SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
Voutia – innowacyjne urządzenie do walki z kserostomią
16 czerwca 2021 --- Drukuj

Szacuje się, że nawet 6% osób w wieku 50 lat i pięciokrotnie więcej osób w wieku powyżej 65 lat cierpi na kserostomię, czyli suchość jamy ustnej. Schorzenie to powoduje trudności podczas snu, mówienia i połykania, ale czyni także wiele szkód dla zdrowia zębów i błon śluzowych. Poznajmy innowacyjne urządzenie, które pomaga pacjentom borykającym się z tym problemem.

Historia powstania urządzenia Voutia

Twórcą innowacyjnego urządzenia jest amerykański dentysta – Jeffrey Cash. Podczas swojej pracy w szpitalu zajmował się on pacjentami, którzy z różnych powodów borykali się z kserostomią. Oprócz dawania zaleceń dotyczących np. żucia gumy bezcukrowej lub włączania nawilżacza powietrza w nocy, nie był jednak w stanie udzielić im większego wsparcia.

Kiedy Jeffrey Cash z powodu choroby został poddany chemioterapii, i jemu przyszło zmierzyć się z problemem suchości w ustach. Doświadczenie na własnej skórze, jak bardzo problem ten obniża komfort życia, skłoniło go do opracowania urządzenia wspomagającego pacjentów z kserostomią. Tak właśnie zaczęły się prace nad projektem urządzenia Voutia. Dziś urządzenie to jest już dostępne w sprzedaży, a możemy zamówić je wraz z pełnym wyposażeniem w sklepie internetowym pod adresem voutia.com. Więcej

0
Izolacja pola operacyjnego w stomatologii
7 czerwca 2021 --- Drukuj

Izolacja pola operacyjnego w stomatologii powinna nie tylko odsłaniać pole zabiegowe i zapobiegać napływowi śliny, krwi i płynu dziąsłowego, ale także przeciwdziałać przedostawaniu się roztworów stosowanych podczas leczenia (np. środków do płukania kanałów korzeniowych). W tym celu wykorzystuje się m.in. wałki ligniny, koferdam, ślinociągi oraz ssaki, które redukują ryzyko aspiracji do dróg oddechowych lub połknięcia fragmentów zębów i wypełnień.

Izolacja pola zabiegowego w stomatologii może polegać na izolacji względnej (bariera z wałków z ligniny lub innych wkładek do wchłaniania wilgoci, zastosowanie ślinociągu i ssaka) oraz na izolacji bezwzględnej (założenie koferdamu, wykorzystanie ślinociągu i ssaka).

Materiały do wchłaniania i kontroli wilgoci

Do najpowszechniejszych materiałów służących do wchłaniania wilgoci należą wałki z ligniny – produkty gotowe (wykonane fabrycznie) lub przygotowywane (zwijanie pociętej ligniny). To najmniej skomplikowana metoda izolacji pola operacyjnego podczas zabiegów z zakresu stomatologii zachowawczej i endodoncji. Jej główne zadanie polega na wchłanianiu śliny, ale wałki z ligniny mogą też odsuwać tkanki jamy ustnej i odsłaniać pole zabiegowe.

Izolacja zębów szczęki polega najczęściej na umieszczeniu pojedynczego wałka w pobliżu zęba poddawanego zabiegowi. Jednak zęby sieczne wymagają zastosowania dwóch wałków w przedsionku jamy ustnej, po obu stronach wędzidełka wargi górnej. Dwa wałki wykorzystywane są również w celu izolacji zębów dolnych (w przedsionku i od strony języka – w jamie ustnej właściwej). Wilgotne wałki należy wyjąć z jamy ustnej. (Poza wałkami konieczne jest użycie ślinociągu odprowadzającego płyny z dna jamy ustnej; wskazane jest również zastosowanie ssaka.)

Bardzo chłonne dry tipsy Fot. 1. Bardzo chłonne dry tipsy

Oprócz wałków można wykorzystać specjalne wkładki TNC o kilkakrotnie większej chłonności niż klasyczne wałki i wkładki DryTips zakładane na ujście ślinianki. Wkładki zapewniają suchość w trakcie leczenia stomatologicznego; dostępne są również innowacyjne wkładki zaopatrzone w folię doświetlajacą pole zabiegowe. Więcej

0
Dobór koloru w stomatologii
1 czerwca 2021 --- Drukuj

Dobór koloru w stomatologii ma na celu odtworzenie naturalnego koloru zęba. Lekarz dentysta, prócz wiedzy na temat percepcji koloru i funkcjonowania ludzkiego oka, dysponuje wieloma narzędziami, które pozwalają ten cel skutecznie osiągnąć. Jednak – obok wiedzy, znajomości i dostępności nowoczesnych technologii – konieczny jest zmysł artystyczny, który rozwija się z doświadczeniem i można go wykształcić tylko przez codzienną praktykę.

Prawidłowe określenie koloru i wybór właściwego materiału dentystycznego, znajomość preferencji pacjenta lub – w przypadku pojedynczego wypełnienia – porównanie z sąsiadującymi zębami stanowią wstęp do ustalenia dalszego postępowania i określenia jednoznacznej koncepcji estetycznej.

Percepcja barw i kolor zębów

Kolor można scharakteryzować przez ustalenie jego jasności, barwy i nasycenia. Barwa to „nazwa” koloru – jego podstawa (kolor niebieski, czerwony, żółty itd.); jasność oznacza jaskrawość/względną bladość/głębię koloru. Nasycenie natomiast odnosi się do głębokości i czystości koloru (jego intensywności).

Kolor obiektu zależy od długości fal świetlnych odbitych od powierzchni obiektu. Na jakość i ilość odbitego światła wpływają też inne właściwości optyczne zębów: opalescencja, fluorescencja i przezroczystość (przezierność). Opalescencja występuje, kiedy światło ulega rozproszeniu na powierzchniach, tworząc tzw. halo w okolicy brzegu siecznego. Za efekt odpowiedzialne jest szkliwo w rejonie brzegu siecznego (przezierny charakter szkliwa w tym rejonie odpowiada za opalizację naturalnych zębów). Efekt ten można odtworzyć, stosując w uzupełnieniach protetycznych porcelany opalizujące. Brzegi sieczne wykazują także dużą fluorescencję i przezierność; przezroczystość w uzupełnieniu można odwzorowywać, wykorzystując przezroczystą porcelanę dentystyczna.

Ilość odbitego światła i sposób jego odbijania zależy też od morfologii powierzchni. Jakość struktury szkliwa, na którą wpływa obecność defektów, perykimatów i linii pęknięć, w znacznym, stopniu określa sposób, w jaki światło jest odbijane i jak postrzegany jest kolor zębów. Na wygląd powierzchni wpływa ponadto jej gładkość lub połysk (szorstka tekstura sprawia, że światło odbite jest bardziej rozproszone). Więcej

0
Cała prawda o toksyczności materiałów dentystycznych
29 maja 2021 --- Drukuj

Estetyka i nietoksyczność to główne właściwości, jakimi powinny cechować się dobre materiały stomatologiczne. Powinny być one bezpieczne nie tylko dla pacjentów, u których zostaną wykorzystane do odbudowy utraconych tkanek jamy ustnej, ale również dla personelu pracującego w gabinecie stomatologicznym. Czy powszechnie stosowane materiały dentystyczne na plomby i uzupełnienia protetyczne faktycznie są nietoksyczne?

Ponieważ materiały dentystyczne są wykorzystywane do odtwarzania tkanek znajdujących się w jamie ustnej, dlatego powinny być stabilne chemicznie i obojętne na czynniki środowiskowe obszaru oralnego. Jednak wszystkie materiały stomatologiczne wykazują pewien stopień rozpuszczania lub degradacji pod wpływem wilgotnych warunków, jakie panują w jamie ustnej. To z kolei powoduje, że uwalniające się z nich składniki – jeśli są toksyczne – mogą doprowadzić do reakcji miejscowych lub ogólnoustrojowych. Z tego powodu jednym z elementów oceny toksyczności materiału dentystycznego jest oznaczenie jego możliwości wchłaniania, metabolizmu i eliminacji z organizmu. Wynika to z faktu, że jedynie substancje, które zostają wchłonięte przez organizm, mogą doprowadzić do powstania uszkodzeń w komórkach i tkankach.

Toksyczność materiałów stomatologicznych – jak jest naprawdę?

