Wyniki dla: Higiena jamy ustnej

ADHD a higiena jamy ustnej
25 maja 2020 --- Drukuj

Osoby z ADHD częściej mają próchnicę. Dotyczy to szczególnie dzieci. Wyniki badań wskazują, że to skutek wielu czynników, a systematyczność i staranność higieny jamy ustnej nie zawsze mają tu kluczowe znaczenie. Wyjaśniamy, dlaczego tak jest i jak chronić zdrowie jamy ustnej u osoby z ADHD.

ADHD (z ang. attention-deficit hyperactivity disorder) to inaczej zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, zwany także zaburzeniem hiperkinetycznym. Najsilniej manifestuje się u dzieci i młodzieży, ale wynikające z ADHD problemy z koncentracją, nadpobudliwością i trudnością w kończeniu jednej aktywności przed przejściem do kolejnej, oraz nieprzestrzeganie zdrowych nawyków mogą przysparzać wielu problemów także w życiu dorosłym.

Próchnica wpisana w ADHD?

Niezależnie od wieku osoby z ADHD, wynikające z tego zespołu problemy z koncentracją i deficytem uwagi powodują, że cierpi na tym zdrowie jamy ustnej. Z wielu badań wynika, że osoby z ADHD:

  • mają gorsze wskaźniki zdrowotne dla obszaru jamy ustnej[1];
  • mają na szkliwie więcej płytki nazębnej niż osoby bez tego zespołu (i to niezależnie od tego, czy w leczeniu wykorzystywana jest farmakoterapia)[2];
  • leczone farmakologicznie narażone są na kserostomię, czyli suchość w jamie ustnej (to skutek uboczny stosowania leków)[3], co przyspiesza rozwój próchnicy; lub pojawiały się u nich w jamie ustnej inne skutki uboczne farmakoterapii, takie jak np. rozpulchnienie i tkliwość dziąseł, co utrudnia przeprowadzenie efektywnego szczotkowania zębów;
  • mają problemy z koordynacją ruchową, co może utrudniać manewrowanie szczoteczką podczas mycia zębów;
  • z uwagi na towarzyszące zaburzeniu napięcie nerwowe, często narażone są na wystąpienie bruksizmu i częściej notuje się u nich ból zębów[4];
  • często sięgają po słodycze i słodzone napoje;
  • rzadziej odwiedzają dentystę[5] – co związane jest nie tylko ze strachem przed leczeniem stomatologicznym, ale także z przykrymi doświadczeniami. Wizyt u stomatologa mogą unikać zarówno dorośli już pacjenci, którym pobyt w gabinecie kojarzy się z traumatycznym przeżyciem, jak i rodzice/opiekunowie dziecka z ADHD, którzy zauważyli, że dentysta nie radzi sobie z pacjentem.

Więcej

Higiena jamy ustnej w czasie epidemii – poradnik dla każdego
11 maja 2020 --- Drukuj

W czasie epidemii bądź pandemii (nie tylko zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 powodującym chorobę COVID-19) kluczowe znaczenie dla uniknięcia zachorowania lub łagodnego przebycia choroby na pewno ma odporność organizmu, ale także zdrowa jama ustna, ponieważ ten właśnie obszar uznaje się za wrota dla większości infekcji. Zdrowie jamy ustnej zależy z kolei od właściwej i systematycznej higieny, dlatego codzienne czynności, takie jak szczotkowanie zębów, nitkowanie, irygacje i płukanie płukankami mają bardzo duży wpływ na unikanie zakażeń, a pośrednio również na siłę, z jaką organizm potrafi przeciwstawić się infekcji.

Z pewnością zainteresują cię także teksty na temat: Jaką pastę do zębów wybrać? oraz jaki płyn do płukania wybrać?

Jak uniknąć zakażenia (nie tylko koronawirusem), dbając o higienę jamy ustnej?

Epidemia to nie najlepszy czas na okresową profesjonalną higienizację jamy ustnej – również z uwagi na znaczne ograniczenia w realizacji usług w gabinetach dentystycznych (opieka zawężona do zabiegów niezbędnych). O higienę jamy ustnej dbamy więc głównie w domu. Prewencja zakażeń oraz zachowanie dobrego zdrowia jamy ustnej w takich warunkach oparte powinny być o dobre codzienne nawyki higieniczne. Stawiamy zatem na:

  • systematyczność;
  • dbanie o czystość przyborów wykorzystywanych do zapewnienia odpowiedniego poziomu higieny jamy ustnej;
  • prawidłową technikę szczotkowania zębów oraz regularne nitkowanie i płukania jamy ustnej.

Dobre nawyki higieniczne w czasie epidemii Więcej

Higiena jamy ustnej kobiety ciężarnej
29 czerwca 2012 --- Drukuj

Ciąża to szczególny okres w życiu każdej kobiety, związany z wielkimi zmianami. Organizm przyszłej matki jest w tym czasie szczególnie narażony na działanie negatywnych czynników zewnętrznych i wewnętrznych. Przemiany zachodzące w ciele kobiety ciężarnej oraz mająca najczęściej miejsce zmiana diety bardzo często nasilają istniejące schorzenia jamy ustnej. Choroby jamy ustnej mogą mieć negatywny wpływ na przebieg ciąży i rozwój płodu. Dzieje się tak ze względu na charakter zapalny przeważającej większości schorzeń dotyczących tej części ciała. Szczególnie niekorzystne są choroby przyzębia, które, jak donoszą wielokrotnie przeprowadzane badania naukowe, prowadzą do zwiększonego ryzyka zmniejszenia masy urodzeniowej dziecka, przedwczesnego porodu i innych powikłań związanych z ciążą. Ponadto warto też pamiętać o tym, że zawiązki zębów mlecznych i stałych dziecka rozwijają się w bardzo wczesnym okresie ciąży, a proces ich tworzenia może być w znaczący sposób zaburzany przez obecność infekcji w organizmie matki. Również niedobory pokarmowe i nieprawidłowe nawyki żywieniowe matki odbijają się negatywnie na rozwoju dziecka. Przyjmowanie leków, zwłaszcza antybiotyków z grupy tetracyklin powoduje zaburzenia rozwoju zębów u dziecka, a także wywołuje wystąpienie ciężkich przebarwień. 

Ze względu na wspomniane powyżej potencjalne zagrożenia dla zdrowia i życia dziecka, które wynikają ze stanu higienicznego jamy ustnej matki przed planowana ciążą wskazana jest wizyta u stomatologa. Pozwala ona na zaplanowanie i wdrożenie leczenia, które skutecznie podnosi poziom higieny jamy ustnej. Przede wszystkim dąży się do wyleczenia ubytków oraz ograniczenia chorób dziąseł i przyzębia. Jednakże z praktyki wynika, że niewiele kobiet planujących ciążę zgłasza się do stomatologa, poza tym duża część ciąż nie jest wcale planowana, tak więc aspekt zaplanowania działań w celu podniesienia higieny jamy ustnej jest wielokrotnie albo bagatelizowany, albo zupełnie pomijany. Tymczasem ważne jest, aby przeprowadzać kontrolę stomatologiczną przynajmniej na początku ciąży. Chociaż ciąża nie jest przeciwwskazaniem do leczenia stomatologicznego, to zaleca się przeprowadzanie inwazyjnych zabiegów stomatologicznych raczej w drugim trymestrze ciąży – oczywiście o ile nie są to przypadki nagłe, takie jak np. zapalenie miazgi. Jest to związane zarówno z rozwojem płodu (jak wiadomo rozwój najważniejszych struktur organizmu człowieka następuje w ciągu pierwszych 3 miesięcy od poczęcia) i możliwym wpływem stresu związanym z wizytą, jak i ewentualnym zastosowaniem środków znieczulających (chociaż jak dotąd nie ma wyników badań wskazujących na negatywne działanie tych preparatów na rozwijający się płód).
Wizyty w gabinecie stomatologicznym w czasie ciąży powinny mieć miejsce przynajmniej raz na 3 miesiące. Nie powinno się odkładać kwestii leczenia schorzeń jamy ustnej na okres po zakończeniu ciąży, ani też bagatelizować mających miejsce infekcji. Nawet w przypadku braku zaniedbań higienicznych u kobiety ciężarnej oraz braku aktywnej próchnicy opieka stomatologiczna w czasie ciąży jest wskazana, aby jak najwcześniej zdiagnozować obecność ewentualnych wczesnych stadiów próchnicy, które rozwinęły się w czasie przebiegu ciąży, co często umożliwia ich nieinwazyjne leczenie.
Na pierwszej wizycie wskazane jest zaplanowanie leczenia oraz ustalenie wskazań dietetycznych, które uwzględniają zarówno potrzeby matki, jak i dziecka. Jak wiadomo w czasie ciąży kobiety spożywają spore ilości słodyczy i kwaśnych pokarmów, co przyczynia się do obniżania pH w jamie ustnej i do zwiększonej demineralizacji szkliwa, co w konsekwencji zwiększa ryzyko próchnicy. Ponadto zwiększona podaż cukrów prostych wspomaga wzrost bakterii próchnicotwórczych, dla których cukry proste stanowią główny substrat pokarmowy. W ciąży zmienia się również rytm przyjmowania posiłków – bardzo częstym zjawiskiem jest podjadanie pomiędzy posiłkami, także w nocy. Przez takie praktyki występuje podwyższanie poziomu cukru w jamie ustnej w sposób częstszy niż zazwyczaj. Sprawia to, że bakteriom stwarza się lepsze warunki do wzrostu i przemiany materii, czego efektem jest wydzielanie większej ilości rozpuszczających tkanki zęba kwasów oraz tworzenie grubszej warstwy płytki nazębnej. Dodatkowo wiele kobiet w ciąży cierpi z powodu nudności i wymiotów – obecność tych ostatnich ma działanie drażniące na wszystkie bez wyjątku tkanki jamy ustnej.
W ciąży szczególnie ważną sprawą jest kontrola płytki nazębnej, zwłaszcza tej odkładającej się w obszarze bezpośrednio przylegającym do linii dziąseł. Zalegająca płytka bakteryjna jest zawsze przyczyną powstania stanu zapalnego, w czasie ciąży w związku ze zmianą gospodarki hormonalnym i większą skłonnością do rozszerzania naczyń krwionośnych – nawet małe ilości płytki bakteryjnej podrażniają dziąsła w stopniu wystarczającym do wystąpienia stanu zapalnego. Dlatego tak ważne jest dokładne szczotkowanie zębów oraz stosowanie nitki dentystycznej lub też szczoteczek międzyzębowych, które pozwalają na utrzymanie higieny w wąskich przestrzeniach na wysokim poziomie. Wiele osób, u których występuje zapalenie dziąseł lub przyzębia omija objęte nim strefy podczas szczotkowania zębów, ze względu na ból oraz krwawienie. Tymczasem akumulująca się w konkretnym miejscu płytka i kamień nadal drażnią tkanki i powodują trwanie stanu zapalnego. Aby wyleczyć stan zapalny dziąseł konieczne jest usunięcie zalegającej płytki nazębnej mimo tego, że przy pierwszych próbach szczotkowania w miejscu objętym stanem zapalnym występuje krwawienie. Zazwyczaj już kolejnego dnia po dokładnym oczyszczeniu okolicy przydziąsłowej zęba z płytki występuje znacząca poprawa. Więcej

Ortodoncja: Higiena jamy ustnej
18 marca 2009 --- Drukuj

Bardzo ważne jest, aby posiadacz aparatów ortodontycznych zarówno stałych jak i ruchomych, dokładnie czyścił zęby, dziąsła i sam aparat.

Aparaty ortodontyczne mogą zatrzymywać cząsteczki pożywienia i utrudniać usuwanie płytki z zębów. Płytka jest miękką i lepką substancją, pełną bakterii, nadzwyczaj niebezpieczną, gdyż może atakować zęby i dziąsła powodując próchnicę i zapalenie dziąseł.Czyszczenie szczoteczką oraz używanie nici dentystycznej po każdym posiłku czy jedzeniu jest sposobem na to, by zapobiec jej powstawaniu. Bez codziennego usuwania płytki z zębów i miejsc między zębami, dziąsła będą krwawić, dając pierwszy objaw infekcji dziąsłowej. Może pojawić się zapalenie dziąseł lub parodontopatia. Płytka odkładająca się wokół zaczepów ortodontycznych może spowodować też demineralizację szkliwa i spowodować rozwój prawdziwej próchnicy.

Więcej

Prawidłowe funkcjonowanie rodziny to lepsze zdrowie jamy ustnej
8 października 2020 --- Drukuj

Od lat wiadomo, że najlepsza profilaktyka próchnicy to prawidłowa i systematyczna higiena jamy ustnej i dieta uboga w węglowodany. Możliwe, że do tej krótkiej listy prewencyjnej dopiszemy niebawem jeszcze prawidłowe funkcjonowanie rodziny. Istnieją badania (i pojawiają się kolejne), które potwierdzają bardzo duży wpływ na zdrowie jamy ustnej zarówno relacji między rodzicami i dziećmi, jak i obyczajowości.

Badań wskazujących na poważne związki między funkcjonowaniem rodziny a zdrowiem jamy ustnej, jest coraz więcej. Z tego powodu naukowcy już teraz sugerują, aby oceniając zdrowie jamy ustnej pacjenta małoletniego, zainteresować się również relacjami, jakie panują w jego rodzinie.

Agresja w rodzinie to częstsza próchnica zębów u wszystkich jej członków

Do takiego wniosku doszli naukowcy z New York University College of Dentistry, którzy przeprowadzili badanie wśród rodzin z dziećmi w wieku szkolnym, a uwagę skierowali na jakość środowiska rodzinnego. Oceniali też korelacje pomiędzy zachowaniami zdrowotnymi odnoszącymi się do jamy ustnej a relacjami pomiędzy rodzicami i dziećmi.

Naukowcy spostrzegli, że powiązania pomiędzy zachowaniami dzieci służącymi zdrowiu jamy ustnej a zachowaniami rodziców i sposobem funkcjonowania rodziny nie tylko istnieją, ale są istotne. Więcej

Zły stan zdrowia jamy ustnej to mniejsza samodzielność
11 września 2020 --- Drukuj

Dokonano kolejnego odkrycia, które potwierdza, że zdrowie jamy ustnej ma ogromne znaczenie dla życia i losów człowieka. Dzięki badaniom japońskiego zespołu, który zajął się związkami między samodzielnością osób starszych a zdrowiem zębów i przyzębia, dowiedzieliśmy się, że im gorszy stan zdrowia jamy ustnej, tym poważniejsza niesamodzielność.

Badanie przeprowadzono z udziałem pacjentów w wieku 65+, którzy byli hospitalizowani z powodu ostrej niewydolności serca. Oceny ich samodzielności dokonano w oparciu o skalę Barthel. Jest to międzynarodowa skala, którą powszechnie wykorzystuje się do oceny sprawności chorego i na tej podstawie decyduje o jego zapotrzebowaniu na opiekę ze strony osób trzecich i związanych zawodowo ze służbą zdrowia. Ocenie poddaje się sprawność badanego pod względem 10 codziennie wykonywanych czynności, np. w jaki sposób pacjent radzi sobie z poruszaniem się, ubieraniem, rozbieraniem, higieną osobistą, samodzielnym spożywaniem posiłków, korzystaniem z toalety, kontrolowaniem czynności fizjologicznych.

Okazało się, że u pacjentów ze złym stanem zdrowia jamy ustnej częściej niż o pacjentów z prawidłowym zdrowiem tego obszaru ciała notowano obniżoną sprawność fizyczną, niedożywienie i zaburzenia poznawcze[1].

Więcej

10 rzeczy na temat higieny jamy ustnej, które wprawią cię w osłupienie
8 lipca 2019 --- Drukuj
  1. Profilaktyka chorób serca ma ścisły związek z higieną jamy ustnej. Ten fakt potwierdzają liczne badania naukowe, przeprowadzone wśród pacjentów, cierpiących na różnego rodzaju schorzenia. Statystycznie, ubytki natury stomatologicznej najczęściej prowadzą do powikłań kardiologicznych. Pielęgnując swoje uzębienie z należytą dokładnością, zmniejszasz ryzyko wystąpienia zawałów oraz innych równie śmiertelnych przypadłości związanych z twoim sercem.
  2. Wykałaczki to seryjni mordercy, zbierający największe żniwo na terenie Stanów Zjednoczonych – to brzmi niczym nagłówek z brukowca, nie mniej jednak jest to potwierdzony fakt, gdyż nieumiejętne obchodzenie się z nimi jest najczęstszą przyczyną uduszeń. Te przybory w nieodpowiednich rękach są w stanie wyrządzić więcej szkód, niż pożytku, mogą doprowadzić do podrażnienia dziąsła, a nawet uszkodzić szkliwo. Radzimy odłożyć wykałaczki na bok i sięgnąć po nić dentystyczną, gdy zajdzie taka potrzeba.
  3. Próchnica to jedna z najczęściej występujących chorób na całym świecie. Niespełna połowa populacji dorosłych osób cierpi na tę przypadłość lub miała z nią styczność w czasie swojego życia.
  4. Profilaktyka chorób jamy ustnej jest o wiele prostsza niż nam się to wydaje. Większości powikłań można uniknąć dzięki regularnemu szczotkowaniu i czyszczeniu z pomocą nici dentystycznej – to pestka, każdy jest w stanie o to zadbać. Początkiem poważnej choroby jest na ogół infekcja dziąsła, która została zbagatelizowana. W miarę jej rozwoju, odczuwalne skutki stają się coraz bardziej dotkliwe, a dalsze konsekwencje mogą się okazać druzgocące, nie wspominając o paradentozie. Wtedy zakażenie zęba jest tylko kwestią czasu, a w skrajnych przypadkach jedynym możliwym wyjściem staje się kosztowne leczenie kanałowe lub ekstrakcja. Przypominamy wszystkim słowa klasycznej piosenki dla dzieci „Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje ten ma kłopoty”.
  5. Mało kto przykłada uwagę do pielęgnacji dziąseł podczas mycia zębów, najczęściej są one całkowicie pomijane, wręcz traktowane po macoszemu. Stomatolodzy przypominają, szczotkowanie dziąseł jest szalenie istotne, a według opinii niektórych ekspertów nawet ważniejsze niż samo czyszczenie uzębienia. Kolistymi ruchami delikatnie szoruj dziąsła podczas codziennej higieny jamy ustnej, dzięki czemu usuniesz bakterie, będące przyczynami infekcji. Więcej
Mikrowrogowie zdrowia jamy ustnej
17 marca 2015 --- Drukuj

Jama ustna jest odgraniczona od środowiska zewnętrznego wargami. Jednak z uwagi na fakt, że jemy, pijemy, całujemy się, mówimy i uśmiechamy się, obszar jamy ustnej działa jak system otwarty, w którym dochodzi do okresowego kontaktu z czynnikami zewnętrznymi. Ponadto mniej lub bardziej systematycznie dbamy o higienę jamy ustnej, niektórzy noszą aparaty ortodontyczne, protezy, poddają się zabiegom chirurgicznym, przyjmują leki bądź chorują – to wszystko prowadzi do zmian istniejących uwarunkowań fizjologicznych i wpływa na mikroflorę tego obszaru. W efekcie:

  • w jamie ustnej pojawiają się nowe mikroorganizmy;
  • może dojść do uaktywnienia się patogennych drobnoustrojów, których działanie dotychczas było tłumione przez czynniki odpornościowe albo przez inne mikroorganizmy;
  • drobnoustroje, które dotychczas nie czyniły szkody (tzw. komensale), zaczynają funkcjonować jak patogeny.

Najczęściej za choroby jamy ustnej odpowiedzialne są bakterie i grzyby. Rzadziej – wirusy i pierwotniaki. Oto, co wiemy o patogennym wpływie poszczególnych grup drobnoustrojów na tkanki jamy ustnej:

Bakterie – W zdrowych tkankach jamy ustnej stwierdza się obecność umiarkowanej liczby bakterii z przewagą szczepów Gram (+) względnie tlenowych (oddychają głównie tlenem, ale przy jego niedoborze potrafią przejść na oddychanie beztlenowe). W jamie ustnej, w której toczy się proces zapalny, równowaga ta zostaje zniesiona: odnotowuje się wzrost liczby bakterii Gram (–) z kategorii bezwzględnych beztlenowców (tlen jest dla nich zabójczy). Im bardziej zaawansowana choroba, tym bakterii beztlenowych w stosunku do tlenowych jest więcej.

Beztlenowce należą do najgroźniejszych mikrowrogów zdrowia jamy ustnej. Ich szkodliwość dla tkanek związana jest z:

Więcej

Akcesoria wspomagające higienę jamy ustnej
12 stycznia 2015 --- Drukuj

Gdyby zapytać przeciętnego Kowalskiego, na czym opiera się higiena jamy ustnej, odpowiedziałby że na systematycznym używaniu szczoteczki i pasty do zębów, dopasowanych do indywidualnych potrzeb, i na stosowaniu płynów do płukania. Mniej osób wspomniałoby najprawdopodobniej o nitkowaniu, a jeszcze mniej wskazałoby na irygatory, flossery, wykałaczki dentystyczne i inne produkty. Tymczasem znajomość asortymentu akcesoriów, które wspomagają higienę jamy ustnej, to przydatna umiejętność, bo dzięki temu można kompleksowo zadbać o zęby (własne i protezy), ułatwić sobie oczyszczanie miejsc trudno dostępnych i dodatkowo zabezpieczyć twarde i miękkie tkanki przed inwazją drobnoustrojów patogennych.

Dobór właściwego produktu z listy akcesoriów wspomagających higienę może być skomplikowany, ponieważ oferta jest urozmaicona. Przygotowaliśmy praktyczny poradnik, który to ułatwi.

 

JAKIE AKCESORIA WSPOMAGAJĄCE HIGIENĘ JAMY USTNEJ SĄ DOSTĘPNE NA RYNKU?

Wyróżniamy tu kilka kategorii:

  • Nici dentystyczne – idealne do oczyszczania przestrzeni międzyzębowych i bocznych powierzchni zębów, czyli tych zakamarków, z których najczęściej nie da się usunąć nalotu szczoteczką. Pierwsze nici dentystyczne były wykonywane z bawełny, potem z jedwabiu, a obecnie do ich produkcji wykorzystuje się nylon i politetrafluoroetylen (PTFE), znany szerzej jako teflon (Miradent Mirafloss Tape PTFE – niewoskowana taśma dentystyczna powlekana teflonem).
  • Irygatory dentystyczne – doczyszczają trudno dostępne miejsca i przestrzenie międzyzębowe oraz poprawiają krążenie w dziąsłach i wzmacniają je dzięki strumieniowi wody o odpowiednio wysokim ciśnieniu lub dzięki strumieniowi wody i powietrza (Philips Sonicare AirFloss). Polecane są osobom noszącym protezy, aparaty ortodontyczne, chorujące na zapalenia przyzębia oraz ze stłoczonymi zębami.

W irygacji można wykorzystywać samą wodę lub też płukankę do jamy ustnej, którą wlewa        się do pojemnika (Visiomed WaterJet 2000).

  • Flossery – to niewielkie elektryczne urządzenia do czyszczenia przestrzeni międzyzębowych, które mogą zastąpić nitkę dentystyczną. Trzyma się je w dłoni, ustawiając pod odpowiednim kątem do dziąseł, i wsuwa końcówkę w przestrzeń międzyzębową. Zamocowana na końcówce elastyczna żyłka/nitka po uruchomieniu urządzenia zaczyna się poruszać i skutecznie usuwa zanieczyszczenia ze szczelin. Flossery są tak samo skuteczne, jak nitka, ale bezpieczniejsze dla dziąseł. Polecane są również do utrzymania bieli szkliwa w szczelinach międzyzębowych (Waterpik FL-220).
  • Wykałaczki dentystyczne – świetnie sprawdzają się w oczyszczaniu przestrzeni międzyzębowych lub obszarów między zębem a dziąsłem z zalegających, zaklinowanych lub wciśniętych częściowo pod dziąsło większych resztek pokarmowych. Od wykałaczek tradycyjnych różnią się jakością wykonania i bezpieczeństwem stosowania. Mogą być wytwarzane z drewna lub plastiku twardego albo elastycznego.
  • Niciowykałaczki (zwane też flosserami ręcznymi) – to niewielkie plastikowe akcesoria z rączką i z rozpiętą pomiędzy dwoma ramionami nicią dentystyczną. Bezpiecznie i skutecznie czyszczą przestrzenie międzyzębowe. Niciowykałaczkę można złapać na kilka sposobów i ustawić w stosunku do czyszczonej powierzchni pod różnym kątem, co umożliwia skuteczne oczyszczenie danego obszaru. Używa się ich podobnie jak nici dentystycznych, prowadząc element czyszczący w górę i w dół. Przybory te mogą mieć kształt litery F lub Y. Pakowane są po kilkadziesiąt sztuk (Active Dental Flossers).
  • Skrobaczki i szczoteczki do języka – przypominają zwykłą szczoteczkę do zębów, ale mają główkę zaopatrzoną albo w skrobaczkę (TePe – skrobaczka dla świeżego oddechu), albo w dwustronny element szczotkująco-skrobiący (GUM Butler Tongue Cleaner 760). Uwaga: akcesoriów tych można używać w połączeniu z tradycyjnymi szczoteczkami do wzmocnienia efektu czyszczącego, ale nigdy zamiast szczoteczki do zębów!
  • Gumki do zębów – to osadzone na cienkiej rękojeści elementy z elastycznego, miękkiego tworzywa, którymi pociera się po szkliwie, usuwając w ten sposób nalot i powierzchniowe przebarwienia (Wisdom Tooth Stain Eraiser – gumka do przebarwień nazębnych).
  • Stymulatory do masażu dziąseł – to manualne przybory zaopatrzone w miękką, stożkowatą końcówkę z kauczukowej gumy, osadzone na cienkiej i wyprofilowanej rękojeści. Używa się ich do masażu dziąseł i delikatnego odchylania ich brzegów w celu doprowadzenia tlenu pod tkankę. Stosowanie stymulatora poprawia krążenie w przyzębiu, likwiduje wrażliwe na tlen bakterie beztlenowe i wspomaga leczenie zapalenia dziąseł we wczesnych stadiach (GUM Butler Stimulator #600).
  • Lusterka dentystyczne – mogą być płaskie lub powiększające; służą do obserwacji tkanek jamy ustnej, wspomagają wykrywanie zmian próchniczych oraz miejsc niedoczyszczonych. Bardzo dobrze sprawdzają się w kontroli skuteczności szczotkowania po użyciu tabletek wybarwiających płytkę nazębną, dlatego stanowią idealne narzędzie wspomagające dla rodziców dzieci uczących się samodzielnego szczotkowania lub dla opiekunów osób o ograniczonej sprawności manualnej (Miradent Mundspiegel).
  • Gumy do żucia – stanowią idealne rozwiązanie, kiedy po posiłku lub przekąsce nie ma możliwości umycia zębów. Poza gumami dostępnymi w każdym sklepie, istnieją również produkty specjalistyczne. Wszystkie gumy profilaktyczne nie zawierają cukru, a słodki smak zawdzięczają zastosowaniu słodzików (np. ksylitol w miętowej gumie Miradent).
  • Akcesoria pomocnicze i uzupełniające – mieszczą się tu:
    • Pętelki do nawlekania nici dentystycznych – polecane osobom, które mają trudności ze stosowaniem samej nitki, mającym bardzo wąskie przestrzenie międzyzębowe lub stłoczone zęby oraz użytkownikom aparatów ortodontycznych i mostów. To plastikowe elementy, w które nawleka się nić i przeciąga się je przez szczelinę międzyzębową albo przez przestrzeń między zamkiem aparatu lub mocowaniem mostu dentystycznego.
    • Uchwyty do nici dentystycznych – w plastikowym uchwycie z dwoma ramionami rozpina się kawałek nici dentystycznej i czyści zęby. Działają identycznie jak fabryczne niciowykałaczki (GUM Butler FlossMate).

Zapewnienie higieny jamy ustnej zależy od troski o czystość uzupełnień i aparatów             ortodontycznych, a tę zapewnią im:

  • Tabletki do czyszczenia wyjmowanych protez lub ruchomych aparatów ortodontycznych (Corega Tabs).
  • Pudełka do higienicznego przechowywania i transportu aparatów i protez – mogą być jedno- lub wieloczęściowe, a nawet z sitkiem dla wygodnego odsączania po wyjęciu aparatu lub protezy z płynu czyszczącego (Wellsamed Wellsabox).

  Więcej

Shop-Dent Sklep z artykułami do higieny jamy ustnej
11 marca 2013 --- Drukuj

Sklep z artykułami do higieny jamy ustnej. Oferujemy szeroki asortyment produktów do higieny jamy ustnej wielu producentów m.in.: Philips Sonicare, Oral-B Braun, Waterpik, Whitewash, ROCS, Panasonic, Blanx, Curaprox, Opalesence, Elgydium NiteWhite, GUM, Rembrandt,GC, ApaCare. Do Państwa dyspozycji są nasi konsultanci, którzy udzielą szczegółowych informacji na temat sprzedawanych produktów i postarają się odpowiedzieć na każde pytanie. Specjalnie dla stomatologów posiadamy atrakcyjne oferty cenowe. Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Najmniej bolesne podanie znieczulenia przypisują sobie mieszkańcy woj. podlaskiego, gdzie 33% osób skarżyło się na dolegliwości podczas podania znieczulenia. Najbardziej natomiast z lubuskiego – 54% osób podawało ból przy aplikacji znieczulenia.
  • Włosie szczoteczki były pierwotnie wykonane z krowiej sierści.
  • 80% ludzi nie jest zadowolona ze swojego uśmiechu.
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X
X