Kraniosynostoza to wada polegająca na przedwczesnym zarośnięciu jednego lub wielu szwów czaszkowych (sklepienia lub podstawy czaszki). Kraniosynostozy mogą mieć charakter izolowany lub stanowić składową złożonych zespołów genetycznych; można klasyfikować je jako proste (w przypadku pojedynczego szwu) i złożone (dotyczące kilku szwów). Leczenie chirurgiczne (najlepiej wczesne, przed ukończeniem 1. roku życia) może zapobiec rozwojowi zmian czynnościowych i umożliwić prawidłowy rozwój i kształt czaszki.
Kraniosynostoza może być wadą wrodzoną (najczęściej o podłożu genetycznym, autosomalną dominującą lub recesywną) lub powstać w ciągu pierwszych miesięcy zrastania kości w czaszce. W wyniku zrośnięcia szwów czaszkowych dochodzi do różnorodnych deformacji czaszki – mózg (zgodnie z prawem Virchowa) rośnie w kierunku wolnym od ucisku. Może to powodować wzrost ciśnienia wewnątrzczaszkowego i postępujące zaburzenia w rozwoju neurofizjologicznym.
Częstość występowania kraniosynostoz wynosi średnio 1 na 2000 żywych urodzeń. Wśród czynników predysponujących wymienia się uwarunkowania genetyczne (podłoże genetyczne w obrazie innych chorób, np. zespołu Aperta, Saethre-Chotzena, Carpentera, Crouzona) i środowiskowe. Prawdopodobnych przyczyn upatruje się m.in. w zaburzeniach w obrębie plazmy zarodkowej, przebytych infekcjach i urazach wewnątrzmacicznych lub czynnikach toksycznych, a także we wpływie rosnącego mózgu (jako czynnika stymulującego). Najczęściej etiologia wady jest wieloczynnikowa i trudna do jednoznacznego ustalenia.
Kości czaszki łączą się za pomocą szwów, pomiędzy którymi znajduje się łącznotkankowe pasmo. Rozwój kości odbywa się we wszystkich kierunkach – pod wpływem gwałtownego wzrostu mózgu (najintensywniejszego do 3. roku życia). W warunkach prawidłowych zarastanie szwów odbywa się w określonej kolejności, wynikającej z zakończenia wzrostu odpowiednich struktur mózgu. Ciemiączka potyliczne zamykają się np. do 2. miesiąca życia, czołowe – do 18. miesiąca (do całkowitego zarośnięcia szwów dochodzi po okresie pokwitania). Przedwczesne zarośnięcie szwu czaszkowego hamuje rozwój czaszki w kierunku prostopadłym do szwu, czego efektem jest nieprawidłowy kształt czaszki. Więcej
Choć mówi się o konieczności zasłaniania nosa i ust, to jama nosowa uważana jest za główną drogę zakażania SARS-CoV-2. Ostatnie badania naukowców wskazują jednak, że równie istotną rolę w tym procesie może mieć jama ustna, gdyż wirus namnaża się też w śliniankach. Odkrycie to ma znaczenie dla profilaktyki zakażeń m.in. w gabinetach stomatologicznych.
Dotychczasowa teoria głosiła, że wirus SARS-CoV-2 namnaża się w płucach i drogach oddechowych, a drobinki śliny mogą jedynie pośredniczyć w jego przenoszeniu, gdyż gruczoły ślinowe są miejscami, gdzie jest on magazynowany. Naukowcy z Hospital das Clínicas da Universidade de São Paulo w Sao Paulo w Brazylii odkryli, że namnażanie koronawirusa może zachodzić również w gruczołach ślinowych. Zrozumienie przebiegu zakażenia może pomóc w opracowaniu skuteczniejszych metod profilaktyki, które będą stosowane zwłasz Więcej
Badanie okluzji od dekad znajduje się w centrum zainteresowania stomatologii i protetyki. Zrozumienie zasad okluzji i znajomość jej schematów ma zasadnicze znaczenie w rutynowym postępowaniu stomatologicznym – znaczenie, które z pewnością wykracza poza przypadki kompleksowej rehabilitacji narządu żucia. Bolesność zębów, uszkodzenia strukturalne, trudności w leczeniu odtwórczym czy problemy z zakresu periodontologii mogą, pośrednio lub bezpośrednio, wiązać się z okluzją. Stosowanie się do reguł okluzji – od początku ustalania rozpoznania i planowania leczenia aż po jego etap końcowy – pozwala uzyskać satysfakcjonujące wyniki kliniczne i długotrwałą stabilność okluzyjną.
Termin „okluzja” odnosi się do pewnego zakresu położeń żuchwy w stosunku do szczęki, gdy zęby przeciwstawne (górne i dolne) są ze sobą w kontakcie. Rozróżnia się okluzję – zwarcie centralne, w którym zęby stykają się ze sobą maksymalną liczbą punktów i okluzję dotylną, doprzednią, boczną, kiedy dochodzi do zmniejszenia kontaktów zębowych. O relacji centrycznej pisaliśmy już tu.
Zwarcie centryczne, według jednej z definicji[1], oznacza kontakty zębów w dotylnym położeniu zwarciowym (kontaktowym) żuchwy, w maksymalnym zaguzkowaniu i na drodze poślizgu pomiędzy tymi pozycjami żuchwy. Za normę zwarciową przyjęto prawidłowe zwarcie centryczne, tzn.:
W/w kryteria dotyczą zgryzu prawidłowego, zaburzeń zgryzowych i/lub zębowych. Więcej
Zabiegi z zakresu chirurgii szczękowo-twarzowej stosunkowo rzadko działają obciążająco na stan ogólny pacjenta. Powikłania zagrażające życiu, jeśli występują, obserwowane są zwykle w bezpośrednim okresie pozabiegowym i mogą wiązać się z samą operacją, rodzajem znieczulenia, obecnością dodatkowych obciążeń i chorób współistniejących.
Specyfika stanów nagłych i groźnych dla życia w chirurgii szczękowo-twarzowej dotyczy głównie ich (niebezpiecznego) przebiegu. W większości przypadków powikłania (pośrednio lub bezpośrednio) wynikają z zaburzeń podstawowej czynności życiowej: oddychania. Powikłaniom można jednak zapobiegać, m.in. przez odpowiednie postępowanie przedoperacyjne i pooperacyjne.
Postępowanie pooperacyjne polega na dokładnej obserwacji chorego. Pacjenci, którzy są przenoszeni na oddział wybudzeń, wymagają nadzoru i zindywidualizowanego monitorowania. Jego rodzaj i czas zależy od:
Ścisła obserwacja pacjenta ma na celu stałą lub okresową ocenę podstawowych czynności życiowych.
Ocena (co 10 minut) podstawowych parametrów na oddziale pooperacyjnym obejmuje: tętno, częstość oddechów, ciśnienie tętnicze krwi, poziom świadomości; ponadto: pulsoksymetrię/oksymetrię, elektrokardiografię, temperaturę ciała. Stopień świadomości zazwyczaj ocenia się za pomocą jednej ze skal głębokości sedacji (np. skali Ramseya).
Ocenę stanu pacjenta po znieczuleniu ułatwia również skala Stewarda, pomocna podczas podejmowania decyzji o przekazaniu pacjenta z sali wybudzeń do „zwykłej” sali pacjentów lub o wypisie po zabiegu w trybie chirurgii jednego dnia. Bezpośredni okres wybudzenia, czyli powrót odruchów obronnych, czynności ruchowej i stanu świadomości, wskazuje, że pacjent może zostać przeniesiony z sali wybudzeń na oddział. Pośredni okres wybudzenia (gotowość pacjenta do opuszczenia szpitala po zabiegu) oznacza: Więcej
Wyróżnia się trzy podstawowe typy wad rozwojowych szkliwa: zmętnienia i przebarwienia (zmiany jakościowe) oraz hipoplazje (zmiany ilościowe). Najczęściej rozpoznawanymi zaburzeniami rozwojowymi są zmętnienia. Rodzaj wady i jej zaawansowanie zależą m.in. od rodzaju czynnika etiologicznego i czasu ekspozycji na jego działanie oraz od fazy rozwojowej zawiązka zęba.
Zaburzenia rozwojowe szkliwa należą do najpowszechniejszych wad tkanek zmineralizowanych zębów.
W zmętnieniu (nieprzejrzystości) szkliwa dochodzi do zmiany przejrzystości szkliwa. Zaburzenie tego rodzaju (klasyfikowane jako wada jakościowa) manifestuje się obecnością plam białych lub przebarwionych (żółtawych, brązowawych) o prawidłowej grubości i (najczęściej) prawidłowej gładkości szkliwa.
Zmętnienie ograniczone (demarcated opacity) charakteryzuje się wyraźnym odgraniczeniem od szkliwa prawidłowego. Zmiany mogą pojawiać się na różnych zębach; ich wielkość, intensywność także są zróżnicowane. W ich etiologii zasadnicze znaczenie przypisuje się czynnikom miejscowym.
Zmętnienie rozlane (diffuse opacity) przyjmuje postać linijnych, łaciatych lub zlewnych pól o niewyraźnych granicach i różnej intensywności. Ułożenie zmian na powierzchni zęba związane jest z przyrostowym charakterem rozwoju szkliwa. Najczęściej zmętnienia rozlane występują symetrycznie. Pochodzenie zmian związane jest z działaniem czynników ogólnoustrojowych.
Zmętnienia szkliwa są wynikiem zaburzeń o charakterze hipomineralizacji. Powierzchowna warstwa szkliwa jest dobrze zmineralizowana, pod nią znajduje się warstwa o obniżonej mineralizacji. Więcej
Relacja centryczna (CR) lub zwarcie centralne to termin odnoszący się do szkieletowo-mięśniowego położenia żuchwy w stosunku do szczęki. Dzięki swojej powtarzalności CR początkowo spopularyzowano jako koncepcję użyteczną podczas wykonywania protez ruchomych, później – także protez stałych. Mimo to relacja centryczna należy do tych zagadnień z zakresu stomatologii i protetyki, które nieustannie budzą wiele kontrowersji. Definicja CR zmieniała się wielokrotnie w ciągu ostatnich dekad; jej ewolucja w czasie stała się źródłem wątpliwości dotyczących znaczenia CR w diagnostyce i leczeniu odtwórczym. Nawet sam termin – z powodu wielu sprzecznych definicji – bywał mylący.[1]
Relacja centryczna (centric relations, CR) obecnie definiowania jest jako stabilna, klinicznie powtarzalna pozycja mięśniowo-szkieletowa, w której wyrostki stawowe żuchwy znajdują się w pozycji najbardziej do góry i do przodu guzka stawowego, przy prawidłowym ustawieniu krążka stawowego (stawu skroniowo-żuchwowego). Peter E. Dawson uzupełnił ją o relaksację dolnej części mięśnia skrzydłowego bocznego i brak bólu/uczucia dyskomfortu przy obciążeniu. CR może zatem dostarczać informacji nt. położenia oraz stanu głów stawowych i krążków stawowych. Relacja centryczna występuje niezależnie od położenia lub obecności zębów.
Ustalenie i weryfikacja relacji centrycznej jest istotnym elementem różnorodnych terapii zwarcia, w tym w rehabilitacji odtwórczej i estetycznej. Więcej
Lampy polimeryzacyjne stosowane w stomatologii są nieustannie udoskonalane; aktualnie na rynku dostępny jest cały wachlarz różnorodnych urządzeń, wyposażonych w funkcje specjalne, dzięki którym klinicyści mogą sprawnie dostosować intensywność i czas naświetlania do techniki wypełniania i rodzaju wykorzystanego materiału odtwórczego.
Urządzenia do polimeryzacji materiałów dzieli się na kwarcowo-wolframowo-halogenowe (quartz tungsten halogen; QTH), diodowe (light-emitting diode; LED), plazmowe (plasma arc cutting; PAC) i laserowe (lasery argonowe).
Na stopień utwardzenia materiałów odtwórczych wpływa intensywność światła, naświetlania i jakość światła, na które są eksponowane. Polimeryzacja zależy m.in. od rodzaju, odcienia i grubości kompozytu oraz od odległości, orientacji i średnicy końcówki światłowodu. Dlatego istotny jest rodzaj lampy, rodzaj materiału i dobór optymalnych ustawień dostosowanych do wykorzystanego materiału.
Dostępne lampy polimeryzacyjne różnią się konstrukcją i parametrami emitowanego światła. Do czynników decydujących o ich właściwościach czynnościowych należą m.in.:
Na skuteczność utwardzania za pomocą światła wpływają w szczególności gęstość mocy i rozkład widma. Więcej
Niedokładne szczotkowanie zębów prowadzi do tego, że przy linii dziąseł gromadzi się kamień nazębny powodujący choroby przyzębia, przez które cierpią nasze dziąsła. Wiele osób, które o tym wiedzą, popada jednak w drugą skrajność, szczotkując zęby zbyt silnie. Niestety, również niesie to za sobą negatywne konsekwencje dla naszych dziąseł. Poznajmy wyniki przeprowadzonego w tym zakresie badania.
Dociskając szczoteczkę do zębów wierzymy, że przez to skuteczniej pozbędziemy się osadu nazębnego i bakterii, a także zapewnimy sobie bielszy uśmiech. Nic bardziej mylnego – silne szczotkowanie ściera warstwę szkliwa i uwidocznia znajdującą się pod spodem warstwę zębiny, która naturalnie ma kolor żółty. Starte szkliwo to także ułatwienie dla bakterii, które mogą wówczas z powodzeniem przyczepiać się do zęba i prowadzić do rozwoju próchnicy. Co ciekawe, badania wykazują, że nadgorliwe szczotkowanie zębów może być też przyczyną cofania się linii dziąseł.
Fot. 1. Abrazja zębów wskutek zbyt dużej siły szczotkowania Więcej
Wiele mówi się o tym, że pacjenci z chorobami przewlekłymi narażeni są na cięższy przebieg COVID-19. Choroby przewlekłe kojarzą się jednak z poważnymi schorzeniami, takimi jak choroby serca czy płuc. Tymczasem okazuje się, że ryzykiem powikłań obciążone są także osoby cierpiące na paradontozę. Poznajmy wyniki badań, jakie przeprowadzone zostały w tym zakresie przez naukowców z uniwersytetu w Katarze.
3,67 razy wyższe ryzyko wystąpienia powikłań COVID-19, 3,54 razy wyższe ryzyko konieczności hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii, 4,57 razy częstsza konieczność korzystania z respiratora i aż 8,81 razy większe ryzyko zgonu – tak przedstawiają się statystyki pacjentów cierpiących jednocześnie na COVID-19 i choroby przyzębia w porównaniu z osobami zarażonymi, ale wolnymi od chorób przyzębia. Wyniki podano po uwzględnieniu czynników ryzyka, takich jak wiek, płeć, palenie tytoniu, BMI oraz schorzenia – cukrzyca, nadciśnienie i choroby serca.
W badaniu łącznie wzięło udział 1096 osób chorujących na COVID-19. Uczestników podzielono na dwie grupy. Pierwsza, licząca 568 pacjentów, to osoby, które przechodziły zarażenie koronawirusem w sposób ciężki. 40 z nich trafiło nawet na oddział intensywnej terapii, z czego część zmarła. Istotne jest to, że prawie połowa pacjentów z tej grupy borykała się z paradontozą. Z kolei druga grupa badanych składała się z 528 osób, które przechodziły zarażenie koronawirusem dość łagodnie w warunkach domowych. Więcej
Dobór koloru w stomatologii ma na celu odtworzenie naturalnego koloru zęba. Lekarz dentysta, prócz wiedzy na temat percepcji koloru i funkcjonowania ludzkiego oka, dysponuje wieloma narzędziami, które pozwalają ten cel skutecznie osiągnąć. Jednak – obok wiedzy, znajomości i dostępności nowoczesnych technologii – konieczny jest zmysł artystyczny, który rozwija się z doświadczeniem i można go wykształcić tylko przez codzienną praktykę.
Prawidłowe określenie koloru i wybór właściwego materiału dentystycznego, znajomość preferencji pacjenta lub – w przypadku pojedynczego wypełnienia – porównanie z sąsiadującymi zębami stanowią wstęp do ustalenia dalszego postępowania i określenia jednoznacznej koncepcji estetycznej.
Kolor można scharakteryzować przez ustalenie jego jasności, barwy i nasycenia. Barwa to „nazwa” koloru – jego podstawa (kolor niebieski, czerwony, żółty itd.); jasność oznacza jaskrawość/względną bladość/głębię koloru. Nasycenie natomiast odnosi się do głębokości i czystości koloru (jego intensywności).
Kolor obiektu zależy od długości fal świetlnych odbitych od powierzchni obiektu. Na jakość i ilość odbitego światła wpływają też inne właściwości optyczne zębów: opalescencja, fluorescencja i przezroczystość (przezierność). Opalescencja występuje, kiedy światło ulega rozproszeniu na powierzchniach, tworząc tzw. halo w okolicy brzegu siecznego. Za efekt odpowiedzialne jest szkliwo w rejonie brzegu siecznego (przezierny charakter szkliwa w tym rejonie odpowiada za opalizację naturalnych zębów). Efekt ten można odtworzyć, stosując w uzupełnieniach protetycznych porcelany opalizujące. Brzegi sieczne wykazują także dużą fluorescencję i przezierność; przezroczystość w uzupełnieniu można odwzorowywać, wykorzystując przezroczystą porcelanę dentystyczna.
Ilość odbitego światła i sposób jego odbijania zależy też od morfologii powierzchni. Jakość struktury szkliwa, na którą wpływa obecność defektów, perykimatów i linii pęknięć, w znacznym, stopniu określa sposób, w jaki światło jest odbijane i jak postrzegany jest kolor zębów. Na wygląd powierzchni wpływa ponadto jej gładkość lub połysk (szorstka tekstura sprawia, że światło odbite jest bardziej rozproszone). Więcej
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń