Dobrywieczor, jestem jedną z tych pacjentów bojacych panicznie się dentysty ale w końcu powiedziałam sobie, że trzeba wziąć się za leczenie ich bo to aż wstyd w takim wieku mieć tak zepsute zęby... przechodząc do pytania w temacie. Prawie nie mam zębów tylnych i zastanawiam się nad wstawieniem sztucznych po wyleczeniu wszystkich zębów. Ale.. Nie mam pojęcia jakich. Nie chciałabym mieć ruchomych Protez jak większość starszych osób. Wolałabym coś na stałe, ale jak patrzyłam na implanty to jest mega duży wydatek. Policzylam i wyszło, że potrzebowalabym na nie ok.40 tys... Nawet jakbym rozłożyła to na raty to bym chyba splacala do końca życia :/ Wiec co polecacie innego? I byłabym wdzięczna gdybyście mniej więcej wyjaśnili jak i na czym by polegało wstawienie tych zębów. Dziękuję z góry za odpowiedzi