Wyniki wyszukiwania dla zapytania „ból po ekstrakcji

Ból po ekstrakcji – ile może trwać?
29 kwietnia 2019 --- Drukuj

Ból po usunięciu zęba – ile może trwać? Ból, który pojawia się bezpośrednio po ekstrakcji zęba i krótko po niej, jest zjawiskiem naturalnym. Kiedy trwa dłużej, niesie informację o możliwości rozwoju powikłań po usunięciu zęba.

Ponieważ odczuwanie bólu jest sprawą indywidualną, sformułowania „krótko”, jak i „dłużej” odnoszą się do przeciętnej długości trwania bólu po usunięciu zęba. Przeciętna ta wynosi natomiast 2-5 dni dla bólu, który występuje bezpośrednio po ekstrakcji.

Ile trwa ból po usunięciu zęba?

Przyjmuje się, że rana po usunięciu zęba goi się przeciętnie ok. 6-8 tygodni – to czas, kiedy dziąsło całkowicie zarasta zębodół. Jednak gojenie się kości przyzębia naruszonych zabiegiem usunięcia zęba może trwać nawet do 6 miesięcy.

Prawidłowo po usunięciu zęba rana najpierw pokrywa się biało-szarym nalotem – to skrzep, który chroni zębodół przed wpływem czynników środowiskowych i ułatwia proces gojenia się rany. Z prawidłowo gojącej się rany przez kilka dni  po usunięciu zęba może wydostawać się wydzielina, ale nie powinna mieć ona charakteru ropnego. Dziąsło natomiast może się lekko zapadać – wskutek obkurczania się i ustępowania miejscowego obrzęku. Po ok. tygodniu od wyrwania zęba rana powinna być już zamknięta, a poekstrakcyjne dolegliwości bólowe powinny zanikać.

Zazwyczaj ból utrzymuje się dłużej po usunięciu:

  • zębów mądrości – co wynika z lokalizacji ósemek i trudności z dostępem do pola zabiegowego;
  • zębów, w których toczył się intensywny proces zapalny lub zębów, z których stan zapalny rozprzestrzenił się na rejon dziąseł i przyzębia;
  • zębów z korzeniami ułożonymi nietypowo lub ukruszonymi podczas zabiegu – ból sprawia wtedy pozostający w przyzębiu nieusunięty fragment korzenia;
  • zębów u osób chorujących na cukrzycę lub poddanych leczeniu doustnemu albo dożylnemu bifosfonianami – gdyż zarówno cukrzyca, jak i bifosfoniany upośledzają procesy gojenia się ran.

Ból mogą też powodować ostre fragmenty brzegu kości przyzębia powstałe w wyniku usunięcia zęba lub bywa on odczuwany w miejscu wkłucia znieczulenia. W każdym przypadku tego typu dolegliwości należy zgłosić dentyście.

Kiedy ból po usunięciu zęba powinien niepokoić?

  • Ból, który pojawia się bezpośrednio po usunięciu zęba – jest naturalną odpowiedzią tkanek organizmu na ingerencję medyczną i nie powinien być powodem do niepokoju, jeśli trwa do kilku dni po zabiegu. Jego źródłem może być nie tylko rana po usuniętym zębie, ale również tkanki dotknięte obrzękiem, który najczęściej pojawia się krótko po zabiegu. Jeśli opuchlizna jest silna lub intensywnie się powiększa, w tkankach może pojawić się nieprzyjemne, bolesne napięcie.
  • Ból pojawiający się po kilku dniach od ekstrakcji – jeśli bezpośrednio po zabiegu ból nie wystąpił lub był niewielki, natomiast staje się wyczuwalny po kilku dniach albo nasila się zamiast zanikać, a do tego pojawia się też lub nasila opuchlizna, objawy te powinny zaniepokoić. Mogą one wskazywać na powikłania poekstrakcyjne. Podobnie niepokojące jest pojawienie się bólu w miejscu po usuniętym zębie jakiś czas po zabiegu, kiedy rana jest już wygojona, a dolegliwości związane z zabiegiem już dawno zanikły.

