Przywykliśmy do przekonania, że za nietrwałymi plombami stoi słaba fachowość stomatologa. Okazuje się jednak, że niestaranność w wykonaniu wypełnienia oraz niewłaściwy dobór materiałów nie zawsze jest przyczyną wypadania plomb. Równie dobrze problem może tkwić w enzymach produkowanych w naszym organizmie.
Zjawisko obkurczania plomb określane jest jako tzw. skurcz polimeryzacyjny. Wynika ono z tego, że kompozytowe wypełnienie twardnieje pod wpływem naświetlania. Twardnienie wypełnienia równoznaczne jest ze zmniejszeniem jego objętości. Finalnie, pomiędzy wypełnieniem a zębiną tworzy się tzw. szczelina brzeżna. Co prawda, naturalnie wypełnia się ona płynami pochodzącymi z kanalików zębinowych i jamy ustnej, ale mimo to może stać się siedliskiem bakterii próchnicotwórczych. Wspomniana nieszczelność plomby najczęściej powoduje próchnicę wtórną, nadwrażliwość zębów, przebarwienia, stan zapalny miazgi, ale może także skutkować wypadnięciem plomby.
Do tej pory uważano, że wartość współczynnika skurczu polimeryzacyjnego uzależniona jest jedynie od techniki zakładania plomby oraz od materiału, z którego wykonane jest wypełnienie. Badania fińskich naukowców rzucają jednak nowe światło na analizowany problem. Otóż okazuje się, że solidność połączenia pomiędzy wypełnieniem a zębem warunkowana jest także ilością metaloproteinaz, wchodzących w skład zębiny. Są to enzymy, których rolą jest trawienie kolagenu i innych białek przestrzeni komórkowej. Nadprodukcja metaloproteinaz skutkuje gorszą szczelnością plomb, a w efekcie ich częstszym wypadaniem. Więcej
Jama ustna jest obszarem ciała, w którym bardzo łatwo i rozmaitymi metodami można przeprowadzać wiele różnych badań diagnostycznych. Trzeba do tego mieć jednak odpowiednie narzędzia. Naukowcy, zamiast iść w kierunku opracowywania kolejnej generacji mikroskopów czy bardziej ergonomicznych lub czulszych elektronicznych detektorów, pracują nad bioczujnikami, które pomogą wykryć zagrożenie próchnicą w domu i w czasie rzeczywistym, a niektóre z nich będzie można nawet zjeść.
Nić dentystyczna i cukierek ostrzegą przed ryzykiem próchnicy
Nowoczesna nić dentystyczna, która oprócz tego, że oczyści przestrzenie międzyzębowe, to jeszcze wykryje zagrożenie próchnicą, jest tylko jednym z nowoczesnych narzędzi do diagnostyki chorób jamy ustnej, nad którymi pracują naukowcy. Inne, niespotykane dotychczas i wysoce oryginalne rozwiązania, dzięki którym w jamie ustnej będzie można wykrywać lokalne zmiany pH, a także monitorować je, przypominają bardziej gadżety – zabawki niż profesjonalne narzędzia do diagnostyki stomatologicznej. Ich prostota jest pozorna, gdyż są to nadzwyczaj zaawansowane technologicznie rozwiązania, w których wykorzystuje się bioaktywne materiały i kolorymetryczne czujniki chemiczne. Można je stosować solo lub w połączeniu z akcesoriami mocowanymi w jamie ustnej, np. aparatami ortodontycznymi czy protezami stomatologicznymi. Umieszczone w jamie ustnej, stają się aktywnymi, reagującymi na bieżąco interfejsami do diagnostyki chorób jamy ustnej i monitorowania stanu zdrowia tego obszaru.
Wśród ciekawszych rozwiązań znajdują się między innymi: końcówki narzędzi endodontycznych wykonane z papieru zmieniającego kolor czy jadalne wskaźniki kolorymetryczne w postaci cukierków. Akcesoria te umożliwiają wykrywanie zmian pH w jamie ustnej poprzez zmianę barwy. Wskaźniki w formie cukierków mogą jeszcze więcej, ponieważ dynamicznie w czasie rzeczywistym potrafią reagować zmianą zabarwienia na modyfikacje kwasowości śliny. Więcej
Kiedy zęby szczęki uderzają o zęby żuchwy, słychać charakterystyczne klikanie bądź dzwonienie. Tak objawia się szczękanie zębami, zwane również „rozmową” zębów. Szczękanie jest ruchem mimowolnym, spowodowanym przez różne czynniki. Czasem ma element wspólny z bruksizmem – w postaci stresu.
Dzwonienie lub szczękanie zębami może być spowodowane przez następujące czynniki:
Uzębienie bobrów zaskakuje wytrzymałością i siłą. Supermocne siekacze tych gryzoni są w stanie ściąć twarde drzewo o średnicy nawet 70 centymetrów. Wykazują również wyjątkową odporność na próchnicę. Dlaczego ludzkie zęby są o wiele słabsze, mimo iż ich szkliwo praktycznie nie różni się pod względem składu chemicznego od szkliwa bobrów?
Śnieżnobiałe zęby bobrów to fikcja, kreowana na potrzeby reklam producentów past do zębów. W rzeczywistości uzębienie tych gryzoni ma odcień żółty, który czasem przechodzi nawet w brunatno-czerwony. Wspomniane zabawienie szkliwa wynika z tego, że w jego składzie znajdują się domieszki żelaza. To właśnie ono sprawia, że uzębienie bobrów jest niezwykle mocne, a także odporne na działanie bakterii powodujących próchnicę. Żelazo stanowi także ochronę dla zębów przed kwasową erozją szkliwa.
Ludzkie zęby zawierają w sobie zdecydowanie mniej żelaza niż zęby bobrów, ale posiadają za to więcej jonów magnezu. Niestety, pierwiastek ten nie zapewnia naszemu uzębieniu takich właściwości, jak żelazo. Wiedza na temat składu chemicznego zębów bobrów jest jednak cenna, gdyż wskazuje na pewien kierunek, który nauka powinna obrać celem udoskonalenia ludzkiego szkliwa. Więcej
Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że w jamie ustnej po pandemii większość dentystów u swoich pacjentów zaobserwuje obraz jak po wojnie. Pandemia wciąż jeszcze trwa, a – jak wynika z obserwacji wielu dentystów – w jamie ustnej pacjentów już teraz notuje się negatywne skutki sytuacji związanej z ograniczonym dostępem do opieki stomatologicznej z powodu lockdownów i zamykaniem podmiotów leczniczych.
Nasz proroczy artykuł znajdziecie tutaj, a tymczasem z ankiety, którą przeprowadziło Amerykańskie Towarzystwo Dentystyczne, wynika, że ponad 70% dentystów obserwuje wzrost liczby pacjentów, którzy doświadczają objawów bruksizmu – zgrzytania i zaciskania zębów, które są typowymi objawami wynikającymi z działania stresu. Częstość tych zdarzeń jest zdecydowanie wyższa niż miało to miejsce jesienią zeszłego roku.
W badaniu wykazano również, że dentyści zauważyli także wzrost częstości występowania innych chorób związanych ze stresem, powiązanych mocno z bruksizmem i zgrzytaniem zębami. Notuje się częściej takie nieprawidłowości, jak: zaburzenia stawu skroniowo-żuchwowego, pęknięte szkliwo, uszkodzone zęby, bóle głowy i szczęki. Więcej
Szczotkowanie zębów to podstawowy element samoopieki w zakresie utrzymania higieny jamy ustnej. Myli się jednak ten, kto sądzi, że po szczoteczkę do zębów rano i wieczorem sięgamy z tych samych powodów. Okazuje się, że motywacje po temu są inne o poranku, a inne – po zachodzie słońca.
Zagadnieniu przejrzeli się naukowcy z Uniwersytetu w Liverpoolu. Przeprowadzili 29 wywiadów z pacjentami w ośrodku o statusie pogotowia stomatologicznego działającego w zaniedbanym rejonie północno-zachodniej Anglii. Okazało się, że poranne szczotkowanie zębów silnie było związane z zachowaniami rutynowymi – nawykami.
Estetyka – o poranku, emocje i popędy – wieczorem
Ankietowani przyznali, że myją zęby o poranku, ponieważ ważne są dla nich estetyka i akceptacja społeczna. Z kolei wieczorne mycie zębów motywowane było specyficznymi czynnikami. Często wpływ na szczotkowanie zębów przed udaniem się do sypialni miały silne uczucia lub popędy.
Badacze zauważyli też, że mężczyźni o niskim statusie ekonomicznym uważali ciężki, wypełniony pracą fizyczną dzień za wystarczający powód do tego, aby robić sobie „urlop” od wieczornego szczotkowania zębów. Więcej
Praca dla Lekarza Dentysty- Tarnów
Renomowana wysoko oceniana przez pacjentów prywatna placówka stomatologiczna nawiąże współpracę z Lekarzem Dentystą/ Lekarzem Ortodontą/ Lekarzem Protetykiem.
Jesteśmy rodzinną firmą znajdującą się na rynku od 30 lat. Najważniejsze dla nas jest dbanie o długotrwałe relacje z klientami oraz wysoka jakość leczenia. W relacjach z klientami cenimy uczciwość. Stale doskonalimy siebie oraz działania naszej firmy. Szukamy do naszego zespołu Lekarza zainteresowanego stałym rozwojem, zaangażowanego i sumiennego w wykonywaniu swoich obowiązków. Mamy najwyższe ceny w Tarnowie i okolicach, posiadamy 6 foteli, własną pracownię RTG i studio fotograficzne.
Idealny kandydat to osoba:
• Posiadająca doświadczenie w pracy pod mikroskopem lub zainteresowana leczeniem endodontycznym pod mikroskopem
• Pragnąca poszerzać swoją wiedzę
• Podejmująca inicjatywę, nastawiona na rozwiązanie
• Otwarta, szczera i z poczuciem humoru
Oferujemy:
• Wynagrodzenie: Lekarz Dentysta (endodoncja, protetyka) +/- 40 %, Lekarz Ortodonta 60%
• Procent wynagrodzenia może wzrosnąć wraz ze stażem
• Pracę z wykwalifikowaną asystentką, praca na 4 ręce
• Dużą bazę pacjentów, zapisy na 3 miesiące do przodu
• Dowolną formę współpracy
• Wysokie ceny zabiegów; wypełnienie od 290, endodoncja 590-1790, aparat ruchomy od 690/ aparat stały od 2250, proteza akrylowa (górna i dolna) od 1990
• Zapewniamy sprzęt, m. in.: Mikroskop Leica, Obtura, Raypex 5/6, pilniki VDW
• Pokój socjalny, kuchnia, sala szkoleniowa
• Parking do dyspozycji dla osób przyjezdnych
SZCZEGÓŁY:
Telefon: 731 644 255
E-mail: m.szymczyk@dentalway.pl
„Wyrażam zgodę dla OQP.agency Sp. z o.o. na przetwarzanie podanych przeze mnie w dokumentach aplikacyjnych danych osobowych dla potrzeb związanych z realizacją procesu rekrutacyjnego na stanowisko Lekarza oraz przyszłych i nieokreślonych na obecną chwilę procesów rekrutacyjnych, które odbędą się w okresie najbliższych 5 lat.
Każdą z wyrażonych wyżej zgód mogę w każdej chwili cofnąć.
Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest OQP.agency Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (01-142), przy ul. Sokołowskiej 7/8.”
Pacjentom po zabiegach chirurgii stomatologicznej zaleca się stosowanie specjalnych szczoteczek pooperacyjnych. Możemy nabyć je w aptece lub w wybranych sklepach internetowych. Ich przemyślana budowa umożliwia dokładne czyszczenie, dbając przy tym o to, aby nie podrażniać rany, a tym samym – nie zaburzać jej procesów gojenia. Po jaką szczoteczkę pooperacyjną warto sięgnąć?
Szczoteczki pooperacyjne ELGYDIUM
Seria szczoteczek, którą warto zainteresować się po zabiegu z zakresu chirurgii stomatologicznej to ELGYDIUM Clinic. Na początek możemy wybrać ELGYDIUM Clinic 7/100 – szczoteczkę przeznaczoną do stosowania w pierwszym tygodniu po zabiegu. Doskonale sprawdza się ona również w delikatnym masażu dziąseł. Przez kolejne dwa tygodnie możemy posługiwać się szczoteczką ELGYDIUM Clinic 15/100, która często polecana jest także w przypadku nadwrażliwości zębów lub zapalenia dziąseł. Gdy rana pooperacyjna będzie już prawie wygojona, możemy przerzucić się na szczoteczkę ELGYDIUM Clinic 20/100. Charakteryzuje się ona miękkim włosiem, ale bardziej zbliżonym do włosia tradycyjnych szczoteczek, dzięki czemu jest idealnym rozwiązaniem przejściowym. Model Clinic 20/100 przez niektórych stosowany jest także do codziennej pielęgnacji jamy ustnej.
Inne szczoteczki do zębów po zabiegu
Wśród innych polecanych modeli szczoteczek pozabiegowych znajdziemy Curaprox CS Surgical Mega Soft. Jej 12 tysięcy niezwykle cienkich włosków wytworzonych z materiału Curen świetnie sprawdzi się w u osób ze stanami zapalnymi dziąseł oraz u pacjentów po radioterapii. Więcej
Choroba odogniskowa najczęściej kojarzy się z niebezpieczeństwem zakażenia stawów, nerek bądź mięśnia sercowego. Tymczasem zakażenie zębopochodne może być również przyczyną zapalenia oczodołu. Wprawdzie powikłanie to występuje rzadko, niemniej może doprowadzić do poważnych, nieodwracalnych szkód w narządzie wzroku, szczególnie jeśli dotyczy dziecka. Tylko szybkie podjęcie zdecydowanej interwencji może zapobiec poważnym komplikacjom, które grożą nawet utratą wzroku.
Klinicyści z Koirala Institute of Health Sciences z Nepalu opisali przypadek 8-letniego chłopca, u którego stwierdzono poważny stan zapalny oczodołu. Zapalenie pojawiło się jako następstwo zakażenia zębopochodnego. Pierwotną przyczyną była tutaj próchnica jednego z trzonowców w garniturze zębów mlecznych szczęki.
Chłopiec trafił na pogotowie stomatologiczne z bólem zęba doskwierającym od tygodnia, miał także gorączkę, leukocytozę, obrzęk prawego policzka i okolicy oczodołowej. Okulista stwierdził wytrzeszcz prawego oka, rozlany obrzęk wokół powiek; ograniczona była także ruchomość gałki ocznej. Więcej
Rak żołądka zaliczany jest do grupy najbardziej trudnych w leczeniu nowotworów złośliwych. Okazuje się, że ryzyko zachorowania na niego wzrasta nie tylko przez nieodpowiednią dietę, palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu, ale także przez choroby dziąseł.
Naukowcy z New York University College of Dentistry dowiedli, że choroby dziąseł mogą zwiększać ryzyko zachorowania na raka żołądka. Do takiego wniosku doprowadziły badania przeprowadzone na grupie 35 osób, u których zdiagnozowano stan przedrakowy żołądka. Z kolei grupę kontrolną stanowiło 70 osób, które pozbawione były zmian chorobowych w żołądku.
Głównym przedmiotem badania było krwawienie z dziąseł. Zauważono, że dolegliwość tego typu występuje aż u 32% badanych dotkniętych stanem przedrakowym żołądka. Dla porównania, w grupie zdrowych osób z krwawieniem dziąseł borykało się 22% osób.
Pod lupę wzięto także florę bakteryjną obecną w jamie ustnej badanych. Okazało się, że osoby ze zmianami chorobowymi żołądka posiadają większą ilość bakterii, które prowadzą do rozwoju chorób dziąseł oraz ogólnie mają mniej zróżnicowaną florę bakteryjną jamy ustnej, w porównaniu z osobami zdrowymi. Więcej
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń