0
Laserowa terapia fotodynamiczna, czyli ratunek dla dziąseł
31 sierpnia 2015 --- Drukuj

Infekcyjne choroby dziąseł i przyzębia nie zawsze są podatne na zastosowane leczenie farmakologiczne i zabiegi stomatologiczne polegające na mechanicznym usunięciu drobnoustrojów z obszaru zakażonego. Działania dentystów starających się jak najdokładniej oczyścić zęby z kamienia i płytki, a kieszonki dziąsłowe z zalegających w nich pozostałości organicznych i bakterii od niedawna wspomaga laserowa terapia fotodynamiczna. Z technologii tej można skorzystać już w naszym gabinecie Dentysta.eu – stosujemy znakomity laser FOX III produkcji uznanej niemieckiej firmy A.R.C. oraz EmunDo – niezwykle skuteczny preparat do laserowej terapii fotodynamicznej, który eliminuje 100% niechcianych bakterii z jamy ustnej.

Laserowa terapia fotodynamiczna jest zabiegiem, w którym na leczoną okolicę nakładany jest specjalny preparat ulegający aktywacji pod wpływem naświetlania laserem diodowym emitującym fale o długości 810 nm. W wyniku tej reakcji powstają silnie reaktywne cząstki ozonu i wolne rodniki tlenowe, które niszczą drobnoustroje znajdujące się w jamie ustnej i zakłócają ich metabolizm. Preparat aktywowany laserem zawiera tzw. fotouczulacze, związki chemiczne o budowie pierścieniowej – to z nich pod wpływem światła uwalniają się reaktywne formy tlenu.

Terapia fotodynamiczna to wysoce skuteczne rozwiązanie na leczenie schorzeń jamy ustnej, które może być stosowane także w profilaktyce zakażeń, ponieważ:

  • eliminuje drobnoustroje wywołujące zapalenie tkanek jamy ustnej i bakterie, które przedostały się do kanałów korzeni zębowych oraz bytujące w ubytkach – z tego powodu znajduje zastosowanie w wielu dziedzinach stomatologii, w tym stomatologii zachowawczej, endodoncji, periodontologii i implantologii;
  • zmniejsza aktywność enzymów i polisacharydów wytwarzanych przez mikroorganizmy;
  • leczy zapalenia tkanek zlokalizowanych wokół implantów.

Więcej

0
Laserowe wybielanie zębów
27 sierpnia 2015 --- Drukuj

Białe szkliwo jest modne – chcemy je mieć szybko, najlepiej po krótkim stosowaniu środka wybielającego, na długo i bez efektów ubocznych w postaci np. nierównomiernie rozjaśnionej powierzchni zębów czy też nadwrażliwości tkanek spowodowanej oddziaływaniem środków wybielających szkliwo. Chcemy też, aby zęby od razu udało się wybielić nawet o kilkanaście odcieni, a nie zaledwie o kilka. Rozwiązanie najprostsze, czyli zwiększenie stężenia środka wybielającego, nie jest dobre, ponieważ może spowodować podrażnienie tkanek miękkich i doprowadzić do nadwrażliwości zębiny. Nietrafionym pomysłem jest też stosowanie kilku różnych metod wybielania naraz czy wykonywanie wybielania za wybielaniem bez zachowania odpowiednio długiego odstępu czasowego pomiędzy zabiegami. Można w ten sposób nie tylko podrażnić tkanki miękkie i osłabić szkliwo, ale i doprowadzić do skutków wręcz odwrotnych od pożądanych, czyli zażółcenia lub zszarzenia koloru zębów.

Spełnienie wyśrubowanych wymagań względem zabiegu wybielania zębów, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa procedury, jest możliwe tylko wtedy, kiedy przebarwienia likwiduje się w gabinecie stomatologicznym. Profesjonalne zabiegi wykonywane są z zastosowaniem lamp (np. LED, Beyond, ZOOM!) albo lasera diodowego czy neodymowo-yagowego. Urządzenia te emitują światło aktywujące wybielający środek chemiczny nałożony na zęby.

Profesjonalne wybielanie zębów wykonane lampami LED lub laserami to obecnie najlepsze metody na uzyskanie lśniących, białych zębów szybko i na długo. Laser jest jednak rozwiązaniem lepszym od lamp LED, ponieważ wystarczy zaledwie jeden zabieg, aby rozjaśnić kolor szkliwa nawet o kilkanaście tonów. Najważniejsze zalety laserowego wybielania zębów to:

  • Wyższa skuteczność

Więcej

0
Nowości w dziedzinie laserów w stomatologii
26 sierpnia 2015 --- Drukuj

Polscy dentyści coraz częściej rozumieją i akceptują fakt, że w nowoczesnym gabinecie stomatologicznym, w którym ma się odbywać leczenie bez bólu i z najwyższą skutecznością, w którym pacjent nie odczuwa strachu przed leczeniem zębów i w którym zapewni się znakomitą regenerację tkanek po zabiegach o różnym stopniu inwazyjności, zastosowanie nowoczesnych technik znieczulenia i materiałów do wypełnień to za mało, aby zaspokoić rosnące wymagania pacjentów. W nowoczesnym gabinecie potrzebny jest świetny laser stomatologiczny. Dentyści poszukują zatem urządzeń wszechstronnych, poręcznych, niezawodnych i bezpiecznych. A także dostosowanych do posiadanych już przez lekarza umiejętności. Trendy te rozumieją producenci sprzętu. Dzięki temu na rynek trafiają urządzenia dedykowane użytkownikom początkującym, jak i już obeznanym ze stosowaniem laserów (np. laser diodowy Litemedics), przeznaczone do zastosowań terapeutycznych i poprawy estetyki (np. technologia Fotona LightWalker), skracające do minimum czas rekonwalescencji po zabiegach silnie inwazyjnych (np. laser CO2 BTL – UML – 25). Nowoczesna technologia do terapeutycznego zastosowania wiązki laserowej umożliwia obecnie przeprowadzenie szybszego i często bezbolesnego leczenia tkanek twardych i/lub miękkich w zakresie praktycznie wszystkich dziedzin stomatologi: zachowawczej, endodoncji, chirurgii szczękowo-twarzowej, ortodoncji, implantologii.

 

Najlepsze nowoczesne lasery w stomatologii:

  • są wielofunkcyjne, poręczne (niewielkie lub bezprzewodowe) i z możliwością personalizacji
  • są bardzo czułe, dokładne i bezpieczne
  • umożliwiają pracę w wybranym trybie: na tkankach miękkich i/lub na tkankach twardych (np. technologia Sonic Surgeon) i w wybranych długościach fal.

Lasery stomatologiczne, w których można wykorzystywać kilka długości fal, są bardzo praktyczne, ponieważ urządzenia te – w zależności od wyboru trybu pracy – mogą wykazywać działanie fotobiologiczne i fotochemiczne (fale krótsze) lub fototermiczne (fale dłuższe).  Więcej

0
O higienie szczoteczki do zębów i kubka
13 sierpnia 2015 --- Drukuj

Szczotkujemy, nitkujemy, używamy świetnej i drogiej pasty do zębów oraz płukanki do jamy ustnej dokładnie dobranej do naszych potrzeb. Przy tak starannym podejściu do zachowania odpowiedniego poziomu higieny jamy ustnej zęby powinny lśnić, a na śluzówce nie powinny pojawiać się żadne stany zapalne czy afty. Jeśli jednak się pojawią (lub pojawiają się dość często), zamiast kupować kolejny specjalistyczny produkt o działaniu antyseptycznym przeznaczony do higieny jamy ustnej, przyjrzyjmy się przedmiotom, których codziennie używamy podczas mycia zębów i oceńmy ich stan higieniczny.

Szczoteczka do zębów – powinna być czysta, bez śladów pasty do zębów i resztek jedzenia pomiędzy włosiem, na główce i uchwycie. Włosie powinno być wyprostowane, a tworzywo na główce nie powinno być uszkodzone. Jeśli na szczoteczce pozostaną jakiekolwiek resztki po poprzednim myciu zębów, staną się rezerwuarem pokarmu i niszą ze świetnymi warunkami do rozwoju drobnoustrojów. Podobnie idealnym środowiskiem dla patogenów staje się pogniecione, połamane i pogryzione włosie – bo bardzo trudno wypłukać spomiędzy niego pozostałości po poprzednim myciu zębów.

Zalecenia higieniczne:

  • Przed pierwszym użyciem zawsze wypłucz szczoteczkę pod bieżącą ciepłą wodą.
  • Płucz starannie szczoteczkę po każdym użyciu – koniecznie pod strumieniem wody, najlepiej ciepłej a nawet gorącej. Możesz wypłukać ją najpierw energicznie w wodzie w kubku, ale czynność tę zawsze kończ pod strumieniem wody z kranu. Sprawdź, czy pomiędzy włosiem szczoteczki nie zalegają zanieczyszczenia lub pasta. Jeśli cokolwiek tam zostało, rozsuń włosie i płucz tak długo, aż woda usunie wszystko. Pozostaw szczotkę do wysuszenia – nie przykrywaj jej, bo w ten sposób blokujesz przepływ powietrza i tworzysz znakomite warunki do rozwoju mikroflory.
  • Nie trzymaj szczoteczki w pobliżu toalety i pamiętaj o zamykaniu pokrywy sedesu po skorzystaniu z sanitariatu – z najnowszych badań wynika bowiem, że podczas spłukiwania wody do powietrza przedostają się bakterie fekalne, które mogą osadzać się na włosiu szczoteczki. Podczas mycia zębów przedostaną się do organizmu.
  • Szczoteczkę wymieniaj nie rzadziej niż raz na 3 miesiące i zawsze, kiedy włókna są połamane i pogniecione lub rzędy włosia uległy rozchyleniu. W niektórych szczoteczkach sygnałem wskazującym na konieczność wymiany są odbarwienia i blaknięcie koloru włókien.
  • Szczoteczkę transportujemy (np. podczas podróży) tylko w etui lub w czystym woreczku. Nigdy nie kładziemy jej na brzegu umywalki w publicznych łazienkach.
  • Jeśli szczotka upadnie na podłogę lub wpadnie do brudnej umywalki, należy ją dokładnie opłukać pod bieżącą wodą i wyparzyć, polewając wrzątkiem.
  • Nigdy nie używamy szczoteczki (nawet po umyciu i wyparzeniu), która wpadła do toalety, miała kontakt z chemikaliami lub zanieczyszczeniami organicznymi (ziemią, fekaliami).
  • Szczoteczkę zawsze wymieniaj po przebyciu choroby infekcyjnej. Jeśli chorujesz, wstawiaj swoją szczoteczkę do kubka innego niż ten, z którego korzystają pozostali członkowie rodziny.
  • Ustawiaj szczotkę w kubku główką do góry i uważaj, aby nie stykała się z główkami szczoteczek innych użytkowników – najprościej jest nałożyć na kubek separator szczoteczek (nakładkę z otworami).

Więcej

0
Medyczna kariera marihuany
31 lipca 2015 --- Drukuj

Wśród produktów zawierających składniki o działaniu psychotropowym obecnie największą popularnością cieszy się marihuana, czyli suszone kwiatostany konopi indyjskich. Sława ta, starannie podsycana przez media, wyrosła na bazie doniesień o pozytywnym wpływie używki na leczenie niektórych przypadłości zdrowotnych i na likwidację lub zmniejszanie bólu. Ukuto nawet termin marihuana medyczna, oznaczający zioło stosowane legalnie w celach terapeutycznych a nie – nazwijmy to – rekreacyjnych. W Polsce to drugie zastosowanie obwarowane jest ustawowym zakazem. Furtka do zastosowań terapeutycznych marihuany uchyliła się nieco w połowie lipca 2015 r., ponieważ susz konopny dopuszczono w naszym kraju do wspomagania leczenia stwardnienia rozsianego. Oznacza to, że lekarze i dentyści będą mieli częściej styczność z pacjentami będącymi pod wpływem marihuany.

To dobrze, czy źle? Spójrzmy na kwestię popularności konopnego zioła z punktu widzenia stomatologa.

Odlotowy THC

Jedyna znacząca różnica między legalną marihuaną leczniczą a kupioną na czarnym rynku polega na tym, że dzięki analizom laboratoryjnym wiadomo, ile czego skrywa ta pierwsza. I marihuana lecznicza, i zwykła zawsze zawiera składniki o działaniu psychotropowym – kannabinoidy, w tym ten najważniejszy, czyli tetrahydrokannabinol oznaczany skrótem THC. Z medycznego punktu widzenia ważne jest, że w ciągu ostatnich dekad zawartość THC w marihuanie wzrosła przeciętnie o 300-400% (dane z Government of Canada), co oznacza, że dzisiejsze konopne zioło działa wielokrotnie silniej niż to stosowane dawniej. Marihuana marihuanie jednak nierówna i nawet teraz istnieje wiele jej odmian różniących się zawartością THC i innych kannabinoli. Dla przeciętnego amatora „marychy” informacja o większym stężeniu THC ma jednak wyjątkowo praktyczne znaczenie, bo dowodzi, że wystarczy zażyć mniej zioła, aby osiągnąć ten sam efekt.

Jeśli taki właśnie przeciętny amator konopi sięgnie po marihuanę przed wizytą u dentysty – aby odrzucić strach przed zabiegiem, poczuć relaks i rozluźnienie – może dojść do wniosku, że na kłopoty i zniwelowanie bólu w jamie ustnej najlepszy jest… odlot a nie leczenie zębów. Więcej

0
Tani dentysta?! Czyli – jak leczyć zęby, nie mając grubego portfela?
22 lipca 2015 --- Drukuj

Leczenie zębów to proces, którego kosztowność wzrasta wprost proporcjonalnie do stopnia zaniedbania: higieny jamy ustnej, profilaktyki i wczesnej interwencji. Czyli im mniej o zęby dbamy i im dłużej zwlekamy z wizytą u dentysty, tym więcej zapłacimy za przywrócenie piękna i zdrowia uśmiechu. Nie każdego stać na podjęcie stomatologicznego leczenia prywatnego, bo usługi dentystów, ortodontów czy protetyków są drogie. Co zatem mają zrobić posiadacze niezbyt grubych portfeli, którym przecież też zależy, aby zębom przywrócić zdrowy i ładny wygląd, a nie spisać je na straty i wyrwać?

Możliwości jest kilka.

  • Leczenie w ramach ubezpieczenia z NFZ – w tej wersji zęby wyleczymy za darmo, pod warunkiem, że będziemy korzystać tylko z koszyka świadczeń gwarantowanych i zgodzimy się na zastosowanie wymienionych w przepisach materiałów. Oferta Funduszu Zdrowia jest jednak mocno ograniczona w odniesieniu do tego, czego oczekuje świadomy pacjent i co może zaproponować nowoczesna stomatologia. Poza tym świadczenia z koszyka przysługują pacjentowi tylko w określonym limicie: jako liczba konkretnych zabiegów w danym czasie, wykonywanych z określoną częstotliwością lub przysługujących tylko określonej grupie ubezpieczonych.
  • Leczenie prywatne typu „ząb po zębie” – idealne dla osób, które okresowo dysponują większą ilością gotówki i mogą wtedy pozwolić sobie np. na odbudowę korony, przeprowadzenie leczenia kanałowego czy naprawę zniszczonego wypełnienia. Zastosowanie tej metody rozdysponowania posiadanych środków finansowych na leczenie może być kłopotliwe u pacjentów, u których:
    • do skutecznego przeprowadzenia terapii wymagana jest długoterminowa współpraca kilku specjalistów z różnych dziedzin stomatologii, a z uwagi na indywidualne uwarunkowania pacjenta tylko w przybliżeniu można oszacować koszty leczenia, np. podczas terapii skomplikowanych przypadków chorób przyzębia u osób z osłabioną odpornością po chemio- lub radioterapii;
    • proces leczenia musi być prowadzony przez dłuższy czas w trybie ciągłym lub też odwrotnie: relatywnie krótko lecz intensywnie, z zastosowaniem licznych procedur stomatologicznych, przeprowadzeniem wielu zabiegów w krótkich odstępach czasu (takiego schematu postępowania wymagają np. niektóre zabiegi z zakresu protetyki i implantologii).
  • Leczenie prywatne na kredyt – rozwiązanie dla wszystkich: od osób, dla których stosunkowo nieduży koszt leczenia stomatologicznego jest zbyt wielkim wydatkiem, aż po tych, którzy planują odrestaurowanie uśmiechu na wielką skalę, ale w danym momencie nie posiadają wystarczającej ilości pieniędzy. Pożyczkę na leczenie zębów można zaciągnąć w:
    • bankach – pod warunkiem, że ma się wymaganą zdolność kredytową;
    • powszechnie działających instytucjach parabankowych, oferujących szybkie ( i zazwyczaj wysoko oprocentowane) pożyczki na różne potrzeby;
    • instytucjach parabankowych wyspecjalizowanych w finansowaniu potrzeb związanych z leczeniem i rehabilitacją.

Więcej

0
Niebezpieczna biżuteria w jamie ustnej
5 lipca 2015 --- Drukuj

Biżuteria w jamie ustnej może zdobić, ale jednocześnie może być niebezpieczna. Bezpieczne ozdoby zakupimy tylko u stomatologa – to naklejane na zęby naturalne, implanty lub protezy dentystyczne maleńkie jubilerskie precjoza – z kamieni szlachetnych lub syntetycznych, które nie ranią i nie podrażniają tkanek ani nie uszkadzają zębów. Kolczyk na języku lub wbity w wewnętrzną ścianę policzka jest wprawdzie uznawany za trendy, niektórzy uważają, że dodaje szyku, a nawet bywa postrzegany jak seksualny wabik, ale tkanki jamy ustnej zawsze reagują na taką ozdobę negatywnie.

Piercing (jak nazywa się sztuka umieszczania kolczyków w nietypowych obszarach ciała) jest wyjątkowo niebezpieczny dla delikatnej śluzówki jamy ustnej i zębów. Nie ma znaczenia, czy kolczyki umieszczane są na języku, na wargach, w policzku, podobnie jak to, czy ozdoba wykonana jest z metalu lub z syntetyku W każdym przypadku mogą pojawić się:

  • Ułamania zębów i uszkodzenie szkliwa – wynikają z systematycznego uderzania biżuterią o powierzchnię zęba lub pocierania po niej. Po pewnym czasie może dojść do miejscowego osłabienia zewnętrznej warstwy mineralnej zęba, pęknięć szkliwa (konsekwencją jest rozwój próchnicy w tych mikroszczelinach) i odłamania fragmentu zęba.
  • Nadwrażliwość zębów – pocieranie kolczykiem po zębach ściera szkliwo i odsłania ujścia kanalików zębinowych. Skutkiem jest nadmierne odczuwanie bodźców fizycznych i chemicznych (ciepła, zimna, smaku kwaśnego, słodkiego).
  • Uszkodzenie dziąseł, obniżenie się ich linii i paradontoza – uszkodzenie delikatnej tkanki dziąsłowej powoduje stan zapalny, który – o ile drażnienie kolczykiem jest stałe – nie ulega zagojeniu, ale może się powiększać, obejmując coraz głębiej położone tkanki. Jeśli dojdzie do obniżenia się linii dziąseł, odsłonięte zostają wrażliwe i pozbawione ochrony szyjki zębowe. Pojawiają się wtedy: nadwrażliwość zębów i zmiany próchnicze. Nieleczone stany zapalne w dziąsłach i obniżająca się linia dziąseł mogą skutkować pogłębianiem się kieszonek dziąsłowych i zmianami chorobowymi w przyzębiu – z paradontozą włącznie.
  • Ostre i przewlekłe stany zapalne śluzówki jamy ustnej z nowotworem włącznie – permanentne drażnienie wyściółki jamy ustnej w jednym miejscu i niedający się zaleczyć stan zapalny wokół miejsca przekłucia na języku mogą być czynnikami uruchamiającymi transformację zdrowych komórek w nowotworowe. Skutkiem ostatecznym może być zatem rak jamy ustnej lub języka.

Więcej

0
Menopauza a zdrowie jamy ustnej
3 lipca 2015 --- Drukuj

Menopauza, uznawana za okres szczególny dla każdej kobiety, przez stomatologów postrzegana jest jako jeden z tych momentów życia przedstawicielek płci pięknej, kiedy to każda z nich powinna silnie skupić swoją uwagę na zdrowiu jamy ustnej. Spadek poziomu estrogenów w okresie okołomenopauzalnym i stały, obniżony poziom tych hormonów po menopauzie powodują, że warunki fizjologiczne panujące w jamie ustnej zmieniają się znacząco i – niestety – niekorzystnie. W efekcie obszar ten staje się bardziej podatny na zakażenia i powstawanie stanów zapalnych. Negatywne następstwa hormonalnej rewolucji, jaka zachodzi w tym czasie w organizmie kobiety, dotyczą tkanek twardych i miękkich jamy ustnej, ale najbardziej narażona na zmiany w sekrecji estrogenów jest wrażliwa błona śluzowa tego obszaru ciała.

Objawy towarzyszące menopauzie dotyczą:

  • tkanek miękkich jamy ustnej:
    • kserostomia (suchość błony śluzowej jamy ustnej) – rzeczywista lub odczuwana subiektywnie
    • zespół piekących ust
    • zaburzenia smaku
    • pieczenie śluzówki
    • zmiana tolerancji na ból
    • głębsze kieszonki dziąsłowe
    • utrata więzadeł przyzębia
  • tkanki kostnej i zębów:
    • mniejsza gęstość kości i osteoporoza
    • pojawienie się nadwrażliwości zębów
    • zmiany w mikrobudowie kości
    • zmiany w wyrostkach zębodołowych szczęk i zaniki tych struktur
    • zwiększona aktywność próchnicy
    • rozchwianie zębów.

Zmiany w tkankach miękkich jamy ustnej w okresie menopauzy bywają dokuczliwe, ponieważ błona śluzowa tego obszaru jest bardzo wrażliwa. W śluzówce jamy ustnej zlokalizowane są ponadto receptory estrogenowe, zatem tkanka ta bardzo szybko reaguje na zmiany hormonalne. Podobnie szybko na hormonalną rewolucję reagują ślinianki – ponieważ w nich także znajdują się receptory estrogenowe. Więcej

0
Mądre żucie gumy
28 czerwca 2015 --- Drukuj

Mądrze żuć gumę to prawdziwa sztuka – bo od tego zależy nie tylko zdrowie zębów, ale całego układu stomatognatycznego. Wkładając małą pastylkę lub pasek gumy do żucia do buzi, zastanawiamy się najczęściej nad tym, czy guma jest zdrowa dla zębów, natomiast rzadko kto myśli o tym, JAK żuć, aby było zdrowo. Tymczasem technika żucia jest tak samo istotna, jak skład samej gumy i czas żucia.

Jak zatem mądrze żuć gumę, aby czerpać z tego jak najwięcej korzyści zdrowotnych?

  • Kupując, patrz na skład – dla zębów zdrowa jest tylko bezcukrowa guma do żucia. Jeśli dbasz o zęby, to jakakolwiek ilość cukru czy syropu glukozowo-fruktozowego w produkcie jest niewskazana. Kupuj zatem tylko gumę bezcukrową, która smak zawdzięcza słodzikom – najlepiej naturalnym, takim jak sorbitol czy ksylitol. Bezcukrowa guma do żucia przywraca właściwe pH w jamie ustnej, zapobiegając wystąpieniu tzw. fazy kwaśnej, która pojawia się już w 20 minut po zakończeniu posiłku wskutek przekształcenia przez bakterie bytujące w jamie ustnej cukrów zawartych w pokarmie w kwasy organiczne. Szczególnie korzystne dla zdrowia zębów jest, jeśli guma zawiera ksylitol (tzw. cukier brzozowy, który z chemicznego punktu widzenia jest polialkoholem), ponieważ:
    • zwiększa się ilość wytwarzanej śliny, co przyspiesza usuwanie resztek pokarmowych z jamy ustnej;
    • zmienia się aktywność enzymatyczna śliny: poprawia działanie laktoperoksydazy (enzymu, który hamuje glikolizę u bakterii próchnicy i uniemożliwia rozwój tych drobnoustrojów) oraz zmniejsza aktywność amylazy (enzymu hydrolizującego węglowodany złożone do prostych, a więc w łatwo dostępne dla bakterii próchnicy).

Więcej

1
Biała dieta – po co to komu?
18 czerwca 2015 --- Drukuj

Biała dieta oparta jest na niebarwiących produktach spożywczych. Zaleca się stosować ją po wybielaniu zębów lub usunięciu kamienia nazębnego oraz osadów, ponieważ szkliwo po tych zabiegach staje się przejściowo bardziej podatne na działanie barwników spożywczych – naturalnych oraz syntetycznych.

Zalety białej diety:

  • jasną barwą zębów będziemy cieszyć się dłużej;
  • nie pojawią się nieestetyczne plamy na szkliwie wybielonym lub oczyszczonym z kamienia nazębnego;
  • ponieważ menu takie jest oparte na nabiale, do ustroju trafia spora ilość cennych dla zdrowia zębów i kości przyzębia składników mineralnych, takich jak wapń i fosfor.

Jak i kiedy stosować białą dietę?

  • Przez dwie godziny po wybieleniu zębów lub usunięciu kamienia nazębnego wstrzymaj się od spożywania jakichkolwiek posiłków i wypijania napojów. Jedynym dozwolonym napojem jest zwykła woda – koniecznie niegazowana.
  • Przez 48 godzin od zabiegów wybielania lub likwidacji kamienia nazębnego nie przyjmuj żadnych produktów spożywczych o intensywnym zabarwieniu – bez względu na to, czy ich kolor wynika z zawartości barwników naturalnych lub sztucznych. Inaczej pojawią się miejscowe brzydkie przebarwienia szkliwa. Pamiętaj, że pigmenty naturalne (szczególnie ciemne, oparte na antocyjanach, zawarte np. w sokach z owoców jagodowych) barwią tak samo skutecznie, jak koloranty syntetyczne.
  • Jeśli stosujesz wybielanie nakładkowe w warunkach domowych, białą dietę należy stosować przez cały czas trwania kuracji i 3 dni po jej zakończeniu.
  • Jeśli zależy ci, aby zachować jak najdłużej olśniewający efekt wybielania wykonanego na kilka tygodni przed wielkim wydarzeniem w twoim życiu, stosuj białą dietę dłużej. Zyskasz gwarancję, że szkliwo zachowa jaśniejszy odcień aż do nadejścia ważnej dla ciebie daty.

Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Dzieci śmieją się około 400 razy dziennie. Dorośli ... tylko 15.
  • Dentofobia w Polsce sięga 80%, z czego około 16% badanych określa strach jako paraliżujący.
  • 80% ludzi nie jest zadowolona ze swojego uśmiechu.

wrzesień 2015

Sortuj Dodaj
19wrz09:00- 16:00Konferencja naukowo - szkoleniowa : "Rentgenodiagnostyka stomatologiczna - interpretacja obrazu".
19wrz09:00- 14:00Szkolenie z zakresu "Ochrona Radiologiczna Pacjenta"
26wrz09:00- 14:00Szkolenie z zakresu "Ochrona Radiologiczna Pacjenta"
FAQ
Lek. dent. Marcin Krufczyk
stomatolog
O naszym gabinecie
Marcin Krufczyk (lekarz dentysta) Założyciel i twórca projektu Dentysta.eu, który od roku 2008 pomaga pacjentom zdobyć najpotrzebniejsze informacje z dziedziny stomatologii. W roku 2010 ukończył studia na Śląskim Uniwersytecie Medycznym w Katowicach. Staże podyplomowe odbył w Akademickim Centrum Stomatologii i Medycyny Specjalistycznej w Bytomiu. Od roku 2012 prowadzi praktykę stomatologiczną "Dentysta.eu" w Gliwicach. W placówce "Dentysta.eu" specjalizuje się w głównej mierze protetyką, leczeniem endodontycznym, chirurgią a zwłaszcza bezstresowym i bezbolesnym podejściem do pacjenta. Opracowane techniki w tym neurofeedback oraz przeprowadzone badania pozwoliły na zindywidualizowanie wizyt oraz minimalizację stresu w gabinecie stomatologicznym.
Umów się
na wizytę!
Wybierz datę wizyty:
Wybierz godzinę wizyty:
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>