SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
1
Co zdrowe zęby i leczenie stomatologiczne mają do płodności?
2 lutego 2016 --- Drukuj

Wprawdzie jama ustna jest znacznie oddalona od jajników czy jąder, ale związek między chorobami zębów a płodnością jest silniejszy niż się wydaje. Dlatego zanim zaczniesz starać się o dziecko, odwiedź dentystę i wylecz schorzenia jamy ustnej – bo zdrowe zęby i dziąsła to podstawa dobrej kondycji całego organizmu. Przed wcielaniem w czyn marzeń o posiadaniu potomka, przyjrzyj się też higienie jamy ustnej: czy wykonujesz ją systematycznie i starannie oraz jakich produktów i akcesoriów używasz do oczyszczania zębów z zanieczyszczeń – bo nawet to ma wpływ na jakość nasienia i na to, jak długo trzeba będzie się starać o dziecko.

 

To szkodzi płodności:

  • Chore zęby, szkliwo z nagromadzonym kamieniem nazębnym, patologiczne kieszonki dziąsłowe, zęby po nieprawidłowo wykonanym leczeniu kanałowym lub ze stanem zapalnym toczącym się wokół korzenia, pozostałości korzeni w przyzębiu, zęby o utrudnionym wyrzynaniu się – to siedliska drobnoustrojów chorobotwórczych lub miejsca, w których szczególnie często pojawiają się stany zapalne wywołane infekcją. Jeśli nie leczy się chorób jamy ustnej, bakterie, które je wywołują, mogą – penetrując coraz głębiej położone tkanki – przedostać się do krwiobiegu. Wraz z krwią mogą dotrzeć do ważnych narządów organizmu (np. wątroby, trzustki, nerek, serca) i uszkodzić je na tyle skutecznie, że rozwiną się schorzenia ogólnoustrojowe, które obniżą sprawność regeneracji tkanek czy zakłócą wytwarzanie komórek rozrodczych. Z najnowszych badań naukowych wynika, że osoby, które zmagają się z chorobami przyzębia, dłużej starają się o potomka – spowodowane to jest prawdopodobnie tym, że organizm po wykryciu stanu zapalnego w jamie ustnej czy infekcji zębopochodnej skupia siły na walce z patogenami. To z kolei opóźnia zajście w ciążę. Z kolei z badań przeprowadzonych przez naukowców z Australii dowiadujemy się, że kobiety, które miały chore przyzębie, zachodziły w ciążę przeciętnie 2 miesiące później niż panie, których uzębienie i dziąsła były zdrowe. Infekcje dziąseł i próchnica znacznie obniżają także jakość nasienia i utrudniają jego wytwarzanie. Niemieccy naukowcy odkryli, że w nasieniu osób mających chore zęby znajdują się te same szczepy bakterii, które powodują próchnicę i zapalenie dziąseł. Podwyższona liczba drobnoustrojów w nasieniu to bakteriospermia, która może przebiegać bezobjawowo, ale wywołujące ją drobnoustroje mogą doprowadzić do zaburzeń w budowie, ruchliwości i liczebności plemników, a nawet do niedrożności nasieniowodów.
  • Triclosan – ten najbardziej popularny składnik past do zębów i płukanek do jamy ustnej o działaniu bakterio- i grzybobójczym już od kilku lat jest na cenzurowanym. Choć niszczy mikroflorę w jamie ustnej, to jednocześnie hamuje działanie sulfotransferazy estrogenowej, enzymu, który ma istotne znaczenie w metabolizmie estrogenu – hormonu o kluczowym znaczeniu dla płodności kobiet i dla właściwej ruchliwości męskiego nasienia.

Więcej

0
Laserowa terapia fotodynamiczna, czyli ratunek dla dziąseł
31 sierpnia 2015 --- Drukuj

Infekcyjne choroby dziąseł i przyzębia nie zawsze są podatne na zastosowane leczenie farmakologiczne i zabiegi stomatologiczne polegające na mechanicznym usunięciu drobnoustrojów z obszaru zakażonego. Działania dentystów starających się jak najdokładniej oczyścić zęby z kamienia i płytki, a kieszonki dziąsłowe z zalegających w nich pozostałości organicznych i bakterii od niedawna wspomaga laserowa terapia fotodynamiczna. Z technologii tej można skorzystać już w naszym gabinecie Dentysta.eu – stosujemy znakomity laser FOX III produkcji uznanej niemieckiej firmy A.R.C. oraz EmunDo – niezwykle skuteczny preparat do laserowej terapii fotodynamicznej, który eliminuje 100% niechcianych bakterii z jamy ustnej.

Laserowa terapia fotodynamiczna jest zabiegiem, w którym na leczoną okolicę nakładany jest specjalny preparat ulegający aktywacji pod wpływem naświetlania laserem diodowym emitującym fale o długości 810 nm. W wyniku tej reakcji powstają silnie reaktywne cząstki ozonu i wolne rodniki tlenowe, które niszczą drobnoustroje znajdujące się w jamie ustnej i zakłócają ich metabolizm. Preparat aktywowany laserem zawiera tzw. fotouczulacze, związki chemiczne o budowie pierścieniowej – to z nich pod wpływem światła uwalniają się reaktywne formy tlenu.

Terapia fotodynamiczna to wysoce skuteczne rozwiązanie na leczenie schorzeń jamy ustnej, które może być stosowane także w profilaktyce zakażeń, ponieważ:

  • eliminuje drobnoustroje wywołujące zapalenie tkanek jamy ustnej i bakterie, które przedostały się do kanałów korzeni zębowych oraz bytujące w ubytkach – z tego powodu znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach stomatologii, w tym stomatologii zachowawczej, endodoncji, periodontologii i implantologii;
  • zmniejsza aktywność enzymów i polisacharydów wytwarzanych przez mikroorganizmy;
  • leczy zapalenia tkanek zlokalizowanych wokół implantów.

Więcej

0
Choroby na języku
16 maja 2015 --- Drukuj

Oględziny języka stanowią jeden z elementów wywiadu medycznego przeprowadzanego rutynowo podczas każdej wizyty u stomatologa. Oceniane są: wielkość, kolor, ruchomość, obecność nalotu lub guzków, wielkość i wygląd brodawek, bolesność języka. To szczegółowe badanie, które może dostarczyć szeregu informacji na temat funkcjonowania układów i organów wewnętrznych, dlatego też może się zdarzyć, że od dentysty usłyszy się, iż ze zdrowiem jamy ustnej wszystko jest w najlepszym porządku, ale warto byłoby wybrać się na spotkanie z diabetologiem czy gastrologiem.

Język stanowi bowiem kopalnię informacji o stanie zdrowia ogólnego lub poszczególnych narządów. Bywa, że obraz choroby szybciej ujawnia się na języku niż pojawiają się inne symptomy świadczące o rozwijającym się schorzeniu. Obraz choroby na języku może manifestować się zmianami w każdej z wymienionych wyżej cech tego organu – tylko w jednej lub w kilku naraz, czyli np. zmianom koloru może towarzyszyć spękanie czy wykwity. Modyfikacjom w wyglądzie języka mogą też towarzyszyć symptomy pojawiające się na innych strukturach jamy ustnej lub w nucie zapachowej oddechu.

Choroby infekcyjne

  • Płonica (szkarlatyna) – początkowo język jest obrzęknięty, pokryty grubym nalotem. Następnie przez nalot zaczynają prześwitywać zaczerwienione brodawki grzybowate – jest to język poziomkowy. Po 2-3 dniach nalot ulega złuszczeniu, a tam, gdzie prześwituje tkanka języka, widać pas tkanki o żywej malinowej barwie i z uniesionymi brodawkami grzybowatymi.
  • Zakażenia paciorkowcami – u dzieci mogą objawiać się białoszarym nalotem błoniczym na języku. Wyraźną wskazówką do podejrzenia tego typu zapaleń jest biały nalot z obrzękiem brodawek smakowych. W zakażeniu liszajcowatym czasem pojawiają się drobne wykwity, zamieniające się w pęcherzyki wypełnione płynem, które szybko pękają i tworzą krwawiące nadżerki.
  • Zespół wstrząsu toksycznego (spowodowany np. toksyną gronkowcową) – język przybiera żywo czerwony lub malinowy kolor.
  • Posocznica – język staje się ciemnosiny z powodu krwistych wylewów pojawiających się pod śluzówką jamy ustnej.
  • Błonica – język z charakterystycznym nalotem ułożonym w kształty przypominające draperie. Widać m.in. zmiany wysiękowe, zwłóknienia, martwy nabłonek.
  • Gruźlica – na języku pojawia się charakterystyczny podłużny lub nieregularny kształt.
  • Krztusiec – występują wylewy i wybroczyny w okolicach języczka, a wędzidełko języka może być owrzodzone.
  • Zakażenia układu pokarmowego – pojawia się wyraźny nalot na języku: biały lub żółtawy, czasem wybroczyny, spękania.
  • Infekcje wirusowe – początkowo widać zmiany rumieniowe, które przekształcają się dość szybko w żółtawe pęcherzyki wypełnione surowiczym płynem, pękające i pozostawiające bolesne nadżerki. Przy odrze język pokryty jest grubym nalotem, który po usunięciu odsłania obrzęknięte brodawki i żywy malinowy kolor tkanki.
  • Kandydozy – język pokrywa się białym nalotem lub nieregularnymi plamami w kolorze białym. Przy pleśniawkach nalot przypomina kożuch mleczny.

Więcej

1
Język zdrowy a język chory – poznaj objawy
5 maja 2015 --- Drukuj

Informacji o kondycji języka dostarczają jego: kolor, wielkość, ruchomość, wilgotność, kształt powierzchni, a także wielkość i wygląd brodawek, obecność i wygląd nalotu czy wielkość, kształt i barwa naczyń znajdujących się po spodniej stronie tego organu.

Trzeba pamiętać, że wymienione wyżej właściwości języka dostarczają również cennych wskazówek dotyczących zdrowia ogólnego i często stanowią wytyczne wskazujące kierunek diagnozowania.

Lepszy do oceny medycznej jest język dziecka niż dorosłego: ponieważ najczęściej jest gładki, bez blizn i bez zmian strukturalnych. Najczęściej też podczas choroby lub gorączki szybciej zmienia kolor i wyraźniej widać na nim zmiany w wyglądzie i wielkości brodawek.

Kiedy język jest zdrowy…

… jest ruchomy, niebolesny, giętki, w kolorze różowo-czerwonym, bez nalotu, plam, nadżerek, stwardnień, guzków czy uwypuklonych i powiększonych brodawek smakowych. Na spodniej stronie widać siateczkę unaczynienia bez uwypukleń i poszerzeń, a na bocznych powierzchniach, które stykają się z zębami, nie widać spękań, plam czy owrzodzeń. Więcej

0
Kłopotliwe torbiele
20 marca 2015 --- Drukuj

Dziwne zmiany pojawiające się czasem w jamie ustnej, które wywołują ból, dyskomfort lub niepokojąco rosną, zawsze powinny być wskazaniem do jak najszybszej wizyty u dentysty. Twory te mogą być torbielami: kości lub tkanek miękkich. Torbiele w jamie ustnej od samego początku mogą sprawiać kłopoty albo też odwrotnie: mogą długo istnieć, nie dając widocznych lub odczuwalnych objawów chorobowych. Zdarza się, że torbiel samoistnie pęka, opróżnia swoją zawartość i zanika, ale bywa i tak, że nawet twory, które nie wywołują początkowo żadnych negatywnych reakcji organizmu, z czasem mogą zacząć sprawiać problemy; szczególnie, kiedy zmiany te ulegają zakażeniu i rozwija się w nich stan zapalny.

Skutkami istnienia torbieli w jamie ustnej mogą być:
Więcej

0
Tkanki okołowierzchołkowe zęba (OKW) – co to takiego i kiedy chorują?
15 marca 2015 --- Drukuj

Wierzchołki osadzonych w przyzębiu korzeni zębowych otoczone są przez tkanki okołowierzchołkowe, czyli:

  • ozębną (zwaną więzadłem ozębnowym) – zbudowana jest z włókien kolagenowych łączących ząb z kością wyrostka zębodołowego; można ją przyrównać do mocnej, elastycznej sieci, dzięki której ząb jest stabilnie osadzony w zębodole, ale jednocześnie ma pewną niewielką fizjologiczną ruchomość;
  • cement korzeniowy (tzw. kostniwo) – to silnie zmineralizowana tkanka pokrywająca z zewnątrz ząb w części korzeniowej, nie posiadająca unaczynienia i unerwienia, która przez całe życie ulega nawarstwianiu, co może w końcu doprowadzić do zamknięcia otworu wierzchołkowego zęba;
  • kość wyrostka zębodołowego – to okryta okostną tkanka kostna, w której osadzone są zęby; ulega stałej przebudowie, znajdują się w niej otwory, tzw. sito zębodołowe, poprzez które przedostają się do ozębnej naczynia krwionośne i limfatyczne.

Kompleks tkanek okołowierzchołkowych, choć niewielki, pełni bardzo ważną rolę: w stabilizowaniu zęba w przyzębiu i w ochronie ustroju przed rozprzestrzenianiem się zakażenia toczącego się w jamie zęba lub w kieszonkach przyzębia. Aby ochrona ta była skuteczna, tkanki okołowierzchołkowe zęba same muszą być zdrowe; tymczasem w wyniku różnych zdarzeń – chorują. Część schorzeń tkanek okołowierzchołkowych można bez trudu zdiagnozować, inne – słabo lub wcale. Toczące się w utajeniu procesy mogą doprowadzić do następstw równie poważnych, jak te, które wywołuje rozległa i nieleczona próchnica czy zaawansowana paradontoza.

Choroby tkanek okołowierzchołkowych zęba mogą być wywołane czynnikami:

  • zakaźnymi – najczęściej to bakterie z chorującej miazgi zęba,
  • niezakaźnymi, takimi jak podrażnienie, np. podczas leczenia kanałowego, działanie bodźców chemicznych, fizycznych, immunologicznych czy zapalnych, urazy mechaniczne czy endotoksyny powstające w wyniku zakażenia bakteryjnego.

Więcej

0
Stomatolog jako lekarz pierwszego kontaktu
9 marca 2015 --- Drukuj

Przychodzi pacjent do dentysty i po przeglądzie jamy ustnej dowiaduje się, że powinien spotkać się ze specjalistami medycyny, którzy ze stomatologią nie mają nic wspólnego. Wbrew pozorom stomatolog nie okazuje się w tym przypadku jasnowidzem. Wydając zalecenia konsultacji z lekarzami specjalizującymi się w innych dziedzinach medycyny, opiera swoją decyzję na mocnych podstawach: na tym, co zobaczył podczas badania, i na informacjach uzyskanych podczas wywiadu. Dentysta może być zatem jak lekarz pierwszego kontaktu – bo część chorób manifestuje swoje istnienie objawami w jamie ustnej na długo przedtem, zanim organizm zacznie wysyłać sygnały, że dzieje się w nim coś złego.

Wizyta u stomatologa może:

  • skłonić do podejrzeń lub przyczynić się rozpoznania i szybkiego wdrożenia leczenia wielu różnych schorzeń, wśród których są niebezpieczne i wymagające zdecydowanego i natychmiastowego działania choroby nowotworowe;
  • uchronić przed komplikacjami spowodowanymi rozwojem późno wykrytych chorób układowych;
  • zabezpieczyć przed przeniesieniem drobnoustrojów patogennych z jamy ustnej do krwi i w ten sposób chronić przed ogólnoustrojowymi skutkami zakażenia odogniskowego, z najcięższymi konsekwencjami tego stanu (w postaci sepsy, zawału i udaru) włącznie.

Widać zatem, że stomatolog podczas każdego przeglądu jamy ustnej może pełnić rolę diagnosty i specjalisty do spraw profilaktyki zdrowotnej.

Więcej

0
Zanik bólu w zębie – powód do niepokoju
10 lutego 2015 --- Drukuj

Ból zęba zawsze jest powodem do niepokoju. Świadczy bowiem o tym, że z uzębieniem dzieje się coś niedobrego. Co – to może stwierdzić zazwyczaj tylko dentysta po dokładnym badaniu. Dlatego też każdy ból zęba jest wskazaniem do niezwłocznej wizyty w gabinecie. Często jednak odwlekamy moment pójścia do stomatologa – w nadziei, że ból zęba minie sam, a swoją wytrzymałość na przykre doznania wspomagamy doraźnie środkami przeciwbólowymi. Rekordziści potrafią tak funkcjonować całymi tygodniami. I rzeczywiście: bywa, że ból zęba ustępuje samoistnie, zmniejsza się jego nasilenie lub zmienia jego charakter i dokuczliwość. To jednak – wbrew pozorom – nie jest wiadomość dobra, ale taka, która powinna wzbudzić jeszcze większy niepokój, niż sam ból zęba.

Ból zęba znika lub zanika najczęściej z powodu:

  • przejścia ostrego stanu zapalnego w przewlekły
  • obumarcia miazgi
  • powiększenia się powierzchni stanu zapalnego w miazdze i/lub otwarcia komory zęba z toczącym się wewnątrz niszczącym procesem.

Więcej

0
Zdrowie jamy ustnej a układ ruchu
17 stycznia 2015 --- Drukuj

Zdarza się, że lekarz rodzinny albo specjalista medycyny ogólnej odsyłają pacjenta skarżącego się na ból kręgosłupa lub ból stawów na konsultację ze stomatologiem. I odwrotnie: stomatolog, szukając przyczyn dysfunkcji stawów skroniowo-żuchwowych i wad zgryzu, pyta o prawidłowość postawy i działanie układu ruchu. Jeśli podejrzewa, że tam właśnie należy szukać powodów schorzenia aparatu żującego, kieruje na wizytę do lekarza medycyny, aby ten prowadził terapię usprawniającą funkcjonowanie układu ruchu równolegle z leczeniem dentystycznym lub ortodontycznym. Współpraca między stomatologiem a specjalistą medycyny jest w niektórych przypadkach konieczna, aby pacjent powrócił do zdrowia.

Jak działają współzależności na linii aparat żujący – układ ruchu?

 

Chore zęby i wady zgryzu silnie wpływają na pogorszenie sprawności układu ruchu. Zależność ta działa także w drugą stronę: niedomagania w układzie kostno-stawowo-mięśniowym przekładają się na złe funkcjonowanie aparatu żującego. Więcej

0
Ropnie i przetoki w jamie ustnej
16 stycznia 2015 --- Drukuj

Jeśli odczuwamy ból w okolicach zęba, a na dziąśle pojawiają się tkliwe, kuliste nabrzmienia wypełnione treścią, określane potocznie jako „gulki”, to znak, że mamy do czynienia z ropnym zapaleniem tkanek. Schorzeń tych nie wolno lekceważyć – nie tylko dlatego, że dają nieprzyjemne objawy miejscowe i ogólnoustrojowe, ale przede wszystkim z uwagi na to, że nieleczone wywołują coraz poważniejsze skutki, mogą być niebezpieczne i dawać reperkusje w postaci zakażeń odogniskowych. Zapalenia ropne w jamie ustnej to najczęściej konsekwencje stanów chorobowych toczących się w tkankach okołowierzchołkowych. Tkanki te znajdują się przy otworze w wierzchołku korzenia zęba, czyli miejscu, w którym nerwy i naczynia krwionośne z kości wnikają do kanału korzenia zęba. Z tego powodu obszar okołowierzchołkowy zęba może stanowić wrota do rozprzestrzenienia się bakterii z ropnia na cały organizm.

 

Ropnie mogą tworzyć się w wyniku:

  • zapaleń ostrych – to najczęstsza przyczyna; konsekwencją jest powstanie wspomnianych wyżej „gulek” i przebicie się ropnia w obrębie jamy ustnej, jam twarzoczaszki lub na zewnątrz; pierwotną przyczyną zapalenia ostrego może być zakażenie z chorującej miazgi zęba, infekcja czy spadek odporności organizmu;
  • zapaleń przewlekłych – które najczęściej tworzą się na bazie schorzeń ostrych; są to stany zapalne rzadziej diagnozowane od ostrych, a ich wynikiem są przetoki, czyli kanały, którymi ropna treść wydostaje się na zewnątrz, lub/oraz zanik cementu i zębiny zlokalizowanych w korzeniach zębów.

Więcej

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>