0
Nagłe wypadki podczas ekstrakcji zębów
16 lutego 2015 --- Drukuj

Nie zawsze pamiętamy, że ekstrakcja zęba to zabieg chirurgiczny i jak w przypadku każdego działania tego rodzaju mogą pojawić się powikłania. Kiedy decydujemy się na usunięcie zęba, największym naszym zmartwieniem są zazwyczaj powikłania po ekstrakcji, takie jak na przykład suchy zębodół czy silne krwawienie. Rzadko martwimy się tym, co może zdarzyć się podczas samego zabiegu. Tymczasem może przydarzyć się wiele: czasem z winy stomatologa, czasem – jako rezultat złego stanu ogólnego uzębienia czy skutek słabego zdyscyplinowania pacjenta.

Podczas zabiegu usunięcia zęba może nastąpić:

Więcej

0
Zanik bólu w zębie – powód do niepokoju
10 lutego 2015 --- Drukuj

Ból zęba zawsze jest powodem do niepokoju. Świadczy bowiem o tym, że z uzębieniem dzieje się coś niedobrego. Co – to może stwierdzić zazwyczaj tylko dentysta po dokładnym badaniu. Dlatego też każdy ból zęba jest wskazaniem do niezwłocznej wizyty w gabinecie. Często jednak odwlekamy moment pójścia do stomatologa – w nadziei, że ból zęba minie sam, a swoją wytrzymałość na przykre doznania wspomagamy doraźnie środkami przeciwbólowymi. Rekordziści potrafią tak funkcjonować całymi tygodniami. I rzeczywiście: bywa, że ból zęba ustępuje samoistnie, zmniejsza się jego nasilenie lub zmienia jego charakter i dokuczliwość. To jednak – wbrew pozorom – nie jest wiadomość dobra, ale taka, która powinna wzbudzić jeszcze większy niepokój, niż sam ból zęba.

Ból zęba znika lub zanika najczęściej z powodu:

  • przejścia ostrego stanu zapalnego w przewlekły
  • obumarcia miazgi
  • powiększenia się powierzchni stanu zapalnego w miazdze i/lub otwarcia komory zęba z toczącym się wewnątrz niszczącym procesem.

Więcej

1
Oswajane strachu przed dentystą i dentofobii u dorosłych
8 lutego 2015 --- Drukuj

Strach przed dentystą i dentofobia u dorosłego mogą być oswajane przez samego pacjenta oraz przez stomatologa, pozostały personel pracujący w lecznicy i przez otoczenie pacjenta: prywatne oraz to, z którym styka się na drodze do gabinetu i w samym gabinecie. Oswajanie lęku przed leczeniem stomatologicznym i dentofobii u osób dorosłych polega na odwoływaniu się do logiki pacjenta, udowodnieniu, że dzięki zdobyczom technologii i techniki nie trzeba bać się zabiegów, bólu ani samego dentysty i personelu medycznego. Pacjent musi zyskać pewność, że jego dotychczasowe wyobrażenia o bolesnym i przykrym leczeniu zębów były błędne, a tym samym – odczuwany strach jest nieuzasadniony. Zmiana dotychczasowego osądu o tym, czego można spodziewać się w gabinecie podczas wykonywania zabiegów, to klucz do nakierowania toku myślowego na konieczność leczenia zębów i spotkań z dentystą. I pierwszy krok pacjenta  w kierunku fotela w gabinecie.

Im silniejsza dentofobia i im więcej przykrych osobistych przeżyć związanych z leczeniem zębów, doświadczonych w przeszłości, tym trudniej jest odrzucić dotychczasowy schemat myślowo-emocjonalny, dlatego czas trwania procesu oswajania strachu przed dentystą i dentofobii jest różny dla różnych ludzi. Tu nie ma reguły, bo kiedy u niektórych już jedna wizyta u stomatologa i w nowoczesnym gabinecie przyczyni się do zmiany nastawienia do leczenia zębów, inni nawet po kilku spotkaniach ze stomatologiem nie będą umieli przełamać lęku na tyle, aby usiąść na fotelu.

W oswajaniu strachu przed leczeniem stomatologicznym pomogą: Więcej

0
Oswajanie lęku przed dentystą u dzieci
30 stycznia 2015 --- Drukuj

Strach przed dentystą, a czasem i dentofobia, to uczucia, których doznaje większość dzieci. Lęk ten najczęściej wynika z obawy przed nieznanym i przed obcymi osobami w gabinecie lub jest wynikiem nastawienia do dentysty i leczenia zębów wypracowanego na bazie informacji zasłyszanych przez dziecko o spotkaniach ze stomatologiem od dorosłych lub od swoich – niekoniecznie dobrze poinformowanych –  rówieśników. Strach może też być skutkiem osobistej traumy, jaką przeżyło dziecko, kiedy jego pierwsza wizyta była sprowokowana silnym bólem w jamie ustnej i okazała się przykrym spotkaniem, podczas którego trzeba było usunąć zniszczone zęby.

Psychika dziecka to materiał chłonny i dający się łatwo kształtować, dlatego idealnym rozwiązaniem jest nie dopuścić do rozwoju strachu przed dentystą poprzez przyzwyczajanie od najmłodszych lat do regularnych spotkań w gabinecie i wypracowanie przez to w dziecku silnego przekonania, że każda wizyta u stomatologa jest niczym innym, jak tylko jednym ze zdrowych nawyków.

Jeśli jednak u malutkiego dziecka występuje obawa przed wizytą w gabinecie jako naturalny lęk przed nieznanym albo jeśli u starszego malca pojawił się strach na skutek zasłyszanych informacji czy osobistych przeżyć, w oswajaniu tych negatywnych uczuć mogą pomóc: Więcej

0
Przygotowanie przedimplantacyjne
28 stycznia 2015 --- Drukuj

Przygotowanie przedimplantacyjne obejmuje procedury i zabiegi, dzięki którym leczenie protetyczne z wykorzystaniem implantów zyskuje największe szanse powodzenia. Składa się z kilku elementów, przy czym – w zależności od indywidualnych warunków panujących w jamie ustnej – może obejmować mniej lub więcej procedur oraz angażować tylko implantologa lub także specjalistów z innych dziedzin stomatologii, w tym periodontologa, ortodontę, a nawet chirurga szczękowego.

W zależności od indywidualnych warunków panujących w jamie ustnej, wszczepienie implantów poprzedzają następujące etapy:  Więcej

0
Dentyzm, czyli wędrówka po stomatologach :)
19 stycznia 2015 --- Drukuj

Nie szukajcie słowa „dentyzm” w słowniku języka polskiego, bo go tam nie ma. To autorski pomysł portalu Dentysta.eu na nazwanie dotychczas nienazwanego, czyli zdobywającego coraz większą popularność wśród Polaków zjawiska wędrowania po gabinetach stomatologicznych, aby zdobyć wymarzony, piękny i modny uśmiech. Z racji tego, że słowo dentyzm jednoznacznie kojarzy się z zębami, brzmi modnie i profesjonalnie, idealnie nadaje się do tego celu.

Dentyzm – kaprys nowomody czy światopogląd?

Ponoć zjawiska oficjalnie nienazwane nie istnieją, ale dentyzm temu przeczy. Polaków wędrówki po gabinetach stomatologicznych to fakt. Dentyzm w naszym kraju to już nie trend niszowy a jeszcze nie tak masowy, jak np. w USA. Dlatego nie jest – jeszcze – zagrożeniem dla popularności lidera wśród kierunków zachowań kulturowych, czyli shoppingu, ale już (!) zainteresowanie nim można porównywać do tego, jakim cieszy się clubbing czy churching. Osobie, która stomatologa odwiedza raz na kilka lat i nie połknęła jeszcze „bakcyla” robienia dla swojego uzębienia znacznie więcej ponad standardowe leczenie próchnicy, wędrówka po gabinetach stomatologicznych podejmowana z chęci uzyskania uśmiechu jak z żurnala, może wydawać się co najmniej dziwna. Ci, którzy pierwszą fazę dentyzmu mają za sobą, wiedzą, że odbywanie wizyt u dentysty potrafi wciągać tak samo, jak cotygodniowe eskapady do sklepów, nocnych klubów czy odbywane najczęściej z tą samą częstotliwością wizyty w kościołach. W clubbingu trudno doszukiwać się głębszej idei, bo pasjonatów tego trendu łączy chęć świetnej zabawy, bycia na topie i na czasie i tzw. bywania. Shopping poprzez „polowanie” na produkty materialne ma zaspokoić chęć posiadania i instynkt łowiecki, a churching – o filozofii głębszej, bo dotykającej spraw wiary – poprzez poszukiwanie najlepszej dla siebie świątyni, umożliwia poznanie wielu miejsc i zwyczajów w nich panujących. Gdyby spojrzeć na dentyzm przez pryzmat tych trzech nurtów, dałoby się w Polaków wędrówce po gabinetach dostrzec podobieństwo do każdego z wymienionych trendów: ponieważ pacjenci praktykujący dentyzm chcą MIEĆ piękny uśmiech, BYĆ cool i korzystać z najlepszych rozwiązań, a chęć ta wynika coraz częściej z głębokiej WIARY, że każda wizyta u dentysty to inwestycja we własne zdrowie i świetne samopoczucie.

Więcej

0
Zdrowie jamy ustnej a układ ruchu
17 stycznia 2015 --- Drukuj

Zdarza się, że lekarz rodzinny albo specjalista medycyny ogólnej odsyłają pacjenta skarżącego się na ból kręgosłupa lub ból stawów na konsultację ze stomatologiem. I odwrotnie: stomatolog, szukając przyczyn dysfunkcji stawów skroniowo-żuchwowych i wad zgryzu, pyta o prawidłowość postawy i działanie układu ruchu. Jeśli podejrzewa, że tam właśnie należy szukać powodów schorzenia aparatu żującego, kieruje na wizytę do lekarza medycyny, aby ten prowadził terapię usprawniającą funkcjonowanie układu ruchu równolegle z leczeniem dentystycznym lub ortodontycznym. Współpraca między stomatologiem a specjalistą medycyny jest w niektórych przypadkach konieczna, aby pacjent powrócił do zdrowia.

Jak działają współzależności na linii aparat żujący – układ ruchu?

 

Chore zęby i wady zgryzu silnie wpływają na pogorszenie sprawności układu ruchu. Zależność ta działa także w drugą stronę: niedomagania w układzie kostno-stawowo-mięśniowym przekładają się na złe funkcjonowanie aparatu żującego. Więcej

0
Ropnie i przetoki w jamie ustnej
16 stycznia 2015 --- Drukuj

Jeśli odczuwamy ból w okolicach zęba, a na dziąśle pojawiają się tkliwe, kuliste nabrzmienia wypełnione treścią, określane potocznie jako „gulki”, to znak, że mamy do czynienia z ropnym zapaleniem tkanek. Schorzeń tych nie wolno lekceważyć – nie tylko dlatego, że dają nieprzyjemne objawy miejscowe i ogólnoustrojowe, ale przede wszystkim z uwagi na to, że nieleczone wywołują coraz poważniejsze skutki, mogą być niebezpieczne i dawać reperkusje w postaci zakażeń odogniskowych. Zapalenia ropne w jamie ustnej to najczęściej konsekwencje stanów chorobowych toczących się w tkankach okołowierzchołkowych. Tkanki te znajdują się przy otworze w wierzchołku korzenia zęba, czyli miejscu, w którym nerwy i naczynia krwionośne z kości wnikają do kanału korzenia zęba. Z tego powodu obszar okołowierzchołkowy zęba może stanowić wrota do rozprzestrzenienia się bakterii z ropnia na cały organizm.

 

Ropnie mogą tworzyć się w wyniku:

  • zapaleń ostrych – to najczęstsza przyczyna; konsekwencją jest powstanie wspomnianych wyżej „gulek” i przebicie się ropnia w obrębie jamy ustnej, jam twarzoczaszki lub na zewnątrz; pierwotną przyczyną zapalenia ostrego może być zakażenie z chorującej miazgi zęba, infekcja czy spadek odporności organizmu;
  • zapaleń przewlekłych – które najczęściej tworzą się na bazie schorzeń ostrych; są to stany zapalne rzadziej diagnozowane od ostrych, a ich wynikiem są przetoki, czyli kanały, którymi ropna treść wydostaje się na zewnątrz, lub/oraz zanik cementu i zębiny zlokalizowanych w korzeniach zębów.

Więcej

0
Kiedy chore zęby psują żołądek (i odwrotnie)
15 stycznia 2015 --- Drukuj

Jama ustna i przewód pokarmowy funkcjonują w obrębie jednego układu: trawiennego. Relacje między nimi są skomplikowane i bardzo często oparte na sprzężeniu zwrotnym, co oznacza, że dysfunkcje w obrębie jamy ustnej odbijają się na zdrowiu dalszych odcinków układu pokarmowego; i odwrotnie: niedomagania układu trawiennego nie pozostają bez wpływu na zdrowie jamy ustnej. Związek ten nie ogranicza się jedynie do tego, że osoby bezzębne, lub które utraciły jedynie część zębów, nie mogą zjadać twardych pokarmów, bo nie mają ich czym gryźć. Zależności między tym, co dzieje się w jamie ustnej, a zdrowiem układu trawiennego jest zdecydowanie więcej. Poznajmy je.

