invoisse.com deneme bonusu veren siteler deneme bonusu deneme bonusu veren siteler asikovanje.net bahis siteleri sleephabits.net
casino siteleri
agario
deneme bonusu veren siteler
adana web tasarım
hd sex video
Sikis izle Sikis izle
escort pendik ümraniye escort
Mobilbahis
bonus veren siteler
köpek eğitimi
casinoslot bahisnow sultanbet grandpashabet
onlinecasinoss.com
SERDECZNIE Zapraszamy do naszego gabinetu: ul. Witkiewicza 75, 44-102 Gliwice, TEL. +48 500 701 500
0
Alkohol a rak jamy ustnej
26 października 2016 --- Drukuj

Alkohol jest jedną z przyczyn powstania raka jamy ustnej zaliczanego do grupy nowotworów głowy i szyi. Nowotwory te zakwalifikowane są z kolei do tych chorób onkologicznych, które pojawiają się coraz częściej. Szacuje się, że ok. 40 proc. chorych zmagających się z nowotworem głowy i szyi to alkoholicy. Problem jest poważny. Po pierwsze dlatego, że schorzenia te rozwijają się przez długi czas skrycie, a kiedy wreszcie zostają zdiagnozowane, najczęściej są w tak zaawansowanym stadium, że leczenie jest bardzo trudne, natomiast rokowania – niepomyślne: umiera 50 proc. chorych w ciągu 5 lat od rozpoznania. Po drugie – jak przekonują autorzy badania „Tackling Harmful Alcohol Use: Economics and Public Health Policy” przeprowadzonego przez OECD (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju) w 34 krajach należących do tego zgrupowania  – alkohol jest powodem większej liczby zgonów, niż HIV, przemoc i zapalenie płuc razem wzięte.

Alkohol powszechnie dostępny, stosunkowo tani, społecznie akceptowalny, stał się najczęściej stosowanym środkiem psychoaktywnym. Ze wspomnianego raportu wynika, że statystyczny Polak wypija co roku 10,3 litra czystego(!) alkoholu i spożycie to ma wyraźną tendencję wzrostową. Na tyle wyraźną, że OECD zaliczyła nasz kraj do grupy ryzyka, w której rosnący trend spożycia alkoholu powinien zaniepokoić rządzących. Alkohol bowiem poza tym, że zwiększa ryzyko wystąpienia groźnych dla zdrowia i życia chorób, w tym nowotworów – łącznie z rakiem jamy ustnej i gardła, to również podnosi koszty leczenia schorzeń wywołanych nadużywaniem napojów wyskokowych, co silnie obciąża budżet przeznaczony na ochronę i ratowanie zdrowia tworzony ze środków publicznych.

Niepokojące statystyki

Wyniki badań statystycznych pokazują prawdę nieprzyjemną dla smakoszy trunków:

  • aż 40 proc. złośliwych raków płaskonabłonkowych rozwija się w obrębie jamy ustnej;
  • alkohol zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia nowotworu jamy ustnej 6-krotnie, a w połączeniu z nikotyną niebezpieczeństwo rozwoju zmian nowotworowych jest już 7-krotnie wyższe – ponieważ alkohol ułatwia wchłanianie rakotwórczych składników dymu;
  • z badań przeprowadzonych w USA, Francji i Włoszech wynika, że alkohol (również w połączeniu z nikotyną) odpowiada za 75 proc. przypadków wspomnianych nowotworów;
  • najczęściej raki płaskonabłonkowe dotykają osoby w 6-7 dekadzie życia, przy czym 4-krotnie częściej mężczyzn niż kobiety;
  • wysokoprocentowy alkohol to podstawowy czynnik przyczyniający się do powstania nowotworów jamy ustnej i gardła;
  • 90 gramów alkoholu dziennie zwiększa ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej aż 15-krotnie;
  • ryzyko rozwoju nowotworu zwiększa się w przypadku spożywania alkoholu podgrzanego.

Badania wskazują na silny związek między spożyciem alkoholu a rozwojem zmian nowotworowych w obrębie jamy ustnej. Uznaje się, że bardziej ryzykowne jest spożywanie dużej ilości alkoholu w krótkim czasie niż picie tej samej ilości trunku w dłuższym czasie, ale uwaga: niezależnie od czasu spożywania w każdym przypadku nadużywanie alkoholu oznacza wzrost ryzyka powstania zmian nowotworowych.

Żeby ryzyko to zmniejszyło się w sposób znaczący, trzeba aż 10 lat abstynencji! Natomiast dopiero po kolejnej dekadzie od momentu odstawienia alkoholu niebezpieczeństwo wystąpienia zmian onkologicznych wyrównuje się do poziomu szacowanego dla osób niepijących.

Jak alkohol sprzyja rozwojowi nowotworu?

Produkty zawierające alkohol sprzyjają procesom nowotworzenia, ponieważ zawierają związki, które uszkadzają strukturę DNA (karcynogeny) lub mogą przyczynić się do jej uszkodzenia (prokarcynogeny), takie jak:

  • etanol – sam w sobie nieszkodliwy, ale ulega zmetabolizowaniu przez dehydrogenazę i cytochrom p450 do aldehydu octowego, a ten może być karcynogenny;
  • nitrozaminy;
  • pochodne uretanu (we frakcji zanieczyszczeń);
  • kongenery – cząsteczki będące pochodnymi fermentacji, zwierające aceton, olej fuzlowy i garbniki.

Ponadto do sporej liczby trunków dodaje się składniki, które mają poprawiać wygląd, smak i zapach trunku, ale które również mogą działać rakotwórczo.

Alkohol serwowany w bardzo małych ilościach może nawet chronić przed rozwojem nowotworów – udowodniono, że tak wpływa czerwone wino, które dostarcza dużej ilości antyutleniaczy. Ale rola ochronna zanika w momencie, kiedy picie staje się nawykiem lub zwiększa się ilość spożywanego trunku.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>