Wyniki wyszukiwania dla zapytania „ból po usunięciu zęba

Ból po ekstrakcji – ile może trwać?
29 kwietnia 2019 --- Drukuj

Ból po usunięciu zęba – ile może trwać? Ból, który pojawia się bezpośrednio po ekstrakcji zęba i krótko po niej, jest zjawiskiem naturalnym. Kiedy trwa dłużej, niesie informację o możliwości rozwoju powikłań po usunięciu zęba.

Ponieważ odczuwanie bólu jest sprawą indywidualną, sformułowania „krótko”, jak i „dłużej” odnoszą się do przeciętnej długości trwania bólu po usunięciu zęba. Przeciętna ta wynosi natomiast 2-5 dni dla bólu, który występuje bezpośrednio po ekstrakcji.

Ile trwa ból po usunięciu zęba?

Przyjmuje się, że rana po usunięciu zęba goi się przeciętnie ok. 6-8 tygodni – to czas, kiedy dziąsło całkowicie zarasta zębodół. Jednak gojenie się kości przyzębia naruszonych zabiegiem usunięcia zęba może trwać nawet do 6 miesięcy.

Prawidłowo po usunięciu zęba rana najpierw pokrywa się biało-szarym nalotem – to skrzep, który chroni zębodół przed wpływem czynników środowiskowych i ułatwia proces gojenia się rany. Z prawidłowo gojącej się rany przez kilka dni  po usunięciu zęba może wydostawać się wydzielina, ale nie powinna mieć ona charakteru ropnego. Dziąsło natomiast może się lekko zapadać – wskutek obkurczania się i ustępowania miejscowego obrzęku. Po ok. tygodniu od wyrwania zęba rana powinna być już zamknięta, a poekstrakcyjne dolegliwości bólowe powinny zanikać.

Zazwyczaj ból utrzymuje się dłużej po usunięciu:

  • zębów mądrości – co wynika z lokalizacji ósemek i trudności z dostępem do pola zabiegowego;
  • zębów, w których toczył się intensywny proces zapalny lub zębów, z których stan zapalny rozprzestrzenił się na rejon dziąseł i przyzębia;
  • zębów z korzeniami ułożonymi nietypowo lub ukruszonymi podczas zabiegu – ból sprawia wtedy pozostający w przyzębiu nieusunięty fragment korzenia;
  • zębów u osób chorujących na cukrzycę lub poddanych leczeniu doustnemu albo dożylnemu bifosfonianami – gdyż zarówno cukrzyca, jak i bifosfoniany upośledzają procesy gojenia się ran.

Ból mogą też powodować ostre fragmenty brzegu kości przyzębia powstałe w wyniku usunięcia zęba lub bywa on odczuwany w miejscu wkłucia znieczulenia. W każdym przypadku tego typu dolegliwości należy zgłosić dentyście.

Kiedy ból po usunięciu zęba powinien niepokoić?

  • Ból, który pojawia się bezpośrednio po usunięciu zęba – jest naturalną odpowiedzią tkanek organizmu na ingerencję medyczną i nie powinien być powodem do niepokoju, jeśli trwa do kilku dni po zabiegu. Jego źródłem może być nie tylko rana po usuniętym zębie, ale również tkanki dotknięte obrzękiem, który najczęściej pojawia się krótko po zabiegu. Jeśli opuchlizna jest silna lub intensywnie się powiększa, w tkankach może pojawić się nieprzyjemne, bolesne napięcie.
  • Ból pojawiający się po kilku dniach od ekstrakcji – jeśli bezpośrednio po zabiegu ból nie wystąpił lub był niewielki, natomiast staje się wyczuwalny po kilku dniach albo nasila się zamiast zanikać, a do tego pojawia się też lub nasila opuchlizna, objawy te powinny zaniepokoić. Mogą one wskazywać na powikłania poekstrakcyjne. Podobnie niepokojące jest pojawienie się bólu w miejscu po usuniętym zębie jakiś czas po zabiegu, kiedy rana jest już wygojona, a dolegliwości związane z zabiegiem już dawno zanikły.

Ważne: należy niezwłocznie zgłosić się do dentysty jeśli po ekstrakcji zęba:

  • oprócz narastającego bólu czy opuchlizny albo poza nimi pojawił się szczękościsk lub inne dolegliwości ze strony stawów skroniowo-żuchwowych;
  • z rany sączy się ropa;
  • dziąsło nie zarasta rany w ciągu 2 tygodni (po ekstrakcji ósemek przez miesiąc).

Więcej

Co się dzieje po usunięciu zęba?
19 maja 2015 --- Drukuj

Raczej trudno uwierzyć, że luka po zębie może być przyczyną zwyrodnień w dolnych partiach kręgosłupa, a jednak to prawda. Zęby są jak rusztowanie, na którym utrzymują się mięśnie i pozostałe tkanki miękkie twarzy, ale też kompletny łuk zębowy jest podstawą równowagi czynnościowej i funkcjonalnej w jamie ustnej oraz fundamentem prawidłowej pracy stawów skroniowo-żuchwowych i innych elementów układu kostno-stawowego. Usunięcie zęba lub jego utrata zawsze prowadzą do przerwania ciągłości łuku zębowego oraz utraty kontaktu z zębem przeciwstawnym (leżącym w drugim łuku zębowym) i pociągają za sobą szereg konsekwencji dla wyglądu twarzy i działania układu stomatognatycznego. Każda luka wymaga więc jak najszybszego uzupełnienia, ponieważ jeśli miejsce po usuniętym zębie pozostanie wolne, traci na tym nie tylko estetyka uśmiechu, ale także funkcjonalność narządów jamy ustnej.

Oto, co się dzieje po usunięciu zęba i pozostawieniu luki niewypełnionej protezą:
Więcej

Ból podczas ząbkowania
8 lipca 2014 --- Drukuj

Pierwsze ząbkowanie przeżywamy, kiedy pojawiają się zęby mleczne, drugie – gdy wychodzą zęby stałe. Są i tacy, którzy wyrzynanie zębów przeżywają po raz kolejny – ale już po wielu latach od chwili pojawienia się drugiego garnituru uzębienia, bo przy okazji wyrastania ósemek, znanych jako zęby mądrości. Jeśli ząbkowanie przebiega prawidłowo, ząb wydostaje się ponad powierzchnię dziąsła bez dokuczliwych objawów ze strony okolicznych tkanek. Bywa jednak, że wyrastanie zębów, niezależnie od tego, czy dotyczy dziecka, czy dorosłego, może solidnie dokuczyć. Pojawiają się wtedy: ból dziąseł, ich opuchlizna, tkliwość, przekrwienie. Mogą też wystąpić: podwyższona temperatura ciała, brak apetytu, pobudliwość nerwowa i zmienność nastroju, ślinienie się, infekcje i reakcje skórne o charakterze osutkowym.

Najbardziej dokuczliwym objawem podczas ząbkowania jest ból i tkliwość dziąseł. Najczęściej przyczyną bolesności podczas ząbkowania jest stan zapalny w dziąsłach. Może być wywołany przez wyrzynanie zębów utrudnione ich budową, lokalizacją i kierunkiem wychodzenia, a w niektórych przypadkach może dotyczyć zakażenia i rozwijającego się na jego bazie zapalenia mieszka zębowego. Warto bolesne ząbkowanie skonsultować z dentystą.

O ile nie ma powodu do niepokoju, ból podczas ząbkowania trzeba po prostu przeżyć, ale aby mniej on dokuczał, warto skorzystać z pomocy doraźnej, czyli:

Więcej

Ból ósemki czyli problemy z zębami mądrości – poradnik dla pacjenta
18 kwietnia 2014 --- Drukuj

Dieta naszych przodków wymagała silnego i dobrze rozwiniętego układu żującego. Obecnie spożywamy potrawy poddane obróbce kulinarnej, często rozdrobnione lub miękkie na tyle, że nie wymagają intensywnego żucia. Za zmianami w menu człowieka poszły modyfikacje struktur jamy ustnej: szczęki uległy zmniejszeniu, a ósemki, czyli trzecie zęby trzonowe, wyrastają lub nie. Jeśli wyrastają, mogą niekiedy przysporzyć wielu problemów spowodowanych zatrzymaniem procesu wyrzynania się zęba lub ciasnotą w łuku zębowym. Kłopotliwość ósemek może wynikać też z uwarunkowań genetycznych, niewłaściwego ułożenia zęba w kości przed jego wyrżnięciem się, z ukształtowania łuku i lokalizacji innych zębów w łuku oraz z trudności, jakich nastręcza oczyszczanie tych zębów podczas szczotkowania – z tego powodu ósemki często bywają niedoczyszczone i dość szybko rozwija się w nich próchnica.

Dowiedz się więcej na temat zębów mądrości i poznaj sposoby radzenia sobie z kłopotliwymi ósemkami:

  Więcej

Dlaczego zaplombowane zęby czasem bolą?
1 kwietnia 2014 --- Drukuj

Osadzona w ubytku plomba wypełnia przestrzeń, jaka powstała po usunięciu chorej tkanki. W teorii wypełnienie stomatologiczne zapewnia 100% gwarancję, że wyleczony ząb nie będzie bolał. W praktyce okazuje się, że istnieje szereg czynników zewnętrznych i wewnętrznych, które mogą prowadzić do podrażnienia nerwów znajdujących się w zębie, co poskutkuje pojawieniem się bólu. Jeśli boli ząb zaplombowany dawno temu, pod uwagę trzeba brać nieszczelność wypełnienia i toczące się w zębie lub w przyzębiu zapalenie. Kiedy boli niedawno zaplombowany ząb, pierwsze podejrzenia kierujmy na podrażnienie spowodowane zabiegiem. 

Ból w zębach zaplombowanych mogą wywołać:

Więcej

Sprawdzone domowe sposoby na ból zęba
21 marca 2014 --- Drukuj

Jak dotrwać do wizyty u dentysty kiedy pojawia się ból zęba? Przedstawiamy domowe sposoby na ból zęba.

Kiedy dokuczy ból zęba, a w danym momencie lub w danych warunkach wizyta u dentysty nie jest możliwa, ani też nie działa w pobliżu pogotowie stomatologiczne, trzeba ból uśmierzyć środkami dostępnymi w domu lub w aptece. W pierwszym odruchu zazwyczaj sięga się po leki przeciwbólowe; powinno się też wyszczotkować zęby, aby usunąć zanieczyszczenia, na których rozwijają się bakterie. Aby tabletka zadziałała szybciej, należy ją rozkruszyć (o ile jest to dopuszczalne) i dopiero wtedy połknąć. Można też okruch leku umieścić w pobliżu bolącego zęba. Pamiętaj! Nie wolno aplikować środka przeciwbólowego niezgodnie z zaleceniami i dawkowaniem podanymi na ulotce dołączonej do medykamentu. Nie wolno także stosować kilku różnych środków przeciwbólowych naraz.

Jeśli lek przeciwbólowy nie pomaga lub nie mamy go pod ręką, można ból zęba uśmierzyć lub wyciszyć domowymi sposobami. Zawsze jednak, kiedy będzie to już możliwe, trzeba iść do dentysty, aby zdiagnozował i wyleczył przyczynę nagłego bólu. 

Sprawdzone domowe sposoby radzenia sobie z bólem zęba to:

Więcej

Dewitalizacja – zatrucie zęba – czy warto?
2 sierpnia 2011 --- Drukuj

Dewitalizacja miazgi zęba, potocznie nazywana „zatruwaniem” to procedura od której zaczyna się coraz częściej odchodzić z uwagi na możliwość przeprowadzenia leczenia w inny sposób. Dawniej zabieg ten był powszechnie stosowany jako etap leczenia endodontycznego, ponieważ nie było specjalnie możliwości znieczulenia pacjenta do tego stopnia, aby możliwe było całkowite usunięcie miazgi z komory i kanałów korzeniowych zęba.

Obecnie ma się możliwość znieczulenia praktycznie w każdym przypadku, nawet jeśli ząb znajduje się w silnym stanie zapalnym, to zazwyczaj podanie domiazgowe znieczulenia znosi czucie bólu. Dzięki temu ma się możliwość usunięcia większej części miazgi zęba i można zazwyczaj dokończyć leczenie na kolejnej wizycie.

Zatrucie zęba

Nowoczesnym gabinetem, w którym wyleczysz ząb kanałowo bez żadnych dolegliwości bólowych: Gabinet „Dentysta.eu” lek. dent. Marcin Krufczyk, ul. Witkiewicza 75, Gliwice, tel. +48 500 701 500. Umów wizytę.

Dewitalizację nadal stosuje się w nieodwracalnych stanach zapalnych miazgi w zębach mlecznych, chociaż nie daje ona tak samo dobrych wyników jak amputacja formokrezolowa. Zazwyczaj dewitalizacja jest wdrażana z uwagi na to, że wiele dzieci odmawia współpracy z  lekarzem oraz nie daje się znieczulić np. z obawy przed ukłuciem. Jeśli nie ma możliwości znieczulenia dziecka, ponieważ jest ono zbyt niespokojne, to wykonanie amputacji formokrezolowej nie wchodzi w grę. Wówczas założenie wkładki dewitalizacyjnej wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Po 1-2 tygodniach na kolejnej wizycie usuwana jest zmumifikowana miazga, zarówno z komory zęba jak i z kanałów korzeniowych.

Stosowanie dewitalizacji u dorosłych pacjentów lub u młodzieży w zębach stałych jest niewskazane, ponieważ przynosi o wiele gorsze efekty leczenia niż ekstyrpacja miazgi w znieczuleniu. Poza tym dewitalizacja może nieść ze sobą szereg powikłań, które nie występują przy zastosowaniu ekstyrpacji miazgi w znieczuleniu. Paraformaldehyd, który jest stosowany do mumifikowania miazgi ma zdolność do przenikania do sąsiednich tkanek i może wywoływać ich martwicę, chociażby w obrębie przylegającej do korzeni zęba kości. Poza tym wypełnienie czasowe, pod którym znajduje się pasta dewitalizacyjna może wypadać, przez co opary paraformaldehydu mogą przenikać w głąb organizmu. Przeprowadzone badania naukowe wykazały, że paraformaldehyd stosowany do dewitalizacji ma działanie mutagenne, rakotwórcze i cytotoksyczne. Metabolity paraformaldehydu są wykrywane w narządach wewnętrznych takich jak wątroba, nerki, osocze, płuca czy mózg. Węzły chłonne są także narządami, do których paraformaldehyd zastosowany do dewitalizacji ma szanse dotrzeć już po 1. godzinie od założenia wypełnienia. Jako inne powikłania opisywano także uszkodzenia okolicznych nerwów w wyniku działania środka dewitalizacyjnego.

Zapalenia miazgi są na ogół bardzo bolesne, a pacjenci zgłaszający się z ostrym bólem bardzo liczą na to, że po wizycie ich stan się polepszy. Tymczasem założenie pasty dewitalizacyjnej wymaga otworzenia komory zęba, co jest bardzo bolesne jeśli nie zostanie wykonane znieczulenie. Poza tym dewitalizacja formaldehydem sprawia, że pacjent po opuszczeniu gabinetu nadal ma dolegliwości bólowe, zamiast oczekiwanej ulgi. U niektórych osób obumarcie i zmumifikowanie miazgi zajmuje więcej czasu niż u innych, więc zdarza się, że konieczne jest ponowne wykonanie dewitalizacji. Otwieranie komory zęba bez wykonania skutecznego znieczulenia jest w świetle obecnych standardów mało humanitarne, tak więc o wiele bardziej opłacalne jest wykonanie znieczulenia i ekstyrpacji miazgi objętej stanem zapalnym. W niektórych zębach możliwe jest wykonanie pełnego leczenia kanałowego z ekstyrpacją miazgi w znieczuleniu już na jednej wizycie. W przypadku dewitalizacji wymaganych jest więcej wizyt, a należy wziąć także pod uwagę to, że istnieje niemały odsetek pacjentów, którzy nie przestrzegają zaleceń lekarskich i nie zgłaszają się na umówione wizyty w momencie, kiedy ból ustępuje. Tak więc w przypadku zastosowania dewitalizacji u takich pacjentów należy liczyć się nie tylko z wysokim prawdopodobieństwem niepowodzenia leczenia, ale i z możliwością wystąpienia powikłań wywołanych przenikaniem paraformaldehydu do wnętrza organizmu.

Wiele badań naukowych jednoznacznie wykazało, że dewitalizacja nie przynosi porównywalnych do ekstyrpacji miazgi w znieczuleniu efektów, tak więc na pewno nie powinna ona być stosowana jako metoda z wyboru jako etap leczenia endodontycznego nieodwracalnych zapaleń miazgi zębowej. Powszechnie uznawane wytyczne dotyczące terapii stanów zapalnych miazgi zębowej wskazują wyraźnie na konieczność zniesienia bólu u pacjenta zgłaszającego się z zapaleniem miazgi przed przystąpieniem do wykonania zabiegu trepanacji komory zęba. U znieczulonego pacjenta ekstyrpacja miazgi komorowej jest możliwa do wykonania bez wywoływania objawów bólowych, tak więc można usunąć przyczynę problemu nie czekając do kolejnej wizyty, co jest konieczne w przypadku dewitalizacji. Dzięki usunięciu większości miazgi zmienionej zapalnie u większości pacjentów następuje znaczne zmniejszenie odczuwanego wcześniej bólu, tak więc osiąga się w ciągu pierwszej wizyty wiele korzystnych efektów, na które w przypadku stosowania dewitalizacji byłoby trzeba poczekać co najmniej do kolejnej wizyty.

Toksyczne zęby po leczeniu kanałowym – nieuzasadniona histeria
20 lutego 2019 --- Drukuj

W naszym gabinecie spotykamy się z opiniami pacjentów, jakoby leczenie kanałowe było niebezpieczne. Twierdzenie to stało się ostatnio dość medialne – pacjenci potwierdzają je materiałami znalezionymi w sieci, m.in. filmami paradokumentalnymi. W tym artykule przedstawiamy, jak wygląda prawda dotycząca bezpieczeństwa leczenia endodontycznego.

Celem leczenia kanałowego jest ratowanie zęba przed ekstrakcją. Wprawdzie konsekwencją procedury jest pozostawienie w szczęce martwego tworu, ale jeśli zabieg endodontyczny został wykonany poprawnie, ów martwy już ząb nie jest – jak twierdzą propagatorzy negatywnych opinii na temat leczenia kanałowego – siedliskiem silnie zjadliwych bakterii i źródłem zakażenia, które może objąć cały organizm.

Poprawnie wykonane leczenie kanałowe – co to oznacza?

Prawidłowo wykonana procedura leczenia endodontycznego powinna zawierać następujące elementy:

  • Wywiad medyczny i diagnostyka obrazowa wykonana przed podjęciem jakichkolwiek działań medycznych w obrębie chorego zęba – bez tego ani rusz! Idealnie, jeśli będzie to obrazowanie wykonane przy użyciu technologii CBCT, o której więcej zostało napisane w osobnym artykule. Dzięki temu narzędziu dentysta zyskuje znakomity obraz obszaru, który ma być leczony. Dotyczy to zarówno obrazu zęba, jego korzeni, ale także tkanek okołowierzchołkowych – bardzo ważnych dla stabilizacji zęba i dla bezpieczeństwa mikrobiologicznego organizmu.
  • Zasadnicze leczenie kanałowe przeprowadzone pod mikroskopem, z dokładnym oczyszczeniem, odkażeniem i wypełnieniem wszystkich kanałów korzeniowych na całej ich długości i bez przepchnięcia zakażonej miazgi, środków dezynfekujących i materiału wypełniającego poza otwór wierzchołkowy. Tylko tak wykonana procedura oczyszczania i wypełniania kanałów uznawana jest w nowoczesnej stomatologii za standard zapewniający zarówno bezpieczeństwo, jak i skuteczność leczenia.
  • Diagnostyka obrazowa kontrolna w trakcie leczenia, po zabiegu i ramach monitorowania zmian w przyzębiu – takie postępowanie gwarantuje wgląd w to, co się dzieje w obszarze poddanym leczeniu kanałowemu. Dzięki temu dentysta może natychmiast zareagować na ewentualne niepokojące symptomy, które mogłyby świadczyć o zagrożeniu dla zdrowia tkanek przyzębia lub początkach rozwoju zakażenia ogólnego.

Więcej

Ostatni dzwonek, aby tanio wymienić plomby amalgamatowe na lepsze i zdrowsze
24 listopada 2018 --- Drukuj

Od 1. stycznia 2019 r. w gabinetach dentystycznych, w których będą stosowane plomby amalgamatowe lub w których będzie oferowana usługa usuwania wypełnień z amalgamatu, musi pojawić się separator amalgamatu. Tak wynika z unijnego rozporządzenia. Stomatolodzy, którzy nie będą mieli separatora amalgamatu, od początku przyszłego roku nie będą mogli ani zakładać, ani usuwać srebrnych plomb. Zatem pacjenci, którzy od stycznia przyszłego roku zgłoszą się do takiego gabinetu w celu usunięcia starej srebrnej plomby, zostaną odesłani do placówki, w której separator amalgamatu jest. Obowiązek zainstalowania separatora amalgamatu wprowadzi sporo zamieszania na rynku stomatologicznym. Pacjent, który dotychczas korzystał przez wiele lat z usług konkretnej placówki, a jej właściciel nie zdecydował się na zakup separatora, będzie zmuszony szukać pomocy w innym, nieznanym sobie gabinecie, jeśli leczenie będzie wiązać się z wymianą plomby amalgamatowej bądź jej osadzeniem w zębie.

Zmienią się także ceny u dentystów. Powód jest prosty: stomatolog, który chce zagwarantować swoim pacjentom pełną gamę usług jak dotychczas, musi zakupić separator amalgamatu – a to wydatek niebagatelny, bo wynoszący kilka tysięcy złotych. Do tego trzeba jeszcze doliczyć kilka kolejnych tysięcy na zainstalowanie i roczną obsługę oraz konserwację urządzenia. W ostatecznym rozrachunku starania stomatologów mające na celu zagwarantowanie pacjentom kompleksowości usług okupione zostaną podniesieniem cen w gabinetach w zakresie oferty dotyczącej usuwania lub wstawiania plomb amalgamatowych. Z uwagi na kosztowność inwestycji, jakie trzeba poczynić, może to być wzrost spory. Z tego powodu zachęcamy wszystkich pacjentów, aby nie odwlekali decyzji o usunięciu plomby amalgamatowej, póki jeszcze usługa ta jest tania. Wprawdzie środowisko stomatologiczne działa w kierunku przesunięcia terminu wdrożenia obowiązku posiadania separatorów amalgamatu, ale trudno przewidzieć, jakie decyzje ostatecznie zapadną. Tymczasem koniec roku zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim – widmo dużo wyższych kosztów związanych z wymianą plomby amalgamatowej na nowoczesną oraz estetyczną. I zdrowszą – bo niezależnie od tego, jak wiele pozytywnych opinii amalgamaty zebrały na temat swojej legendarnej wytrwałości, każdy posiadacz srebrnego wypełnienia będzie je musiał kiedyś wymienić. Plomby amalgamatowe nie są bowiem wieczne i ulegają naturalnemu zużyciu. Z czasem powoduje to powstanie nieszczelności na granicy z tkankami zęba i przyczynia się do rozwoju próchnicy wtórnej.

Plomby amalgamatowe nadal są popularne, gdyż z badań, które w naszym gabinecie Dentysta.eu przeprowadzono w 2015 r., wynika, że szare wypełnienia ma spora część społeczeństwa – aż 30%. Najdziwniejsze jednak jest, że aż co 16. ankietowany stwierdza, że… nie wie, czy posiada srebrną plombę (Wykres 1).


Wykres 1. Więcej

Wprowadzamy OroTox – test na wykrywanie toksyn po leczeniu kanałowym
29 lipca 2018 --- Drukuj

Leczenie kanałowe ma uratować przed ekstrakcją ząb nienadający się do leczenia inną metodą, a jednocześnie zlikwidować chorą tkankę wypełniającą komorę zęba i kanały korzeniowe. Bakterie, które zasiedlają chory ząb, to szczepy o dużej szkodliwości dla ogólnego zdrowia organizmu. Po przedostaniu się do krwiobiegu mogą wywołać odzębową chorobę odogniskową nawet w odległych od jamy ustnej narządach oraz na tyle skutecznie zakłócić homeostazę, czyli równowagę wewnętrzną organizmu, że doprowadzić to może to powstania lub zaostrzenia choroby układowej czy też rozwoju ogólnoustrojowego zakażenia krwi.

Do naszego gabinetu Dentysta.eu w Gliwicach zgłaszają się pacjenci, którzy domagają się ekstrakcji zęba wyleczonego kanałowo i nie powodującego powikłań. Jako powód podają, że dotarły do nich informacje, iż leczenie endodontyczne jest szkodliwe, gdyż nie likwiduje wszystkich bakterii i w ten sposób stwarza zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Niewątpliwie – martwy ząb, który nadal jest siedliskiem bakterii, stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia całego organizmu. Dotychczas nie było jednak metody na to, aby sprawdzić, czy przeleczony kanałowo ząb faktycznie może stanowić zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Powszechnie stosowana diagnostyka RTG, choć jest niewątpliwie bardzo użytecznym narzędziem do obrazowej oceny zdrowia tkanek, nie wykrywa jednak obecności bakterii i wytwarzanych przez nie toksyn. Pojawił się jednak OroTox – opracowany przez niemieckich naukowców całkowicie bezbolesny i dokładny test, który w ciągu dosłownie 5 minut odpowie na pytanie, czy wyleczony kanałowo ząb (lub zęby) może być źródłem zakażenia. To pierwszy na świecie test tego typu.

OroTox można wykonać w gabinecie Dentysta.eu i na podstawie wyniku badania podjąć wyważoną decyzję, co robić dalej z zębem podejrzewanym o powodowanie zagrożenia dla organizmu: usunąć, czy wykonać ponowne leczenie kanałowe i założyć nowe wypełnienie stomatologiczne.

OroTox – jak przebiega test na toksyny bakteryjne?

OroTox to krótki, bezbolesny test polegający na pobraniu próbki materiału biologicznego z kieszonki dziąsłowej przy konkretnym zębie, poddaniu jej reakcji ze specjalnie dobranymi czynnikami chemicznymi i ocenie zagrożenia obecnością oraz aktywnością patogennych bakterii na podstawie porównania barwy powstałej w badanym materiale z kolorowym wzornikiem.

Wynik otrzymuje się już po 5 minutach od połączenia próbki biologicznej z chemicznym reagentem. Zabarwienie informuje o obecności niebezpiecznych bakterii; z kolei natężenie koloru dostarcza obrazowej informacji o ilości toksyn, a przez to – pośrednio – o ilości i aktywności patogennych szczepów.

Test jest dostępny w dwóch wersjach: Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Co dwa zęby to nie jeden ?
  • Rekin w ciągu życia około 40 razy wymienia uzębienie.
  • Ludzie, którzy są praworęczny zazwyczaj żują pokarm na prawej stronie ust. Leworęczni - po lewej stronie.

lipiec, 2019

(+) Dodaj wydarzenie  

06lip(lip 6)10:0007(lip 7)18:00Ortodoncja cz. I wprowadzenie do ortodoncji i leczenia ortodontycznego10:00 - 18:00 (7)

08lip(lip 8)10:0009(lip 9)18:00Ortodoncja cz. II Planowanie leczenia i diagnostyka10:00 - 18:00 (9)

12lip10:0018:00Medycyna regeneracyjna - zastosowanie osocza bogatopłytkowego (prp) i fibryny bogatopłytkowej (prf) w zabiegach estetycznych i dermatologii estetycznej10:00 - 18:00 Klinika Lekarska MyMed, ul. Wolność 2, Warszawa

26lip(lip 26)10:0028(lip 28)18:00Kompendium ENDODONTYCZNE Kompendium endodontyczne połączone z praktycznym wykorzystaniem leczenia mikroskopowego – szkolenie połączone z ćwiczeniami na modelach10:00 - 18:00 (28)

FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X