 

  • Od wady zgryzu, utraty zębów i niewłaściwej diety do chorób żołądka: proces trawienia zaczyna się w jamie ustnej, a nie – jak sądzą niektórzy – w żołądku. Do żołądka powinny dostawać się już nadtrawione porcje pokarmu. Z kolei, aby wstępne trawienie przebiegało sprawnie, a do żołądka trafiało pożywienie o właściwej konsystencji, jedzenie musi być dobrze rozdrobnione w procesie żucia. Do tego potrzebne są mocne zęby i sprawne stawy skroniowo-żuchwowe. Osoby, które utraciły wszystkie zęby lub ich część i nie używają uzupełnień protetycznych, lub osoby mające poważniejsze wady zgryzu, nie potrafią sprawnie gryźć, dlatego połykają kawałki jedzenia zbyt duże i niepoddane działaniu enzymów znajdujących się w ślinie. Podobnie pośpiech przy jedzeniu i nieumiarkowanie sprawiają, że nie rozdrabniamy pokarmu należycie. Kiedy duże kęsy jedzenia trafią do żołądka, długo w nim zalegają, stymulując wydzielanie kwasu solnego. Ciągłe pobudzenie czynności wydzielniczej żołądka może prowadzić do rozwoju nadkwaśności i zgagi oraz choroby refluksowej.

Więcej

0
Ból zęba w odmianach
13 stycznia 2015 --- Drukuj

Kiedy zgłaszamy się do stomatologa, bo narzekamy na ból zęba, dentysta podczas przeprowadzania wywiadu dopytuje o to, jak scharakteryzowalibyśmy odczuwane doznania. Drążenie tematu właściwości bólu nie wynika bynajmniej z chęci zaspokojenia osobistej ciekawości stomatologa, lecz z czysto medycznych przesłanek. To, że ząb boli, jest tylko maleńkim fragmentem informacji; najwięcej danych dostarcza określenie, JAK boli. Dentystę będą interesować:

  • nasilenie bólu
  • ciągłości i/lub przerwy w atakach bólu
  • charakter bólu.

Trafne nakreślenie charakteru i natężenia bólu zęba pomaga stomatologowi w sprawniejszym diagnozowaniu przyczyny przykrych doznań.

  • Ból zęba pojawia się najczęściej w zapaleniach miazgi i innych procesach zapalnych toczących się w okolicy zęba, szczególnie w stanach ostrych. Samoistny zanik bólu zęba zawsze powinien wzbudzić nasze podejrzenia i skłonić do spotkania z dentystą, bo może to oznaczać, że dotychczasowy stan ostry nabrał charakteru przewlekłego – co oznacza, że proces zapalny toczy się w utajeniu, ale skutecznie niszczy tkanki. Bywa, że po okresie ciszy ból powraca – czasem z innym natężeniem i o innym charakterze. Wtedy podejrzewać należy zaostrzenie stanu przewlekłego.
  • Jeśli ból zęba pojawia się po raz pierwszy, nazywany jest świeżym. Zazwyczaj trwa krótko (ok. 2 dni), znika i jest symptomem ostrych odwracalnych zapaleń. Jeśli po przerwie ból pojawi się ponownie, określany bywa jako dawny i może sygnalizować zaostrzenie się stanów przewlekłych.
  • Ból zęba może być samoistny lub sprowokowany. Ten drugi jest wynikiem działania określonego bodźca fizycznego lub chemicznego (np. silnym naciskiem, niską temperaturą lub kwaśnym smakiem). Jeśli mija po odstawieniu bodźca, nie trzeba się nim przejmować. Co innego, jeśli ból sprowokowany utrzymuje się przez jakiś czas po ustąpieniu działania bodźca – np. kilka minut po zakończeniu słodkiego posiłku. Może to wykazywać na choroby miazgi.

Więcej

Czy
wiesz, że...
  • 80% ludzi nie jest zadowolona ze swojego uśmiechu.
  • Szkliwo zębów jest najtwardszą substancją w ciele człowieka.
  • Dentofobia w Polsce sięga 80%, z czego około 16% badanych określa strach jako paraliżujący.

marzec 2015

Sortuj Dodaj
19mar - 21mar 1910:00mar 21Krakdent
FAQ
Lek. dent. Marcin Krufczyk
stomatolog
O naszym gabinecie
Marcin Krufczyk (lekarz dentysta) Założyciel i twórca projektu Dentysta.eu, który od roku 2008 pomaga pacjentom zdobyć najpotrzebniejsze informacje z dziedziny stomatologii. W roku 2010 ukończył studia na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Staże podyplomowe odbył w Akademickim Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej w Bytomiu. Od roku 2012 prowadzi praktykę stomatologiczną "Dentysta.eu" w Gliwicach. W placówce "Dentysta.eu" specjalizuje się w głównej mierze protetyką, leczeniem endodontycznym, chirurgią a zwłaszcza bezstresowym i bezbolesnym podejściem do pacjenta. Opracowane techniki w tym neurofeedback oraz przeprowadzone badania pozwoliły na zindywidualizowanie wizyt oraz minimalizację stresu w gabinecie stomatologicznym.
Umów się
na wizytę!
Wybierz datę wizyty:
Wybierz godzinę wizyty:
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>