Wyniki dla: badanie wewnątrzustne

Szczegóły badania wewnątrzustnego
17 lutego 2021 --- Drukuj

Badanie przedmiotowe (fizykalne) w stomatologii obejmuje badanie zewnątrz- i wewnątrzustne, przeprowadzane według określonego schematu. Do szczegółowego badania jamy ustnej przystępuje się po badaniu ogólnym obejmującym m.in. skórę twarzy pacjenta. Badanie przedmiotowe następuje po zebraniu wywiadu; jego celem jest ustalenie stanu obecnego (status praesens).

Badanie fizykalne w stomatologii

Badanie fizykalne w stomatologii obejmuje zwykle:

  • oglądanie (inspectio),
  • obmacywanie (palpatio),
  • opukiwanie (percusio).

Stomatolog podczas badania przedmiotowego wykorzystuje również mierzenie (mensuratio) oraz zmysł powonienia, co ułatwia niektóre rozpoznania (np. zapalenie dziąseł wrzodziejące objawia się charakterystycznym mdławym oddechem – fetor ex ore). Wzrokiem ocenia skórę i błonę śluzową jamy ustnej. Badanie palpacyjne umożliwia ocenę stopnia wilgotności śluzówki i ewentualnych zmian oraz bolesność uciskową tkanek.

Jama ustna zbudowana jest z przedsionka (części przedniej) i jamy ustnej właściwej (części tylnej), oddzielonych łukami zębowymi żuchwy i szczęki.

Badanie warg, przedsionka i przyzębia

Badanie wewnątrzustne rozpoczyna się od oceny błony śluzowej warg i przedsionka jamy ustnej. Stomatolog ocenia zabarwienie warg, ich wilgotność, grubość, odnotowuje ewentualne zaburzenia rozwojowe (np. rozszczep warg, warga olbrzymia), zwraca uwagę na obecność zmian w kątach ust (nadżerki, pęknięcia), które mogą być objawem różnych stanów chorobowych. Przystępuje do badania wewnętrznej powierzchni warg (palcami wywija je na zewnątrz), skupiając się na zabarwieniu, wilgotności, ocenie stanu strefy przejściowej Kleina (strefy błony śluzowej wargi graniczącej bezpośrednio z czerwienią wargową). Następnie bada pozostałą część przedsionka jamy ustnej (w szczęce i żuchwie) pod kątem obecności przetok, wędzidełek bocznych, z oceną przyczepu wędzidełka wargi górnej i dolnej. Więcej

Owrzodzenie języka – objaw zakażenia SARS-CoV-2?
9 stycznia 2021 --- Drukuj

Spektrum objawów COVID-19 w jamie ustnej zaczyna budzić coraz większe zainteresowanie naukowców na całym świecie (brazylijskich, hiszpańskich, włoskich, czeskich i in.); kolejne zespoły badawcze zwracają uwagę na owrzodzenia języka obserwowane u pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV-2. Nie udało się dotąd ustalić jednoznacznie etiologii tych zmian. Niektórzy autorzy przypuszczają, że owrzodzenia mogą nie wynikać bezpośrednio z infekcji wirusowej – być może powinno się wiązać je z pogorszeniem stanu ogólnego chorych i podatnością na zakażenia oportunistyczne oraz uwzględniać potencjalne reakcje na podawane leki. Jednak coraz więcej doniesień naukowych sugeruje wirusową etiologię owrzodzeń języka w przebiegu COVID-19.

Zmiany na języku i SARS-CoV-2 w brazylijskich badaniach

Brazylijscy naukowcy w opracowaniu opublikowanym w „Oral Surgery, Oral Medicine, Oral Pathology, Oral Radiology” wysuwają tezę, że rozwój objawów w jamie ustnej u pacjentów z COVID-19 może być bezpośrednio związany z zakażeniem. Zgodnie z wynikami wcześniejszych badań, rozmieszczenie receptorów ACE2 może determinować drogę zakażenia SARS-CoV-2. Natomiast podatność śluzówki jamy ustnej na SARS-CoV-2 związana jest z wysoką ekspresją ACE2 w komórkach nabłonka (zwłaszcza języka). ACE2 (angiotensin converting enzyme) – enzym konwertujący angiotensynę II – jest głównym receptorem odpowiedzialnym za transmisję wirusa do komórek i rozprzestrzenianie zakażenia w komórkach nabłonka nosogardzieli. Sugeruje to, że komórki nabłonkowe języka (i ślinianek) są zaangażowane w zakażenie i jego następstwa, takie jak zaburzenia smaku i owrzodzenia błony śluzowej jamy ustnej. Więcej

Zespół Eagle’a – syndrom, którego nie leczy dentysta
11 grudnia 2020 --- Drukuj

Przychodzi pacjent do dentysty, bo podejrzewa podrażnienie nerwu szczękowego. Skarży się na nawracające, napadowe bóle twarzy, głowy i szyi; strzyka go w okolicy żuchwy, kiedy indziej porządnie zakłuje w dnie jamy ustnej czy przy uchu lub pojawi się ślinotok. Zęby pacjent ma zdrowe, stawy skroniowo-żuchwowe też. Stomatolog wykonuje zdjęcie panoramiczne i pacjent dowiaduje się, że pora na wizytę u neurologa, bo dolegliwości powoduje zespół Eagle’a (Eagle syndrome).

Czym jest zespół Eagle’a (Eagle syndrome)?

Zespół Eagle’a zwany jest również stylalgią lub zespołem przedłużonego wyrostka rylcowatego. Jest to kliniczny objaw wydłużenia niewielkiego kostnego wyrostka znajdującego się na kości skroniowej, lub symptom zwapnienia więzadła rylcowo-gnykowego, które jest przyczepione do wspominanego wyrostka. Syndrom ten znany jest od połowy XVII w., ale opisany został dopiero w pierwszej połowie XX w. przez W.W. Eagle’a. On też wprowadził nazwę stylalgia (od łacińskiej nazwy wyrostka)[1].

Zespół Eagle’a występuje dość rzadko. A nadzwyczaj rzadko zdarza się, że jest to skutek zarówno wydłużenia wyrostków, jak i zwapnienia więzadła[2] – niemniej, tę postać spotyka się trzykrotnie częściej u osób z zaburzeniami gospodarki elektrolitowej (osoby z niewydolnością nerek lub wątroby)[3]. Więcej

CBCT, DVT, TK, MRI, PET nowoczesne cyfrowe obrazowanie [+ QUIZ]
19 stycznia 2020 --- Drukuj

CBCT, DVT, TK, MRI, PET w stomatologii

Aby stomatolog mógł prawidłowo zdiagnozować problem i zaplanować leczenie, konieczne jest przeprowadzenie dokładnej diagnostyki. Jest to konieczne, gdyż obszar twarzoczaszki zabudowany jest wieloma strukturami utworzonymi z tkanek miękkich, chrzęstnych i kostnych, i połączeniami między nimi. Diagnostyka oparta o zdjęcie RTG nie dostarcza lekarzowi czytelnego obrazu obszaru, w którym ma być prowadzone leczenie, gdyż na płaskiej kliszy 2D obrazy struktur tworzących skomplikowany układ narządów i tkanek budujących układ stomatognatyczny mogą na siebie zachodzić, pokrywać się, zacieniać, a niektóre elementy mogą nie być widoczne.

Z pomocą przychodzi tutaj cyfrowa technologia w skojarzeniu z promieniowaniem jonizującym (tomografia – w skrócie TK) lub magnetycznym (rezonans magnetyczny – w skrócie MRI).

Powstające dzięki cyfrowej diagnostyce obrazy 3D dostarczają precyzyjnych informacji o wielkości i ułożeniu poszczególnych elementów układu stomatognatycznego oraz struktur z nimi powiązanych. Ale to nie wszystko. Stomatolog może bowiem dzięki cyfrowym obrazom ocenić aktualny stan tkanek i narządów, monitorować w czasie rzeczywistym przebieg zabiegu lub oceniać zmiany, jakie zachodzą w tkankach. Cyfrowe technologie dają więc spore możliwości diagnostyczne.

Ważny jest trafny dobór odpowiedniej techniki obrazowania do konkretnej sytuacji lub problemu przy jak najbardziej bezpiecznej dawce dla pacjenta. Więcej

Dentofobia – jak oswoić przerażonego pacjenta
13 stycznia 2011 --- Drukuj

Magazyn Stomatologiczny, 2011, XXI, 1, 76-82:
Autor: Marcin Krufczyk – Lekarz stomatolog, Zabrze | Kontakt e-mail: marcin@dentysta.eu
Badanie ankietowe, w którym wzięło udział ponad 3500 respondentów z całej Polski oraz z innych krajów, miało na celu w celu wyjaśnienie głównych przyczyn dentofobii i przybliżenie metod radzenia sobie ze stresem w gabinecie stomatologicznym i poczekalni. Poruszono w nim także takie kwestie, jak to, które znieczulenia są odbierane przez pacjentów jako najbardziej bolesne i jaką postawę powinien przyjąć lekarz, aby wyzbyć się negatywnego napięcia we wzajemnej relacji z pacjentem.

Dentofobia

Od zarania dziejów dentysta był postrzegany jako postać negatywna, kojarząca się głównie z bólem i nieprzyjemnymi doznaniami. Ten utarty pogląd sprawia, że ludzie boją się wizyt u dentysty, a niektórzy unikają ich jak ognia. Skrajny strach powodujący ataki paniki i paraliżującą niechęć jest nazywany dentofobią (1, 2). Niechęć pacjenta na fotelu dentystycznym jest przeszkodą zarówno dla niego samego, jak i dla dentysty, a spowodowane strachem jego nadmierne pobudzenie i wrażliwość na choćby najlżejsze dotknięcie lekarza uniemożliwia wręcz  leczenie. Czy jest na to sposób? Dentyści prześcigają się w stosowaniu przeróżnych metod zmniejszania napięcia w kontakcie z pacjentami. Która z tych metod jest skuteczna i czy w ogóle można się wyzbyć strachu i poczucia lęku?

Cel pracy

Celem badania było uchwycenie podstawowych czynników wywołujących stres podczas wizyty u stomatologa, a także znalezienie złotego środka, który pozwoli na zmniejszenie napięcia w relacji dentysta – pacjent. Ponadto podjęto próbę:
• ustalenia natężenia strachu i jego wpływu na częstość wizyt u dentysty,
• wychwycenia najbardziej stresogennych zabiegów,
• przedstawienia wzorcowej postawy lekarza,
• określenia standardów wyposażenia gabinetu i poczekalni, które pozwolą na ograniczenie stresu pacjentów do minimum.

Materiały i metody

Badanie zostało przeprowadzone w formie anonimowej ankiety internetowej oraz jej drukowanego odpowiednika w celu potwierdzenia osiągniętych wyników. Ankieta była dostępna pod adresem internetowym dentofobia.1k.pl od 5 lipca do 30 września 2010 roku. Stronę z ankietą zabezpieczono w taki sposób, by jedna osoba (jeden adres IP) mogła wypełnić ją tylko raz – pozwoliło to na uzyskanie obiektywnych, wolnych od błędów, rzetelnych wyników. Oprogramowanie ankiety wymagało wypełnienia wszystkich pól przez osobę odpowiadającą przed jej ostatecznym wysłaniem i stanowiło podstawę do przeprowadzenia badania na większą skalę. W badaniu „Dentofobia – strach przed dentystą” wzięło udział 3687 osób. Ankieta osiągnęła dużą popularność dzięki wsparciu portalu dentystycznego dentysta.eu oraz kilku innych stron tematycznych. Badani, którzy reprezentowali kilka przedziałów wiekowych (tab. I), pochodzą z różnych regionów Polski (tab. II).

TABELA I. Wiek badanych

Wiek w  latach %
7-13
14-18
19-25
26-40
41-60
ponad 60
2%
30%
37%
20%
11%
1%

TABELA II. Podział badanych ze względu na miejsce zamieszkania

Województwo %
śląskie
małopolskie
wielkopolskie
mazowieckie
podkarpackie
dolnośląskie
łódzkie
pomorskie
kujawsko-pomorskie
lubelskie
zachodniopomorskie
opolskie
warmińsko-mazurskie
podlaskie
lubuskie
świętokrzyskie
inny kraj niż Polska
15,43%
11,28%
9,90%
8,90%
7,84%
6,62%
5,99%
5,42%
5,29%
4,67%
4,04%
3,09%
2,93%
2,71%
2,63%
2,09%
1,17%

Ankieta składała się z 30 pytań jednokrotnego lub wielokrotnego wyboru oraz 6 pytań otwartych. Odpowiadając na nie, osoba badana mogła szczegółowo opisać dany problem. Wyniki ankiety zostały zebrane i zanalizowane w wielowymiarowych tabelach, a następnie przedstawione za pomocą wykresów.

Dentofobia

Wyniki i omówienie badania

• Co tak naprawdę jest przyczyną strachu?
Aby skutecznie walczyć z chorobami, do których niewątpliwie zalicza się dentofobia w jej zaawansowanej postaci, należy przede wszystkim poznać przyczynę strachu, którego podłoże znajduje się w przeszłości (ryc. 1).


Ryc. 1. Przyczyny strachu przed dentystą.

Około 60% pacjentów podaje – jak można się było spodziewać – ból i przykre doświadczenia w przeszłości jako przyczynę strachu przed dentystą (3). Kolejne 36% to pacjenci, którzy skarżą się na złe podejście lekarza – niespełniającego ich oczekiwań lub traktującego przedmiotowo pracę zawodową. Co piąty pacjent nie wytrzymuje swojej bezsilności podczas zabiegów. Każe to się zastanowić nad stworzeniem w gabinecie atmosfery, w której leczony ma wrażenie panowania nad sytuacją i jej kontrolowania. Chodzi tu szczególnie o cierpliwe podejście dentysty do pacjenta i zaprzestanie działań po wykonaniu przez niego umówionego znaku, np. uniesienia ręki przy nadmiernej bolesności zabiegu. Nie bez znaczenia są także opinie i historie znajomych oraz ceny zabiegów (4).

Więcej

NZOZ Okulap Barbara Fudalej
18 października 2010 --- Drukuj

Gabinet stomatologiczny OKULAP w Zabrzu jest jednym z najlepiej wyposażonych zakładów stomatologicznych na śląsku. Posiadamy radiowizjografię cyfrową oraz aparat rentgenowski Kodak, co pozwala nam na szybką, rzetelną i bardzo bezpieczną diagnostykę bezpośrednio na fotelu stomatologicznym. Korzystamy z kamery wewnątrzustnej aby lepiej informować pacjentów o stanie uzębienia i błony śluzowej. Więcej

Nowoczesne metody diagnozowania próchnicy
30 listopada 2009 --- Drukuj

Próchnica zębów (łac. caries) jest to wieloprzyczynowa i przewlekła choroba infekcyjna twardych tkanek zęba wywołana przez czynniki pochodzenia zewnętrznego, które doprowadzają do odwapnienia i proteolizy podatnych na ich działanie tkanek.

Istnieje wiele metod diagnozowania tego schorzenia i coraz to bardziej stawia się na nowoczesne rozwiązania odchodząc m.in. od używania jako metody diagnostycznej zgłębnika, gdyż może to jeszcze pogorszyć już istniejący proces patologiczny. Oto kilka z nowoczesnych metod, z które coraz to powszechniej są wykorzystywane w polskich gabinetach stomatologicznych:

• TRANSLUMINACJA OPTYCZNA I CYFROWA-inaczej DIAFANOSKOPIA.
Badanie przeprowadza się w gabinecie przy zgaszonym reflektorze stomatologicznym. Końcówkę światłowodu umieszcza się w okolicy szyjki badanego zęba. Światło przechodząc przez prawidłowe tkanki daje ich zarys równy i jasny. Jeżeli natomiast mamy do czynienia z jakąkolwiek zmianą w tkankach lub w ich najbliższym otoczeniu skutkuje to zaburzeniem przewodzenia światła, co z kolei ujawnia się w postaci cienia o różnej wielkości i kształcie.

Więcej

Zdjęcia rentgenowskie w stomatologii
13 października 2009 --- Drukuj

Zdjęcie rentgenowskie uwidacznia tkankę kostną żuchwy i szczęki, pozwala określić stan kości twarzoczaszki, staw skroniowo-żuchwowy, oraz zęby i otaczające je tkanki kostne. Wprawne oko stomatologa „wypatrzy” ze zdjęcia RTG wczesne ogniska próchnicy, zęby zatrzymane, wszelakie zmiany przy korzeniach, ropnie, torbiele oraz zmiany nowotworowe.

Badanie: Do wykonania zdjęć RTG pacjent ubierany jest w „kubraczek ochronny”, którego celem jest ochrona przed promieniowaniem. W dobie stale rozwijających się technologii oczekiwanie na wywołanie zdjęcia trwa zaledwie kilka minut, a cały zabieg jest całkowicie bezpieczny i bezbolesny.

BADANIA RADIOLOGICZNE WYKONYWANE W STOMATOLOGII DZIELĄ SIĘ NA:

• wewnątrzustne (przylegające i zgryzowe)
• zewnątrzustne (pantomograficzne i warstwowe)

Więcej

NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>