witam!mam takie pytanko poniewaz sama niewiem co mam myslec a lekarze sie nie zapytalam chyba ze strachu.otoz wczoraj bylam u dentysty,powiedzial ze zeba trzeba robic kanalowo poniewaz zab jest martwy,poborowal go,powkrecal jakies cos w zeba chyba ze 4 razy.2 razy zabolalo 2 razy nie.niewiem co to bylo i co zrobil bo ze strachu mialam zamkniete oczy.wlozyl mi do zeba cos co przypomina jodyne,jeszcze cos i zalepil fleczerem.wystawil skierowanie na rtg.prosze mi powiedziec czy to co mi wkrecal w zeba to juz bylo leczenie kanalowe czy dopiero mnie to czeka??