
Zdarza się, że lekarz rodzinny albo specjalista medycyny ogólnej odsyłają pacjenta skarżącego się na ból kręgosłupa lub ból stawów na konsultację ze stomatologiem. I odwrotnie: stomatolog, szukając przyczyn dysfunkcji stawów skroniowo-żuchwowych i wad zgryzu, pyta o prawidłowość postawy i działanie układu ruchu. Jeśli podejrzewa, że tam właśnie należy szukać powodów schorzenia aparatu żującego, kieruje na wizytę do lekarza medycyny, aby ten prowadził terapię usprawniającą funkcjonowanie układu ruchu równolegle z leczeniem dentystycznym lub ortodontycznym. Współpraca między stomatologiem a specjalistą medycyny jest w niektórych przypadkach konieczna, aby pacjent powrócił do zdrowia.
Jak działają współzależności na linii aparat żujący – układ ruchu?
Chore zęby i wady zgryzu silnie wpływają na pogorszenie sprawności układu ruchu. Zależność ta działa także w drugą stronę: niedomagania w układzie kostno-stawowo-mięśniowym przekładają się na złe funkcjonowanie aparatu żującego. Więcej
Jeśli odczuwamy ból w okolicach zęba, a na dziąśle pojawiają się tkliwe, kuliste nabrzmienia wypełnione treścią, określane potocznie jako „gulki”, to znak, że mamy do czynienia z ropnym zapaleniem tkanek. Schorzeń tych nie wolno lekceważyć – nie tylko dlatego, że dają nieprzyjemne objawy miejscowe i ogólnoustrojowe, ale przede wszystkim z uwagi na to, że nieleczone wywołują coraz poważniejsze skutki, mogą być niebezpieczne i dawać reperkusje w postaci zakażeń odogniskowych. Zapalenia ropne w jamie ustnej to najczęściej konsekwencje stanów chorobowych toczących się w tkankach okołowierzchołkowych. Tkanki te znajdują się przy otworze w wierzchołku korzenia zęba, czyli miejscu, w którym nerwy i naczynia krwionośne z kości wnikają do kanału korzenia zęba. Z tego powodu obszar okołowierzchołkowy zęba może stanowić wrota do rozprzestrzenienia się bakterii z ropnia na cały organizm.
Ropnie mogą tworzyć się w wyniku:
Jama ustna i przewód pokarmowy funkcjonują w obrębie jednego układu: trawiennego. Relacje między nimi są skomplikowane i bardzo często oparte na sprzężeniu zwrotnym, co oznacza, że dysfunkcje w obrębie jamy ustnej odbijają się na zdrowiu dalszych odcinków układu pokarmowego; i odwrotnie: niedomagania układu trawiennego nie pozostają bez wpływu na zdrowie jamy ustnej. Związek ten nie ogranicza się jedynie do tego, że osoby bezzębne, lub które utraciły jedynie część zębów, nie mogą zjadać twardych pokarmów, bo nie mają ich czym gryźć. Zależności między tym, co dzieje się w jamie ustnej, a zdrowiem układu trawiennego jest zdecydowanie więcej. Poznajmy je.
Kiedy zgłaszamy się do stomatologa, bo narzekamy na ból zęba, dentysta podczas przeprowadzania wywiadu dopytuje o to, jak scharakteryzowalibyśmy odczuwane doznania. Drążenie tematu właściwości bólu nie wynika bynajmniej z chęci zaspokojenia osobistej ciekawości stomatologa, lecz z czysto medycznych przesłanek. To, że ząb boli, jest tylko maleńkim fragmentem informacji; najwięcej danych dostarcza określenie, JAK boli. Dentystę będą interesować:
Trafne nakreślenie charakteru i natężenia bólu zęba pomaga stomatologowi w sprawniejszym diagnozowaniu przyczyny przykrych doznań.
Gdyby zapytać przeciętnego Kowalskiego, na czym opiera się higiena jamy ustnej, odpowiedziałby że na systematycznym używaniu szczoteczki i pasty do zębów, dopasowanych do indywidualnych potrzeb, i na stosowaniu płynów do płukania. Mniej osób wspomniałoby najprawdopodobniej o nitkowaniu, a jeszcze mniej wskazałoby na irygatory, flossery, wykałaczki dentystyczne i inne produkty. Tymczasem znajomość asortymentu akcesoriów, które wspomagają higienę jamy ustnej, to przydatna umiejętność, bo dzięki temu można kompleksowo zadbać o zęby (własne i protezy), ułatwić sobie oczyszczanie miejsc trudno dostępnych i dodatkowo zabezpieczyć twarde i miękkie tkanki przed inwazją drobnoustrojów patogennych.
Dobór właściwego produktu z listy akcesoriów wspomagających higienę może być skomplikowany, ponieważ oferta jest urozmaicona. Przygotowaliśmy praktyczny poradnik, który to ułatwi.
Wyróżniamy tu kilka kategorii:
W irygacji można wykorzystywać samą wodę lub też płukankę do jamy ustnej, którą wlewa się do pojemnika (Visiomed WaterJet 2000).
Zapewnienie higieny jamy ustnej zależy od troski o czystość uzupełnień i aparatów ortodontycznych, a tę zapewnią im:
Tkanki jamy ustnej, poza twardym szkliwem zębów i ukrytymi pod dziąsłami kośćmi szczęk, są delikatne. Ich uszkodzenia oraz urazy okolic ust skutkują powstaniem wielu, często przykrych dolegliwości lub pojawieniem się uciążliwego dyskomfortu. Mogą one być wynikiem:
Kiedy w jamie ustnej i przy ustach szczypie, boli, piecze, swędzi, warto sięgnąć po środki łagodzące przykre objawy oraz działające leczniczo.
O płukankach leczniczych można przeczytać tutaj, w osobnym artykule.
W tym kompendium zebraliśmy informacje na temat preparatów do miejscowego stosowania w schorzeniach jamy ustnej. Dzięki zawartym w tekście wiadomościom wybór najlepszego środka z wielu dostępnych na rynku stanie się bardzo prosty.
Środki do stosowania miejscowego, których zadaniem jest łagodzenie i leczenie zmian w jamie ustnej i w okolicach ust, mogą być dostępne bez recepty lub tylko na receptę. Są wśród nich: Więcej
Szczoteczka do zębów nie dotrze do każdego zakamarka między zębami, dlatego zaleca się stosowanie płynów do płukania. Niektóre można przygotować samodzielnie w domu. Gotowe kupujemy w aptekach i sklepach. Część z nich przeznaczona jest to codziennego użytku, inne powinny być stosowane okresowo. Należy dobierać je zgodnie z własnymi potrzebami zdrowotnymi i zawsze stosować zgodnie z zaleceniami producenta lub według wskazań stomatologa.
Często ten sam producent oferuje kilka rodzajów płukanek, dlatego oferta jest naprawdę bogata – do tego stopnia, że nie zawsze wiemy, po który płyn sięgnąć. Dzięki informacjom zawartym w naszym kompendium wiedzy, wybór najlepszego płynu do płukania przestanie być problemem.
Płukanki warto stosować, bo wyraźnie zwiększają skuteczność usuwania nalotu oraz przynoszą wiele innych korzyści zdrowotnych, ale są to preparaty jedynie uzupełniające higienę jamy ustnej i nie zastąpią tradycyjnego mycia zębów. W wyjątkowych wypadkach, kiedy nie można wyszczotkować zębów lub kiedy brakuje pasty, ale pod ręką jest szczoteczka, można użyć samego płynu.
Na rynku oferowane są rozwiązania łączące w sobie zalety płukanki i pasty do zębów w jednym produkcie:
Przychodzi pacjent do stomatologa i ogłasza, że przybył z Afryki lub miał kontakt z osobami, które niedawno przebywały na terenie objętym epidemią eboli. Brać nogi za pas i uciekać jak najdalej w trosce o swoje życie, czy – pozostając wiernym misji medyka – przyjąć pacjenta i leczyć?
Ryzyko zawleczenia eboli do Polski jest znikome, ale jednak istnieje. Z uwagi na właściwości zakaźne wirusa oraz gwałtowny i ciężki przebieg choroby znajomość zasad postępowania oraz możliwości zapobiegania przeniesienia zakażenia stoją u podstaw bezpieczeństwa zdrowotnego personelu gabinetu i pozostałych pacjentów, a w konsekwencji stanowią fundament zapobiegania rozwojowi epidemii.
Co zatem warto wiedzieć na temat wizyty pacjenta z ebolą w gabinecie stomatologicznym?
Z powodu wysokiej zakaźności wirusa i wzrastającej w miarę rozwoju choroby możliwości przeniesienia patogenu na innych oraz – na chwilę obecną – brak jakichkolwiek skutecznych środków i metod leczenia przyczynowego, priorytetami stają się prewencja i izolacja. U osób zakażonych stosuje się leczenie objawowe, które – w przypadkach hospitalizowanych – obniża śmiertelność.
Prewencja zakażeń wirusem ebola odgrywa istotną rolę z kilku powodów:
Szacuje się, że ok. 90% wszystkich zakażeń odogniskowych ma swoje źródło w okolicy głowy, zatem chore zęby (niekoniecznie z bólem) i stany zapalne przyzębia są jak bomby z opóźnionym zapłonem i stanowią potencjalne pierwotne ognisko zakażenia dla całego organizmu. Powodem są bakterie znajdujące się w zmienionych chorobowo tkankach. Niektóre drobnoustroje mogą okazać się niebezpieczne dla zdrowia, a nawet życia, jeśli przedostaną się do tkanek sąsiadujących z zainfekowanym miejscem lub do krwiobiegu, powodując bakteriemię. Ta druga sytuacja jest szczególnie groźna, ponieważ bakterie, wędrując z krwią, mogą docierać do wszystkich tkanek i narządów ciała i wywoływać odogniskowe zakażenia wewnątrzustrojowe, których konsekwencją może być np. sepsa lub zawał. Choroba odogniskowa jest trudna do wyleczenia, ponieważ sukces terapii zależy nie tylko od zastosowania właściwego leku bakteriobójczego, ale także od zlokalizowania i wygaszenia pierwotnego ogniska zakażenia.
Skutkami nieleczonych chorób jamy ustnej mogą być schorzenia o charakterze przewlekłym lub ostrym: Więcej
Pierwsze ząbkowanie przeżywamy, kiedy pojawiają się zęby mleczne, drugie – gdy wychodzą zęby stałe. Są i tacy, którzy wyrzynanie zębów przeżywają po raz kolejny – ale już po wielu latach od chwili pojawienia się drugiego garnituru uzębienia, bo przy okazji wyrastania ósemek, znanych jako zęby mądrości. Jeśli ząbkowanie przebiega prawidłowo, ząb wydostaje się ponad powierzchnię dziąsła bez dokuczliwych objawów ze strony okolicznych tkanek. Bywa jednak, że wyrastanie zębów, niezależnie od tego, czy dotyczy dziecka, czy dorosłego, może solidnie dokuczyć. Pojawiają się wtedy: ból dziąseł, ich opuchlizna, tkliwość, przekrwienie. Mogą też wystąpić: podwyższona temperatura ciała, brak apetytu, pobudliwość nerwowa i zmienność nastroju, ślinienie się, infekcje i reakcje skórne o charakterze osutkowym.
Najbardziej dokuczliwym objawem podczas ząbkowania jest ból i tkliwość dziąseł. Najczęściej przyczyną bolesności podczas ząbkowania jest stan zapalny w dziąsłach. Może być wywołany przez wyrzynanie zębów utrudnione ich budową, lokalizacją i kierunkiem wychodzenia, a w niektórych przypadkach może dotyczyć zakażenia i rozwijającego się na jego bazie zapalenia mieszka zębowego. Warto bolesne ząbkowanie skonsultować z dentystą.
O ile nie ma powodu do niepokoju, ból podczas ząbkowania trzeba po prostu przeżyć, ale aby mniej on dokuczał, warto skorzystać z pomocy doraźnej, czyli:
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń