
Nadziąślaki (epulides) – są to najczęściej obserwowane guzy występujące w obrębie dziąseł, ich etiologia nie jest do końca poznana, uważa się, że na ich powstawanie mają wpływ czynniki drażniące oraz wahania hormonalne. Charakterystyczną cechą we wszystkich rodzajach nadziąślaków jest nadmierny przerost śluzówki (hiperplazja). Nadziąślaki są nowotworami niezłośliwymi, które jedynie w niezmiernie rzadkich przypadkach ulegają zezłośliwieniu.
• nadziąślak ziarnisty (epulis granulomatosa)
– uważa się, że powstaje w wyniku miejscowego urazu, innymi czynnikami mającymi znaczenie dla rozwoju tego naddziąślaka są inne towarzyszące choroby, np. brzeżne zapalenie przyzębia (parodontitis marginalis) oraz poziom hormonów, ponieważ zmiany te powstają do czterech razy częściej w u ciężarnych kobiet niż w pozostałych grupach pacjentów, dlatego niektórzy stosują nazwę naddziąślak ciężarnych (epulis gravidarum). W badaniach przeprowadzonych na zwierzętach doświadczalnych wykazano, że wzrost poziomu estrogenu i progesteronu powoduje zwiększoną proliferację komórek tkanek, które doznały urazu. Obserwuje się intensywny wzrost naddziąślaków ziarnistych u kobiet ciężarnych do 7. miesiąca ciąży włącznie – uważa się, że w tym czasie poziom estrogenu i progesteronu osiąga we krwi optymalny poziom do dalszego rozwoju, ponieważ w trakcie kolejnych miesięcy ciąży poziom wymienionych hormonów wzrasta, natomiast tempo wzrostu naddziąślaka ziarnistego nie zwiększa się. W badaniu histologicznym charakterystyczna jest płatowata struktura tkanki, w której obecna jest duża ilość naczyń włosowatych wypełnionych erytrocytami, w obrazie mikroskopowym widoczna jest wysoka infiltracja neutrofili oraz obecność komórek plazmatycznych i leukocytów. Powierzchnia zmiany jest często pokryta skrzepem zbudowanym w dużej mierze z fibryny. Długo utrzymujące się zmiany mają skłonność do włóknienia. Leczenie wymaga usunięcia zmiany wraz ze stykającą się z nią okostną, jeżeli zmiana objęła powierzchowny fragment kości, to również należy go usunąć. Zabieg przeprowadza się za pomocą skalpela, przy użyciu diatermii lub lasera CO2. Ponadto wdraża się leczenie parodontopatii oraz zaleca się polepszenie stanu higieny jamy ustnej. Nadziąślak ziarnisty ma dużą skłonność do nawracania. Przy nawrotach choroby zaleca się usunięcie sąsiednich zębów. Naddziąślaki u kobiet ciężarnych zaleca się badać histopatologicznie i usuwać dopiero po zakończeniu ciąży, ponieważ jego wycięcie w trakcie ciąży sprzyja jego nawrotom. Po zakończeniu leczenia zaleca się kontrolę kliniczną jamy ustnej, w celu zapobieżenia nawrotom guza.
• nadziąślak włóknisty (epulis fibrosa)
– uważany jest za kolejne stadium naddziąślaka ziarnistego, ze względu na podobne rozłożenie epidemiologicznych grup ryzyka, odnośnie wieku i stanu, w szczególności zaś częste jego występowanie u kobiet ciężarnych, poza tym w obrazie histologicznym nawracające formy naddziąślaka ziarnistego przyjmują formę naddziąślaka włóknistego. Podobnie jak w przypadku naddziąślaka ziarnistego, naddziąślaki włókniste mogą przechodzić na śluzówkę warg, koniuszka czy też brzegów języka. Ta forma naddziąślaka preferuje umiejscawiać się na powierzchni brodawek międzyzębowych, prowadzi to do hiperplazji dziąseł, na powierzchni zmiany obserwuje się nadżerki i owrzodzenia. Ponadto na zmianie występują blade plamy – w miejscach, gdzie guz jest gorzej ukrwiony. W obrazie histologicznym obserwuje się wielką ilość włókien kolagenowych oraz rzadko występujące naczynia włosowate, granulocyty występują pojedynczo. Czasami obecne są także zwapnienia lub skostnienia – dlatego ten rodzaj zmian zwany jest czasem nadziąślakiem włóknistym kostniejącym. Leczenie wygląda identycznie jak w przypadku naddziąślaka ziarnistego, należy jednak rozróżniać te dwie zmiany poprzez badanie histopatologiczne guza.
• nadziąślak olbrzymiokomórkowy (epulis gigantocellularis)
– ta forma rozwija się tylko i wyłącznie w obrębie dziąseł, zwykle na stronach bocznych łuków zębowych – obok zębów trzonowych i przedtrzonowych, występuje także u osób z bezzębiem. Zmiana ta przeważnie atakuje osoby pomiędzy 40 a 60 rokiem życia, jest częstsza u kobiet niż u mężczyzn. Naddząślak olbrzymiokomórkowy osiąga duże rozmiary – od 2 do 5 cm, czasem nawet ponad. Zmianie towarzyszy często zapalenie węzłów chłonnych spowodowane owrzodzeniem blisko położonej śluzówki. Ten rodzaj naddziąślaka częściej występuje w obrębie żuchwy. Zmiana oglądana bez użycia mikroskopu wygląda niemal identycznie jak w przypadku ziarniniaka ropnego; jest ona miękka w dotyku, o kolorze purpurowym, na powierzchni widoczne są plamki. Naddziąślak ten lekko krwawi, zdarza się czasem, że jego kolor zmienia się na brązowawy, w przeciwieństwie do innych naddziąślaków może on powodować zmiany w istocie zbitej kości, z którą sąsiaduje – nadżerka taka jest widoczna na zdjęciu rentgenowskim. W obrazie mikroskopowym widoczne są małe grupy nieregularnie rozłożonych wielkich komórek, często obserwuje się także płatowaty podział zmiany, występują jednojądrowe nacieki komórkowe oraz złogi syderyny. Komórki naddziąślaka wielkokomórkowego posiadają zdolności kościogubne, tak jak osteoklasty, dlatego obserwuje się erozję kości w ich przebiegu. Istnieje konieczność postawienia diagnozy różnicowej, ponieważ podobne objawy występują przy nadczynności przytarczyc – wystarcza oznaczenie poziom wapnia i fosforu we krwi lub poziom krążącego w niej parathormonu. Usunięcie chirurgiczne naddziąślaka wraz z zajętymi przez niego tkankami (zwłaszcza istotą zbitą kości) jest koniecznością, ponadto należy wykonać badanie histopatologiczne, pacjent musi zgłaszać się na regularne kontrole w celu wykluczenia nawrotów guza.
• nadziąślak wrodzony (epulis congenita)
W przeciwieństwie do pozostałych opisanych naddziąślaków jest guzem wrodzony, którego obecność stwierdza się już po 30. tygodniu życia płodowego. Nowotwór ten rozwija się wyłącznie w obrębie szczęki lub żuchwy, jednak częściej pojawia się w szczęce i dotyka dziewczynek 10 razy częściej niż chłopców. Za jego powstawanie obwinia się komórki mezodermalne o aktywności miofibroblastów. Nabłonek płaski pokrywający guz jest zawsze mocno spłaszczony. Guz ten ma kolor szarawo-czerwonawy, w obrazie mikroskopowym widać spore wieloboczne komórki z kwasochłonna cytoplazmą, obecne są także ziarnistości, jądra małe, położone centralnie ze zbitą chromatyną. Leczenie polega na wycięciu guza, badania nie wykazały jego nawrotów, nawet przy pozostawieniu jego części w ciele pacjenta.
• nadziąślak szczelinowaty (epulis fissurata)
– w przeciwieństwie do innych naddziąślaków powstaje on w większości przypadków wyniku długotrwałego podrażnienia śluzówki poprzez źle dopasowaną protezę osiadającą. Zmiana ta pojawia się wokół brzegów protezy. Występowanie tego rodzaju nadziąślaka u dzieci i młodzieży jest bardzo rzadko spotykane. Tak jak inne naddziąślaki występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn. W obrazie makroskopowym widoczne są jakby pogrubione wałeczki błony śluzowej woków brzegów protezy, mogą występować owrzodzenia. W obrazie mikroskopowym widoczna jest tkanka łączna uboga w komórki – głównie jest to nabłonek płaski, nadmiernie rogowaciejący, czasami towarzyszy temu także hiperplazja nabłonka i przewlekłe zapalenie. W bardzo rzadkich przypadkach może dojść do metaplazji chrzęstnej, co może być przyczyną rozwoju rzadkiego nowotworu złośliwego – chrzęstniaka mięsakowatego (chondrosarcoma) – dlatego konieczna jest konsultacja patomorfologiczna. Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu zmian za pomocą skalpela lub laserowo oraz badania pobranego wycinka nowotworu, ponadto konieczne jest wykonanie nowej protezy, ewentualnie poprawienie konstrukcji protezy używanej, tak, aby nie powodowała ona zmian chorobowych w obrębie błony śluzowej pacjenta.
Zębiak (odontoma) to łagodny guz nowotworowy, związany jest z tkankami tworzącymi zawiązek zęba. Zębiaki są często określane jako hamartomy, ponieważ przyczyną ich powstawania są zaburzenia rozwojowe wynikające z defektów genetycznych, urazów oraz zakażeń.
Zębiaki cechują się powolnym wzrostem, ich rozwój jest stopniowy. Występują wewnątrz kości żuchwy i szczęki, ale mogą także znajdować się w tkankach miękkich dziąseł. Zwiększenie tempa wzrostu zębiaków następuje w czasie wyrzynania się pierwszych zębów stałych (wiek od 6-11 lat) oraz w czasie wyrzynania się trzecich trzonowców – zębów mądrości. Rozrost zębiaka może skutkować deformacją wyrostka zębodołowego, czasem prowadzi to do zaburzenia prawidłowego ułożenia zęba, do którego przylega. Zdarza się, że przez powstanie zębiaka następuje zatrzymanie zęba stałego w kości oraz pozostanie zębów mlecznych w łuku zębowym. Do najczęściej obserwowanych zaburzeń wyrzynania zębów stałych przez zębiaki należą zaburzenia w obrębie siekaczy i kłów. Bardziej rozrośnięte zębiaki mogą wywierać ucisk na sąsiadujące z gałęzie nerwu trójdzielnego (piąty nerw czaszkowy – nervus trigeminus) wywołując silne bóle neuralgiczne.
Podział zębiaków według budowy histologicznej:
• włókniakozębiak szkliwiejący (fibroodontoma ameloblasticum)
– jest zbudowany z tkanki łącznej, nabłonka zębotwórczego, szkliwa oraz zębiny
– nowotwór ten dorasta do względnie sporych rozmiarów powodując znaczne zmiany w substancji kostnej szczęki lub żuchwy
– najczęściej występuje w obrębie tylnej części żuchwy
• zębiak mieszany (odontoma mixtum)
– jest to twór otoczony torebką, zwykle występujący pojedynczo
– zawiera ułożone w sposób przypadkowy części tkanek, takich jak szkliwo, zębina, kostniwo czy tkanka łączna
– występuje przeważnie u dzieci w wieku poniżej 15 lat (ponad 90% przypadków)
• zębiak złożony (odontoma compositum)
– zawiera w swej strukturze wszystkie charakterystyczne dla zęba tkanki, przy czym są one ułożone w sposób przypominający układ panujący w poprawnie zbudowanym zębie
– wewnątrz tego guza otoczonego torebką mogą występować struktury przypominające miniaturki zębów
– zębiniaki złożone występują najczęściej w szczęce
We wszystkich rodzajach zębiaków można zaobserwować wszystkie formy morfologiczne struktur związanych z zębem, w zależności od stopnia zróżnicowania komórek oraz ich dojrzałości; np. struktury wielokomórkowe oraz dojrzałe twory zębopodobne. Nowotwory te zwykle wykrywane są przypadkowo podczas analizy zdjęć rentgenowskich – pantomograficznych, panoramicznych czy nawet zdjęć pojedynczych zębów. Wykrycie zębiaków na zdjęciu rentgenowskim oraz rozróżnienie ich typów zwykle nie nastręcza większych problemów. Na zdjęciu rentgenowskim można zaobserwować różne struktury, w zależności od stopnia rozwoju zębiaka, mogą to być torbiele usiane nieregularnymi zwapnieniami, jednolicie nasycone twory osteosklerotyczne, a także rozwinięte lub niedorozwinięte zawiązki zębów, czy też nadliczbowe skarłowaciałe zęby. Zębiaki leczy się chirurgicznie poprzez wyłuszczenie zmiany wraz z otaczającą ją torebką. Przy prawidłowo wykonanym zabiegu (usunięciu nowotworu i wytworzonej przez niego torebki) nie rejestruje się zwykle jego nawrotów. U nieletnich pacjentów zaleca się wykonanie zabiegu przed osiągnięciem przez nich dorosłości, ponieważ umożliwia to prawidłowe wyrznięcie się zębów stałych. Jeśli wyrznięcie się zębów zostało zaburzone w przebiegu rozwoju zębiaka konieczne może być leczenie ortodontyczne. Do leczenia ortodontycznego niewyrzniętych zębów stosuje się wyciąg przymocowany za pomocą zaczepu do korony zęba, który następnie zostaje przyłączony do aparatu ortodontycznego. Zdarza się także, że w wyniku oddziaływania zębiaka na szczękę lub żuchwę konieczne jest leczenie implantoprotetyczne.
Dekontaminacja: Jest to proces, który dąży do usunięcia lub unieszkodliwienia (zabicia) drobnoustrojów dzięki któremu używane narzędzia i sprzęty stają się bezpieczne dla zdrowia. Dekontaminację można podzielić na trzy fazy: 1) oczyszczania 2) dezynfekcji 3) sterylizacji.
Faza oczyszczania rozumiana jest jako usuwanie składników organicznych i nieorganicznych osiadłych na narzędziach i sprzęcie w trakcie pracy, np. krwi, śliny, czy tkanek twardych i miękkich jamy ustnej.
Dezynfekcja: Jest działaniem polegającym na niszczeniu form wegetatywnych drobnoustrojów chorobotwórczych, które są obecne na powierzchniach przedmiotów oraz / lub w ich wnętrzu, do stopniu w jakim nie powodują one już zagrożenia dla zdrowia i życia człowieka.
Sterylizacja: Polega ona na uwolnieniu przedmiotów używanych w gabinecie stomatologicznym od drobnoustrojów, które mają zdolność do rozmnażania. D sterylizacji zaliczamy niszczenie drobnoustrojów chorobotwórczych, ich przetrwalników oraz nieodwracalną inaktywacja wirusów.
Aby zminimalizować ryzyko przeniesienia infekcji używa się ustalonych odgórnie – głównie przez SANEPID – procedur higienicznych dotyczących:
1) dezynfekcji, mycia i sterylizacji narzędzi 2) dezynfekcji i mycia sprzętu stomatologicznego 3) mycia i dezynfekcji powierzchni 4) mycia i dezynfekcji rąk 5) stosowania zabezpieczeń osobistych 6) właściwego postępowania z odpadami medycznymi 7) szczepień ochronnych.
Metody dezynfekcji można podzielić na trzy główne grupy, pod względem rodzaju działającego czynnika:
I) Fizyczne: 1) termiczne 2) nietermiczne
II) Chemiczne: 1) alkohole 2) aldehydy 3) fenole 4) środki utleniające 5) halogeny 6) środki powierzchniowo czynne
III) Chemiczno-termiczne
Do popularnych metod fizycznych należy termiczne oddziaływanie na czynniki chorobotwórcze, w tym celu używana jest podgrzana woda w temperaturze 80-100°C, w czasie10-30 min, oraz para wodna o temperaturze 100°C, w okresie 10-30 min, bądź o temperaturze 105 °C przy obniżonym ciśnieniu, wówczas wystarcza już czas 15 minut. Do metod fizycznych nietermicznych należy filtracja przy użyciu filtrów chemicznych o wysokiej sprawności, oraz dezynfekcja poprzez zastosowanie promieni świetlnych z zakresu nadfioletu – długość fali w zakresie 136-400nm. W zakładach zajmujących się leczeniem i ochroną zdrowia najczęściej stosowanymi metodami dezynfekcji są metody chemiczne. Aby preparaty chemiczne biobójcze mogły być użyte w gabinetach stomatologicznych muszą one posiadać status wyrobu medycznego klasy IIa i posiadać pozwolenie Ministra Zdrowia wydawane przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych w Warszawie, ponadto preparaty zaklasyfikowane do produktów leczniczych antyseptycznych muszą posiadać Świadectwo Rejestracji Ministerstwa Zdrowia lub wpis do Rejestru Produktów Leczniczych.
Do badania żywotności miazgi służą testy termiczne, elektryczne oraz laserowo-dopplerowskie. Testy termiczne i elektryczne opierają się na rejestrowaniu zdolności do przewodzenia włókien nerwowych, które wchodzą w skład pęczka naczyniowo-nerwowego. Stanowi on swoiste rusztowanie miazgi zęba.
Testy te są proste w wykonaniu, jednak mogą dawać fałszywe wyniki, ponieważ badają one wrażliwość badanego zęba na bodźce termiczne i elektryczne, a nie samą żywotność miazgi. Wprawdzie żywa miazga daje objawy określonej wrażliwości zęba na ciepło, zimno i płynący prąd elektryczny, jednak zawsze istnieje dość duże prawdopodobieństwo pomyłki. Niezmieniona chorobowo miazga odpowiada bólem na działanie bodźca. Wraz ze wzrostem siły bodźca, następuje wzrost intensywności bólu. Zdrowa miazga przestaje reagować bólem natychmiastowo po usunięciu bodźca. Jeżeli ból w odpowiedzi na bodziec przedłuża się, to ma to zwykle związek z obecnością stanów zapalnych, często rozległych.
wykonywany jest za pomocą rozgrzanego ćwieka gutaperkowego, który przykłada się do powierzchni zęba. Powierzchnię zęba należy posmarować lubrykantem przed dotknięciem gutaperką. Jeżeli zachodzi wzmożona reakcja na ciepło powinno się wykonać także reakcje na zimno. Jeśli przy zwiększonej odpowiedzi na ciepło ząb nie wykazuje wrażliwości na zimno, lub reakcja ta jest bardzo słaba to wskazuje to na rozległe ropne zapalenia miazgi, w której występują ogniska martwicy lub jest ona w stanie rozpadu zgorzelinowego.
wykonuje się poprzez dotknięcie powierzchni zęba watą nasączoną chlorkiem etylu. Test ten ma często charakter eliminacyjny, jeżeli wcześniej wystąpiła wzmożona reakcja na ciepło. W metodzie tej stosuje się też kryteria wg Mumforda, gdzie 0 – oznacza brak reakcji, 1 – reakcję słabą, 2 – reakcją średnią, wyraźnie wyczuwalną, 3 – reakcje silną i przykrą dla pacjenta. Zęby powinno się izolować od dostępu wilgoci poprzez użycie wałków ligniny i/lub ślinociąg.
W tym badaniu wykorzystywany jest prąd Faradaya, jest on przytłumiony w takim stopniu, że fala drażniąca nie dochodzi do ozębnej. Reakcja miazgi zależy od stanu w jakim się ona znajduje oraz intensywności działającego na nią bodźca ( napięcia i natężenia prądu). Próg pobudliwości zęba określa się za pomocą najsłabszego bodźca, przy jakim reaguje ona bólem. Dla prawidłowej miazgi próg ten nie przekracza 40 µA, a dla dla ozębnej około 260 µA. Reakcja zdrowej miazgi wzrasta wraz ze wzrostem siły działania bodźca. Obniżenie progu pobudliwości miazgi wskazuje na jej zwiększona wrażliwość, co miejsce w stanach chorobowych. Zwiększenie progu pobudliwości, wskazuje na obniżenie wrażliwości miazgi. W ostrych zapaleniach miazgi obserwuje się znaczne zwiększenie reakcji miazgi na bodźce, a w schorzeniach przewlekłych reakcja miazgi jest znacznie obniżona. Na początku stanów zapalnych przebiegających bezobjawowo badanie elektryczne wykazuje prawidłowy próg pobudliwości. Zęby objęte całkowitą martwicą miazgi lub jej zgorzelą nie reagują na bodźce elektryczne. Zachowanie odpowiedniego progu pobudliwości miazgi ma czasem miejsce dla zębów dotkniętych rozpływną martwicą miazgi, ponieważ rozkładająca się masa zgorzeli jest swoistym płynem elektrolitowym i przewodzi prąd, który dochodzi do tkanek okołowierzchołkowych, które odpowiadają bólem. Ponieważ ani badanie bodźcami termicznymi ani elektrycznymi nie są wystarczająco dokładne i nie można określić dzięki nim rodzaju zapalenia zęba trzeba powtarzać każdy test co najmniej dwukrotnie. Badania prądem faradycznym nie zaleca się stosować u dzieci, ponieważ reaktywność zębów jeszcze nie rozwiniętych na bodźce elektryczne jest uzależniona od stopnia rozwoju korzeni, a dzieci korzenie nie są zwykle do końca wykształcone.
Ergonomia to nauka badająca relacje pomiędzy człowiekiem a elementami obecnymi w procesie wykonywanej przez niego pracy, z gr. ergon = praca, a nomos = prawo. Ergonomia zajmuje się zarówno pracą fizyczną, jak i umysłową – o klasyfikacji danej pracy do jednej z tych kategorii decyduje przewaga organów w niej wykorzystywanych – wykonywanie większości czynności przez mięśnie cechuje pracę fizyczną, natomiast w pracy umysłowej praca mózgu i układu nerwowego góruje nad pracą wykonywaną przez mięśnie.
Pracę fizyczną można podzielić na statyczną – wtedy, gdy pojawia się napięcie mięśni bez ich skurczu, i dynamiczną – mięśnie wykonują ruchy. Praca stomatologa zaliczana jest do czynności bardzo precyzyjnych, gdzie wykorzystuje się zarówno mózg i układ nerwowy – do kontroli ruchów rąk przy pracy narzędziami, jak i pracę mięśni – głównie są to mięśnie kończyn górnych i kręgosłupa. Ważnym czynnikiem wpływającym na ergonomię pracy jest urządzenie gabinetu, rozmieszczenie fotela, asystora i szafek, a także natężenie światła, w jakim stomatolog pracuje. Dla ułatwienia stomatologom pracy ergonomicznej opracowano szereg zasad, których przestrzeganie pozwala na mniejszą eksploatację fizyczną i psychiczną organizmu, co w dalszej perspektywie zapewnia lepszy stan zdrowia i samopoczucia.
W celu ograniczenia napięcia mięśni opracowano klasy podparcia – pomagają one utrzymać precyzję ruchów na wysokim poziomie. Wyróżnia się pięć stopni podparcia, zależnie od zaangażowanych w nie części ciała:
• I stopień – to podparcie palców o części jamy ustnej
• II stopień – stanowi podparcie dłoni i nadgarstka o części twarzy pacjenta
• III stopień – jest to podparcie łokci, np. o własny tułów, oparcie fotela lekarza
• IV stopień – obejmuje podparcie tułowia, miednicy i ud
• V stopień – jest to podparcie stóp o podłogę.
Racjonalne wykorzystanie możliwości ruchu kończyn w pracy przy pacjencie pozwala na ograniczenie zużycia energii, a co za tym idzie na zmniejszenie zmęczenia mięśni w trakcie wykonywania zabiegów. W ergonomicznej pracy stomatologa wyróżnia się pięć klas ruchów:
• Klasa I – ruch palców,
• Klasa II – ruch palców i nadgarstka,
• Klasa III – ruch palców, nadgarstka i łokcia,
• Klasa IV – ruch całego ramienia,
• Klasa V – ruch ramienia i tułowia
natomiast dąży się przede wszystkim do ograniczenia klas czwartej i piątej, które są najbardziej męczące w trakcie długiej pracy. Użycie tych dwóch ostatnich klas ruchu minimalizuje się poprzez odpowiednie przygotowanie sprzętu i narzędzi dla każdego pacjenta, oraz pracę z asystą.
Leczenie kanałowe polega na trepanacji stropu komory zęba w celu usunięcia zainfekowanej miazgi komorowej i korzeniowej. Następnie przystępuje się do opracowania kanałów korzeniowych.
Obecnie stosuje się całe spektrum metod preparacji kanałów, służą temu metody chemomechaniczne. Polegają one na naprzemiennym opracowywaniu kanałów narzędziami ręcznymi lub maszynowymi i przepłukiwaniu kanału środkami chemicznymi, takimi jak: podchloryn sodu, sól fizjologiczna, woda utleniona, wersenian sodu, czy kwas cytrynowy. Niezależnie od wybranej techniki opracowywania kanału należy zawsze pamiętać o jego częstym przepłukiwaniu, w przeciwnym razie kanał może ulec zatkaniu opiłkami i nie będzie możliwe jego poprawne opracowanie, co może w przyszłości skutkować powikłaniami po leczeniu endodontycznym. Kolejnym istotnym elementem przy opracowywaniu kanału zęba o którym nie wolno zapomnieć jest nałożenie lubrykantu na narzędzia, którymi pracujemy. Nigdy nie wolno pracować narzędziami w kanale bez ich nawilżania. Stała wilgotność pracujących narzędzi sprawia, że opiłki twardych tkanek zęba oraz resztki miazgi zlepiają się wokół używanych instrumentów, ułatwia to ich usuwanie. Usuwanie zakażonych resztek tkanek kanału zęba jest elementem od którego w dużej mierze zależy powodzenie leczenia endodontycznego.
Step-back (z ang. step-back = „krok do tyłu”) polega na opracowywaniu kanału korzeniowego zęba stopniowo pilnikami o coraz większej grubości, zaczynając od pilnika najcieńszego. Pracę zaczyna się od wierzchołka idąc w stronę koronowej części kanału zęba.
Zanim przystąpi się do opracowywania kanału należy zmierzyć długość roboczą kanału, za pomocą pilnika o małej grubości. Długość robocza kanału to odcinek mierzony od punktu odniesienia do otworu wierzchołkowego kanału korzenia. Punktem odniesienia jest zwykle guzek na powierzchni żującej zęba, ale w przypadku braku guzków wybiera się inny charakterystyczny punkt. Pilnik, który jest użyty do mierzenie długości musi mieć nałożony stoper. Do pomiaru długości kanału można użyć endometru, lub tylko pilnika i linijki. Endometr jest szczególnie korzystny przy mierzeniu kanałów zakrzywionych. Wyklucza to sytuację, w której pilnik użyty do mierzenia zatrzymuje się w zakrzywieniu kanału, zamiast na jego wierzchołku. W przypadku niewykorzystywania endometru dojście do wierzchołka kanału zgłasza zwykle pacjent, który czuje ukłucie. Celem metody step-back jest uzyskanie stożkowatego kształtu kanału bez powstawania stopni. Lekarz używa następujących po sobie kolejnych coraz większych rozmiarów pilników. Każdy pilnik odcina i usuwa coraz większą ilość zębiny. Wyrównanie ścian kanału osiąga się poprzez pracę coraz większymi narzędziami an coraz mniejszą długość. Metoda step-back jest czasochłonna, ponieważ po użyciu każdego pilnika o większym rozmiarze wymagana jest rekapitulacja. rekapitulacja polega na dojściu pilnikiem głównym (MAF) na pełną długość kanału w celu sprawdzenia jego drożności. Należy bardzo dokładnie przepłukiwać kanały, aby uniknąć zapchania kanału resztkami opiłków powstających z tkanek obecnych w kanale korzeniowym. Ujścia kanałów opracowuje się wiertłami Gates-Gliddens na końcu procedury, zaczynając od wierteł z numerem 2.
Metoda ta wykorzystuje pilniki Kerra obracane od 1/8 do 1 pełnego obrotu, bez wyczuwalnego oporu z lekkim naciskiem w stronę wierzchołkową. W tej technice stosuje się coraz grubsze narzędzia Kerra, aby osiągnąć względnie niewielkie wyrównanie powierzchni kanałów przed zastosowaniem wierteł typu Gates-Gliddens o nr 2 i 3. Należy powtórnie zweryfikować długość roboczą kanału. Obróbka kanału w części wierzchołkowej następuje poprzez użycie kolejno coraz większych pilników i ich rotację w zakresie od 1/8 do 1 części pełnego obrotu. Użyte narzędzia mają poruszać się bez wyczuwalnego oporu. Ostateczna preparacja kanału następuje poprzez złączenie opracowanych części korzeniowych i koronowych kanału, tak, że powierzchnia jego ścian jest gładka i pozbawiona stopni.
Znajdź i oceń swojego stomatologa… Dodaj gabinet jeśli go nie odnalazłeś. Wszystko zajmie Ci tylko kilkanaście sekund! Ranking dentystów z całej Polski na dentysta.eu:
Jak przyjąć pacjenta z Niemiec i poprawnie rozliczyć się z niemiecką Kasą Chorych?
Polskie gabinety stomatologiczne skutecznie przyciągają wielu pacjentów z zagranicy; największy odsetek pacjentów spoza kraju stanowią Niemcy. Niemieckie Kasy Chorych refundują osobom płacącym składki dużą część kosztów leczenia, także stomatologicznego. Wielu obywateli Niemiec leczy się u polskich dentystów, głównie ze względu na różnice w cenie usług w Polsce i w Niemczech. Niemcy chętni korzystają z szerokiej gamy usług protetycznych oferowanych w polskich gabinetach stomatologicznych – częściowa refundacja kosztów leczenia pozwala im na wybór wysokiej jakości protez i innych uzupełnień. Pacjenci zza zachodniej granicy najchętniej decydują się na porcelanowe uzupełnienia, zwykle są to protezy i mosty.
