Wyniki wyszukiwania dla zapytania „znieczulenie

Znieczulenie prądem w Dentysta.eu
3 listopada 2017 --- Drukuj

Dentyści z Gliwic będą blokować ból prądem. Jako pierwsi w Polsce

  • Ukłucie igłą i podanie znieczulenia to często najboleśniejsza część wizyty u dentysty. Amerykańscy naukowcy znaleźli jednak sposób na to, aby ból podczas wstrzykiwania znieczulenia zniknął.
  • Od niedawna za oceanem wykorzystuje się do tego impuls elektryczny o wysokiej częstotliwości, który skierowany na dziąsło znieczula je, a przy okazji pobudza produkcję hormonów szczęścia i naturalnych substancji przeciwbólowych.
  • Teraz z tego innowacyjnego rozwiązania będą korzystać także dentyści w Polsce. Od listopada jeden z gliwickich gabinetów jako pierwszy w kraju będzie znieczulał używając impulsów elektrycznych.

Prąd zablokuje ból

Co 10 osoba lecząca zęby boi się znieczulenia, a nie późniejszego zabiegu. Powód? Często same ukłucie i wprowadzenie specjalnego płynu bywa bolesne i stresujące. Zwłaszcza dla najmłodszych, którzy nie tylko są wrażliwsi na ból, ale także powszechnie boją się zastrzyków.

Z tym problemem postanowili walczyć dentyści z Gliwic. Już od listopada jako pierwsi w Polsce zaczną w leczeniu zębów stosować nową metodę znieczulenia TmENS (Transmucosal Electric Nerve Stimulation), czyli przezśluzówkową elektryczną stymulację nerwów. Nad tym rozwiązaniem przez ponad dekadę pracowali naukowcy z USA. Jej nowatorstwo polega „zbombardowaniu” miejsca podania znieczulenia serią impulsów elektrycznych o wysokiej częstotliwości, które blokują reakcję bólową tuż przed momentem wprowadzenia igły i podania płynu znieczulającego.

Od listopada u każdej leczonej osoby przed zabiegiem będziemy wykonywać swoiste znieczulenie przed znieczuleniem. Oznacza to, że zanim podamy zastrzyk znieczulający, w miejsce w dziąśle, w które będziemy się wkłuwać,  przy pomocy specjalnego urządzenia z sondami i końcówkami przewodzącymi prąd wysłane zostaną nieodczuwalne dla pacjenta  impulsy elektryczne blokujące ból. Impulsy każdorazowo będą dopasowywane m.in. częstotliwością i mocą do poszczególnych pacjentów, tak aby ich działanie było najskuteczniejsze  – mówi lek. dent. Marcin Krufczyk z gabinetu Dentysta.eu w Gliwicach.

Nie poczujesz bólu m.in. przez endorfiny i hormon szczęścia

Jak zapewnia dentysta, po ich aplikacji osoba poddawana znieczuleniu nie będzie czuła ani momentu wkłucia się igły, ani jej wędrówki w tkance miękkiej i kości, ani nawet rozpierającego bólu, jaki często towarzyszył wprowadzaniu płynu. Ból zastąpi tutaj lekkie mrowienie.  – Wysłana przez urządzenie seria sygnałów o wysokiej częstotliwości dosłownie zablokuje impuls nerwowy, niosący informację o bólu do mózgu.  Taka blokada nastąpi już po kilku sekundach od ich wysłania w miejsce, w które lekarz będzie chciał wbić znieczulenie – wyjaśnia stomatolog.

W blokowaniu reakcji bólowej pomogą także naturalne substancje przeciwbólowe, które pobudzają impulsy. – Pod wpływem działania prądu zaczynają się w organizmie wydzielać beta-endorfina i serotonina. Ta pierwsza substancja, działaniem zbliżonym do morfiny, ma właściwości przeciwbólowe. Druga to hormon szczęścia, niwelujący stres – mówi dr Krufczyk. Więcej

Elektroniczny Znieczulenie stomatologiczne 3M
23 lipca 2015 --- Drukuj
Co przed znieczuleniem miejscowym?
5 marca 2015 --- Drukuj

Zrelaksować, uspokoić, odwrócić uwagę, znieczulić przed właściwym znieczuleniem – to najważniejsze cele działań podejmowanych przez dentystę przed podaniem środka znieczulającego. Czy warto? Okazuje się, że tak, bo strach przed dentystą jest częsty, jednak wielu pacjentów odczuwa największy lęk nie przed samym zabiegiem czy lekarzem, ale przed podaniem znieczulenia – niezależnie od tego, czy jest to znieczulenie miejscowe, czy ogólne (narkoza). Ponadto zdenerwowany pacjent jest źródłem stresu dla stomatologa.

Najwięcej obaw przed zastosowaniem znieczulenia mają dzieci, które nie wiedzą jeszcze, z czym kojarzyć leczenie zębów, oraz osoby dorosłe, doświadczone nieprzyjemnymi przeżyciami z wcześniejszych wizyt, szczególnie tych, które miały miejsce kilka dekad temu. Wkłucie używanych wówczas igieł, zdecydowanie grubszych niż współczesne, wywoływało ból, a sam środek znieczulający skutecznie mógł wprowadzić w odrętwienie połowę twarzy. Obecnie stomatolodzy dysponują zdecydowanie lepszym sprzętem i możliwościami likwidacji bólu, stresu i dyskomfortu – również przed podaniem znieczulenia.

Przed podaniem znieczulenia miejscowego zastosowanie znajdują: Więcej

Znieczulenie u dentysty
8 maja 2014 --- Drukuj

Część pacjentów nawet wtedy, kiedy dokuczy ból zęba, odwleka wizytę u dentysty w nieskończoność. Najczęściej wskazuje na strach przed dentystą, obawę przed bólem podczas aplikowania znieczulenia czy lęk przed uczuciem rozpierania albo przed sztywnością tkanek, które  mogą pojawić się po podaniu środka znieczulającego metodą klasyczną.

Większość tych obaw jest obecnie nieuzasadniona, bo w nowoczesnym gabinecie stomatologicznym nie trzeba bać się ani momentu aplikacji, ani tego, co będzie się czuło po zastosowaniu środka znieczulającego. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technik podawania znieczulenia i narzędzi do wykonywania znieczulenia bezbolesnego i nie wywołującego uczucia dyskomfortu w tkankach.

Dentysta może wykonać znieczulenie:

  • Bez wykonywania wkłucia – kiedy należy znieczulić tkanki powierzchniowo do drobnego zabiegu lub zlikwidować ból towarzyszący wkłuwaniu igły podczas wykonywania znieczulenia miejscowego. Środek znieczulający może mieć postać żelu, aerozolu lub pasty/maści; działa prawie natychmiast po zaaplikowaniu na błonę śluzową, ale też po stosunkowo krótkim czasie takie nieczulenie przestaje być skuteczne (po ok. 15 minutach).
  • Z wkłuciem – wykorzystuje się tu różne instrumenty, przy czym najnowocześniejsze, tzw. znieczulenie komputerowe, jest całkowicie bezbolesne i nie skutkuje powstaniem uczucia rozpierania czy drętwienia tkanek.

Do znieczuleń z wkłuciem wykorzystywane są:

Więcej

Z życia wzięte: Burza po wymianie plomby
15 lipca 2017 --- Drukuj

To miała być zwyczajna wymiana plomby. Skończyło się najkoszmarniejszymi 4 dniami w życiu. Oczywiście podczas weekendu – bo najgorsze przypadłości zdrowotne (szczególnie te, które dotyczą jamy ustnej i zębów) pojawiają się najczęściej wtedy, gdy wszystkie gabinety medyczne są zamknięte na głucho…

Wiele lat temu po raz pierwszy doświadczyłam, czym jest ból zęba – konkretnie dolnej szóstki. Taki prawdziwy, dojmujący, nie opuszczający ani na moment. Ba, narastający nawet! Pomocy znikąd, środków przeciwbólowych też nie było pod ręką. Na dodatek była to niedziela w czasach PRL-u, a więc wtedy, gdy działała tylko apteka pełniąca dyżur – bodaj jedna na cały powiat, a o pogotowiu dentystycznym nikt jeszcze nie słyszał.

Przyjmujący w państwowej lecznicy dentysta, którego odwiedziłam następnego dnia, licząc, że zrobi coś, co przyniesie mi ulgę, rzeczywiście zadziałał skutecznie: rozwiercił ząb i założył porządną plombę – amalgamatową, bo wtedy innych nie było. Ból zniknął, a ja obiecałam sobie solennie, że zrobię wszystko, aby już nigdy więcej ząb mnie nie bolał. Żaden. A w szczególności wspomniana feralna szóstka. Nie przypuszczałam, że ten sam ząb po wielu latach dokuczy mi tak bardzo, iż doprowadzi mnie: prawie na kraj szaleństwa, do wycięcia z życiorysu kilku dni i poznania, jak bardzo przydaje się mieć w lodówce maślankę w prostopadłościennym, kartonowym opakowaniu, numer telefonu do swojego dentysty, a w pobliżu miejsca zamieszkania – nowoczesne pogotowie stomatologiczne.

Wspominany dentysta dobrze wykonał swoją pracę: zaplombowana szóstka nigdy mi nie dokuczyła, a amalgamatowe wypełnienie tkwiło w zębie jak przymurowane – przez wiele lat. Wprawdzie nie wyglądało ładnie i szóstka jako jedyna straszyła ciemnym kolorem na tle pozostałych zębów mających szkliwo w odcieniu delikatnego écru, ale nie było ani potrzeby, ani konieczności wymiany wypełnienia. Nic jednak nie trwa wiecznie. Nadszedł czas, kiedy wyglądająca na wiecznotrwałą plomba z amalgamatu stała się nieszczelna i część wypełnienia (a może szkliwa?) wykruszyła się. Poniekąd nawet ucieszyłam się z tego – bo pojawił się pretekst, aby wymienić ciemny, nieestetyczny amalgamat na nowoczesną, światłoutwardzalną i estetyczną plombę.

Środa – dzień zabiegu

Pomaszerowałam więc do dentysty. Nie był to mój zaprzyjaźniony stomatolog, u którego leczę zęby od wielu lat. Był to specjalista polecony, sprawdzony i chwalony – nie przez ludzi piszących opinie w internecie, ale przez osoby mi bliskie i godne zaufania. Czekając na wizytę, studiowałam treść zabawnych sentencji wypisanych na drzwiach z mrożonego szkła oraz wiszących na ścianie poczekalni licznych dyplomów i certyfikatów z zakresu endodoncji i implantologii. Nie boję się zabiegów stomatologicznych i kiedy asystentka zaprosiła mnie na wizytę, w dobrym nastroju wkroczyłam do gabinetu stomatologicznego. Dentysta przeprowadził wywiad, pooglądał uważnie pociemniałą od amalgamatu szóstkę, delikatnie podał znieczulenie, usunął starą plombę, oczyścił wnętrze zęba i przygotował go pod dalsze leczenie kanałowe. Na koniec zamknął szczelnie zęba opatrunkiem i wyznaczył termin kolejnej wizyty.

- Ząb może pobolewać przez jakiś czas, ale to normalne zjawisko. Delikatnie proszę zęby szczotkować, a w razie bólu można wziąć coś na jego uśmierzenie. W razie problemów lub pytań, proszę dzwonić – usłyszałam.

Opuszczając gabinet czułam się cokolwiek dziwnie – było to moje pierwsze w życiu znieczulenie i dość niekomfortowo było mi z pozbawioną czucia lewą połową żuchwy i języka…

Kiedy po kilku godzinach znieczulenie zeszło, poczułam, że dziąsła przy leczonym zębie są tkliwe, a nagryzanie czegokolwiek po lewej stronie jamy ustnej – niemożliwe. Wieczorem jednak bez problemów umyłam zęby i spokojnie przespałam noc.

Czwartek – pierwszy dzień po zabiegu. Niewinne złego początki

Poranna detekcja językiem po leczonej stronie wykazała lekkie opuchnięcie tkanek i podłużne pionowe wybrzuszenie w dziąśle. W okolicy szóstki delikatnie ćmił ból, ale był to raczej ucisk niż coś promieniującego.

24 godziny po zabiegu, czyli w czwartkowe popołudnie, pomyślałam po raz pierwszy, że coś jest nie tak. We wnętrzu leczonej szóstki pojawiło się bowiem lekkie pulsowanie, a w dziąśle zaczęło narastać subtelnie uczucie rozpierania. Pomna doświadczeń z leczenia kanałowego przeprowadzonego na innym trzonowcu kilka lat temu, wiedziałam, że tym razem jest nieco inaczej: bo do powodującego dyskomfort lekkiego, ale coraz bardziej dokuczliwego pobolewania w dziąśle, które zaczęło promieniować w kierunku ucha, gardła i głowy, dołączyły uczucie ciepła pod powiekami i specyficzny niepokój. Profilaktycznie zmierzyłam temperaturę: 36,7ºC, więc normalnie. Przed północą pulsowanie we wnętrzu zęba było jednak na tyle wyraźne, że mogłam je uznać za perfekcyjnie zsynchronizowane z tykaniem zegara ściennego w mojej kuchni; bólu nie dało się już ignorować, a lewą część żuchwy czułam jako wyraźnie cieplejszą od prawej. Termometr wprawdzie znów pokazał zdrową normę, ale wzięłam środek działający przeciwbólowo i przeciwgorączkowo, chcąc przespać spokojnie noc. Chłodziłam też przez kwadrans dziąsła, trzymając w buzi wodę wyjętą z lodówki. Przed snem wyszczotkowałam delikatnie jamę ustną i przepłukałam ją ziołową płukanką o działaniu ściągającym i antyseptycznym. Ufna w moc dość silnego środka przeciwbólowego, położyłam się spać. Więcej

Czwórka pani Premier – leczysz się na NFZ – uważaj na siebie!
29 czerwca 2017 --- Drukuj

Dziś w nocy pojawił się sen: pani Premier trafiła na fotel dentystyczny z bólem czwórki – bardzo widocznej w uśmiechu, tym okazywanym prywatnie, jak i służbowym. Stomatolog przyjmujący w ramach kontraktu z NFZ orzekł: ekstrakcja. Basta! Bo na NFZ inaczej się nie da. Pani Premier zaskoczona: jak to?! Ząb prawie cały, wystarczy plombę założyć. Dentysta szybko wyprowadza panią Premier z błędu: konieczne jest leczenie kanałowe, a to osobie dorosłej na ząb czwarty w ramach opieki stomatologicznej realizowanej ze środków publicznych nie przysługuje. Gdyby to była trójka, dwójka lub jedynka, to i owszem – bo tego typu usługa w koszyku świadczeń gwarantowanych istnieje.

Atmosfera w śnie gęstnieje, bo dentysta czeka, dzierżąc w dłoni kleszcze do wyrwania zęba. Zaczyna się niecierpliwić, bo pacjentka się zastanawia – czym zajmuje czas przewidziany na zabieg. Tymczasem w poczekalni czekają kolejni pacjenci. Jeśli ich nie przyjmie w terminie, nie tylko nie zarobi, bo NFZ nie zapłaci za ich leczenie, a jeszcze urzędnicy zainteresują się rzetelnością świadczonych w tym gabinecie usług stomatologicznych. Wystarczy przecież skarga jednego pacjenta, aby wszcząć postępowanie wyjaśniające.

Szacowna pacjentka jednak wciąż myśli. Ma ciężki orzech do zgryzienia – wszak jest wizytówką narodu!

- Można protezę wstawić! Są teraz takie nowoczesne rozwiązania – woła pani Premier przejęta koniecznością dbania o wizerunek swój, a przez to narodu, który reprezentuje.

- Na NFZ? To rwiemy od razu kolejne 4 zęby. Jak będzie minimum 5 zębów brakować, to dopiero wtedy akrylowa częściowa proteza z doginanymi elementami na Fundusz będzie przysługiwać. Chyba że od razu wszystkie zęby usuniemy. Tylko musi pani zdecydować czy chce mieć najpierw zaprotezowaną żuchwę czy szczękę. Protezę na drugą szczękę dostanie pani za 5 lat – odpowiada dentysta. Widząc przerażone oczy pacjentki, dopowiada:

- Boleć przy rwaniu nie będzie, bo znieczulenia NFZ refunduje.

Dentysta ze snu wie, że boląca czwórka jest i do uratowania, i do bardzo estetycznej odbudowy – w dodatku bezboleśnie: wystarczy leczyć ją endodontycznie pod odpowiednim znieczuleniem, a potem wypełnić ubytek materiałem światłoutwardzalnym. Nie może jednak przeprowadzić leczenia w ramach godzin przeznaczonych na przyjmowanie pacjentów korzystających z usług kontraktowanych przez NFZ. Może jedynie poinformować panią Premier o istnieniu innej możliwości zlikwidowania bólu, który jej dokucza: opłacanej z własnej kieszeni i w prywatnej praktyce.

Co wybierze pani Premier?… Leczenie na NFZ czy jednak leczenie prywatne?

Statystyki – naga prawda

Odpowiedź na pytanie ze zdania powyżej zna tylko pani Premier. Jeśli wybrałaby leczenie prywatne, zrobiłaby tak, jak robi większość Polaków. Konkretnie 69 proc. rodaków – o czym poinformował CBOS w sierpniu 2016 roku w komunikacie z badań „Korzystanie ze świadczeń i ubezpieczeń zdrowotnych”. Z tego badania dowiadujemy się też, że stomatologia (wraz z usługami protetycznymi) to jedyna dziedzina, w której Polacy w większości bazują na prywatnych usługach.  Statystyki wskazują zatem wyraźnie, że w przypadku stomatologii, dziedziny rozwijającej się z rozmachem i wielką dynamiką, istnienie opieki prywatnej ma głęboki sens: ponieważ uwalnia pacjenta od konieczności korzystania z mocno ograniczonej i niezapewniającej dostępu do najnowocześniejszych rozwiązań oferty świadczeń gwarantowanych. Trudno powiedzieć, dlaczego zawartość koszyka stomatologicznych usług refundowanych jest tak mocno okrojona. Dodatkowo nakłady NFZ na stomatologię i protetykę są regularnie obcinane, a nawet jeśli rosną, to nie przekłada się to na poszerzenie oferty refundowanych usług dentystycznych. Wiadomo, że chodzi o pieniądze. Ale trudno zrozumieć, że w XXI wieku i w czasie, kiedy świat odchodzi od stosowania amalgamatów rtęciowych, w Polsce nadal te najmniej estetyczne wypełnienia dentystyczne stanowią podstawę leczenia zachowawczego oferowanego w ramach środków publicznych, a refundacja leczenia będącego ostatnią deską ratunku dla zęba ograniczona została tylko do siekaczy i kłów. Uśmiech przecież nie kończy się na trójkach…

Leczysz się na NFZ – uważaj na siebie!

Profilaktyki nigdy za wiele, a z obowiązku dbania o siebie nie zwalnia nic – nawet dostępność świadczeń refundowanych. Wprawdzie prywatne usługi stomatologiczne są kosztowne, ale warto dokonać rzetelnej kalkulacji opłacalności usługi – zanim zdecyduje się na opcję refundowaną lub prywatną. Bo może się okazać, że – parafrazując popularne przysłowie –  co nagle to po… zębie. Dlatego dobrze, że pani Premier w opisanym wcześniej śnie zastanawia się, jaką decyzję podjąć. Identyczny dylemat może mieć każdy ubezpieczony, którego obejmują przepisy o refundowanych świadczeniach stomatologicznych. Więcej

Zatrudnimy lekarzy stomatologów – Tychy
18 stycznia 2017 --- Drukuj

Sp. z o.o. Stomatologia Rodzinna „Strefa Zęba” oferuje ciekawą pracę lekarzom dentystom w Tychach, w nowo otwieranej, nowoczesnej placówce.
Trzy gabinety wyposażone w nowy sprzęt oraz mikroskop kliniczny firmy „Zeiss”, komputerowe znieczulenie The Wand, rtg punktowe i panoramiczne Planmeca, profesjonalny sprzęt do zabiegów higienizacyjnych EMS zapewniają możliwość wykonywania zabiegów stomatologicznych na najwyższym poziomie. Spółka zapewnia możliwość szkoleń w zakresie stomatologii zachowawczej, endodoncji, protetyki , chirurgii (łącznie z implantologią) pod okiem doświadczonych lekarzy specjalistów.
Poszukujemy lekarzy pragnących doskonalić swoje umiejętności, empatycznych wobec pacjentów, gotowych stworzyć nowy zespół . Praca w różnym wymiarze godzin w zakresie stomatologii zachowawczej, endodoncji, ortodoncji dzieci i dorosłych. Mamy doświadczenie w prowadzeniu praktyk grupowych, które dzięki dobrej organizacji pracy zapewniają pacjentom obsługę najwyższej jakości a lekarzom komfort pracy.
CV prosimy kierować na adres: strefazebatychy@gmail.com

Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
10 lipca 2016 --- Drukuj

Aesth Medic Trainings zaprasza lekarzy i lekarzy dentystów na szkolenia z zakresu zabiegów Medycyny Estetycznej – zastosowanie botoxu i kwasu hialuronowego/wypełniaczy.
Jesteśmy firmą szkoleniową oferującą praktyczne szkolenia i warsztaty dla lekarzy i lekarzy dentystów z zakresu zastosowania botoxu, kwasu hialuronowego w zabiegach estetycznych.

Oferujemy szkolenia w formule MIX botox i kwas hialuronowy – I stopień szkolenia – co jest najbardziej efektywne dla uczestników. Podczas 2-dniowego szkolenia, oprócz części teoretycznej, koncentrujemy się na wykonywaniu rzeczywistych zabiegów botoxem i kwasem hialuronowym na modelkach pod okiem lekarza prowadzącego szkolenie.

W szkoleniu uczestniczy maksymalnie 3 lekarzy i aż 50 modelek do sesji ćwiczeniowych. Część warsztatowa to najważniejszy element szkolenia. Po szkoleniu uczestnicy są w stanie w pełni samodzielnie wykonywać zabiegi z zakresu obejmującego szkolenie.

Po 2-dniowym szkoleniu pierwszego stopnia – będziesz mógł zaoferować swoim pacjentom zabiegi z zakresu Medycyny Estetycznej:
• Botox: kurze łapki, gładzizna czoła, lwia zmarszczka, bruksizm
• Kwas hialuronowy:wypełnianie ust, bruzd nosowo-wargowych, linii marionetek, doliny łez oraz modelowanie policzków.
• UWAGA: na każdym szkoleniu również odbywa się pokaz pozyskiwania osocza bogatopłytkowego oraz wykonywane są 4 zabiegi mezoterapii igłowej osoczem i kwasem hialuronowym.

Drugim stopniem szkolenia MIX jest zastosowanie kwasu hialuronowego w zaawansowanych zabiegach Medycyny Estetycznej oraz nici PDO.

Trzy powody dla których szkolenie MIX jest najbardziej efektywne:
* Oszczędzasz czas: podczas dwudniowego szkolenia uczysz się praktycznego zastosowania botoxu i kwasu hialuronowego z podstawowego i średniozaawansowanego zakresu.
* Masz pełną uzupełniającą się ofertę usług dla swoich pacjentów: zabiegi botoxem oraz kwasem hialuronowym.
* Stosujesz podejście holistyczne do pacjenta: proponujesz mu pełną konsultację, doradzasz i jesteś w stanie spełnić jego oczekiwania zabiegowe.
W cenę wliczone jest: materiały szkoleniowe, organizacja modelek do ćwiczeń, materiały medyczne, znieczulenie, produkty do szkoleń – kwas hialuronowy Voluma Princess, nici PDO, botox marki Allergan, lunch. Certyfikaty wystawiane są w języku polskim i angielskim. Jesteśmy firmą szkoleniową posiadającą wpis do centralnej ewidencji firm szkoleniowych. W celu uzyskania bliższych informacji prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny.

Mail: info@szkolenia-dla-lekarzy.pl
Telefon: 502503188

http://www.szkolenia-dla-lekarzy.pl/

Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
10 lipca 2016 --- Drukuj

Aesth Medic Trainings zaprasza lekarzy i lekarzy dentystów na szkolenia z zakresu zabiegów Medycyny Estetycznej – zastosowanie botoxu i kwasu hialuronowego/wypełniaczy.
Jesteśmy firmą szkoleniową oferującą praktyczne szkolenia i warsztaty dla lekarzy i lekarzy dentystów z zakresu zastosowania botoxu, kwasu hialuronowego w zabiegach estetycznych.

Oferujemy szkolenia w formule MIX botox i kwas hialuronowy – I stopień szkolenia – co jest najbardziej efektywne dla uczestników. Podczas 2-dniowego szkolenia, oprócz części teoretycznej, koncentrujemy się na wykonywaniu rzeczywistych zabiegów botoxem i kwasem hialuronowym na modelkach pod okiem lekarza prowadzącego szkolenie.

W szkoleniu uczestniczy maksymalnie 3 lekarzy i aż 50 modelek do sesji ćwiczeniowych. Część warsztatowa to najważniejszy element szkolenia. Po szkoleniu uczestnicy są w stanie w pełni samodzielnie wykonywać zabiegi z zakresu obejmującego szkolenie.

Po 2-dniowym szkoleniu pierwszego stopnia – będziesz mógł zaoferować swoim pacjentom zabiegi z zakresu Medycyny Estetycznej:
• Botox: kurze łapki, gładzizna czoła, lwia zmarszczka, bruksizm
• Kwas hialuronowy:wypełnianie ust, bruzd nosowo-wargowych, linii marionetek, doliny łez oraz modelowanie policzków.
• UWAGA: na każdym szkoleniu również odbywa się pokaz pozyskiwania osocza bogatopłytkowego oraz wykonywane są 4 zabiegi mezoterapii igłowej osoczem i kwasem hialuronowym.

Drugim stopniem szkolenia MIX jest zastosowanie kwasu hialuronowego w zaawansowanych zabiegach Medycyny Estetycznej oraz nici PDO.

Trzy powody dla których szkolenie MIX jest najbardziej efektywne:
* Oszczędzasz czas: podczas dwudniowego szkolenia uczysz się praktycznego zastosowania botoxu i kwasu hialuronowego z podstawowego i średniozaawansowanego zakresu.
* Masz pełną uzupełniającą się ofertę usług dla swoich pacjentów: zabiegi botoxem oraz kwasem hialuronowym.
* Stosujesz podejście holistyczne do pacjenta: proponujesz mu pełną konsultację, doradzasz i jesteś w stanie spełnić jego oczekiwania zabiegowe.
W cenę wliczone jest: materiały szkoleniowe, organizacja modelek do ćwiczeń, materiały medyczne, znieczulenie, produkty do szkoleń – kwas hialuronowy Voluma Princess, nici PDO, botox marki Allergan, lunch. Certyfikaty wystawiane są w języku polskim i angielskim. Jesteśmy firmą szkoleniową posiadającą wpis do centralnej ewidencji firm szkoleniowych. W celu uzyskania bliższych informacji prosimy o kontakt mailowy lub telefoniczny.

Mail: info@szkolenia-dla-lekarzy.pl
Telefon: 502503188

http://www.szkolenia-dla-lekarzy.pl/

Praca dla stomatologa Częstochowa.
2 czerwca 2016 --- Drukuj

Centrum Medyczne w Częstochowie nawiąże współpracę z lekarzami specjalistami z dziedziny:
stomatologii
techniki radiologii
ortodoncji
pedodoncji

Jeśli jesteś energiczny, entuzjastycznie podchodzisz do pracy, chcesz podnosić swoje kwalifikacje, spełniać się zawodowo – zadzwoń do nas!

Oferujemy:
dużą bazę pacjentów
miłą atmosferę w pracy
nowoczesny sprzęt (RVG, Vector Paro, tomograf I-CAT, panorama KODAK 9000, Master Piezon W&H, podtlenek azotu, nowoczesne unity KAVO, leczenie w narkozie, znieczulenie komputerowe Calaject)
zgrany zespół lekarzy, asystentek i recepcji.

Czy
wiesz, że...
  • Najmniej bolesne podanie znieczulenia przypisują sobie mieszkańcy woj. podlaskiego, gdzie 33% osób skarżyło się na dolegliwości podczas podania znieczulenia. Najbardziej natomiast z lubuskiego – 54% osób podawało ból przy aplikacji znieczulenia.
  • Jeśli Twoje zęby mają jasno żółty kolor, to oznaka że są zdrowe. Żółte zęby są najsilniejsze i trwałe. Jasno żółty to najbardziej naturalny kolor naszego uzębienia. Wybielając swoje zęby, tylko je osłabiamy.
  • Dentyści cenią sobie porządek, czystość, wodę mineralną, trzy godziny bez jedzenia i rozmownych pacjentów

listopad 2017

Sortuj Dodaj
17lis10:00- 19:00ZASTOSOWANIE I PRAKTYCZNE ZABIEGI KWASEM HIALURONOWYM/WYPEŁNIACZAMI
18lis - 19lis 1810:00lis 19Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami.
18lis - 19lis 1810:00lis 19Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
18lis - 19lis 1810:00lis 19ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
18lis - 19lis 1810:00lis 19Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
24lis09:30- 19:15Art of Composite
24lis10:00- 19:00ZASTOSOWANIE I PRAKTYCZNE ZABIEGI KWASEM HIALURONOWYM/WYPEŁNIACZAMI
24lisCały dzieńSZKOLENIE Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
25lis - 26lis 2510:00lis 26Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>