invoisse.com deneme bonusu veren siteler deneme bonusu deneme bonusu veren siteler asikovanje.net bahis siteleri sleephabits.net
casino siteleri
agario
deneme bonusu veren siteler
adana web tasarım
hd sex video
Sikis izle Sikis izle
escort pendik ümraniye escort
Mobilbahis
bonus veren siteler
köpek eğitimi
casinoslot bahisnow sultanbet grandpashabet
onlinecasinoss.com

Wyniki dla: zdrowie

U kogo występuje podwyższone ryzyko toksyczności wypełnień amalgamatowych?
21 czerwca 2021 --- Drukuj

Wokół wypełnień amalgamatowych narosło się wiele mitów. Jedni twierdzą, że są one całkowicie bezpieczne, z kolei drudzy wolą unikać ich jak ognia, obawiając się o swoje zdrowie. Jedno jest jednak pewne – w niektórych przypadkach wypełnienia amalgamatowe nie są zalecane. Dowiedzmy się, o jakie sytuacje chodzi.

Toksyczność wypełnień amalgamatowych

Panuje przekonanie, że rtęć zawarta w wypełnieniach zębowych może być przyczyną pogorszenia stanu zdrowia osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera czy chorobę Parkinsona. Przekonania tego nie podziela jednak FDA – amerykańska Agencja Żywności i Leków. W jej ocenie poziom oparów rtęci, które uwalniane są w momencie zakładania bądź usuwania wypełnienia amalgamatowego, jest znacznie mniejszy od uznawanego za niebezpieczny dla zdrowia. Nie ma zatem konieczności zamiany wypełnień amalgamatowych na inne, chyba że wspomniane wypełnienie nosi ślady rozpadu. Eksperci są jednak zgodni co do tego, że istnieje grupa osób, które istotnie powinny unikać wypełnień amalgamatowych.

Wypełnienia amalgamatowe – dla kogo niebezpieczne?

Do grupy, która narażona jest na szkodliwość wypełnień amalgamatowych należą m.in. kobiety w okresie laktacji oraz kobiety ciężarne. Pacjentki takie mogą liczyć na to, że w ramach NFZ bezpłatnie otrzymają wypełnienia z innych materiałów. Wypełnienia amalgamatowe mogą być także szkodliwe dla dzieci. Z tego powodu od 1 lipca 2018 roku wprowadzono w Polsce zakaz stosowania amalgamatów u dzieci do 16 roku życia. Wypełnień amalgamatowych nie poleca się także osobom cierpiącym na zaburzenie czynności nerek czy też deficyty w obrębie układu neurologicznego. Oczywiście wypełnień tego typu powinny unikać również osoby wykazujące reakcje alergiczne na amalgamat.

Wypełnienia amalgamatowe a kompozytowe Fot. 1. Wypełnienia amalgamatowe a kompozytowe

Więcej

Utrata zębów zwiększa ryzyko demencji i choroby Alzheimera
8 czerwca 2021 --- Drukuj

Wydaje się, że braki w zębach trzonowych, powodujące trudności z prawidłowym przeżuwaniem, odbijają się jedynie na zdrowiu układu pokarmowego, gdyż trafiają do niego niewystarczająco pogryzione kawałki pokarmów. Badania pokazują jednak, że upośledzenie funkcji żucia rzutuje także na funkcjonowanie naszego mózgu. Dowiedzmy się, z czego wynika ta zależność.

Proces żucia wpływa na funkcje poznawcze

Naukowcy twierdzą, że podczas przeżuwania pokarmu dochodzi do zmiany przepływu krwi w tętnicy szyjnej wewnętrznej. Powoduje to zwiększony korowy przepływ krwi w kilku układach – motorycznym, somatosensorycznym oraz wyspowym, a także w piramidalnych komórkach hipokampu oraz w okolicach móżdżku i wzgórza.

Skoro do mózgu dociera więcej krwi, zostaje on lepiej dotleniony, co w dalszej perspektywie pozytywnie wpływa na funkcje poznawcze. Analogicznie, zaburzone procesy żucia, wynikające z braków zębowych, negatywnie oddziałują na funkcje poznawcze, mogąc prowadzić nawet do rozwoju takich chorób neurodegeneracyjnych jak demencja czy choroba Alzheimera. Więcej

Oddychanie przez usta – jak i dlaczego szkodzi zdrowiu jamy ustnej?
30 maja 2021 --- Drukuj

Prawidłowo oddychanie powinno odbywać się torem nosowym. Kiedy z przyczyn organicznych lub jako nawyk pojawia się oddychanie przez usta, może ono poważnie zaburzyć zdrowie jamy ustnej – bezpośrednio lub w sposób pośredni.

Ustalenie toru oddychania u pacjenta – przez usta lub przez nos – to kwestia bardzo istotna zarówno dla stomatologa ogólnego, jak i specjalistów, na przykład ortodontów. Dostarcza bowiem wiele ważnych wskazówek, na bazie których postawiona zostanie diagnoza przyczyny powodującej pogorszenie się stanu zdrowia jamy ustnej i wdrożone zostanie odpowiednie leczenie.

Oddychanie przez usta – pośredni wpływ na zdrowie jamy ustnej

Oddychanie przez usta może powodować choroby jamy ustnej pośrednio poprzez krew. Ponieważ oddychanie torem ustnym jest dość płytkie, doprowadza to do słabego natlenienia krwi. Konsekwencją jest słabe zaopatrzenie tkanek w tlen, co z kolei prowadzi do zaburzeń metabolizmu na poziomie komórkowym. Dotyczy to również tkanek obszaru oralnego, gdzie dochodzi do niedotlenienia śluzówki jamy ustnej, przyzębia i zębów. Niedotlenienie sprzyja także zakwaszeniu środowiska tkankowego – zjawisko to wynika ze wzrostu stężenia dwutlenku węgla we krwi. W takich warunkach lepiej rozwijają się bakterie patogenne, w tym bakterie próchnicy. Kwaśne środowisko sprzyja również rozwojowi nowotworów – także raka jamy ustnej.

Bezpośredni wpływ oddychania przez usta na zdrowie jamy ustnej

Może objawiać się w postaci: Więcej

Cała prawda o toksyczności materiałów dentystycznych
29 maja 2021 --- Drukuj

Estetyka i nietoksyczność to główne właściwości, jakimi powinny cechować się dobre materiały stomatologiczne. Powinny być one bezpieczne nie tylko dla pacjentów, u których zostaną wykorzystane do odbudowy utraconych tkanek jamy ustnej, ale również dla personelu pracującego w gabinecie stomatologicznym. Czy powszechnie stosowane materiały dentystyczne na plomby i uzupełnienia protetyczne faktycznie są nietoksyczne?

Ponieważ materiały dentystyczne są wykorzystywane do odtwarzania tkanek znajdujących się w jamie ustnej, dlatego powinny być stabilne chemicznie i obojętne na czynniki środowiskowe obszaru oralnego. Jednak wszystkie materiały stomatologiczne wykazują pewien stopień rozpuszczania lub degradacji pod wpływem wilgotnych warunków, jakie panują w jamie ustnej. To z kolei powoduje, że uwalniające się z nich składniki – jeśli są toksyczne – mogą doprowadzić do reakcji miejscowych lub ogólnoustrojowych. Z tego powodu jednym z elementów oceny toksyczności materiału dentystycznego jest oznaczenie jego możliwości wchłaniania, metabolizmu i eliminacji z organizmu. Wynika to z faktu, że jedynie substancje, które zostają wchłonięte przez organizm, mogą doprowadzić do powstania uszkodzeń w komórkach i tkankach.

Toksyczność materiałów stomatologicznych – jak jest naprawdę?

  • Amalgamat – najbardziej niebezpieczna jest zawarta w amalgamacie rtęć. Wykazuje ona toksyczny wpływ na poziomie komórkowym i molekularnym. Szkodzi zarówno pacjentom, jak i personelowi. Uwolnienie rtęci z plomb dentystycznych może doprowadzić do uszkodzeń tkanek jamy ustnej, gdyż może ona przenikać do miazgi zęba i dziąseł. Ale też rtęć może przenikać do krwi obwodowej i przez to stać się toksyczna dla wielu różnych narządów. Udowodniono neurotoksyczne, nefrotoksyczne i hepatotoksyczne działanie tego składnika.
  • Żywice dentystyczne – bezsprzecznie są to niezbędne materiały dla każdego nowoczesnego stomatologa i protetyka, również – niezbędne do druku 3D. Niektóre z ich składowych mogą jednak doprowadzać do powstania wolnych rodników. Te nadreaktywne cząsteczki mogą uszkadzać błony biologiczne, które otaczają komórki i organella, przez co mogą zakłócić metabolizm na poziomie komórkowym. Z kolei wskutek wadliwej polimeryzacji żywice mogą działać cytotoksycznie na komórki miazgi zęba, natomiast monomery, które nie są cytotoksyczne, mogą szkodzić inaczej – stymulując wzrost bakterii próchnicotwórczych. Wykazano również, że żywice mogą doprowadzić do ekspresji genów kodujących białka, które biorą udział w rozwijaniu kaskady reakcji zapalnych. Ma to ścisły związek z powstawaniem reakcji alergicznych, na przykład wyprysku skórnego.

Wysokie stężenia żywic mogą działać toksycznie w sposób ostry lub przewlekły na wiele różnych narządów ciała. Więcej

Autyzm w stomatologii
17 maja 2021 --- Drukuj

Autyzm to zaburzenie neurorozwojowe, a zatem towarzyszące mu zaburzenia zachowania i funkcjonowania zmieniają się z wiekiem. Obraz kliniczny zależny jest także od zdolności intelektualnych pacjenta, stopnia rozwoju mowy i werbalnych umiejętności komunikacyjnych, a także od otrzymanego poziomu wsparcia terapeutycznego i edukacyjnego.

Wyniki badań wskazują, że autyzm może wpływać na stan zdrowia jamy ustnej, być źródłem trudności podczas leczenia stomatologicznego oraz wymagać podjęcia szczególnych środków i metod terapeutycznych.

Autyzm – zaburzenie neurorozwojowe

Najczęściej objawy autyzmu ujawniają się jeszcze przed 3. rokiem życia. Obraz autyzmu dziecięcego tworzą zmiany w interakcjach społecznych i zaburzenia komunikacji oraz ograniczone, powtarzające się i stereotypowe wzorce zachowań.

Historia badań naukowych nad zaburzeniami ze spektrum autyzmu liczy kilkadziesiąt lat i – mimo że ich wyniki znacznie poszerzyły naszą wiedzę – wiele kwestii wciąż pozostaje niewyjaśnionych. Można powiedzieć, że autyzm jest zaburzeniem wciąż poznawanym, o czym świadczą kolejne zmiany w klasyfikacjach diagnostycznych.

Autyzm sklasyfikowano jako zaburzenia ze spektrum autyzmu (autistic spectrum disorder; ASD). Termin „zaburzenia ze spektrum autyzmu” w piątym wydaniu Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM-5) Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego objął także zespół Aspergera i zaburzenie dezintegracyjne w dzieciństwie.

Wciąż poszukuje się metod leczenia i przyczyn ASD; aktualnie duże znaczenie przypisuje się czynnikom genetycznym i środowiskowym. Więcej

Sok z buraka korzystnie wpływa na mikrobiom jamy ustnej
17 maja 2021 --- Drukuj

W jednym z ostatnich artykułów mowa była o tym, że spożywanie jogurtu, za sprawą zawartych w nim licznych szczepów probiotycznych, chroni przed paradontozą. Dziś pod lupę bierzemy sok z buraka. Najnowsze badania dowodzą, że zawarte w nim azotany również pozytywnie wpływają na zdrowie jamy ustnej. Poznajmy szczegóły eksperymentu brytyjskich naukowców.

Wpływ soku z buraka na mikrobiom jamy ustnej

Do doświadczenia badającego wpływ soku z buraka na mikrobiom jamy ustnej zaproszono 26 osób. Wśród nich byli seniorzy w wieku 70-80 lat – aktywni fizycznie i o dobrym zdrowiu ogólnym. W ramach eksperymentu uczestnikom podawano do picia sok z buraków – dwa razy dziennie, przez łącznie 10 dni. Jednocześnie obserwowano zmiany w mikrobiomie ich jamy ustnej. Z obserwacji wynikło, że zmniejszeniu uległ poziom bakterii odpowiadających za stany zapalne, choroby przyzębia oraz nowotwory jamy ustnej. Mowa tutaj m.in. o bakteriach z rodzaju Veillonella, Prevotella oraz o gram-dodatnich beztlenowych bakteriach Clostridium difficile. Te ostatnie są także częstymi winowajcami zakażeń jelit.

Profesor fizjologii człowieka na University of Exeter Medical School i jedna z osób odpowiedzialnych za opisany eksperyment – dr Anni Vanhatalo – przyznaje, że badania w tym obszarze powinny zostać rozszerzone na inne grupy wiekowe oraz na osoby z różnego rodzaju schorzeniami zdrowotnymi. Niemniej jednak, dotychczasowe wyniki wyraźnie wskazują na prozdrowotny wpływ soku z buraka na zdrowie jamy ustnej. Więcej

Pomarańcza czy sok pomarańczowy – co zdrowsze dla zębów?
13 maja 2021 --- Drukuj

Zewsząd jesteśmy bombardowani informacjami, że soki owocowe to doskonały, „wygodny” zamiennik naturalnych owoców. Wielu rodziców jest przekonanych, że podając je swoim dzieciom, dbają o ich zdrowie. Tymczasem okazuje się, że ich zdrowie może na tym ucierpieć, a zwłaszcza zdrowie zębów. Dlaczego lepiej sięgać po naturalne owoce?

Soki owocowe powodują próchnicę

Sokom owocowym postanowiło przyjrzeć się Stowarzyszenie Dentystów prof. Matthew Hopcraft w Australii. Prezydent Stowarzyszenia stwierdza, że pozornie zdrowe i powszechnie rekomendowane soki to główny winowajca próchnicy u dzieci. Według statystyk, tylko w samej Australii około 30% dzieci w wieku 2-5 lat i 60% dzieci w wieku 12-14 lat ma zęby zaatakowane przez próchnicę. Wszystko przez to, że rodzice zamiast naturalnych owoców, podają im właśnie soki owocowe. Jak podkreśla prof. Hopcraft, w jednej szklance soku owocowego może znajdować się nawet 4 łyżeczki cukru. To niewiele mniej niż w nektarach owocowych.

Nie można także zapominać o szkodliwości soków owocowych na zdrowie ogólne. Dieta bogata w cukry to pierwszy krok do otyłości i cukrzycy. Pamiętajmy, że cukier zawarty w sokach owocowych dużo szybciej przyswajany jest przez organizm niż cukier pochodzący z naturalnego owocu. Dzieje się tak za sprawą błonnika, który spowalnia proces przyswajania, ale obecny jest jedynie w całym owocu. Ponadto, błonnik zaliczany jest do wartościowych składników odżywczych, co stanowi dodatkowy argument przemawiający za tym, że lepiej wybierać owoce zamiast soków. Więcej

Po śniadaniu czy przed – kiedy lepiej myć zęby?
11 maja 2021 --- Drukuj

To, że każdego poranka powinniśmy znaleźć chwilę na umycie zębów, nie ulega wątpliwości. Wiele wątpliwości budzi jednak pytanie, czy lepiej robić to przed, czy po śniadaniu. Każdy z nas ma w tym względzie nawyki powtarzane od lat, ale warto dowiedzieć się, czy są one prawidłowe w opinii stomatologów.

Co dzieje się w jamie ustnej w trakcie snu?

Zanim poszukamy odpowiedzi na pytanie postawione w tytule, warto dowiedzieć się, co dzieje się w naszej jamie ustnej w ciągu nocy. Otóż naturalnym jest, że spada wówczas ilość produkowanej śliny. Ślina obmywa zęby, stanowiąc bardzo ważny element w ograniczaniu przyczepności bakterii. Ma ona także właściwości, które pozwalają na niszczenie drobnoustrojów i blokowanie ich rozwoju.

Niedobór śliny w porze nocnej skutkuje zatem zwiększonym przyleganiem drobnoustrojów do powierzchni zębów i ich przyspieszonym namnażaniem. W rezultacie, często budzimy się z nieświeżym oddechem lub dziwnym posmakiem w ustach. Najgorsze jest jednak to, że bakterie te odpowiedzialne są również za rozwój próchnicy. Właśnie dlatego tak ważne jest dokładne umycie zębów przed położeniem się do łóżka, gdyż dzięki temu znacznie ograniczamy ich szkodliwość w trakcie snu. Więcej

Rodzice przenoszą na dzieci bakterie chorób przyzębia
9 maja 2021 --- Drukuj

Dotychczas wiedzieliśmy, że próchnica jest wysoce zakaźną chorobą, która może być przekazana z rodzica na dziecko podczas codziennej styczności – na przykład poprzez czułości, pocałunki, oblizywanie smoczka czy sztućców. Teraz okazało się, że również bakterie powodujące zapalenie przyzębia mogą być przenoszone z rodziców na dzieci. Co więcej, bakterie te pozostają w jamie ustnej dziecka aż do osiągnięcia przez nie dorosłości i nie da się ich usunąć nawet rozmaitymi procedurami leczniczymi. Z tego powodu profilaktyka zapaleń przyzębia powinna obejmować już dzieci w pierwszym roku życia.

 Do takiego wniosku doszli badacze z Brazylii. Słusznie, ponieważ zapalenie przyzębia to choroba, która w razie niepodjęcia leczenia stopniowo obejmuje kolejne tkanki odpowiedzialne za podtrzymanie zębów w kościach szczęki i żuchwy.

Początkowo stan zapalny toczy się w powierzchniowych w tkankach przyzębia, objawiając się opuchlizną i tkliwością dziąseł, krwawieniem z nich i cuchnącym oddechem. Z czasem bakterie atakują głębiej położone tkanki, w tym kość przyzębia. W ciężkich przypadkach dochodzi do całkowitego zniszczenia aparatu zawieszeniowego zębów, a także tkanki kostnej, w której zęby są osadzone. Stopniowa utrata tkanek przyzębia powoduje, że zęby zaczynają się chwiać i z czasem wypadają – nawet, jeśli nie noszą żadnego śladu próchnicy.

Jeśli bakterie powodujące zapalenie przyzębia dostaną się do krwiobiegu, mogą rozprzestrzenić się po całym organizmie i osiedlić w dowolnym narządzie, powodując w nim stan zapalny. Na bazie takiego zapalenia rozwija się odzębowa choroba odogniskowa. Więcej

Zdrowe zęby ważniejsze niż antybiotyki w profilaktyce infekcyjnych chorób serca
8 maja 2021 --- Drukuj

Stosowanie antybiotyków w zabiegach stomatologicznych w celu zapobiegania infekcjom serca, które mogą być powodowane przez bakterie żyjące w jamie ustnej, jest istotnym elementem profilaktyki tych schorzeń. Badania potwierdzają jednak, że w przypadku niektórych pacjentów ważniejsze od stosowania antybiotyków jest utrzymanie dobrego stanu zdrowia jamy ustnej i zdrowych zębów.

Wynika to z faktu, że bakterie chorobotwórcze, które żyją w jamie ustnej, mogą znacznie zwiększyć prawdopodobieństwo wystąpienia na przykład infekcyjnego zapalenia wsierdzia. Im mniej jest ich w jamie ustnej, tym bezpieczniej dla serca. Drobnoustroje te można łatwo usuwać z jamy ustnej, konsekwentnie i systematycznie szczotkując zęby i język, a także używając nitki dentystycznej i płukanek stomatologicznych. Jeśli jednak zaniedbuje się higienę jamy ustnej, wzrasta prawdopodobieństwo infekcyjnego zapalenia wsierdzia. Chorobę powodują paciorkowce, które gromadzą się płytce nazębnej zlokalizowanej na powierzchni zębów, przy linii granicznej z dziąsłami. W jamie ustnej bakterie te powodują stan zapalny i obrzęk dziąseł, a kiedy przedostają się do krwiobiegu, mogą osadzić się w tkankach serca, zastawkach serca lub w którymkolwiek naczyniu krwionośnym. Więcej

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>