SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
NFZ obcina stomatologię – leczenie na NFZ grozi utratą zębów
28 sierpnia 2019 --- Drukuj

NFZ odcina stomatologię! Leczenie dentystyczne ograniczone do realizacji świadczeń z koszyka usług stomatologicznych opłacanych przez NFZ grozi utratą zębów – albo bezpośrednio podczas wizyty u dentysty, albo pośrednio w wyniku zastosowanych metod terapeutycznych czy materiałów. Powód jest prozaiczny: porażająca dysproporcja systemu leczenia stomatologicznego działającego w ramach NFZ oraz aktualnego zapotrzebowania na usługi dentystyczne, możliwości współczesnej stomatologii i wiedzy medycznej.

Dentysta pracujący na NFZ to zazwyczaj geniusz kalkulacji: każdy leczony przez niego pacjent jest żywym dowodem na to, że można leczyć zęby za grosze – dosłownie, bo cena jednego punktu rozliczeniowego za wykonane świadczenie stomatologiczne oscyluje w okolicy niecałej złotówki.

Stomatolog na kontrakcie – wirtuoz oszczędności

Wycena podstawowa punktu przeliczeniowego w stomatologii jest szokująco niska – od pewnego już czasu spadła poniżej 1 zł za punkt i obecnie wynosi ok. 0,8 zł.

Wg załącznika do zarządzenia Nr 47/2018/DSOZ z dnia 7 czerwca 2018 r., stomatolog za leczenie próchnicy powierzchniowej otrzyma 6 punktów. To znaczy, że za ten zabieg NFZ zapłaci dentyście ok. 4,8 zł. Przy dewitalizacji zęba wg wyceny NFZ dentysta dostanie ok. 9,6 zł, co nie wystarczy nawet na śliniak, tackę, sterylizację narzędzi, wiertło i asystę.

Brak odpowiedniej refundacji sprawia, że spora część polskiego społeczeństwa jest – lub wkrótce będziebezzębna. Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie wyliczyła, że rocznie na leczenie zębów przeciętnego Polaka NFZ przeznacza ok. 40-50 zł. To kilkakrotnie mniej niż koszt najprostszego i najtańszego wypełnienia dentystycznego z nowoczesnych materiałów kompozytowych. Tymczasem dentyści – jakby na przekór – uparcie udowadniają, że nawet w takich warunkach ekonomicznych można zadbać o zdrowie jamy ustnej, np. zakładając refundowaną, przestarzałą plombę z amalgamatu lub wkład z metalu (ten już jest za dopłatą pacjenta, o której nfz nie powinien wiedzieć, gdyż NFZ nie daje możliwości dopłaty za lepsze materiały, wizyta musi być w 100% prywatna lub 100% NFZ). Problem w tym, że wskutek dużej rozszerzalności cieplnej takich wypełnień, przy pierwszej sytuacji, która doprowadzi do wzrostu temperatury w jamie ustnej, metalowa plomba lub wsad rozsadzą ząb od środka, co w konsekwencji doprowadzi do jego utraty. Nad stworzeniem warunków po temu nie trzeba się wysilać – wystarczy wypić bardzo ciepłą herbatę lub zjeść gorący rosół.

Wypełnieniom chemoutwardzalnym refundowanym przez NFZ też daleko do ideału – bo materiały te nie spełniają obowiązujących standardów wytrzymałościowych.

Przypadek medyczny:

Pacjentka, lat 20 – ząb widoczny w uśmiechu, refundowane rozległe wypełnienie amalgamatowe, które dosłownie „rozsadziło” ząb od środka. Rezultat: dziąsło zasiniałe, wręcz czarne, przebarwione amalgamatem; próba ratowania zakończona niepowodzeniem. Higiena jamy ustnej pacjentki bardzo dobra. Motywacja również wysoka.

W efekcie chęć oszczędności na wypełnieniu doprowadziła do wielotysięcznych wydatków odbudowy utraconego zęba. Więcej

0
Najdziwniejsze przypadki stomatologiczne
24 lipca 2019 --- Drukuj

Stomatologia nie przestaje zaskakiwać, prezentujemy skromną listę „dziwnych” przypadków, które zanotowano podczas wizyty u dentysty.

1. 17-letni mężczyzna z Indii z 232 zębami

W 2014 roku dentysta usunął 232 zęby u 17-letniego mężczyzny z Indii.

Były one wynikiem nowotworu zwanego zębiakiem, w którym zaczynają tworzyć się zęby szczątkowe. Po usunięciu guza z jamy ustnej dentysta i jego zespół policzyli małe, gruszkowate zęby wewnątrz. Różniły się one rozmiarami i kształtami, począwszy od drobnych jak ziarenka, a na większych masach tkanki zębowej skończywszy. Łącznie naliczyli rekordową liczbę 232 zębów.

2. Uprawa pomidora

Dentysta zapytany przez stację Fox News o dziwne przypadki opowiedział, że podczas leczenia kanałowego u jednego z pacjentów znalezione zostało w dziąśle ziarno. Po bliższym przyjrzeniu się zdali sobie sprawę, że nawet kiełkuje z niego roślina. Pacjent powiedział, że to najprawdopodobniej nasionko pomidora.

3. Zęby przytrzymywane w miejscu przez płytkę nazębną

Płytka i kamień nazębny gromadzą się z czasem na zębach i stanowią idealne podłoże dla bakterii. Kontrola płytki i kamienia nazębnego jest jedną z głównych przyczyn codziennego szczotkowania i czyszczenia zębów nicią dentystyczną.

Jeśli jednak zaniedba się ten nawyk, płytka i kamień nazębny mogą nagromadzić się w ogromnych ilościach. Płytka może utworzyć pomost między zębami, zwanym „mostkiem płytki nazębnej”. Gdy osoba z powstałym w ten sposób mostkiem w końcu uda się do dentysty, aby usunąć płytkę nazębną, może wraz z nią stracić zęby!

Im dłużej płytka znajduje się na zębie, tym bardziej uszkadza ona otaczające ją tkanki. Bakterie mogą wyjadać dziąsła i kości, usuwając podporę dla zęba. Z czasem płytka staje się jedyną rzeczą trzymającą zęby w miejscu. Gdy zostanie usunięta, zęby nie będą mogły stać samodzielnie.

4. Przyklejanie zębów

Wiele osób boi się wizyt u dentysty. Dla niektórych strach jest tak wielki, że zamiast pójść do dentysty, wolą przykleić zęba Super Glue.

Pewna Brytyjka robiła tak przez około 10 lat. Niestety, z powodu substancji chemicznych zawartych w kleju zęby ostatecznie uległy uszkodzeniu. Skończyło się na wstawieniu implantu dentystycznego — rozwiązania znacznie droższego i bardziej czasochłonnego niż nowa korona zębowa.

5. Połknięty aparat ortodontyczny

Pewna Australijka udała się do szpitala z powodu przeszywającego bólu brzucha. Po zbadaniu jej lekarze odkryli coś niesamowitego — kawałek metalowego drutu. Drut przebił jelito cienkie, powodując ból.

Kobieta zakończyła leczenie ortodontyczne dziesięć lat przed pojawieniem się bólu. Prawdopodobnie podczas zdejmowania aparatu połknęła niewielki kawałek drutu i minęło sporo czasu, zanim zdążył się on ułożyć w pozycji będącej w stanie wyrządzić jej krzywdę. Więcej

0
15 najciekawszych mitów stomatologicznych
21 lipca 2019 --- Drukuj

1. Ubytki w zębach mlecznych można zignorować. Błąd! Zęby mleczne są w rzeczywistości bardzo ważne dla prawidłowego zdrowia jamy ustnej. Jeśli wypadną one zbyt wcześnie, może to doprowadzić do problemów z zębami stałymi, gdy te już się pojawią. O zęby mleczne należy dbać tak samo, jak o stałe.

2. Twardsza szczoteczka = lepsze czyszczenie. Rzadko istnieją dobre powody ku temu, żeby używać szczoteczki z twardym włosiem. Tak naprawdę idealna jest średnia twardość. Szczoteczki z twardym włosiem mogą w gruncie rzeczy ścierać szkliwo zębów — nie jest to pożądany skutek. Najlepsze jest średnie włosie, które podczas szczotkowania należy ustawić pod kątem 45 stopni do zęba.

3. Aparaty ortodontyczne są dla nastolatków. Powszechnym mitem jest stwierdzenie, że jeśli nie nosiło się aparatu w okresie nastoletnim, potem jest już za późno. To nieprawda! Dorośli mogą również czerpać z nich korzyści. Systemy takie jak Invisalign są zaprojektowane tak, aby dorośli mogli prostować zgryz bez potrzeby mocowania widocznych zamków ortodontycznych i drutów na zębach.

4. Ciąża powoduje wypadanie zębów. Jest pewien stary mit, który mówi, że kobieta traci jeden ząb na każde dziecko. Tak z pewnością nie jest. Ciąża powoduje wiele zmian w organizmie kobiety, lecz wypadanie zębów nie jest jedną z nich. Ciężarne kobiety powinny szczególnie dbać o higienę jamy ustnej, ponieważ choroby dziąseł mogą powodować komplikacje, jednak ciąża sama w sobie nie spowoduje, że ząb nagle wypadnie.

5. Jedzenie suszonych owoców i picie soku jest lepsze niż jedzenie słodyczy i picie napojów gazowanych. Jeśli chodzi o zawartość cukru, nie jest to prawdą. Sok zawiera mnóstwo cukru, podobnie jak napoje gazowane. Suszone owoce natomiast mają więcej cukru niż zwykłe owoce, przez co są tak samo niekorzystne dla zębów jak cukierki. Bakterie rozwijają się dzięki cukrom zawartym w tych produktach, więc należy jeść je z umiarem.

6. W miarę starzenia ludzie zawsze tracą zęby. Dzięki postępom w utrzymywaniu higieny jamy ustnej i opiece dentystycznej dzisiejsze pokolenia starszych osób są pierwszymi, które zachowają większość swoich naturalnych zębów w podeszłym wieku! Należy szczególnie dbać o zęby, zwłaszcza że z czasem ulegają one zużyciu, natomiast ich utrata nie jest już nieuniknioną częścią procesu starzenia.

7. Zdrowe zęby są śnieżnobiałe. Zdrowe zęby mogą mieć różne kolory — z pewnością nie jest nim śnieżnobiały! Zdrowe zęby powinny być w kolorze złamanej bieli, lecz różne jej odcienie są również zupełnie zdrowe. Śnieżnobiały kolor jest osiągalny tylko przez wybielanie zębów i nie jest on wyznacznikiem zdrowia zębów.

8. Jeśli dziąsła krwawią, nie szczotkuj ich ani nie czyść nicią dentystyczną. To przeciwieństwo tego, co powinno się robić! Krwawienie dziąseł jest oznaką choroby dziąseł. Szczotkowanie i czyszczenie nicią dentystyczną jest najlepszą opcją usuwania płytki nazębnej, która jest pożywką dla bakterii wywołujących choroby. Zaprzestając szczotkowania i czyszczenia nicią dentystyczną, można pogorszyć sytuację i doprowadzić do poważniejszych problemów, które są trudniejsze (i droższe) do wyleczenia.

9. Usuwanie zębów mądrości koryguje stłoczenie zębów. To nieprawda. Stłoczenie następuje zwykle przed pojawieniem się zębów mądrości — zęby mądrości powodują je niezwykle rzadko. Dlatego też usunięcie ich w tym nie pomoże. Jest jednak wiele innych powodów usuwania zębów mądrości, takich jak ból i przechylanie się ich na boki w szczęce. Więcej

0
Dlaczego w gabinetach na NFZ czuję się jak intruz?
15 czerwca 2019 --- Drukuj

Przychodzi pacjent do lekarza i czuje się w gabinecie, jak persona non grata albo uprzykrzony petent, który tylko generuje problemy, masę papierkowej roboty i na dodatek wymaga, aby go leczyć. To nie jest ponury żart. To rzeczywistość wielu pacjentów korzystających z leczenia na NFZ.

Bywa, że odczucie bycia intruzem w niektórych przypadkach zaczyna się nawet wcześniej, bo już w rejestracji albo podczas telefonicznej rozmowy, kiedy chorzy lub ich bliscy zwracają się z pytaniem o terminy wizyt u specjalistów przyjmujących w ramach ubezpieczenia NFZ. A nie daj losie, jeśli trzeba jechać na nocny dyżur do szpitala, a tym bardziej na SOR. Tam do wyboru chory ma zazwyczaj albo długie oczekiwanie w zatłoczonej poczekalni, albo – co też się zdarza – niewiele krótszy czas oczekiwania na reakcję (ponoć) dyżurującego personelu medycznego, który nawet czasem nie próbuje ukryć rozdrażnienia z powodu… pobudki w środku nocy.

Wszędzie pośpiech, natłok biurokracji i brzmiące niczym mantra „Najbliższy termin na NFZ przypada…” – tu często chorzy otrzymują informację o dacie tak odległej, że niektórzy zastanawiają się, czy jej dożyją. Do tego permanentny brak czasu na to, co najważniejsze, czyli na rzeczywiste zainteresowanie się pacjentem i jego kłopotami zdrowotnymi, porządne zbadanie, przeanalizowanie objawów przed postawieniem diagnozy i autentyczne zaangażowanie w leczenie i monitorowanie stanu zdrowia pacjenta.

Pacjenci chcą skierowania na badania lub do specjalistów, chcą być wysłuchani, leczeni i rehabilitowani… Kto jednak ma czas na zajmowanie się tak roszczeniową postawą, kiedy gonią terminy, straszą kontrole z NFZ i widmo obcięcia lub odebrania kontraktu?

Zastanówmy się jednak, czy brak czasu i środków na leczenie z powodu skąpo wydzielanych kontraktów przez NFZ mogą być usprawiedliwieniem dla wypaczenia misji i roli lekarza oraz serwowania pacjentowi nie czasu, zaangażowania i leku na jego problemy zdrowotne, ale gorzkiej pigułki w postaci zirytowania i zajmowania się wypełnianiem kolejnych dokumentów zamiast poświęcenia uwagi człowiekowi i jego zdrowotnym problemom. Więcej

0
Panel RTG – panel korzyści na Dentysta.eu dla osób prowadzących gabinety dentystyczne lub pracownie RTG
29 grudnia 2017 --- Drukuj

Panel RTG – Dentysta.eu prezentuje nową, innowacyjną usługę. Skorzystać z niej mogą lekarze, lekarze dentyści oraz osoby prowadzące pracownie RTG. Jeżeli nie masz możliwości wykonania RTG pantomograficznego, zatok, stawów skroniowo-żuchwowych, zdjęć w technologii 3D like i innych w swoim gabinecie lub pracowni RTG (tymczasowo lub na stałe), Dentysta.eu zaprasza do współpracy i korzystania z ultranowoczesnego, praktycznego i prostego w obsłudze wirtualnego Panelu RTG. To innowacyjna usługa w skali kraju.

Panel RTG – panel korzyści: szansa na rozwój gabinetu i zdystansowanie konkurencji (https://dentysta.eu/panelrtg)

Kompleksowość oferty, komfort, oszczędność czasu i pieniędzy – tego chcą pacjenci korzystający z usług gabinetów lekarskich i stomatologicznych. Wielu z nich rezygnuje z wizyt w gabinetach, w których nie może na miejscu skorzystać z badań diagnostycznych i przechodzi do lepiej wyposażonej konkurencji. Bardzo często powodem takiej decyzji pacjenta jest brak możliwości wykonania jednego z najczęściej zlecanych badań obrazowych: zdjęcia RTG.

Pacjenta/klienta zawsze szkoda stracić.

Dzięki niezawodnemu Panelowi RTG na platformie Dentysta.eu pacjenci będą wracać na dalsze leczenie do wybranego wcześniej gabinetu, a klienci nie zrezygnują z usług dotychczas wybieranej pracowni RTG.

Czym jest Panel RTG?

Panel RTG to nowoczesna, bezpłatna, prosta w obsłudze usługa wirtualna. Służy do gromadzenia i przeglądania wyników badań rentgenowskich zleconych do wykonania w placówce Dentysta,eu. Mogą to być pantomogramy lub zdjęcia punktowe, także w technologii 2D+ (tzw. 3D like), która odciąża pacjenta od wysokich kosztów badania tomograficznego. Zaawansowani użytkownicy mają możliwość pobrania pliku DICOM badania (z możliwością zastosowania odpowiednich filtrów do dokładniejszej analizy). Wysokiej klasy aparatura (system Carestream) jest gwarancją doskonałej jakości otrzymanych obrazów.

Każdy Użytkownik ma także możliwość zakupienia dodatkowej licencji na oprogramowanie Panelu RTG na swoją strone, w tym możliwość dodatkowego pakietowego nabycia licencji wraz z projektem skierowań lub ich automatycznego generowania online.

Jak działa Panel RTG?

Bardzo prosto!

  • Specjalista zainteresowany poprawą jakości świadczonych usług rejestruje się do Panelu RTG poprzez stronę Dentysta.eu, tworząc w ten sposób konto Użytkownika. Zajrzyj do PaneluRTG lub do instrukcji zakładnia konta- instrukcja i dowiedz się, jak dokonać rejestracji.
  • Po rejestracji otrzymuje skierowania wygenerowane przez Dentysta.eu, które wręcza pacjentom.
  • Pacjent udaje się do gabinetu Dentysta.eu. Na podstawie przedstawionego skierowania wystawionego przez Użytkownika Panelu RTG ma wykonane badanie obrazowe.
  • Obraz z badania RTG trafia do Panelu RTG i jest dostępny dla zlecającego badanie natychmiast i z dowolnego miejsca na świecie.

Funkcje i zalety darmowego oprogramowania Panelu RTG Więcej

1
Wypełniacze – pełny, naturalny efekt piękna
18 marca 2016 --- Drukuj

Wypełniacze to nowoczesne, bezpieczne i bardzo skuteczne preparaty stosowane w medycynie estetycznej i anty-aging do poprawy stanu skóry oraz do uzyskania znakomitych efektów poprawiających wygląd i kształt twarzy oraz ust. Świetnie sprawdzają się zarówno w przypadku kobiet, jak i mężczyzn, którzy coraz liczniej i chętniej wykorzystują zabiegi medycyny estetycznej do poprawy własnego wyglądu i zachowania młodości na dłużej.

Uwaga Panowie! Medycyna estetyczna jest również dla Was! Dlatego zachęcamy do skorzystania z naszej oferty zabiegów. Tym, którzy jeszcze się wahają, zdradzamy, że odwiedza nas już wielu mężczyzn. Satysfakcja z lepszego wyglądu – gwarantowana!

Gabinet Dentysta.eu oferuje Państwu zabiegi rewitalizacyjne i estetyczne z wykorzystaniem wypełniaczy na bazie ustabilizowanego kwasu hialuronowego. Podstawową rolą tego składnika jest zatrzymywanie wody w organizmie – co czyni wyjątkowo skutecznie, ponieważ każda jego cząsteczka może związać aż 250 molekuł życiodajnej cieczy. Wartość ta robi wrażenie; podobnie, jak efekt kosmetyczny lub leczniczy, jaki uzyskuje się, stosując wypełniacze oparte na tym związku.

Kwas hialuronowy – gwarant młodego wyglądu

Kwas hialuronowy jest biopolimerem z grupy polisacharydów. To składnik powszechnie występujący w tworach żywych: od bakterii po człowieka. Niezależnie od tego, czy wchodzi w skład komórek mikroorganizmów, stanowi element macierzy międzykomórkowej w ludzkiej skórze czy też jest budulcem mazi stawowej kręgowców, identyczne są jego budowa i podstawowa rola, polegająca na wiązaniu wody w organizmie. Dzięki temu ulokowane w skórze włókna białkowe (kolagenowe i elastynowe) zachowują właściwe ułożenie i tworzą mocne rusztowanie dla skóry i naskórka. Skutkiem jest gładka, jędrna, sprężysta i dobrze nawilżona skóra bez zmarszczek. Taki wygląd tkanka w sposób naturalny zachowuje przez pierwsze dekady życia, ale z wiekiem ilość kwasu hialuronowego w ustroju spada. Dzieje się tak, ponieważ ludzki organizm nie wytwarza tego związku sam. Spadki ilości kwasu hialuronowego związane są m.in. ze zmianami hormonalnymi, a szczególnie z obniżeniem się ilości estrogenów. Z tego powodu u kobiet po menopauzie często dochodzi do gwałtownego pojawienia się dużej ilości zmarszczek. Kiedy w skórze spada ilość naturalnego wypełniacza, jakim jest kwas hialuronowy, tkanka ta ulega wysuszeniu, a włókna kolagenowe i elastynowe kurczą się. W rezultacie skóra wiotczeje.

Wypełniacze – korzyści dla ciebie

Kwas hialuronowy jest powszechnie wykorzystywany w zabiegach medycyny estetycznej. Daje znakomite efekty zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Specjalna technologia pozyskiwania kwasu sprawia, że jest on wolny od zanieczyszczeń białkowych, które mogłyby powodować uczulenia – dlatego jest antyalergiczny. Zaaplikowany w skórę wiąże wodę oraz stymuluje fibroblasty, czyli komórki odpowiedzialne za syntezę kolagenu i elastyny. Rezultatem jest poprawa jakości skóry: wzrost ilości białek, zwiększone nawilżenie, gęstość i sprężystość tej tkanki oraz młodszy wygląd. Więcej

8
Wirtualna rzeczywistość u dentysty w Gliwicach
31 października 2013 --- Drukuj

Zastosowanie wirtualnej rzeczywistości może okazać się przełomem w walce z dentofobią, czyli chorobliwym lękiem przed dentystą. Nowy sposób na jego oswojenie właśnie dotarł Polski. Z technologii tej na świecie już korzystają m.in. linie lotnicze, wyciszające w ten sposób zestresowanych lotem pasażerów.

 

Gliwice: przenoszą pacjentów w wirtualny świat

Wirtualna rzeczywistość sposobem walki z dentofobią? W gliwickim gabinecie Dentysta.eu, jako pierwszym w Polsce, zastosowanie znalazły wirtualne okulary Cinemizer OLED, które dosłownie odcinają pacjenta od otaczającej go rzeczywistości i przenoszą w inny świat. – Zamiast gabinetu, lampy i dentysty, podczas zabiegu pacjent może spacerować po plaży, podróżować między gwiazdami, a nawet latać na miotle, w uszach słyszy natomiast specjalnie skomponowaną ścieżkę dźwiękową, która wprowadza go w stan skupienia. To wycisza pacjenta, sprawia, że zapomina on o tym, gdzie i w jak stresującej dla niego sytuacji się znalazł – tłumaczy lek. dent. Marcin Krufczyk, właściciel Dentysta.eu, który urządzenie sprowadził do Polski.

Obraz i dźwięk odprężą w fotelu

W walce z dentofobią, czyli panicznym strachem przed dentystą, szykuje się prawdziwy przełom. Wszystko za sprawą wirtualnej rzeczywistości i specjalnym okularom ze słuchawkami dokanałowymi, które zakłada się pacjentom podczas wizyty i zabiegu. Dzięki nim zostają oni całkowicie odcięci od stresującego otoczenia i dźwięków gabinetu.

– Przez cały zabieg pacjent ma wyświetlane filmy relaksacyjne na dwóch wmontowanych w okularach ekranach o gigantycznej rozdzielczości. Dają one wrażenie przebywania w lesie, na plaży lub w kosmosie, przez co następuje oderwanie zmysłów pacjenta od otaczającej go rzeczywistości na poziomie optycznym. Jest to także dodatkowo potęgowane przez odcięcie pacjenta od otaczających go dźwięków na poziomie akustycznym. W specjalnych słuchawkach dokanałowych słyszy on cały czas ścieżkę dźwiękową, dopasowaną do wyświetlanego obrazu – mówi lek. dent. Marcin Krufczyk, właściciel Dentysta.eu.

Dostarczony obraz wraz z dźwiękiem wpływają pozytywnie na poziom jednolitego stanu skupienia dwóch półkul mózgowych, a tym samym na poziom relaksacji w fotelu dentystycznym. Koncentrując się na dźwiękach i relaksacyjnych obrazach, zwyczajnie zapominamy o tym, w jakim miejscu się znajdujemy. – Mając okulary na nosie oszukujemy troszkę nasz mózg, dostarczamy mu bowiem dokładnie tego, co jest mu potrzebne do osiągnięcia relaksu. Jest to możliwe zarówno dzięki obrazowi, muzyce, odgłosom natury, jak również wkomponowanym w ścieżkę dźwiękową synchronicznym dudnieniom lub słowom – wyjaśnia dr Krufczyk.

Siła sugestii może odprężyć

W tym ostatnim przypadku wykorzystywany jest dodatkowo wpływ sugestii. – Dzięki badaniu EEG, które możemy wykonać u pacjenta przed założeniem okularów, dopasowujemy tak zestaw sekwencji słów połączonych z obrazami audiowizualnymi, żeby w parze z odprężeniem pacjenta, szło także zmniejszenie jego aktywności ruchowej i uspokojenie – mówi dr Krufczyk.

Ale rozwiązanie to idzie także o krok dalej, pozwala na oddalenie od nas obrazów z przeszłości, które powodowały lęk przed dentystą i silny stres podczas zabiegu. – Wyświetlając ciąg negatywnych obrazów, które stopniowo się oddalają na ekranie i zastępowanie ich pozytywnymi np. uśmiechniętych ludzi lub wakacji, sprawiamy, że to co powodowało u nas lęk przed leczeniem, spychane jest na dalszy plan, zanika. Skupiamy się wyłącznie na pozytywach, wprowadzając się przy tym znów w stan relaksu – wyjaśnia dentysta. Więcej

1
Gliwice – nowa metoda na relaksację w gabinecie stomatologicznym
23 sierpnia 2013 --- Drukuj

W Gliwickim gabinecie pacjenci poruszają specjalnym helikopterem siłą fal mózgowych. Telekineza rodem z X-mena? Nie, to czysta nauka i to mogąca mieć zbawienny wpływ na nasz lęk przed dentystą.

Gliwice: Pacjenci siłą fal mózgowych unoszą helikopter. Fantastyka? Nie. Nauka!

O Gliwicach może wkrótce być głośno. W jednym z tamtejszych gabinetów stomatologicznych wdrażany jest właśnie pionierski na świecie projekt relaksacji i koncentracji pacjentów przed zabiegami. Ma w tym pomóc stosowana do tej pory w psychiatrii i neurologii metoda neurofeedback, czyli trening umysłu oraz stworzony przez amerykanów i sfinansowany przez 434 internautów z całego globu wynalazek – Puzzlebox Orbit, niewielki prototyp helikoptera (tzw. braincoptera), sterowany w całości falami mózgowymi.

Skoncentruj się i unieś helikopter

Czy jesteśmy w stanie siłą własnego umysłu poruszać przedmiotami? Okazuje się, że tak, zwłaszcza, jeśli się zrelaksujemy. Co więcej, może nam to pomóc w walce ze stresem, jaki towarzyszy wizycie u dentysty. Szczególnie, jeśli cierpimy na dentofobię, czyli paniczny lęk przed stomatologiem.

W Gliwicach testowane jest właśnie innowacyjne urządzenie, stworzone przez wynalazców z San Francisco, które może być unoszone siłą fal mózgowych pacjenta. Staje się to jednak tylko w momencie, kiedy następuje odprężenie. Technologię tę stosuje się już w psychiatrii, neurologii, w leczeniu dzieci z ADHD, a także w robotyce m.in. do sterowania mózgiem zaawansowanymi robotami. Teraz przyszła pora na stomatologię. Jak to działa?

– Każdy z pacjentów ma nawet 60 minut na seans relaksacyjny przed zabiegiem, z którego może skorzystać dobrowolnie. Otrzymuje on wtedy bezprzewodowe słuchawki z przyległymi do nich elektrodami do pomiaru EEG, podłączony zostaje także do monitora, który rejestruje obraz fal mózgowych. Skupiając się natomiast i koncentrując na specjalnych grach, jakie wyświetlane są na tablecie, może zostać on wprowadzony w stan odprężenia, co zasygnalizuje wykres EEG – wyjaśnia lek. dent. Marcin Krufczyk właściciel gabinetu Dentysta.eu, który sprowadził do Polski braincopter.

– W tym momencie dostaje do ręki helikopter. Nałożone na głowę słuchawki, odczytują różnicę tzw. potencjałów między elektrodami, wysyłając sygnał do urządzenia, które następnie przetwarza informacje i daje znać latającej zabawce o możliwym starcie w przypadku przekroczenia pozytywnych wartości relaksacji lub koncentracji. Jest to najczęściej moment, w którym pacjent zapomina całkowicie o stresie, jaki mu towarzyszył przed wizytą – wyjaśnia stomatolog. Więcej

1
Materiał dla implantów przyszłości
27 lutego 2011 --- Drukuj

Grupa naukowców z Berkeley Lab opracowała materiał, który jest uważany za najtwardszy i najbardziej wytrzymały na świecie. Materiał ten nazywany jest szkłem metalowym (z ang. metallic glass) i wykonany jest ze stopu palladu i szkła. W skład materiału wchodzi 79% palladu, 3,5% srebra, 6% fosforu, 9,5 % krzemu oraz 2% germanu.

Materiały szklane są wprawdzie z natury mocne, co wynika z braku mikrostruktury krystalicznej, jednak ich wadą jest duża kruchość, która często objawia się skrajnym brakiem odporności na zarysowania i pękaniem. W przeciwieństwie do zwykłych szkieł szkła metalowe posiadają zdolność do przesuwania powstających rys w postaci pasm i blokowaniu ich rozprzestrzeniania, a tym samym łączą w sobie zalety kruchych materiałów ceramicznych i skrajnie twardych metali. Wytworzony materiał amorficzny wykazuje wyjątkową odporność na zniszczenie, wykraczającą poza dotychczas osiągnięte parametry dla najtwardszych i najmocniejszych tworzyw. Szkło metalowe ze stopem palladu zostało poddane próbom na rozciąganie, gdzie wykazało zadowalające wyniki – dzięki temu wiadomo, że będzie ono mogło zostać zastosowane tam, gdzie oprócz twardości konieczna jest także odporność na działanie sił sprężystości. W momencie powstania rysy na materiale z metalowego szkła wytwarza się wiązka rys, które otaczają pęknięcie i zapobiegają jego rozprzestrzenianiu się. Szkło metalowe ze stopem palladu jest dzięki temu wysoce odporne na działanie czynników uszkadzających. Ze względu na udział stopu palladu w przedstawionym szkle metalowym jego zastosowanie na szeroką skalę jest jak na razie ograniczone. Medycyna wiąże wiele nadziei ze szkłami metalowymi; obecnie trwają badania nad zastosowaniem takich materiałów w implantologii, głównie jeśli chodzi o wspomaganie leczenia złamań kości, chociażby w postaci śrub łączących ich fragmenty. Jest bardzo prawdopodobne, według wypowiedzi Marios D. Demetriou – jednego z twórców materiału, że będzie on stosowany w produkcji  implantów zębowych oraz innych implantów stosowanych w medycynie, ponieważ koszty ich produkcji są bardzo wysokie, dzięki czemu zastosowanie tak drogiego materiału mogłoby zostać uzasadnione. Nowe twardsze i wytrzymalsze na działanie sił wszczepy mogłyby podnieść jakość życia pacjentów, u których zostałyby zastosowane, jednak, aby ocenić przydatność materiału konieczne jest uprzednie zbadanie jego wpływu na organizm oraz biozgodności z tkankami. Idealnie byłoby, gdyby opisywany biomateriał ulegał osseointegracji, podobnie jak związki tytanu, którymi pokrywa się obecnie stosowane implanty zębowe.

Więcej

1
Protetyka bez wycisków – Cerec i Biocare
26 czerwca 2010 --- Drukuj

Korony, mosty, uzupełnienia typu inlay i outlay – teraz bez konieczności pobierania wycisku!

Dzięki wprowadzonej przed kilkoma miesiącami technice trójwymiarowego obrazowania cyfrowego koron zębów stało się możliwe tworzenie i zakładanie koron pełnych i częściowych, licówek, uzupełnień typu inlay lub outlay w ciągu jednej wizyty bez pobierania wycisków. Mocną pozycję na rynku uzyskały urządzenia Cerec 3D włoskiej firmy Sirona oraz Nobel Procera Scanner firmy Nobel Biocare.

Urządzenie Nobel Procera Scanner wykorzystuje holografię konoskopową – wiązka światła przechodzi dwukrotnie przez polaryzatory, przy przejściu przez kryształ konoskopowy i po wyjściu z niego, następnie zostaje odbita od powierzchni zęba i zarejestrowana przez komputer. System działa w trzech stadiach: pobranie obrazu, jego obróbka cyfrowa i produkcja odbudowy. Cerec 3D frimy Sirona używa do tworzenia obrazu trójwymiarowego  podczerwieni. W skład zestawu wchodzi urządzenie dla stomatologa – Cerec Connect  jest to konsola z kamerą wewnątrzustną na podczerwień, tworzącą trójwymiarowy obraz wraz z oprogramowaniem, oraz sprzęt dla technika dentystycznego – inLab System. Działanie tego sprzętu jest oparte na technologii cyfrowej.

W obu systemach lekarz stomatolog pobiera cyfrowy obraz wybranego do uzupełnienia zęba pacjenta – zarejestrowany obraz jest następnie przetwarzany cyfrowo i wyświetlany na  monitorze lekarza, później następuje zapisanie go w formie pliku. Przy pracy z urządzeniem Cerec 3D pokrywa się wybrany ząb specjalnym proszkiem. Oprócz rejestrowanie kształtu korony zęba odczytywany jest także kolor szkliwa. Zapewnia to doskonałe dobranie odcienia – jest on identyczny z naturalnym. W obu systemach możliwe jest oglądanie wszystkich powierzchni pobranego obrazu 3d, pod dowolnym kątem. Plik przekazywany jest do laboratorium. Technik dentystyczny umieszcza plik w urządzeniu inLab. Komputerowy system zawarty w nim przetwarza obraz z pliku na współrzędne dla obrabiarki MC XL, następnie do urządzenia wprowadzany jest bloczek porcelanowy, z którego powstanie korona, bądź inne uzupełnienie protetyczne. Obrabiarka pracuje z dokładnością do 25 mikronów, zapewniając nieosiągalna dla człowieka precyzję wykonania odbudowy protetycznej.

Firmy oferuje bloczki pełnoceramiczne w pełnej gamie kolorystycznej i w różnych  rozmiarach. Urządzenie wykorzystuje bloczki firm Sirona, Vita – Mark II, Ivoclar Vivadent – Express. Bloczki te produkowane są z mączki skaleniowej. W ofercie  są bloczki jednokolorowe i cieniowane. Oprogramowanie dopasowuje minimalną  wielkość bloczka do wymiarów zęba pacjenta, dzięki temu uzyskuje się dużą oszczędność materiału. Odbudowa może zostać dodatkowo wygładzona wiertłami z nasypem diamentowym lub za pomocą pasty polerskiej rekomendowanej do ceramiki. W systemie CEREC 3D można także wykorzystywać dikrzemianową ceramikę szklana IPS, produkowana przez firmę Ivoclar Vivadent. Odbudowy wykonane z tego materiału mają wytrzymałość mechaniczną wynoszącą 360 MPa. Wytwarzanie odbudowy z zastosowaniem urządzenia CEREC 3D trwa około 20 minut.

Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Jedną z zalet starości to możliwość śpiewania i mycia zębów jednocześnie.
  • Dentofobia w Polsce sięga 80%, z czego około 16% badanych określa strach jako paraliżujący.
  • Najmniej bolesne podanie znieczulenia przypisują sobie mieszkańcy woj. podlaskiego, gdzie 33% osób skarżyło się na dolegliwości podczas podania znieczulenia. Najbardziej natomiast z lubuskiego – 54% osób podawało ból przy aplikacji znieczulenia.

grudzień, 2019

(+) Dodaj wydarzenie  

30lis01gruZastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone(listopad 30) 10:00 - (grudzień 1) 16:00 Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

30lis01gruZastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej(listopad 30) 10:00 - (grudzień 1) 16:00 Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

06gru10:0018:00Medycyna regeneracyjna - zastosowanie osocza bogatopłytkowego (prp) i fibryny bogatopłytkowej (prf) w zabiegach estetycznych10:00 - 18:00 AMT Szkolenia dla Lekarzy, ul. Kacza 8 lok. A, Warszawa

06gru10:0019:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami10:00 - 19:00 Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

07gru(gru 7)10:0008(gru 8)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (8) Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

07gru(gru 7)10:0008(gru 8)16:00Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone10:00 - 16:00 (8) Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

07gru(gru 7)10:0008(gru 8)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (8) ATM Szkolenia dla Lekarzy, Bora Komorowskiego 34, Gorzów Wielkopolski

13gru10:0019:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami10:00 - 19:00 Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

14gru(gru 14)10:0015(gru 15)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (15) Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

14gru(gru 14)10:0015(gru 15)16:00Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone10:00 - 16:00 (15) Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X