SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
Nić dentystyczna i cukierek wykryją zagrożenie próchnicą
6 marca 2021 --- Drukuj

Jama ustna jest obszarem ciała, w którym bardzo łatwo i rozmaitymi metodami można przeprowadzać wiele różnych badań diagnostycznych. Trzeba do tego mieć jednak odpowiednie narzędzia. Naukowcy, zamiast iść w kierunku opracowywania kolejnej generacji mikroskopów czy bardziej ergonomicznych lub czulszych elektronicznych detektorów, pracują nad bioczujnikami, które pomogą wykryć zagrożenie próchnicą w domu i w czasie rzeczywistym, a niektóre z nich będzie można nawet zjeść.

Nić dentystyczna i cukierek ostrzegą przed ryzykiem próchnicy

Nowoczesna nić dentystyczna, która oprócz tego, że oczyści przestrzenie międzyzębowe, to jeszcze wykryje zagrożenie próchnicą, jest tylko jednym z nowoczesnych narzędzi do diagnostyki chorób jamy ustnej, nad którymi pracują naukowcy. Inne, niespotykane dotychczas i wysoce oryginalne rozwiązania, dzięki którym w jamie ustnej będzie można wykrywać lokalne zmiany pH, a także monitorować je, przypominają bardziej gadżety – zabawki niż profesjonalne narzędzia do diagnostyki stomatologicznej. Ich prostota jest pozorna, gdyż są to nadzwyczaj zaawansowane technologicznie rozwiązania, w których wykorzystuje się bioaktywne materiały i kolorymetryczne czujniki chemiczne. Można je stosować solo lub w połączeniu z akcesoriami mocowanymi w jamie ustnej, np. aparatami ortodontycznymi czy protezami stomatologicznymi. Umieszczone w jamie ustnej, stają się aktywnymi, reagującymi na bieżąco interfejsami do diagnostyki chorób jamy ustnej i monitorowania stanu zdrowia tego obszaru.

Wśród ciekawszych rozwiązań znajdują się między innymi: końcówki narzędzi endodontycznych wykonane z papieru zmieniającego kolor czy jadalne wskaźniki kolorymetryczne w postaci cukierków. Akcesoria te umożliwiają wykrywanie zmian pH w jamie ustnej poprzez zmianę barwy. Wskaźniki w formie cukierków mogą jeszcze więcej, ponieważ dynamicznie w czasie rzeczywistym potrafią reagować zmianą zabarwienia na modyfikacje kwasowości śliny. Więcej

0
Zęby bobrów pod lupą naukowców
4 marca 2021 --- Drukuj

Uzębienie bobrów zaskakuje wytrzymałością i siłą. Supermocne siekacze tych gryzoni są w stanie ściąć twarde drzewo o średnicy nawet 70 centymetrów. Wykazują również wyjątkową odporność na próchnicę. Dlaczego ludzkie zęby są o wiele słabsze, mimo iż ich szkliwo praktycznie nie różni się pod względem składu chemicznego od szkliwa bobrów?

Sekret niezwykłego uzębienia bobrów

Śnieżnobiałe zęby bobrów to fikcja, kreowana na potrzeby reklam producentów past do zębów. W rzeczywistości uzębienie tych gryzoni ma odcień żółty, który czasem przechodzi nawet w brunatno-czerwony. Wspomniane zabawienie szkliwa wynika z tego, że w jego składzie znajdują się domieszki żelaza. To właśnie ono sprawia, że uzębienie bobrów jest niezwykle mocne, a także odporne na działanie bakterii powodujących próchnicę. Żelazo stanowi także ochronę dla zębów przed kwasową erozją szkliwa.

Ludzkie zęby zawierają w sobie zdecydowanie mniej żelaza niż zęby bobrów, ale posiadają za to więcej jonów magnezu. Niestety, pierwiastek ten nie zapewnia naszemu uzębieniu takich właściwości, jak żelazo. Wiedza na temat składu chemicznego zębów bobrów jest jednak cenna, gdyż wskazuje na pewien kierunek, który nauka powinna obrać celem udoskonalenia ludzkiego szkliwa. Więcej

0
Wysyp chorób jamy ustnej spowodowanych pandemią już jest
4 marca 2021 --- Drukuj

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że w jamie ustnej po pandemii większość dentystów u swoich pacjentów zaobserwuje obraz jak po wojnie. Pandemia wciąż jeszcze trwa, a – jak wynika z obserwacji wielu dentystów – w jamie ustnej pacjentów już teraz notuje się negatywne skutki sytuacji związanej z ograniczonym dostępem do opieki stomatologicznej z powodu lockdownów i zamykaniem podmiotów leczniczych.

Nasz proroczy artykuł znajdziecie tutaj, a tymczasem z ankiety, którą przeprowadziło Amerykańskie Towarzystwo Dentystyczne, wynika, że ponad 70% dentystów obserwuje wzrost liczby pacjentów, którzy doświadczają objawów bruksizmu – zgrzytania i zaciskania zębów, które są typowymi objawami wynikającymi z działania stresu. Częstość tych zdarzeń jest zdecydowanie wyższa niż miało to miejsce jesienią zeszłego roku.

W badaniu wykazano również, że dentyści zauważyli także wzrost częstości występowania innych chorób związanych ze stresem, powiązanych mocno z bruksizmem i zgrzytaniem zębami. Notuje się częściej takie nieprawidłowości, jak: zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego, pęknięte szkliwo, uszkodzone zęby, bóle głowy i szczęki. Więcej

0
Naltrekson w małych dawkach przy bólu ustno-twarzowym i przewlekłym
26 lutego 2021 --- Drukuj

Dzięki pracy zespołu naukowego z Uniwersytetu w Michigan udało się uzyskać potwierdzenie, że naltrekson w niskiej dawce jest dobrą opcją dla pacjentów z bólem ustno-twarzowym i bólem przewlekłym i może być podawany jako alternatywa dla opioidów i bez ryzyka uzależnienia. Naukowcy stwierdzili, że po podaniu leku zmniejszyła się intensywność bólu i poprawiła się jakość życia pacjentów. Zmniejszyła się także ilość stosowanych opioidów u pacjentów z przewlekłym bólem.

 W czasach, kiedy kładzie się coraz większy nacisk na ograniczenie recept na uzależniające opioidy w leczeniu bólu, a także podkreśla się nadużywanie tych leków przez pacjentów, to ważna informacja. Jak powiedziała Elizabeth Hatfield, jedna z autorek wspomnianej pracy a jednocześnie wykładowca kliniczny w Department of Oral and Maxillofacial Surgery and Hospital Dentistry Uniwersytetu w Michigan, jeśli pacjenci poszukują z lekarzem możliwości leczenia bólu, wskazane jest, aby poruszyli temat naltreksonu w małej dawce jako alternatywy do stosowanych leków. Lek ten może być stosowany w leczeniu przewlekłych bóli jako nowy środek przeciwzapalny i immunomodulator – także w leczeniu bóli ustno-twarzowych, np. związanych ze stawami skroniowo-żuchwowymi. Badaczka zaznaczyła jednak, że nie jest to opcja dla osób, które regularnie używają alkoholu bądź opioidów.

Dlaczego naltrekson w niskiej dawce?

Naltrekson jest półsyntetycznym analogiem kodeiny opracowanym w latach 60. XX wieku. Lek ten w niskiej dawce był od lat stosowany do leczenia bólu przewlekłego – pomimo braku potwierdzenia naukowego skuteczności takiego postępowania. Teraz wiemy, że niskie dawki naltreksonu działają na unikalną ścieżkę komórkową w układzie nerwowym, dzięki czemu osoby doświadczające bólu doznają długotrwałej ulgi bez konieczności stosowania opioidów. Więcej

0
Pieczywo pełnoziarniste dla zdrowia zębów
18 lutego 2021 --- Drukuj

Chleb, bułki, bagietki – pieczywo pełnoziarniste może przyjmować różne formy, ale zawsze wypiekane jest z mąki powstałej z całych ziaren zboża, czyli z jądra, łuski i kiełka. Oprócz tego, że jest smaczne, wykazuje pozytywny wpływ na zdrowie naszych zębów i dziąseł. Dowiedzmy się co stoi za prozdrowotnymi właściwościami pieczywa pełnoziarnistego.

Pieczywo pełnoziarniste przeciw próchnicy

Pieczywo pełnoziarniste zapobiega próchnicy na kilka sposobów. Po pierwsze wpływa na szybszy rozkład cukrów. Oznacza to, że cukry dostarczane wraz z pożywieniem nie zalegają długo na powierzchni zębów, stanowiąc pożywkę dla bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. Po drugie, pieczywo pełnoziarniste zawiera znaczne ilości magnezu, a pierwiastek ten również w znacznym stopniu zapobiega powstawaniu ubytków zębowych. Jest jednak pewien warunek – aby spełniał on swoją rolę w walce z próchnicą, musimy dostarczać go do organizmu dwukrotnie więcej niż wapnia. W przeciwnym razie, brak proporcji pomiędzy wspomnianymi dwoma pierwiastkami osłabi ich działanie. Po trzecie, pieczywo pełnoziarniste bogate jest w cynk, który wzmacniając nasz układ odpornościowy, wpływa na pokonywanie m.in. szkodliwych bakterii zasiedlających jamę ustną. Więcej

0
Im większy strach przed dentystą, tym większa potrzeba zażywania leków przeciwbólowych
17 lutego 2021 --- Drukuj

Naukowcy z uniwersytetów w Walencji udowodnili, że im większy strach przed dentystą odczuwa pacjent, tym większa jest u niego potrzeba zażywania leków przeciwbólowych na ból wynikający z ekstrakcji zęba. Jeśli obniżyć lęk przed zabiegiem, zmniejszy się też potrzeba sięgania po środki przeciwbólowe po zabiegu dentystycznym.

Wspomniany zespół badawczy wysnuł także wniosek, że lęk i niepokój pacjentów, którzy wybierają się na zabieg stomatologiczny to zjawiska które są częścią ich codziennego życia. Oszacowano też, że jeden na siedmiu pacjentów w krajach zachodnich ma wysoki poziom lęku podczas wizyty u stomatologa i widoczne jest to w wynikach pomiarów tętna i ciśnienia krwi. U niektórych poziom strachu przed dentystą i leczeniem zębów jest tak duży, że można mówić o dentofobii.

Strach przed dentystą wpływa na odczuwanie bólu

Naukowcy uważają, że to właśnie emocjonalne odczuwanie lęku i niepokoju ma najwyższy bezpośredni wpływ na stan fizjologiczny pacjenta, a przez to – na jego późniejszą skłonność do sięgania po środki przeciwbólowe.

Udowodniono, że pacjenci z wysokim poziomem lęku i dużym strachem przed dentystą przyjmowali najwięcej środków przeciwbólowych po ekstrakcji zęba zwłaszcza w ciągu pierwszych 24 godzin po zabiegu. Zazwyczaj ich wybór padał na ibuprofen. Z kolei osoby z mniejszym poziomem lęku albo sięgały po paracetamol, albo wcale nie brały leków przeciwbólowych. Więcej

0
Więcej tłuszczu w szpiku kości grozi utratą implantów dentystycznych
16 lutego 2021 --- Drukuj

Naukowcy z UCLA School of Dentistry w USA odkryli, że enzym oznaczamy symbolem KDM4B odgrywa bardzo ważną rolę w utrzymaniu masy kostnej i młodości samej tkanki kostnej. Kiedy go brakuje, w szpiku kostnym gromadzą się komórki tłuszczowe zamiast kostnych. W efekcie kość się starzeje i, zamiast wypełniać się tkanką kostną, zostaje wypełniona tkanką tłuszczową.

Dzieje się tak, ponieważ potencjał komórek macierzystych odpowiedzialnych za wytwarzanie tkanki kostnej, przy braku wspomnianego enzymu słabnie, a one same zmieniają profil aktywności – sprzyjają otłuszczeniu szpiku zamiast tworzeniu tkanki kostnej. Gromadzenie się tłuszczu w szpiku z czasem doprowadza do starzenia się i osłabienia kości oraz osteoporozy. W badaniach przeprowadzonych na myszach wykazano, że osłabienie kości następowało szczególnie znacząco w sytuacji, kiedy utracie enzymu KDM4B towarzyszyła dieta wysokotłuszczowa.

To nie wszystkie negatywne skutki braku tego enzymu. Dodatkowo pojawiają się także modyfikacje w upakowaniu chromatyny, czyli nici DNA znajdujących się w jądrach komórkowych. Dzieje się tak, gdyż KDM4B to również czynnik epigenetyczny – regulujący ekspresję genów. Przy braku wspomnianego enzymu powstaje więcej ściśle upakowanej heterochromatyny. Niestety, geny na znajdujących się w tej postaci odcinkach DNA nie mogą ulegać ekspresji, czyli nie mogą powstawać kodowane przez nie białka. Odbija się to, oczywiście, negatywnie na sprawności działania komórek. Więcej

0
Cukier na powierzchni implantu zabezpieczy kość przed osteoporozą
16 lutego 2021 --- Drukuj

Dzięki oryginalnemu pomysłowi naukowców z Chin oraz Singapuru będzie można zapobiec ubytkowi kości wokół implantów stomatologicznych i zabezpieczyć kość przed osteoporozą. Badacze wynaleźli bioaktywną, cukrową powłokę, którą można pokryć powierzchnie tytanowych implantów. Powłoka wykonana jest z chemicznie modyfikowanego glikanu – łańcuchowego wielocukru.

Osteoporoza jest jedną z chorobowych plag współczesnego świata – dotyka ponad 200 milionów osób. Poza spustoszeniami w strukturze kości i osłabieniu funkcjonalności układu ruchu może również doprowadzić do niepowodzenia zabiegu implantacji w stomatologii, a nawet wypadnięcia dobrze zintegrowanego już z tkankami wszczepu osadzonego w szczęce lub żuchwie.

Cukrowa powłoka na implantach tytanowych osadzonych w szczęce lub żuchwie potrafiłaby – w zależności od potrzeb – włączać lub wyłączać stan zapalny w kości w bezpośrednim sąsiedztwie wszczepów dentystycznych. Więcej

0
Anemia sierpowata – dentyści i pacjenci muszą uważać. Dlaczego?
14 lutego 2021 --- Drukuj

Anemia sierpowata jest obecnie najczęstsza chorobą dziedziczną w Anglii. Pojawia się tam z częstością 1 na 2000 urodzeń. Dentyści i pacjenci muszą uważać, ponieważ jest to choroba układowa, związana z epizodami zaostrzeń i postępującym uszkodzeniem narządów, która dotyka także jamę ustną.

Anemia sierpowata to jedno z najpowszechniej występujących na świecie ciężkich zaburzeń spowodowanych mutacją w jednym tylko genie, za to bardzo ważnym, bo kodującym prawidłową budowę hemoglobiny – najważniejszego białka zawartego w czerwonych krwinkach (erytrocytach). Choroba objawia się zmienionym kształtem erytrocytów – przyjmują one wygląd sierpa (półksiężyca, bumeranga), zamiast regularnych, lekko wklęsłych dysków. Naukowcy zaobserwowali, że obecnie jest to najszybciej rozwijające się zaburzenie genetyczne w Wielkiej Brytanii.

krwinka czerwona z anemią sierpowatą

Odkrycie to powinno być interesujące dla samych pacjentów, jak i dentystów, ponieważ manifestacje niedokrwistości sierpowatej w jamie ustnej bywają różne – przeważnie niespecyficzne, które nieraz trudno przypisać tej konkretnej chorobie.

Objawy anemii sierpowatej w jamie ustnej i ich implikacje

O istnieniu niedokrwistości sierpowatej mogą świadczyć następujące symptomy w jamie ustnej: Więcej

0
Maseczki ochronne mogą zwiększać ryzyko próchnicy (mask mouth)
12 lutego 2021 --- Drukuj

Stomatolodzy nie wątpią, że rola maseczek ochronnych w zabezpieczaniu przed zarażeniem SARS-CoV-2 jest ogromna. Wskazują jednak na ich potencjalną szkodliwość dla zdrowia naszych zębów oraz dziąseł. Możemy jednak utrzymać nad nią kontrolę. Dowiedzmy się na czym polega problem tzw. mask mouth i co robić, by nas nie dotyczył.

Maseczki ochronne a kserostomia

Kserostomia, czyli inaczej suchość w ustach to problem, który w dobie pandemii dotyka więcej osób, niż wcześniej. Dlaczego? Powód jest dość prozaiczny. Otóż obecność maseczki na twarzy sprawia, że wiele osób ma skłonność do oddychania przez usta, a nie przez nos. Skutkiem tego jest zmniejszenie ilości śliny w jamie ustnej, a to właśnie ślina odpowiada m.in. za neutralizację kwasów, reminalizację szkliwa, a także ochronę uzębienia przed szkodliwymi bakteriami.

Niestety, od suchości w jamie ustnej już tylko krok do rozwoju próchnicy. Mała ilość śliny sprzyja bowiem namnażaniu się drobnoustrojów odpowiedzialnych za powstawanie ubytków zębowych. To jednak nie wszystko – nieodpowiedni poziom wilgoci w jamie ustnej może powodować także rozwój stanów zapalnych dziąseł. Te z kolei z czasem mogą przeistoczyć się w groźną chorobę przyzębia, jaką jest paradontoza. Kserostomia bywa również przyczyną problemów z nieświeżym oddechem. Wszystkie te dolegliwości, ze względu na swoje maseczkowe pochodzenie, określane są jako problem tzw. mask mouth. Więcej

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X
X