SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
Leki na zgagę łagodzą problemy periodontologiczne
21 października 2021 --- Drukuj

Istnieje wiele leków, które stosuje się w chorobach górnego odcinka przewodu pokarmowego. Określane są jako inhibitory pompy protonowej (IPP). Niedawno odkryto, że mogą być pomocne w łagodzeniu chorób przyzębia. Poznajmy szczegóły badań, jakie przeprowadzili w tym zakresie naukowcy.

Inhibitory pompy protonowej a choroby przyzębia – badania

Praktycznie każdy lek może powodować skutki uboczne. Do tej pory było wiadomo, że leki stosowane w chorobach takich jak refluks żołądkowo-przełykowy czy wrzody, negatywnie oddziałują m.in. na florę jelitową i na stan kości. Niektóre analizy naukowców wskazywały nawet, że mogą one zwiększać ryzyko zawału serca aż o 158%. Niedawne badania dr Lisy Yerka z University at Buffalo School of Dental Medicine dowiodły, że leki tego typu oddziałują również na choroby dziąseł, jednak w tym wypadku, skutek uboczny IPP jest bardzo pozytywny.

W ramach badań przeanalizowano dokumentację medyczną 650 pacjentów borykających się z problemem pogłębionych kieszonek dziąsłowych. W grupie tej  28 osób przyjmowało inhibitory pompy protonowej, natomiast reszta osób nie zażywała IPP. W celu uzyskania miarodajnych wyników badania, do analizy wybrano tylko osoby niepalące oraz wolne od takich chorób jak cukrzyca czy choroby autoimmunologiczne. Schorzenia tego typu mogłyby bowiem wpływać na stopień zaawansowania zapalenia przyzębia i skuteczność jego leczenia.

IPP wpływają na zmniejszenie głębokości kieszonek dziąsłowych

Wyniki badań jednoznacznie wskazują na to, że inhibitory pompy protonowej wpływają na zmniejszenie głębokości kieszonek zębowych. Tylko 27% osób, które przyjmowały IPP, miało kieszonki o głębokości większej lub równej 5 mm. W grupie osób niezażywających tego typu leków kieszonki o wspomnianej głębokości obserwowane były aż u 40% pacjentów. Podobnie prezentowało się porównanie dla kieszonek dziąsłowych o głębokości większej lub równej 6 mm. Występowały one tylko u 14% stosujących IPP i u 24% osób niestosujących IPP.

Naukowcy planują dalsze badania, które pozwolą poznać mechanizm oddziaływania IPP na choroby przyzębia. Niewykluczone, że w przyszłości leki tego typu mogą być środkiem wspierającym tradycyjne formy leczenia pacjentów periodontologicznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wpisz wynik działania *

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X
X