  • Amalgamat – najbardziej niebezpieczna jest zawarta w amalgamacie rtęć. Wykazuje ona toksyczny wpływ na poziomie komórkowym i molekularnym. Szkodzi zarówno pacjentom, jak i personelowi. Uwolnienie rtęci z plomb dentystycznych może doprowadzić do uszkodzeń tkanek jamy ustnej, gdyż może ona przenikać do miazgi zęba i dziąseł. Ale też rtęć może przenikać do krwi obwodowej i przez to stać się toksyczna dla wielu różnych narządów. Udowodniono neurotoksyczne, nefrotoksyczne i hepatotoksyczne działanie tego składnika.
  • Żywice dentystyczne – bezsprzecznie są to niezbędne materiały dla każdego nowoczesnego stomatologa i protetyka, również – niezbędne do druku 3D. Niektóre z ich składowych mogą jednak doprowadzać do powstania wolnych rodników. Te nadreaktywne cząsteczki mogą uszkadzać błony biologiczne, które otaczają komórki i organella, przez co mogą zakłócić metabolizm na poziomie komórkowym. Z kolei wskutek wadliwej polimeryzacji żywice mogą działać cytotoksycznie na komórki miazgi zęba, natomiast monomery, które nie są cytotoksyczne, mogą szkodzić inaczej – stymulując wzrost bakterii próchnicotwórczych. Wykazano również, że żywice mogą doprowadzić do ekspresji genów kodujących białka, które biorą udział w rozwijaniu kaskady reakcji zapalnych. Ma to ścisły związek z powstawaniem reakcji alergicznych, na przykład wyprysku skórnego.

Wysokie stężenia żywic mogą działać toksycznie w sposób ostry lub przewlekły na wiele różnych narządów ciała. Więcej

0
Używanie smartfonu zwiększa ryzyko bruksizmu
2 maja 2021 --- Drukuj

Wydaje się, że korzystanie ze smartfona i kwestie zdrowia jamy ustnej nie mają ze sobą zupełnie nic wspólnego. Badacze z Tel Awiwu udowodnili jednak pomiędzy nimi wyraźną zależność. Poznajmy szczegóły ich badania i dowiedzmy się, jakie wysuwają wytłumaczenie dla tego zjawiska.

Smartfony a bruksizm

Naukowcy z Maurice and Gabriela Goldschleger School of Dental Medicine na Uniwersytecie w Tel Awiwie przeprowadzili badania na grupie 600 mieszkańców Izraela, będących w wieku 18-35 lat. W grupie tej znajdowały się zarówno osoby użytkujące na co dzień nowoczesne telefony – tzw. smartfony, jak i osoby korzystające z „koszernych telefonów”, czyli telefonów poprzez które dostęp do sieci jest niemożliwy i które w dużej mierze wyszły już z użycia.

Badanie doprowadziło do ciekawych wniosków. Otóż aż 24% użytkowników smartfonów borykało się z problemem bruksizmu w ciągu dnia, a 21% – w ciągu nocy. Z kolei w grupie użytkowników przestarzałych telefonów bruksizm dzienny dotykał jedynie 6% badanych, a bruksizm nocny – 7,5%. Zdecydowanie więcej użytkowników smartfonów, bo aż 29%, borykało się także z bólem mięśni szczęki. W drugiej grupie badanych takiej dolegliwości doświadczało jedynie 14% osób.

FOMO, czyli strach przed pominięciem

Odkrytą zależność naukowcy tłumaczą tzw. FOMO (ang. fear od missing out). Więcej

0
Innowacyjna szczoteczka magnetyczna Oral-B iO
26 kwietnia 2021 --- Drukuj

Szczoteczka magnetyczna Oral-B iO 2 razy mniej płytki nazębnej zalegającej na powierzchni zębów, 6 razy mniej płytki nazębnej zalegającej wzdłuż linii dziąseł i o 100% zdrowsze dziąsła już po tygodniu szczotkowania – takie wyniki osiąga nowa szczoteczka magnetyczna Oral-B iO, porównywana z tradycyjnymi szczoteczkami manualnymi w badaniu klinicznym przeprowadzonym przez niezależnych ekspertów. Sprawdźmy, na czym polega jej innowacyjność.

Oral-B iO – innowacyjność w każdym calu

Najbardziej zaawansowana szczoteczka elektryczna działająca w technologii magnetycznej – taki tytuł przypisać można najnowszej szczoteczce Oral-B iO, zaprezentowanej podczas tegorocznego Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej. Producent przekonuje, że produkt zapewnia nie tylko wysoką skuteczność czyszczenia, ale także przyjemne doznania podczas szczotkowania zębów.

Innowacyjność Oral-B iO widoczna jest już na pierwszy rzut oka. Bez wątpienia uwagę przyciąga interaktywny wyświetlacz, który wbudowany jest w trzonek szczoteczki. Przy jego użyciu możemy m.in. wybrać tryb szczotkowania, otrzymać przypomnienie o konieczności wymiany końcówki albo sprawdzić stan naładowania akumulatora. Przy temacie ładowania warto wspomnieć, że użytkownik otrzymuje elegancką ładowarkę magnetyczną, przy pomocy której ładowanie do pełna trwa zaledwie 3 godziny. Więcej

0
Hipnoza przed podaniem znieczulenia u dentysty – to ma sens
21 kwietnia 2021 --- Drukuj

Badacze z Kurdistan University of Medical Sciences w Iranie potwierdzili, że zastosowanie hipnozy przed podaniem znieczulenia nasiękowego u dentysty może znacząco zmniejszyć intensywność bólu, który towarzyszy wstrzyknięciu środka znieczulającego. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy odczuwają strach przed zastrzykiem.

Celem badania klinicznego, które przeprowadzono z udziałem 32 zdrowych ochotników, była ocena porównawcza odczuwania bólu po wstrzyknięciu znieczulenia do śluzówki jamy ustnej w warunkach bez zastosowania hipnozy oraz po jej zastosowaniu.

Z badań, które zostały przeprowadzone wcześniej, naukowcy wysnuli wniosek, że pacjenci odczuwający strach przed zastrzykiem bądź przed zabiegami stomatologicznymi, doświadczają mocno jednocześnie i lęku przed bólem, i bólu. Ponieważ wstrzyknięcie znieczulenia może powodować ból, poszukuje się cały czas metod, dzięki którym pacjent przestanie się bać.

Hipnoza na lęk przed zastrzykiem

Strach, lęk to emocje. Ponieważ hipnoza okazała się skuteczna w rozwiązywaniu wielu problemów medycznych i psychiatrycznych u różnych pacjentów, pojawił się pomysł na zastosowanie jej w stomatologii. Więcej

0
Akupunktura w walce z dentofobią
12 kwietnia 2021 --- Drukuj

Znieczulenie farmakologiczne, które podawane jest przy niektórych zabiegach stomatologicznych, można zastąpić naturalną i tańszą metodą – akupunkturą. Jak wykazały badania naukowców, już po chwili od zastosowania skutecznie zmniejsza ona odczuwanie przez pacjentów bólu. Poznajmy szczegóły eksperymentu.

Nowa metoda przezwyciężania dentofobii

Pacjenci borykający się z dentofobią to osoby, które de facto obawiają się bólu towarzyszącego zabiegom stomatologicznym. Radykalne zmniejszenie odczuwania bólu mogą przynieść nie tylko środki farmakologiczne, ale także akupunktura. Badania przeprowadzone przed laty pod kierunkiem dr. Palle Rosted z Weston Park Hospital w Sheffield nie pozostawiają złudzeń – akupunktura jest skuteczna.

Do badania zaproszono około 100 osób w wieku od 19 do 80 lat. Eksperyment podzielono na dwie części. W pierwszej części pacjenci mieli ocenić poziom bólu odczuwanego przez nich podczas próby leczenia stomatologicznego. W celu oceny posłużono się skalą od 0 do 10 punktów, gdzie 0 oznaczało brak bólu, a 10 – ból bardzo duży i trudny do zniesienia. W tej części badania średni poziom bólu oceniony został przez pacjentów na 7 punktów, przy czym aż połowa badanych przypisała odczuwanym dolegliwościom bólowym największą możliwą wartość, czyli 10 punktów. Więcej

0
MEDI Robot w zwalczaniu strachu przed dentystą u dzieci
17 marca 2021 --- Drukuj

Dzieci to szczególny rodzaj pacjentów stomatologicznych. Ważnym jest, aby od najmłodszych lat wyrabiać w nich pozytywne postrzeganie gabinetu stomatologicznego. Wiąże się to przede wszystkim ze zwalczaniem strachu przed dentystą. Pomocny w tym celu może okazać się znany już wynalazek – MEDI Robot.

MEDI Robot – jak działa?

MEDI Robot wykorzystywany jest w służbie zdrowia od lat. Znajdziemy go na wielu oddziałach pediatrycznych, zwłaszcza w zagranicznych placówkach. Doskonale sprawdza się choćby przy takich zabiegach jak pobieranie krwi czy aplikacja zastrzyków. Sympatyczny, półmetrowy robot chodzi, gestykuluje i nawiązuje z dziećmi konwersacje. W zależności od wykonywanego zabiegu, robot wyjaśnia dziecku jego przebieg oraz zachęca do praktykowania prostych technik relaksacyjnych, opartych na przykład na sposobie oddychania, który obniża poziom lęku. Po poprawnym wykonaniu zadania mali pacjenci mogą liczyć na pochwałę z ust robota.

Jak twierdzi dr Tanya Beran – dyrektor naukowy Rx Robots – obserwacja zachowań dzieci, którym przeprowadza się zabiegi w towarzystwie robota, pozwala zauważyć bardzo pozytywne efekty jego pracy. Poziom stresu zostaje bowiem zredukowany co najmniej o połowę. Co więcej, dzieci zaangażowane w słuchanie robota słabiej odczuwają również dolegliwości bólowe powodowane przez zabieg. MEDI Robot to także znaczne ułatwienie dla personelu medycznego. Dzięki temu, że absorbuje on uwagę małych pacjentów, możliwe jest bezproblemowe i szybsze przeprowadzenie zabiegu. Więcej

0
Nić dentystyczna i cukierek wykryją zagrożenie próchnicą
6 marca 2021 --- Drukuj

Jama ustna jest obszarem ciała, w którym bardzo łatwo i rozmaitymi metodami można przeprowadzać wiele różnych badań diagnostycznych. Trzeba do tego mieć jednak odpowiednie narzędzia. Naukowcy, zamiast iść w kierunku opracowywania kolejnej generacji mikroskopów czy bardziej ergonomicznych lub czulszych elektronicznych detektorów, pracują nad bioczujnikami, które pomogą wykryć zagrożenie próchnicą w domu i w czasie rzeczywistym, a niektóre z nich będzie można nawet zjeść.

Nić dentystyczna i cukierek ostrzegą przed ryzykiem próchnicy

Nowoczesna nić dentystyczna, która oprócz tego, że oczyści przestrzenie międzyzębowe, to jeszcze wykryje zagrożenie próchnicą, jest tylko jednym z nowoczesnych narzędzi do diagnostyki chorób jamy ustnej, nad którymi pracują naukowcy. Inne, niespotykane dotychczas i wysoce oryginalne rozwiązania, dzięki którym w jamie ustnej będzie można wykrywać lokalne zmiany pH, a także monitorować je, przypominają bardziej gadżety – zabawki niż profesjonalne narzędzia do diagnostyki stomatologicznej. Ich prostota jest pozorna, gdyż są to nadzwyczaj zaawansowane technologicznie rozwiązania, w których wykorzystuje się bioaktywne materiały i kolorymetryczne czujniki chemiczne. Można je stosować solo lub w połączeniu z akcesoriami mocowanymi w jamie ustnej, np. aparatami ortodontycznymi czy protezami stomatologicznymi. Umieszczone w jamie ustnej, stają się aktywnymi, reagującymi na bieżąco interfejsami do diagnostyki chorób jamy ustnej i monitorowania stanu zdrowia tego obszaru.

Wśród ciekawszych rozwiązań znajdują się między innymi: końcówki narzędzi endodontycznych wykonane z papieru zmieniającego kolor czy jadalne wskaźniki kolorymetryczne w postaci cukierków. Akcesoria te umożliwiają wykrywanie zmian pH w jamie ustnej poprzez zmianę barwy. Wskaźniki w formie cukierków mogą jeszcze więcej, ponieważ dynamicznie w czasie rzeczywistym potrafią reagować zmianą zabarwienia na modyfikacje kwasowości śliny. Więcej

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X
X