Ważne: należy niezwłocznie zgłosić się do dentysty jeśli po ekstrakcji zęba:

  • oprócz narastającego bólu czy opuchlizny albo poza nimi pojawił się szczękościsk lub inne dolegliwości ze strony stawów skroniowo-żuchwowych;
  • z rany sączy się ropa;
  • dziąsło nie zarasta rany w ciągu 2 tygodni (po ekstrakcji ósemek przez miesiąc).

Więcej

Przeciwwskazania do ekstrakcji zębów – uaktualnienie
9 lutego 2020 --- Drukuj

Ekstrakcja zębów (usunięcie zębów) jest względnie prostym zabiegiem chirurgicznym, polegającym na przerwaniu ciągłości włókien ozębnej, która bezpośrednio łączy ząb z kością. Umożliwia to wyjęcie zęba z zębodołu.

Choć to zabieg dość prosty, nie zawsze możliwe jest jego przeprowadzenie. Powodem są przeciwwskazania. Zlekceważenie ich może doprowadzić do groźnych, nawet zagrażających życiu powikłań – wie o tym (a przynajmniej wiedzieć powinien) każdy specjalista chirurg szczękowy. Powikłania są pokłosiem nieprzestrzegania pewnych zasad i/lub niepowiadomienia lekarza o kwestiach, które mogą mieć wpływ na przebieg zabiegu ekstrakcji zęba. Niepowiadomienie lekarza stomatologa zwykle wynika z niewiedzy pacjentów, że określone zaszłości bądź fakty/zmiany dotyczące funkcjonowania ludzkiego organizmu, które istnieją/dzieją się obecnie i pozornie nie są związane ze zdrowiem jamy ustnej, mogą mieć wpływ na przeprowadzenie zabiegu usunięcia zęba lub stać się przyczyną wspomnianych powikłań.

Jakiś czas temu pisaliśmy już na Dentysta.eu o przeciwwskazaniach do ekstrakcji zębów, ale temat obecnie wymaga uaktualnienia, gdyż do listy czynników i sytuacji, kiedy usuniecie zęba jest wykluczone lub możliwe warunkowo, dopisano nowe punkty.

Rodzaje przeciwwskazań do ekstrakcji zęba

Przeciwwskazania do usuwania zębów dzielimy na dwie grupy:

  • bezwzględne – kiedy ekstrakcja zęba jest wykluczona;
  • względne (miejscowe lub ogólnoustrojowe) – gdy ekstrakcja jest możliwa, ale konieczne jest uprzednie przygotowanie pacjenta do zabiegu (okres przygotowań może obejmować kilka godzin, dni, a nawet tygodni czy miesięcy).

Przeciwwskazania bezwzględne: Więcej

Ból podczas ząbkowania
8 lipca 2014 --- Drukuj

Pierwsze ząbkowanie przeżywamy, kiedy pojawiają się zęby mleczne, drugie – gdy wychodzą zęby stałe. Są i tacy, którzy wyrzynanie zębów przeżywają po raz kolejny – ale już po wielu latach od chwili pojawienia się drugiego garnituru uzębienia, bo przy okazji wyrastania ósemek, znanych jako zęby mądrości. Jeśli ząbkowanie przebiega prawidłowo, ząb wydostaje się ponad powierzchnię dziąsła bez dokuczliwych objawów ze strony okolicznych tkanek. Bywa jednak, że wyrastanie zębów, niezależnie od tego, czy dotyczy dziecka, czy dorosłego, może solidnie dokuczyć. Pojawiają się wtedy: ból dziąseł, ich opuchlizna, tkliwość, przekrwienie. Mogą też wystąpić: podwyższona temperatura ciała, brak apetytu, pobudliwość nerwowa i zmienność nastroju, ślinienie się, infekcje i reakcje skórne o charakterze osutkowym.

Najbardziej dokuczliwym objawem podczas ząbkowania jest ból i tkliwość dziąseł. Najczęściej przyczyną bolesności podczas ząbkowania jest stan zapalny w dziąsłach. Może być wywołany przez wyrzynanie zębów utrudnione ich budową, lokalizacją i kierunkiem wychodzenia, a w niektórych przypadkach może dotyczyć zakażenia i rozwijającego się na jego bazie zapalenia mieszka zębowego. Warto bolesne ząbkowanie skonsultować z dentystą.

