W dobie ultracienkich smartfonów czy telewizorów przychodzi czas na ultracienkie licówki. Ich grubość jest nawet o połowę mniejsza od grubości tradycyjnych płatków umieszczanych na przedniej części zębów. Nowoczesność idzie jednak w parze z większym komfortem samego zabiegu zakładania licówek i jego krótszym przebiegiem.
Chipsy stomatologiczne określane są także jako licówki ultracienkie lub licówki bez szlifowania. To właśnie brak konieczności szlifowania jest tym, co w największym stopniu odróżnia je od licówek konwencjonalnych i sprawia, że pacjenci dużo chętniej decydują się na ich wybór. Dlaczego?
Po pierwsze, brak konieczności ingerowania w tkanki zęba gwarantuje bezbolesność zabiegu. Ultracienka licówka zwyczajnie przyklejana jest do powierzchni zęba jedynie po jego wcześniejszym oczyszczeniu. Po drugie, brak czasochłonnego przygotowania zęba skraca cały proces zakładania licówek. W większości przypadków wystarczą zaledwie dwie wizyty, aby cieszyć się nowym, piękniejszym uśmiechem.
Co ważne, chipsy stomatologiczne w niczym nie ustępują licówkom konwencjonalnym pod względem jakości i trwałości. Fachowo założone chipsy stomatologiczne mogą posłużyć nam nawet przez 10 lat. Więcej
Headgear, czyli wyciąg zewnątrzustny, to czynny aparat leczniczy o działaniach ortodontycznych i ortopedycznych. Składa się z łuku wewnętrznego, łuku zewnętrznego i specjalnych taśm, które są źródłem siły zewnątrzustnej. Pierwsze headgeary stosowano już w XIX wieku, wiek XX ugruntował pozycję wyciągu zewnątrzustnego jako metody terapeutycznej.
Prawidłowe stosowanie headgeara zależy w dużym stopniu od motywacji i współpracy pacjenta, który powinien rozumieć korzyści, jakie może w ten sposób uzyskać. W literaturze zaleca się użytkowanie aparatu przez 12-16 godzin w ciągu doby, jednak w praktyce u dobrze współpracujących pacjentów uzyskać można średnio 10-12 godzin na dobę.
Headgear złożony jest z łuku wewnątrzustnego, który ma postać twardego drutu przebiegającego wzdłuż powierzchni wargowych zębów szczęki (w kilkumilimetrowym oddaleniu); z tyłu drut wpuszczany jest do specjalnych rurek. Łuk zewnętrzny zbudowany jest z drutu o nieco większej średnicy, który w linii pośrodkowej łączy się z łukiem wewnętrznym. Łuk zewnętrzny biegnie w pewnej odległości od policzków i kończy się zagięciem (zaczepem dla siły zewnątrzustnej).
Od długości i położenia zewnętrznych ramion wyciągu zależy kierunek siły nadanej przez część głowową. Prawidłowo swobodne (bez napinania) ułożenie warg powinno wiązać się z lokalizacją wyciągu zewnątrzustnego dokładnie pośrodku szpary ust.
Elementy elastyczne lub sprężyste aparatu stanowią źródło siły zewnątrzustnej, najczęściej przyjmują postać czepka na głowę lub opaski na kark. Typ oparcia na głowie nadaje kierunek wytworzonej sile. Siła powstająca w wyniku rozciągnięcia części elastycznych lub sprężystych aparatu zazwyczaj przyłożona jest do zęba szóstego. Wyciąg zewnątrzustny zakotwiczony jest w rurce znajdującej się w zamku na pierścieniu obejmującym szóstkę lub wmontowanej w aparat ruchomy (headgear może być dodatkową metodą terapeutyczną stosowaną w połączeniu z aparatem wyjmowanym: szyną akrylową, płytką aktywną lub aparatem dwuszczękowym). Więcej
Jak dbasz, tak masz – Japończycy potwierdzili, że istnieje ścisły związek pomiędzy zdrowiem jamy ustnej w okresie niemowlęcym, a zdrowiem jamy ustnej w wieku dorosłym. Oznacza to, że dbanie o dobry stan zdrowia jamy ustnej od momentu narodzin ma ogromne znaczenie dla zdrowia jamy ustnej w dalszych latach życia.
Uczestników badania – 27 osób w wieku około 35 lat – przebadano pod kątem próchnicy zębów, chorób przyzębia, obecności płytki nazębnej, okluzji i siły zgryzu. Dane te porównano z wynikami, które uzyskano podczas przeglądów, kiedy badani byli w wieku 4 i 13-15 lat. Okazało się, że obecność i intensywność próchnicy zębów, a także maksymalna siła zgryzu znacząco zależały od tego, jak kształtowały się te parametry, kiedy badana osoba była w wieku przedszkolnym lub nastoletnim. Zaobserwowano też, że jeśli ktoś miał prawidłową okluzję w wieku przedszkolnym, miał ją również prawidłową w wieku dorosłym – tak było u prawie 90% badanych.
Wyniki tego badania są pokłosiem inicjatywy rozpoczętej w 1984 roku w Okinawie – jednej z japońskich prefektur. Wdrożono tam wówczas długoterminowy Projekt Promocji Zdrowia Jamy Ustnej, który trwał przez 8 lat, a następnie co 9 lat przeprowadzano obserwacje uczestników. Projekt zakończono w 2000 roku. Japończycy postanowili poprzez to badanie sprawdzić, czy dieta może być główną przyczyną nie tylko chorób zębów, ale również niedostatecznego rozwoju narządu żucia, co obserwowano u coraz większej liczby młodych mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Więcej
Stomatolodzy mają dobrą wiadomość dla wszystkich miłośników sushi. Okazuje się bowiem, że przyprawa wasabi, która dodawana jest do tego tradycyjnego dania kuchni japońskiej, zapobiega rozwojowi próchnicy. To jednak nie wszystkie jej zalety. Zobaczmy dlaczego jeszcze warto wprowadzić do naszej diety dania z dodatkiem wasabi.
Działanie przeciwkrzepliwe, przeciwnowotworowe, przeciwastmatyczne, przeciwbólowe, a nawet przeciwpróchnicze – nie ulega wątpliwości, że przyprawa wasabi czyni wiele dobrego dla naszego zdrowia. Nazywana bywa także chrzanem zielonym lub chrzanem japońskim, gdyż jej uprawy w większości znajdują się na terenie Japonii, ale także w Chinach i Tajwanie. Wasabi zaliczamy do tej samej grupy roślin co kapustę, kalafior czy brokuł. W porównaniu z tymi warzywami, uprawa zielonego chrzanu jest jednak znacznie bardziej czasochłonna i kosztowna, przez co należy on do najdroższych przypraw świata. Więcej
Promienica, aktynomikoza (łac. Actinomycosis) jest to przewlekła choroba wywołana przez promieniowce. Często mówi się o tym, że nieleczona próchnica prowadzi do wielu chorób. Na powikłania narażone są zwłaszcza takie organy jak serce, płuca czy nerki, ale skutki próchnicy mogą odbić się także na skórze. Jedną z chorób dermatologicznych, którym sprzyjają zaniedbania zębowe, jest promienica. Dowiedzmy się, jak rozpoznać jej objawy.
Zaawansowana próchnica, inwazyjny zabieg stomatologiczny czy uszkodzenia błony śluzowej to doskonała okazja do tego, by bakterie bytujące w jamie ustnej przedostały się do wnętrza organizmu. Do bakterii takich należą między innymi promieniowce. Ich naturalną obecność notuje się zwłaszcza w ślinie, na dziąsłach, migdałkach oraz na płytce nazębnej, ale znajdziemy je również w jelitach i drogach moczowych. Co prawda, bakterie z rodziny promieniowców występujące w jamie ustnej nie są szkodliwe dla naszego zdrowia. Właściwości chorobotwórcze tych drobnoustrojów dają się we znaki dopiero w przypadku ich wniknięcia w głębiej położone tkanki. Co wówczas może nam grozić? Więcej
Portugalscy uczeni odkryli, że nadciśnienie tętnicze częściej występowało u pacjentów, którzy utracili 10 zębów i więcej, niż u osób, które utraciły tych zębów mniej. Odkrycie to jest ważne z co najmniej trzech powodów.
Po pierwsze: nadciśnienie tętnicze, a przynajmniej skoki ciśnienia krwi bądź okresowo wysokie ciśnienie krwi to zjawisko, które silnie wiąże się z wiekiem średnim w życiu człowieka. Tak się składa, że w tym właśnie okresie życia nasileniu ulega również utrata zębów – wynikająca z zaniedbań higieny jamy ustnej bądź nieleczonych stanów zapalnych przyzębia. Zatem nałożenie się na siebie zarówno rozwoju nadciśnienia tętniczego, jak okresu, w którym człowiek zaczyna ponosić konsekwencje swojej nieraz wieloletniej niefrasobliwości względem zdrowia jamy ustnej, może zakończyć się utratą licznych zębów. Ponieważ utrata nawet jednego zęba oznacza ciężkie zachwianie równowagi zdrowia jamy ustnej, zwielokrotnienie tego jest prawdziwą katastrofą dla zdrowia tego obszaru ciała.
Po drugie: szacuje się, że nadciśnienie tętnicze (obecnie uznane już za jedną z chorób cywilizacyjnych) w 2025 roku dotknie ponad 1,5 miliarda ludzi. To z kolei oznacza, że osoby te prawdopodobnie będą również narażone na zwiększone ryzyko utraty dużej liczby zębów. Problem polega na tym, że spora liczba osób zagrożonych ryzykiem utraty nawet dużej liczby zębów, nie ma pojęcia o grożącym im niebezpieczeństwie zdrowotnym, gdyż nie mierzą regularnie ciśnienia krwi. To niepokojące, gdyż szacuje się, że osób z niezdiagnozowanym nadciśnieniem tętniczym jest sporo. Więcej
Zespół koreańskich naukowców przebadał wpływ bromeliny (BR), składnika aktywnego ananasa jadalnego (łac. Ananas comosus) o złożonym działaniu biologicznym, na hamowanie rozwoju raka jamy ustnej. Oceniano proapoptotyczny i cytotoksyczny wpływ różnych dawek BR na komórki raka płaskonabłonkowego jamy ustnej linii SCC-25 i Ca9-22. Rak płaskonabłonkowy jamy ustnej (oral squamous cell carcinoma; OSCC) jest najpowszechniejszym nowotworem jamy ustnej, chrakteryzującym się wysoką złośliwością i niską (<50%) przeżywalnością chorych.
Wyniki wcześniejszych badań nad bromeliną wskazywały m.in. na jej właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne, kardioprotekcyjne i wspomagające trawienie.
Bromelina zawarta w owocach ananasa wykazuje szerokie spektrum działania na ludzki organizm. Pod tą nazwą kryje się rodzina enzymów proteolitycznych, które wykazują m.in. działanie przeciwzapalne, przeciwobrzękowe i przeciwzakrzepowe. Uważa się, że leki działające przeciwzapalnie, proteolitycznie i hamująco na agregację płytek działają również hamująco na regulację wzrostu nowotworu i przerzutów. Według niektórych autorów, bromelina opóźnia wzrost komórek nowotworowych i hamuje tworzenie przerzutów. Pewne dowody sugerują, że bromelina działa jako modulator układu immunologicznego poprzez wzmacnianie upośledzonej cytotoksyczności monocytów w stosunku do komórek nowotworowych. Więcej
Stany zapalne w przyzębiu wiążą się ze zaktywowaniem komórek układu odpornościowego, w tym regulatorowych limfocytów T. Właśnie dowiedzieliśmy się, że zachowanie tych komórek stanowi klucz do zrozumienia, dlaczego podczas zapalenia przyzębia dochodzi do postępu tej choroby pomimo wzrostu liczby limfocytów T w okolicy objętej stanem zapalnym.
Regulatorowe limfocyty T zaangażowane są w ochronę tkanek przyzębia przed niszczeniem w procesie zapalnym. Mogą jednak zacząć zachowywać się w zupełnie nieoczekiwany dla nich sposób – zamiast chronić kości przyzębia przed zniszczeniem, zaczynają aktywnie działać na rzecz promowania toczącego się w przyzębiu stanu zapalnego. Komórki te tracą swoje zdolności supresyjne i w rezultacie – zamiast efektywnie pomagać – skutecznie szkodzą, doprowadzając do utraty masy kostnej w obszarze przyzębia objętym procesem zapalnym.
Odkrycia tego dokonali uczeni z Instytutu Forsytha w USA i Uniwersytetu w Chile. Jest ono niczym kolejny puzzel, który dołożony zostaje do niezwykle skomplikowanej układanki odnoszącej się do wciąż niezrozumiałej do końca roli układu immunologicznego w procesie utraty masy kostnej w zapaleniu przyzębia, ale również i w innych schorzeniach, jak na przykład w osteoporozie czy reumatoidalnym zapaleniu stawów. Więcej
Nieprawidłowości dotyczące położenia zębów mogą występować w obrębie łuków zębowych (nachylenia zębów, przestawienia, obroty) lub poza nimi. Anomalie zębowe nie stanowią wyłącznie problemu natury estetycznej – mogą utrudniać żucie i artykulację; przyczyniać się do deformacji łuku zębowego, zaburzeń okluzji, sprzyjać rozwojowi próchnicy i wymagać złożonego, multidyscyplinarnego postępowania.
Istnieje wiele nieprawidłowości dotyczących położenia zębów: przesunięcia, przestawienia, przechylenia i rotacje wokół własnej osi; może dojść do zatrzymania zęba w kości, jego zatopienia, przemieszczenia poza wyrostek zębodołowy lub… poza jamę ustną.
Więcej na temat wad zgryzu przeczytasz tutaj.
Nachylenie zęba (jego osi długiej) wzdłuż wyrostka zębodołowego (inclinatio) dzieli się na nachylenie doprzednie (mesioinclinatio) i dotylne (distoinclinatio). Nachylenie zębów w poprzek wyrostka zębodołowego (trusio) może przyjąć postać przechylenia zębów przednich w kierunku dopodniebiennym (retrusio) lub w kierunku przedsionka jamy ustnej – „dowargowym” (protrusio). Wśród nachyleń zębów bocznych wyróżnia się: linguotrusio (przechylenie dojęzykowe), vestibulotrusio (wychylenie doprzedsionkowe), palatotrusio (dopodniebienne).
Przesunięcie zęba wiąże się z przemieszczeniem korony i korzenia. Istnieją przesunięcia poza łuk zębowy: na zewnętrz (extrapositio), do wewnątrz (intrapositio) i w obrębie łuku (antepositio, distopositio, mesiopositio, retropositio, linguopositio, vestibulopositio).
Przesunięciem nazywa się osiowe zmiany pozycji zębów bez nachylenia, ale w praktyce obserwuje się często przesunięcia połączone z nachyleniem, obrotem zęba. Przemieszczenie wzdłuż długiej osi zęba może przyjąć postać skrócenia (infrapositio) lub wydłużenia (suprapositio). Za wydłużenie lub skrócenie zęba zwykle odpowiada uraz mechaniczny, ale brak kontaktu okluzyjnego (infrapozycja) bywa również skutkiem zatopienia lub braku zawiązka zęba stałego. Więcej
witam, pracuję w zawodzie od 8 lat. Jestem absolwentką Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.
Zakres pracy: leczenie zachowawcze (bez endodoncji), odbudową zebów na wlóknach szklanych, stomatologia dziecieca, chirurgia (ekstrakcje z separacją korzeni, cystektomia), wybielanie zebów (Beyond), higienizacja i profilaktyka. Pracowalam ze sprzetem: diagnodent, diagnocam, znieczulenie The Wand, laseroterapia, ozonoterapia. Odbyłam szkolenie z radiologii, pozwalajace mi opisywać zdjęcia pantomograficzne oraz CBCT. Mile wspominam pracę w pogotowiu stomatologicznym.
Chciałabym zmienić swoja scieżkę zawodową i zajmować sie ortodoncją. Bardzo cieszyłaby mnie praca w gabinecie, w którym miałabym styczność z leczeniem ortodontycznym i możliwość nauki w tym kierunku.
Interesuje mnie praca przez 3-4 dni w tygodniu wt-pt, praca w weekendy co drugi weekend.
Jesli moja oferta wspólpracy Państwa zainteresowała, proszę o kontakt oraz określenie propozycji wynagrodzenia za pracę.
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń