania wody w toalecie klapa sedesu była uniesiona. Postanowiono się temu przyjrzeć; na tyle dokładnie, że dzięki temu udało się zrealizować dość niezwykłe przedsięwzięcie –  Toothbrush Microbiome Project, czyli poznać mikrobiom szczoteczek do zębów.

Toothbrush Microbiome Project został uruchomiony przez zespół z laboratorium Northwestern University w USA. Badacze, zainspirowani odkryciem, że spłukiwanie wody w toalecie przy otwartej klapie sedesowej może generować chmurę cząstek aerozolu z bakteriami kałowymi, które osiadają później na główce szczoteczek do zębów, postanowili sprawdzić słuszność tej tezy.

W tym celu poproszono ludzi, aby pocztą przysyłali swoje używane szczoteczki do zębów. Zespół naukowców wyodrębnił następnie DNA z włosia tych szczoteczek i zbadał znalezione tam zbiorowiska drobnoustrojów. Wyniki porównane zostały ze społecznościami mikroorganizmów, które udało się zidentyfikować w ramach innej naukowej inicjatywy skupionej na mikrobiomach znajdujących się w ludzkim ciele – Human Microbiome Project.

 

Mikrobiom szczoteczki do zębów, czyli bakterie ukryte między włóknami

Ponieważ wiele osób dostarczyło próbki do projektu Human Microbiome Project, naukowcy z Northwestern mieli dobre pojęcie o tym, jak wygląda ludzki mikrobiom w różnych obszarach ciała. Odkryli, że drobnoustroje znajdujące się na szczoteczkach do zębów mają wiele wspólnego z ustami i skórą, natomiast bardzo mało z ludzkimi jelitami. Badacze uważają, że drobnoustroje wspólne zarówno dla jelit, jak i ust na pewno można znaleźć na szczoteczkach do zębów, ale prawdopodobnie bakterie te pochodzą nie z aerozolu unoszącego się nad toaletą spłukiwaną przy otwartej klapie sedesowej lecz z jamy ustnej użytkownika szczoteczki.

Udało się też odkryć jeszcze dwie ciekawe rzeczy.

Po pierwsze – zaobserwowano, że lepsza higiena jamy ustnej (szczotkowanie, nitkowanie, stosowanie płukanek) nie oznacza, że szczoteczka do zębów będzie wolna od mikroorganizmów lub że będzie czystsza od szczoteczki, której właściciel jest z higieną jamy ustnej na bakier.

Po drugie – mikroorganizmy ze szczoteczek, których właściciele pieczołowicie dbali o higienę jamy ustnej i stosowali płukanki przeciwdrobnoustrojowe, miały więcej genów oporności na wspomniane środki antyseptyczne.

Badacze doszli do wniosku, że stosowanie płukanek przeciwdrobnoustrojowych nie doprowadzi do tego, że mikroorganizmy znikną z jamy ustnej; natomiast drobnoustroje, które przeżyją kontakt z takim preparatem, popycha się w kierunku wytworzenia oporności na środek przeciwbakteryjny. Z tego powodu naukowcy uważają, że dla większości ludzi wystarczająca dla zachowania higieny jamy ustnej jest zwykła pasta do zębów.

 

Źródło:
https://www.eurekalert.org/pub_releases/2021-02/nu-ytr012821.php

0
Cukierki przeciwpróchnicowe
23 lutego 2021 --- Drukuj

Cukierki zdrowe dla zębów kojarzone są jako słodycze, które w swoim składzie zamiast tradycyjnego cukru posiadają ksylitol. Z łatwością możemy nabyć je w sklepach internetowych. Zagraniczni producenci prześcigają się jednak w opracowywaniu formuły cukierków przeciwpróchnicowych, które jeszcze bardziej zadbają o stan uzębienia.

Cukierki zdrowe dla zębów

Firma UHA Mikakuto to japoński producent innowacyjnych cukierków przeciwpróchniczych. Ich skład został opracowany w porozumieniu z profesorem Uniwersytetu w Hiroszimie – Hirokim Nikawą. Oprócz ksylitolu, który jest typowym składnikiem zdrowych słodyczy, cukierki te zawierają również dwutlenek krzemu oraz ekstrakt z zielonej herbaty, a także najważniejszy ze składników – szczepy bakterii Lactobacillus rhamnosus. Są to bakterie powszechnie wykorzystywane między innymi w leczeniu układu oddechowego, biegunki czy otyłości. Badania dowiodły jednak, że są one również pomocne w hamowaniu namnażania szkodliwych bakterii w jamie ustnej.

Podobną recepturę opracowali także niemieccy naukowcy. Ich cukierki zawierają jednak nieco inne bakterie – martwe szczepy Lactobacillus paracasei. Rolą wspomnianych drobnoustrojów jest przyczepianie do bakterii próchnicotwórczych i ułatwianie tym samym ich spłukania przez ślinę. Więcej

0
Bambusowa szczoteczka do zębów
14 lutego 2021 --- Drukuj

Według szacunków, przeciętny człowiek w ciągu swojego życia zużywa około 320 szczoteczek do zębów. Każda zwykła, plastikowa szczoteczka czyni duże szkody dla naszego środowiska, gdyż rozkłada się nawet 500 lat. Bambusowa wersja szczoteczki wydaje się znacznie bardziej ekologicznym rozwiązaniem. Jednak ekologia to nie wszystko, co ma ona do zaoferowania.

Szczoteczka bambusowa – właściwości

Bambus to najszybciej rosnąca na świecie roślina. Z racji swojej trwałości znajduje wykorzystanie m.in. w produkcji mebli, ale w sklepach możemy napotkać także na bambusowe szczoteczki do zębów. Oprócz tego, że są one wytrzymałe i w pełni biodegradowalne, mają także znaczenie dla zdrowia jamy ustnej. Mowa tu głównie o ich właściwościach antybakteryjnych i przeciwgrzybiczych, choć istotne jest również to, że nie znajdziemy w nich bisfenolu A (BPA Free). Jest to związek organiczny, który wykazuje szkodliwe działanie na organizm, powodując m.in. rozwój nowotworów, cukrzycę, otyłość, nadpobudliwość, niepłodność i wiele innych schorzeń.

Włosie szczoteczki bambusowej zazwyczaj wykonane jest z nylonu, dzięki czemu jest ona delikatna dla dziąseł i polecana zwłaszcza jako szczoteczka do zębów dla dzieci. Wybierając szczoteczkę z włosiem prostym, a nie falistym, zapewnimy naszym dziąsłom dodatkową ochronę przed podrażnieniem. Co ważne, bambusowa szczoteczka do zębów niczym nie ustępuje tradycyjnym szczoteczkom pod względem dokładności czyszczenia. Więcej

0
CBD w redukcji płytki nazębnej
13 lutego 2021 --- Drukuj

Mówiąc o terapiach konopnych, rzadko kiedy odnosimy je do stomatologii. Jeśli już to nastąpi, zazwyczaj wskazujemy na przeciwbólowe i przeciwzapalne właściwości oleju CBD, jako preparatu, który może pomóc pacjentom z bolącym zębem. Najnowsze badania z 2020 roku wskazują jednak na znacznie większy potencjał CBD w tym zakresie.

CBD a płytka nazębna

Płyny do płukania ust z kannabinoidami (CBD i CBG) są tak samo skuteczne w redukcji płytki nazębnej, jak klasyczne płyny zawierające chlorheksydynę – do takich wniosków doprowadziło badanie przeprowadzone przez naukowców z Belgii w 2020 roku. Próbę badawczą stanowiły 72 dorosłe osoby. Badanie polegało na pobraniu płytki nazębnej z ich przestrzeni międzyzębowych i umieszczeniu jej na płytkach Petriego. Następnie mierzono strefy zahamowania drobnoustrojów pod wpływem wspomnianych rodzajów płynów, celem porównania ich skuteczności.

Odkrycie to może mieć duże znaczenie dla produkcji preparatów do płukania jamy ustnej. Biorąc pod uwagę, że produkty na bazie chlorheksydyny mogą powodować przebarwienia zębów, płyny z dodatkiem kannabinoidów mogłyby okazać się lepszą alternatywą. Więcej

0
Papkowata dieta – przyczyna problemów z narządem żucia
5 lutego 2021 --- Drukuj

Jak dbasz, tak masz – Japończycy potwierdzili, że istnieje ścisły związek pomiędzy zdrowiem jamy ustnej w okresie niemowlęcym, a zdrowiem jamy ustnej w wieku dorosłym. Oznacza to, że dbanie o dobry stan zdrowia jamy ustnej od momentu narodzin ma ogromne znaczenie dla zdrowia jamy ustnej w dalszych latach życia.

Uczestników badania – 27 osób w wieku około 35 lat – przebadano pod kątem próchnicy zębów, chorób przyzębia, obecności płytki nazębnej, okluzji i siły zgryzu. Dane te porównano z wynikami, które uzyskano podczas przeglądów, kiedy badani byli w wieku 4 i 13-15 lat. Okazało się, że obecność i intensywność próchnicy zębów, a także maksymalna siła zgryzu znacząco zależały od tego, jak kształtowały się te parametry, kiedy badana osoba była w wieku przedszkolnym lub nastoletnim. Zaobserwowano też, że jeśli ktoś miał prawidłową okluzję w wieku przedszkolnym, miał ją również prawidłową w wieku dorosłym – tak było u prawie 90% badanych.

Dieta i sposób karmienia – kluczowe dla zdrowia narządu żucia

Wyniki tego badania są pokłosiem inicjatywy rozpoczętej w 1984 roku w Okinawie – jednej z japońskich prefektur. Wdrożono tam wówczas długoterminowy Projekt Promocji Zdrowia Jamy Ustnej, który trwał przez 8 lat, a następnie co 9 lat przeprowadzano obserwacje uczestników. Projekt zakończono w 2000 roku. Japończycy postanowili poprzez to badanie sprawdzić, czy dieta może być główną przyczyną nie tylko chorób zębów, ale również niedostatecznego rozwoju narządu żucia, co obserwowano u coraz większej liczby młodych mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Więcej

0
Nocne podjadanie szkodzi zębom
30 stycznia 2021 --- Drukuj

Dietetycy od zawsze ostrzegali, że nocne pojadanie wiąże się z dodatkowymi kilogramami. Do zmiany tego nawyku powinni także nawoływać stomatolodzy. Okazuje się bowiem, że spożywanie posiłków w porze nocnej, niezależnie od ich ilości i rodzaju, negatywnie oddziałuje na stan naszego uzębienia. Dowiedzmy się z czego to wynika.

Stan uzębienia nocnych podjadaczy

Wiele mówi się o tym, że na zdrowie naszych zębów duży wpływ ma to, jakie pokarmy spożywamy. Mało kto zwraca jednak uwagę, że równie ważna w tym względzie jest pora jedzenia. Już kilka lat temu naukowcy z uniwersytetu w Kopenhadze postanowili zbadać stan uzębienia osób podjadających w porze nocnej. W grupie badawczej liczącej 2217 Duńczyków, aż 8% osób przyznało, że zdarza im się jeść nocą przynajmniej dwa razy w tygodniu. Wartość energetyczna spożywanego wówczas pokarmu liczy około 25% dziennego zapotrzebowania na kalorie. Więcej

0
Higiena podczas użytkowania aparatu stałego
29 stycznia 2021 --- Drukuj

Pacjent zakwalifikowany do leczenia ortodontycznego wymaga odpowiedniego przygotowania, m.in. edukacji z zakresu nowych zasad higieny jamy ustnej. Prawidłowa higiena jamy ustnej należy do kluczowych czynników, które wpływają na jakość i czas trwania terapii, jednak wyniki wielu badań wykazują gwałtowny spadek poziomu higieny jamy ustnej u pacjentów podczas regulacji zgryzu. Stosowanie aparatu ortodontycznego może sprzyjać odkładaniu się płytki bakteryjnej, utrudniać wykonywanie zabiegów higienicznych i osłabiać procesy samooczyszczania jamy ustnej za pomocą śliny.

Jak dbać o jamę ustną i aparat podczas regulacji zgryzu aparatem? Skąd te trudności?

Higiena jamy ustnej obejmuje głównie (ale nie tylko) higienę uzębienia. Jamę ustną wyściela gładka, wilgotna błona śluzowa. Drobne gruczoły śluzowe pokrywają ją warstwą śluzu, co ułatwia usuwanie resztek pokarmowych; podobną rolę pełnią ruchy połykania, dzięki którym resztki, bakterie i złuszczony nabłonek są połykane i trafiają do żołądka. Jednak resztki pokarmowe w każdych warunkach (również prawidłowych) mogą zalegać w przestrzeniach międzyzębowych, na szyjkach zębów przy brzegu dziąsła i na powierzchni zębów, zwłaszcza żujących. W warunkach patologicznych (np. gdy istnieją ubytki próchnicowe lub gdy zęby są nieprawidłowo ustawione w łuku zębowym) utrzymanie właściwego poziomu higieny jest utrudnione; źródłem problemów bywają też szyny i aparaty ortodontyczne. Dlatego leczenie ortodontyczne powinno być poprzedzone pełną sanacją jamy ustnej oraz szkoleniem nt. prawidłowych zabiegów higienicznych w obrębie jamy ustnej (bez względu na rodzaj stosowanego aparatu). Długi czas trwania terapii wiąże się z koniecznością zmian obecnych i utrwalenia nowych, właściwych nawyków, ścisłego przestrzegania zasad higieny jamy ustnej i aparatu w celu ochrony przed nasileniem choroby próchnicowej i periodontopatii zapalnych.

Szczególnej uwagi wymagają pacjenci leczeni aparatem stałym, którego elementy (pierścienie, zamki) ułatwiają gromadzenie się płytki nazębnej i kolonizację bakterii; mogą stanowić także czynnik urazowy w jamie ustnej. W okolicy „problematycznych” elementów ortodontycznych może dojść do odwapnień, a bakterie produkujące kwasy (czynnik próchnicogenny) mogą również uczestniczyć w etiopatogenezie chorób przyzębia. Więcej

0
Bakteriemia zębopochodna – komu zagraża sepsa?
27 stycznia 2021 --- Drukuj

Nawet drobne zabiegi stomatologiczne mogą powodować, że do naszego krwioobiegu przedostaną się bakterie. Podczas, gdy jeden organizm z chwilowego zakażenia krwi wyjdzie bez szwanku, w drugim bakterie mogą spowodować sepsę, a nawet doprowadzić do śmierci. Skąd wiedzieć jak na bakteriemię może zareagować nasz organizm?

Bakteriemia zębopochodna – co to takiego?

Bakteriemia zębopochodna to stan zakażenia krwi bakteriami bytującymi w jamie ustnej lub przeniesionymi na narzędziach dentystycznych. Do zakażenia może dojść, gdy przerwana zostanie ciągłość naczyń krwionośnych w błonach śluzowych lub dziąsłach. To z kolei może nastąpić nie tylko na skutek zabiegów dentystycznych takich jak leczenie kanałowe, płukanie kieszeni przyzębnych, nacięcie ropnia albo ekstrakcja zęba, ale nawet w wyniku zwykłej, codziennej higieny jamy ustnej, obejmującej szczotkowanie zębów czy używanie nici dentystycznej.

Bakteriemia zębopochodna, która powstaje we wcześniej wspomnianych przypadkach, przyjmuje postać przejściową. Oznacza to, że drobnoustroje obecne są we krwi jedynie przez 5-15 minut i nie dochodzi do późniejszych nawrotów infekcji. U większości osób bakteriemia przejściowa nie powoduje żadnych objawów ani powikłań zdrowotnych, ale dla niektórych może stanowić nawet śmiertelne zagrożenie. Więcej

0
W trosce o zęby – ksylitol zamiast cukru
22 stycznia 2021 --- Drukuj

E967 – to symbol ksylitolu, widniejący na opakowaniach wielu produktów. Choć przyzwyczailiśmy się, że wszystkie składniki zaczynające się na „E” nie oznaczają nic dobrego dla naszego zdrowia, w tym przypadku jest inaczej. Ksylitol to rodzaj naturalnego słodziku, który nie tylko jest zdrowy dla organizmu, ale i dla zębów.

Ksylitol – zdrowa alternatywa dla cukru

Ksylitol to cukier pozyskiwany z kory brzozy. Ze względu na to, że jest on o 40% mniej kaloryczny w porównaniu ze zwykłym cukrem, uważany jest jako jego zdrowsza alternatywa. Stomatolodzy wskazują również na szereg korzyści dla zębów, jakie płyną z wyboru ksylitolu. Wspomniany słodzik, w przeciwieństwie do białego cukru, nie fermentuje w jamie ustnej i nie zamienia się w szkodliwy dla zębów kwas. Co więcej, przywraca on nawet środowisko zasadowe, dlatego jest częstym składnikiem gum do żucia i past do zębów.

Ksylitol dla zdrowia jamy ustnej

Dlaczego warto zamienić cukier na ksylitol? Po pierwsze, nie stanowi on pożywki dla bakterii bytujących w jamie ustnej, dzięki czemu nie sprzyja powstawaniu próchnicy, a nawet jej zapobiega, gdyż wzmacnia proces mineralizacji szkliwa. Brak interakcji ksylitolu z bakteriami oznacza także redukcję problemu z nieświeżym oddechem. Co więcej, omawiany słodzik ogranicza również rozwój drożdżaków i pleśni, zapobiegając drożdżycy jamy ustnej.

To jednak nie wszystko. Ksylitol, zmniejszając ilość nierozpuszczalnych polisacharydów w jamie ustnej i jednocześnie zwiększając ilość rozpuszczalnych, pomaga także w walce z płytką nazębną. Powstała warstwa płytki nie przylega ściśle do zębów, dlatego jej usunięcie w procesie szczotkowania jest znacznie ułatwione. Więcej

0
Ziołolecznictwo w stomatologii
15 stycznia 2021 --- Drukuj

Zioła od wieków znane są ze swoich właściwości leczniczych. W stomatologii nie tylko okazują się sprzymierzeńcem w leczeniu i łagodzeniu różnych dolegliwości, ale wiele osób stosuje je w ramach pielęgnacji jamy ustnej. Poznajmy jakie zioła warto mieć w swojej apteczce na wypadek problemów z zębami lub dziąsłami.

Zioła dla zdrowia jamy ustnej

Działanie antyseptyczne, osłaniające, przeciwzapalne, przeciwkrwotoczne, ściągające – zioła w stomatologii sprawdzają się przy różnych problemach. Nie muszą one dotyczyć jedynie zębów, bowiem wiele ziół bywa pomocnych także w terapii chorób przyzębia oraz błon śluzowych jamy ustnej. Domowe płukanki ziołowe dla wielu pacjentów stanowią równie skuteczną i – co ważne – naturalną alternatywę dla leków syntetycznych. Sprawdźmy jakie zioła w stomatologii są najczęściej stosowane.

Zioła w stomatologii

W łagodzeniu dolegliwości ze strony jamy ustnej przydatne mogą okazać się takie zioła jak: Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Mamy takie czasy, że prócz śmierci i podatków, pewną masz jeszcze próchnicę.
  • Jedną z zalet starości to możliwość śpiewania i mycia zębów jednocześnie.
  • 60% Polaków deklaruje, że woli zażywać leki przeciwbólowe, w razie bólu zęba i przeczekać go, niż udać się do stomatologa.
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X
X