O ile nie ma powodu do niepokoju, ból podczas ząbkowania trzeba po prostu przeżyć, ale aby mniej on dokuczał, warto skorzystać z pomocy doraźnej, czyli:

Więcej

Ból ósemki czyli problemy z zębami mądrości – poradnik dla pacjenta
18 kwietnia 2014 --- Drukuj

Dieta naszych przodków wymagała silnego i dobrze rozwiniętego układu żującego. Obecnie spożywamy potrawy poddane obróbce kulinarnej, często rozdrobnione lub miękkie na tyle, że nie wymagają intensywnego żucia. Za zmianami w menu człowieka poszły modyfikacje struktur jamy ustnej: szczęki uległy zmniejszeniu, a ósemki, czyli trzecie zęby trzonowe, wyrastają lub nie. Jeśli wyrastają, mogą niekiedy przysporzyć wielu problemów spowodowanych zatrzymaniem procesu wyrzynania się zęba lub ciasnotą w łuku zębowym. Kłopotliwość ósemek może wynikać też z uwarunkowań genetycznych, niewłaściwego ułożenia zęba w kości przed jego wyrżnięciem się, z ukształtowania łuku i lokalizacji innych zębów w łuku oraz z trudności, jakich nastręcza oczyszczanie tych zębów podczas szczotkowania – z tego powodu ósemki często bywają niedoczyszczone i dość szybko rozwija się w nich próchnica.

Dowiedz się więcej na temat zębów mądrości i poznaj sposoby radzenia sobie z kłopotliwymi ósemkami:

  Więcej

Powikłania po ekstrakcji – suchy zębodół
8 sierpnia 2009 --- Drukuj

Suchy zębodół, zwany również pustym, jest to poekstrakcyjne powikłanie po usunięciu zęba.

Suchy zębodół

W pustym zębodole nie może wytworzyć się skrzep lub też zostaje on nieumyślnie wypłukany – wtedy też z dostatecznego braku ochrony miejsce po wyrwaniu zęba pozostaje puste i jest narażone na zakażenie bakteryjne objawiające się silnym, rwącym bólem, który nierzadko promieniuje aż do skroni, wysoką gorączką, oraz ogólnym osłabieniem organizmu. Suchy zębodół rozwija się zwykle w 2-3ej dobie od wykonanego zabiegu – mniej więcej tyle właśnie potrzeba, aby bakterie zaatakowały miejsce po usuniętym zębie, które nie jest przecież w żaden sposób chronione.

Przyczyny zapalenia zębodołu

Oprócz nieumyślnego wypłukania „świeżego” skrzepu istnieje jeszcze kilka innych przyczyn powstania tego jakże bolesnego problemu. Pierwszą z nich może być stan chorobowy tudzież zapalny, który istniał jeszcze przed wykonaną ekstrakcją. Inną przyczynami są błędy diagnostyczne lub, co gorsza nieprawidłowa technika usuwania zęba, która pomimo tego, iż zdarza się niezwykle rzadko, to jednak występuje. Diabetycy częściej niż inni ludzie borykają się z problemem suchego zębodołu – do grupy osób cierpiących na inne choroby, które przyczyniają się do powstania zapalenia zębodołu należą jeszcze ludzie z chorobą nowotworową oraz z problemami krzepliwości krwi (hemofilia).

Więcej

Ognisko zapalne – epicentrum ZLA
11 grudnia 2019 --- Drukuj

Miej świadomość – jedna wytyczna, wiele istnień

Lekarze często nie biorą pod uwagę, jak dużym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjenta, u którego planowany jest zabieg, są ogniska zapalne. Zaskakująca jest konieczność zwracania uwagi na ten problem – dlatego wymaga on zaakcentowania i podejścia doń z absolutnym respektem. Sytuacja jest podyktowana troską o zdrowie i życie pacjenta. Natomiast świadomość zagrożenia dla całego organizmu płynącego od chorych zębów wymaga nie tylko większej uwagi. Tu trzeba zmiany sposobu myślenia, że „to tylko ząb”. Ząb posiada bowiem naczynia krwionośne, do których dostają się bakterie i ich toksyny.

Dlaczego zapobieganie bakteriemii jest ważne?
[bakteriemia – bakteryjne zakażenie krwi]

O chorobach odogniskowych można pisać wiele. Skupię się jednak na najczęściej pomijanym obszarze – jamie ustnej, która może stać się wrotami zakażenia. W jamie ustnej może bowiem znajdować się wiele ognisk zapalnych. Każde ognisko zapalne to przewlekła, zlokalizowana zmiana patologiczna, która w pewnych okolicznościach może spowodować poważne choroby systemowe. Schorzenia te będą zatem chorobami odogniskowymi, których pierwotne ognisko zapalne jest zębopochodne. Dotyczyć to może takich jednostek chorobowych, jak np.: infekcyjne zapalenie wsierdzia/mięśnia sercowego, choroba wieńcowa, zawał serca, udar mózgu, zapalenie płuc, zaostrzone POCHP, osteoporoza, RZS, zakrzepowo-zatorowe zapalenie naczyń krwionośnych, zapalenie kłębuszkowe nerek, ropień przerzutowy w kanale kręgowym, ropień mózgu, zagrożenie przedwczesnym porodem, zapalenie naczyniówki, tęczówki, siatkówki, nerwu wzrokowego, choroby skóry – rumień wielopostaciowy wysiękowy i guzowaty, pokrzywka, AZS, odczyny alergiczne. W tych przypadkach zalecana jest sanacja bezwzględna w osłonie antybiotykowej. Więcej

NFZ obcina stomatologię – leczenie na NFZ grozi utratą zębów
28 sierpnia 2019 --- Drukuj

NFZ odcina stomatologię! Leczenie dentystyczne ograniczone do realizacji świadczeń z koszyka usług stomatologicznych opłacanych przez NFZ grozi utratą zębów – albo bezpośrednio podczas wizyty u dentysty, albo pośrednio w wyniku zastosowanych metod terapeutycznych czy materiałów. Powód jest prozaiczny: porażająca dysproporcja systemu leczenia stomatologicznego działającego w ramach NFZ oraz aktualnego zapotrzebowania na usługi dentystyczne, możliwości współczesnej stomatologii i wiedzy medycznej.

Dentysta pracujący na NFZ to zazwyczaj geniusz kalkulacji: każdy leczony przez niego pacjent jest żywym dowodem na to, że można leczyć zęby za grosze – dosłownie, bo cena jednego punktu rozliczeniowego za wykonane świadczenie stomatologiczne oscyluje w okolicy niecałej złotówki.

Stomatolog na kontrakcie – wirtuoz oszczędności

Wycena podstawowa punktu przeliczeniowego w stomatologii jest szokująco niska – od pewnego już czasu spadła poniżej 1 zł za punkt i obecnie wynosi ok. 0,8 zł.

Wg załącznika do zarządzenia Nr 47/2018/DSOZ z dnia 7 czerwca 2018 r., stomatolog za leczenie próchnicy powierzchniowej otrzyma 6 punktów. To znaczy, że za ten zabieg NFZ zapłaci dentyście ok. 4,8 zł. Przy dewitalizacji zęba wg wyceny NFZ dentysta dostanie ok. 9,6 zł, co nie wystarczy nawet na śliniak, tackę, sterylizację narzędzi, wiertło i asystę.

Brak odpowiedniej refundacji sprawia, że spora część polskiego społeczeństwa jest – lub wkrótce będziebezzębna. Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie wyliczyła, że rocznie na leczenie zębów przeciętnego Polaka NFZ przeznacza ok. 40-50 zł. To kilkakrotnie mniej niż koszt najprostszego i najtańszego wypełnienia dentystycznego z nowoczesnych materiałów kompozytowych. Tymczasem dentyści – jakby na przekór – uparcie udowadniają, że nawet w takich warunkach ekonomicznych można zadbać o zdrowie jamy ustnej, np. zakładając refundowaną, przestarzałą plombę z amalgamatu lub wkład z metalu (ten już jest za dopłatą pacjenta, o której nfz nie powinien wiedzieć, gdyż NFZ nie daje możliwości dopłaty za lepsze materiały, wizyta musi być w 100% prywatna lub 100% NFZ). Problem w tym, że wskutek dużej rozszerzalności cieplnej takich wypełnień, przy pierwszej sytuacji, która doprowadzi do wzrostu temperatury w jamie ustnej, metalowa plomba lub wsad rozsadzą ząb od środka, co w konsekwencji doprowadzi do jego utraty. Nad stworzeniem warunków po temu nie trzeba się wysilać – wystarczy wypić bardzo ciepłą herbatę lub zjeść gorący rosół.

Wypełnieniom chemoutwardzalnym refundowanym przez NFZ też daleko do ideału – bo materiały te nie spełniają obowiązujących standardów wytrzymałościowych.

Przypadek medyczny:

Pacjentka, lat 20 – ząb widoczny w uśmiechu, refundowane rozległe wypełnienie amalgamatowe, które dosłownie „rozsadziło” ząb od środka. Rezultat: dziąsło zasiniałe, wręcz czarne, przebarwione amalgamatem; próba ratowania zakończona niepowodzeniem. Higiena jamy ustnej pacjentki bardzo dobra. Motywacja również wysoka.

W efekcie chęć oszczędności na wypełnieniu doprowadziła do wielotysięcznych wydatków odbudowy utraconego zęba. Więcej

Toksyczne zęby po leczeniu kanałowym – nieuzasadniona histeria
20 lutego 2019 --- Drukuj

W naszym gabinecie spotykamy się z opiniami pacjentów, jakoby leczenie kanałowe było niebezpieczne. Twierdzenie to stało się ostatnio dość medialne – pacjenci potwierdzają je materiałami znalezionymi w sieci, m.in. filmami paradokumentalnymi. W tym artykule przedstawiamy, jak wygląda prawda dotycząca bezpieczeństwa leczenia endodontycznego.

Celem leczenia kanałowego jest ratowanie zęba przed ekstrakcją. Wprawdzie konsekwencją procedury jest pozostawienie w szczęce martwego tworu, ale jeśli zabieg endodontyczny został wykonany poprawnie, ów martwy już ząb nie jest – jak twierdzą propagatorzy negatywnych opinii na temat leczenia kanałowego – siedliskiem silnie zjadliwych bakterii i źródłem zakażenia, które może objąć cały organizm.

Poprawnie wykonane leczenie kanałowe – co to oznacza?

Prawidłowo wykonana procedura leczenia endodontycznego powinna zawierać następujące elementy:

  • Wywiad medyczny i diagnostyka obrazowa wykonana przed podjęciem jakichkolwiek działań medycznych w obrębie chorego zęba – bez tego ani rusz! Idealnie, jeśli będzie to obrazowanie wykonane przy użyciu technologii CBCT, o której więcej zostało napisane w osobnym artykule. Dzięki temu narzędziu dentysta zyskuje znakomity obraz obszaru, który ma być leczony. Dotyczy to zarówno obrazu zęba, jego korzeni, ale także tkanek okołowierzchołkowych – bardzo ważnych dla stabilizacji zęba i dla bezpieczeństwa mikrobiologicznego organizmu.
  • Zasadnicze leczenie kanałowe przeprowadzone pod mikroskopem, z dokładnym oczyszczeniem, odkażeniem i wypełnieniem wszystkich kanałów korzeniowych na całej ich długości i bez przepchnięcia zakażonej miazgi, środków dezynfekujących i materiału wypełniającego poza otwór wierzchołkowy. Tylko tak wykonana procedura oczyszczania i wypełniania kanałów uznawana jest w nowoczesnej stomatologii za standard zapewniający zarówno bezpieczeństwo, jak i skuteczność leczenia.
  • Diagnostyka obrazowa kontrolna w trakcie leczenia, po zabiegu i ramach monitorowania zmian w przyzębiu – takie postępowanie gwarantuje wgląd w to, co się dzieje w obszarze poddanym leczeniu kanałowemu. Dzięki temu dentysta może natychmiast zareagować na ewentualne niepokojące symptomy, które mogłyby świadczyć o zagrożeniu dla zdrowia tkanek przyzębia lub początkach rozwoju zakażenia ogólnego.

Więcej

Wprowadzamy OroTox – test na wykrywanie toksyn po leczeniu kanałowym
29 lipca 2018 --- Drukuj

Leczenie kanałowe ma uratować przed ekstrakcją ząb nienadający się do leczenia inną metodą, a jednocześnie zlikwidować chorą tkankę wypełniającą komorę zęba i kanały korzeniowe. Bakterie, które zasiedlają chory ząb, to szczepy o dużej szkodliwości dla ogólnego zdrowia organizmu. Po przedostaniu się do krwiobiegu mogą wywołać odzębową chorobę odogniskową nawet w odległych od jamy ustnej narządach oraz na tyle skutecznie zakłócić homeostazę, czyli równowagę wewnętrzną organizmu, że doprowadzić to może to powstania lub zaostrzenia choroby układowej czy też rozwoju ogólnoustrojowego zakażenia krwi.

Do naszego gabinetu Dentysta.eu w Gliwicach zgłaszają się pacjenci, którzy domagają się ekstrakcji zęba wyleczonego kanałowo i nie powodującego powikłań. Jako powód podają, że dotarły do nich informacje, iż leczenie endodontyczne jest szkodliwe, gdyż nie likwiduje wszystkich bakterii i w ten sposób stwarza zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Niewątpliwie – martwy ząb, który nadal jest siedliskiem bakterii, stanowi potencjalne zagrożenie dla zdrowia całego organizmu. Dotychczas nie było jednak metody na to, aby sprawdzić, czy przeleczony kanałowo ząb faktycznie może stanowić zagrożenie dla zdrowia ogólnego. Powszechnie stosowana diagnostyka RTG, choć jest niewątpliwie bardzo użytecznym narzędziem do obrazowej oceny zdrowia tkanek, nie wykrywa jednak obecności bakterii i wytwarzanych przez nie toksyn. Pojawił się jednak OroTox – opracowany przez niemieckich naukowców całkowicie bezbolesny i dokładny test, który w ciągu dosłownie 5 minut odpowie na pytanie, czy wyleczony kanałowo ząb (lub zęby) może być źródłem zakażenia. To pierwszy na świecie test tego typu.

OroTox można wykonać w gabinecie Dentysta.eu i na podstawie wyniku badania podjąć wyważoną decyzję, co robić dalej z zębem podejrzewanym o powodowanie zagrożenia dla organizmu: usunąć, czy wykonać ponowne leczenie kanałowe i założyć nowe wypełnienie stomatologiczne.

OroTox – jak przebiega test na toksyny bakteryjne?

OroTox to krótki, bezbolesny test polegający na pobraniu próbki materiału biologicznego z kieszonki dziąsłowej przy konkretnym zębie, poddaniu jej reakcji ze specjalnie dobranymi czynnikami chemicznymi i ocenie zagrożenia obecnością oraz aktywnością patogennych bakterii na podstawie porównania barwy powstałej w badanym materiale z kolorowym wzornikiem.

Wynik otrzymuje się już po 5 minutach od połączenia próbki biologicznej z chemicznym reagentem. Zabarwienie informuje o obecności niebezpiecznych bakterii; z kolei natężenie koloru dostarcza obrazowej informacji o ilości toksyn, a przez to – pośrednio – o ilości i aktywności patogennych szczepów.

Test jest dostępny w dwóch wersjach: Więcej

Pogotowie dentystyczne, czyli stomatolog w weekend
19 września 2015 --- Drukuj

Najczęściej sami jesteśmy winni temu, że zęby zaczynają boleć: z powodu zabiegania i wynikającego z niego braku czasu, który należałoby poświęcić na troskę o własne zdrowie, lub z powodu odkładania leczenia ubytków będącego rezultatem strachu, jaki wciąż jeszcze u niektórych osób wywołuje dentysta. Weekend i dni wolne są najgorsze dla obolałych pacjentów. Ból zęba ma bowiem to do siebie, że pojawia się znienacka i zazwyczaj wtedy, gdy o kontakt ze stomatologiem trudno, czyli właśnie w okolicach weekendu, dni świątecznych lub w nocy. Łykanie środków przeciwbólowych jest rozwiązaniem jedynie doraźnym i nie zawsze przynosi spodziewaną ulgę.

Gdzie więc szukać pomocy i który dentysta w sobotę, w święta lub w nocy ulży obolałemu pacjentowi?

Jest kilka możliwości:

  • Gabinety działające w ramach kontraktu z NFZ – tu na pomoc nie tylko doraźną, ale także na wykonanie leczenia zachowawczego i endodontycznego można poza dniami roboczymi liczyć tylko w soboty i tylko w zakresie gwarantowanym w ramach kontraktu z Funduszem. Dentysta w niedzielę w zwykłym gabinecie nie przyjmuje
  • Gabinety prywatne – pod warunkiem, że w danym dniu działają lub też uda się znaleźć stomatologa chętnego do wykonania usługi zdesperowanemu pacjentowi. Jednak mało który dentysta w niedzielę pracuje, a jeszcze mniejsze jest prawdopodobieństwo, że uda się u takiego stomatologa wykonać leczenie endodontyczne lub bardziej skomplikowany zabieg. Trzeba też liczyć się z tym, że żaden prywatny dentysta 24 h/dobę nie przyjmuje pacjentów – znakomita większość stomatologów w nocy śpi i w tym czasie nie pochyli się nad przywracaniem piękna i zdrowia uśmiechu.
  • Pogotowie dentystyczne działające w ramach kontraktu i pogotowie stomatologiczne prywatne – teoretycznie spełniają tę samą rolę i tylko sposób finansowania świadczeń powinien być inny, ale okazuje się, że punkty te zazwyczaj działają na odmiennych zasadach. W pogotowiu funkcjonującym w ramach kontraktu otrzymujemy jedynie pomoc doraźną i tylko w stanach nagłych, czyli nie ma co liczyć np. na kontynuowanie i zakończenie leczenia zachowawczego, a jedynie na uśmierzenie bólu. Najczęściej w takich punktach można też spodziewać się raczej ekstrakcji zęba a nie jego ratowania. Takie podejście do leczenia w żadnym wypadku nie wynika z lenistwa przyjmujących tam specjalistów, ale jest warunkowane ograniczeniami narzucanymi przez kontrakt z NFZ.

Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Według niedawnego sondażu amerykańskiej Akademii Stomatologii kosmetycznej, 92% Amerykanów uważa, że atrakcyjny uśmiech jest ważnym atutem życia społecznego.
  • 80% ludzi nie jest zadowolona ze swojego uśmiechu.
  • Dentofobia w Polsce sięga 80%, z czego około 16% badanych określa strach jako paraliżujący.

czerwiec, 2020

(+) Dodaj wydarzenie  

05czer10:0019:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami10:00 - 19:00 Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

06czer(czer 6)10:0007(czer 7)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (7) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

06czer(czer 6)10:0007(czer 7)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (7) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

06czer(czer 6)10:0007(czer 7)16:00Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone10:00 - 16:00 (7) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

12czer10:0019:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami10:00 - 19:00 Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

13czer(czer 13)10:0014(czer 14)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (14) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

13czer(czer 13)10:0014(czer 14)16:00Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone10:00 - 16:00 (14) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

19czer10:0018:00Medycyna regeneracyjna - zastosowanie osocza bogatopłytkowego (prp) i fibryny bogatopłytkowej (prf) w zabiegach estetycznych10:00 - 18:00 Salon Cosmo Medica, Warszawa, ul. Kacza 8 lok. A

19czer10:0019:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami10:00 - 19:00 Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

20czer(czer 20)10:0021(czer 21)16:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej10:00 - 16:00 (21) Klinika Lekarska MyMed, Warszawa, ul. Wolność 2

FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>
X
X