Podczas przyjmowaniu pacjentów obcojęzycznych bardzo korzystna jest znajomość języków obcych oraz posiadanie przetłumaczonego na język obcy kwestionariusza zdrowia pacjenta. Korzystając z kwestionariusza w języku obcym mamy pewność, że pacjent świadom jest zadawanych mu pytań, dotyczących jego stanu zdrowia. Jeżeli lekarz nie ma opanowanego w wystarczającym stopniu języka obcego, który umożliwia mu porozumiewanie się z pacjentem, to wizyta powinna odbywać się w obecności tłumacza. Wynajęcie tłumacza leży już w kwestii pacjenta. Możliwość porozumienia się z pacjentem jest konieczna, aby uniknąć nieporozumień, które nierzadko prowadzą do wnoszenia pozwów sądowych. Nie należy nigdy przyjmować pacjenta zagranicznego przed wypełnieniem i podpisaniem przez niego kwestionariusza zdrowia.
Pacjenci z Niemiec rozliczają się ze swoimi Kasami Chorych na podstawie formularza planu leczenia i jego kosztorysu (Heil- und Kostenplan). Formularz ten obejmuje przegląd jamy ustnej, propozycję planu leczenia, oraz szacunkowych kosztów związanych z leczeniem. Formularz ten jest stosowany głównie przy leczeniu protetycznym. Lekarz określa stan uzębienia pacjenta oraz procedury, które należy koniecznie wykonać przed przystąpieniem do wykonania pracy protetycznej. W odpowiednich polach formularza leczenia należy wstawić symbole określone w legendzie. We wzorze druku zawarte są pola odpowiadające poszczególnym zębom, wg klasyfikacji FDI. Np. należy wpisać K – dla zębów, na których będą wykonywane korony w rubryce TP, ponieważ litera K figuruje w opisie jako korona protetyczna, a rubryka TP służy do oznaczania planowanej terapii. Pozostałe oznaczenia opisują już obecne w jamie ustnej pacjenta i zaplanowane przez stomatologa wypełnienia i uzupełnienia. Bardzo ważna przy wpisywaniu jest wielkość liter – mówi ona o tym, czy leczenie zostało już wcześniej wykonane, czy dopiero zostało zaplanowane. Ze względu na warianty podobnych do siebie symboli korzystne jest czytelne wypełnianie pól druku. Tłumaczenie planu leczenia i kosztorysu można zamówić u tłumacza – formularz ten jest stosowany już od kilku lat i nie ulega zmianie, stanowi korzystną inwestycję, ponieważ każdego roku pojawia się w polskich gabinetach dentystycznych coraz więcej takich pacjentów, zwłaszcza w okresie letnim, kiedy więcej Niemców przyjeżdża spędzić u nas urlop.
Uzębienie ludzkie wykazuje trzy charakterystyczne cechy: heterodoncję, tekodoncję, difiodoncję.
Heterodoncja – zróżnicowanie kształtu zębów, cecha ta jest typowa dla większości ssaków, w przeciwieństwie do homodoncji – jednakowego kształtu wszystkich zębów, jest ona charakterystyczna dla ryb, płazów i gadów.
Tekodoncja – to osadzenie zębów w zębodołach szczęki i żuchwy – cecha ta jest również typową cecha wszystkich ssaków.
Difiodoncja – to wyrzynanie się dwóch pokoleń zębów: najpierw zębów mlecznych (dentes decidui sive lactei), które są następnie zastępowane zębami stałymi (dentes permanentes). Uzębienie mleczne człowieka składa się z 20 zębów: ośmiu zębów siecznych, czterech kłów oraz ośmiu zębów trzonowych. Zęby przedtrzonowe nie występują w uzębieniu mlecznym. Uzębienie stałe liczy zwykle 32 zęby; 8 zębów siecznych, 4 kły, 8 zębów przedtrzonowych oraz 12 trzonowych, jednak coraz częściej obserwuje się brak występowania zawiązków zębów trzonowych trzecich u młodych ludzi. Zęby człowieka są dostosowane do rodzaju spożywanego przez niego pokarmu. Ludzie jako organizmy wszystkożerne posiadają wszystkie cztery typy zębów – zęby sieczne (dentes incisivi), kły (dentes canines), zęby przedtrzonowe (dentes premolares) oraz trzonowe (dentes molares). Poszczególne typy zębów różnią się od siebie kształtem – zęby sieczne przystosowane są do cięcia pokarmu, a kły do jego rozrywania, dlatego posiadają brzegi sieczne. Pozostałe zęby służą mieleniu pokarmu, dlatego posiadają powierzchnie żujące, które dzięki guzkom i bruzdom działają przy wzajemnym kontakcie jak tarka. Największym zębem człowieka jest pierwszy trzonowiec dolny – 36/46. Najdłuższym zębem jest kieł górny – 13 / 23, a najmniejszym ząb sieczny dolny przyśrodkowy.
Zęby prawe i lewe w danym łuku są swoim lustrzanym odbiciem. Do rozróżniania zębów strony prawej od zębów strony lewej służą trzy cechy Mühlreitera:
• cecha korzenia – korzeń odchyla się w kierunku dystalnym od długiej osi zęba, w stronę, z której pochodzi
• cecha krzywizny (wypukłości korony) – charakterystyczna dla górnych siekaczy i kłów. Po stronie mezjalnej zęba występuje większa krzywizna niż po stronie dystalnej.
• cecha kąta brzegu siecznego – Kąt jaki tworzy brzeg sieczny z powierzchnią styczną korony, jest po stronie mezjalnej ostrzejszy niż po stronie dystalnej (wierzchołek kąta bocznego jest zaokrąglony), jest ona bardzo wyraźna w zębach siecznych górnych.
Oprócz cech Mühlreitera charakterystyczne jest także:
• pochylenie koron zębów żuchwy w stronę językową
• wygięcie linii szyjki zęba, które jest bliższe brzegowi siecznemu w kłach i zębach siecznych lub powierzchni żującej w zębach przedtrzonowych i trzonowych.
Zęby sieczne i kły posiadają brzeg sieczny oraz cztery powierzchnie: przedsionkową / wargową (facies vestibularis / labialis), językową (facies lingualis), mezjalną – bliższą (facies mesialis) oraz dalszą (facies distalis). Zęby przedtrzonowe i trzonowe posiadają pięć powierzchni – cztery identyczne jak w zębach siecznym i kłach oraz występującą zamiast brzegu siecznego powierzchnię okluzyjną (żującą). Korzenie nie są ustawione w prostolinijnie do przedłużenia koron, lecz w zębach przednich odchylają się bocznie, w tylnych – dotylnie: korzeń jest więc odchylony w kierunku następnego zęba.
Korony, mosty, uzupełnienia typu inlay i outlay – teraz bez konieczności pobierania wycisku!
Dzięki wprowadzonej przed kilkoma miesiącami technice trójwymiarowego obrazowania cyfrowego koron zębów stało się możliwe tworzenie i zakładanie koron pełnych i częściowych, licówek, uzupełnień typu inlay lub outlay w ciągu jednej wizyty bez pobierania wycisków. Mocną pozycję na rynku uzyskały urządzenia Cerec 3D włoskiej firmy Sirona oraz Nobel Procera Scanner firmy Nobel Biocare.
Urządzenie Nobel Procera Scanner wykorzystuje holografię konoskopową – wiązka światła przechodzi dwukrotnie przez polaryzatory, przy przejściu przez kryształ konoskopowy i po wyjściu z niego, następnie zostaje odbita od powierzchni zęba i zarejestrowana przez komputer. System działa w trzech stadiach: pobranie obrazu, jego obróbka cyfrowa i produkcja odbudowy. Cerec 3D frimy Sirona używa do tworzenia obrazu trójwymiarowego podczerwieni. W skład zestawu wchodzi urządzenie dla stomatologa – Cerec Connect jest to konsola z kamerą wewnątrzustną na podczerwień, tworzącą trójwymiarowy obraz wraz z oprogramowaniem, oraz sprzęt dla technika dentystycznego – inLab System. Działanie tego sprzętu jest oparte na technologii cyfrowej.
W obu systemach lekarz stomatolog pobiera cyfrowy obraz wybranego do uzupełnienia zęba pacjenta – zarejestrowany obraz jest następnie przetwarzany cyfrowo i wyświetlany na monitorze lekarza, później następuje zapisanie go w formie pliku. Przy pracy z urządzeniem Cerec 3D pokrywa się wybrany ząb specjalnym proszkiem. Oprócz rejestrowanie kształtu korony zęba odczytywany jest także kolor szkliwa. Zapewnia to doskonałe dobranie odcienia – jest on identyczny z naturalnym. W obu systemach możliwe jest oglądanie wszystkich powierzchni pobranego obrazu 3d, pod dowolnym kątem. Plik przekazywany jest do laboratorium. Technik dentystyczny umieszcza plik w urządzeniu inLab. Komputerowy system zawarty w nim przetwarza obraz z pliku na współrzędne dla obrabiarki MC XL, następnie do urządzenia wprowadzany jest bloczek porcelanowy, z którego powstanie korona, bądź inne uzupełnienie protetyczne. Obrabiarka pracuje z dokładnością do 25 mikronów, zapewniając nieosiągalna dla człowieka precyzję wykonania odbudowy protetycznej.
Firmy oferuje bloczki pełnoceramiczne w pełnej gamie kolorystycznej i w różnych rozmiarach. Urządzenie wykorzystuje bloczki firm Sirona, Vita – Mark II, Ivoclar Vivadent – Express. Bloczki te produkowane są z mączki skaleniowej. W ofercie są bloczki jednokolorowe i cieniowane. Oprogramowanie dopasowuje minimalną wielkość bloczka do wymiarów zęba pacjenta, dzięki temu uzyskuje się dużą oszczędność materiału. Odbudowa może zostać dodatkowo wygładzona wiertłami z nasypem diamentowym lub za pomocą pasty polerskiej rekomendowanej do ceramiki. W systemie CEREC 3D można także wykorzystywać dikrzemianową ceramikę szklana IPS, produkowana przez firmę Ivoclar Vivadent. Odbudowy wykonane z tego materiału mają wytrzymałość mechaniczną wynoszącą 360 MPa. Wytwarzanie odbudowy z zastosowaniem urządzenia CEREC 3D trwa około 20 minut.
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń