Wyniki dla: ból

Ból w klatce piersiowej w praktyce dentystycznej
2 maja 2021 --- Drukuj

Choroby układu krążenia są patologią o niepokojącej epidemiologii – to najczęstsza przyczyna zgonów na świecie, w Europie i w Polsce. Większość stanów, które wymagają natychmiastowej pomocy, wynika z choroby niedokrwiennej serca. Każdego dnia pacjenci z chorobą wieńcową poddawani są zabiegom stomatologicznym i chirurgicznym.

Pacjenci obciążeni kardiologicznie w warunkach gabinetu stomatologicznego wymagają szczególnej uwagi i wnikliwego wywiadu lekarskiego. Informacje nt. choroby i stosowanej farmakoterapii należy odnotować w dokumentacji medycznej (zwłaszcza informacje o leczeniu przeciwkrzepliwym).

Najczęstsze przyczyny bólu w klatce piersiowej

Choroba niedokrwienna serca jest następstwem niedostatecznej podaży tlenu do komórek mięśnia sercowego w stosunku do zapotrzebowania. Najczęściej u jej podstaw leży miażdżyca tętnic wieńcowych. Zwężenie miażdżycowe światła tętnicy wieńcowej w 75% powoduje dolegliwości bólowe, jeśli zapotrzebowanie mięśnia sercowego na tlen rośnie – np. w warunkach stresu. Gdy zwężenie osiągnie wartość przekraczającą 90%, pojawia się spoczynkowy ból dławicowy (podaż tlenu do komórek serca jest niewystarczająca nawet w stanie spoczynku).

Stres i ból, które towarzyszą pacjentom w warunkach zabiegu stomatologicznego, stanowią najpowszechniejsze przyczyny bólów wieńcowych. W ich wyniku wzrasta zapotrzebowanie na tlen (odpowiadają za tachykardię i wzrost ciśnienia tętniczego). Dlatego u osób z miażdżycowym zwężeniem światła tętnicy wieńcowej może wystąpić ból dławicowy podczas wizyty u stomatologa. Wśród innych przyczyn mniejszej dostępności tlenu (w wyniku zwężenia światła tętnicy wieńcowej) wymienia się:

  • rozwarstwienie ściany tętnicy wieńcowej,
  • zapalenie tętnicy wieńcowej,
  • zator tętnicy wieńcowej,
  • skurcz tętnicy wieńcowej.

Do redukcji podaży tlenu może dochodzić także na skutek spadku ciśnienia perfuzji wieńcowej (hipotensja, wstrząs, niedomykalność zastawek aorty), hipoksji, niedokrwistości.

Jeśli zaburzenie podaży tlenu osiągnie wartość krytyczną, powoduje zawał mięśnia sercowego. Martwica komórek serca – zależnie od rozległości i lokalizacji – powoduje nie tylko silne dolegliwości bólowe, ale wiąże się z ryzykiem groźnych powikłań. Więcej

Metabolizm sacharozy przez bakterie w płytce nazębnej
27 kwietnia 2021 --- Drukuj

Do węglowodanów ulegających fermentacji (metabolizowanych przez bakterie płytki nazębnej) należy sacharoza, podobnie jak inne disacharydy (maltoza, laktoza), monosacharydy (glukoza, fruktoza) i polisacharydy (glukan, fruktan, mutan, skrobia). Jeśli znajdują się na powierzchni płytki odpowiednio długo, dochodzi do wytworzenia m.in. kwasu mlekowego, co powoduje demineralizację szkliwa. Cukry, które przede wszystkim są substratem dla bakterii do produkcji kwasów, służą również do syntezy zewnątrz- i wewnątrzkomórkowych (zapasowych) polisacharydów.

Istnieje udowodniona zależność między rozwojem choroby próchnicowej a spożywaniem węglowodanów; trzy zmienne spożycia cukru (ilość, częstotliwość i rodzaj) są ściśle związane z progresją próchnicy. Dietetyczne mono- i disacharydy mogą być łatwo metabolizowane do kwasów przez bakterie płytki. Sacharoza od dawna uważana jest za najbardziej próchnicogenny węglowodan, który wspiera kolonizację drobnoustrojów, zwiększa lepkość płytki i jest szybko metabolizowany przez bakterie. Ponadto cząsteczka sacharozy jest mała, dzięki czemu może łatwo dyfundować do płytki.

Płytka nazębna i metabolizm sacharozy

Płytka nazębna – o strukturze biofilmu – jest miękkim złogiem, który ściśle przylega do twardych powierzchni, powstaje na powierzchniach zębów i uzupełnień protetycznych. Pod względem klinicznym to spoista, biało-żółta masa, o kolorze podobnym do szkliwa (nieco ciemniejszym). Jej budowa jest nieprzypadkowa – to zorganizowana struktura złożona w większości z bakterii zatopionych w matrycy. Skład bakteryjny jest zmienny – wpływa na niego umiejscowienie i dojrzałość płytki, skład i właściwości śliny oraz dieta, w szczególności rodzaj spożywanych węglowodanów. Dojrzała płytka ma matrycę złożoną z glikoprotein pochodzenia ślinowego oraz zewnątrzkomórkowych polisacharydów (glukanów, fruktanów) powstających w wyniku metabolizmu bakteryjnego. Bakterie nie przyczepiają się do zębów bezpośrednio, ale za pośrednictwem bezkomórkowej białkowej osłonki, która je pokrywa (tzw. błonka nabyta).

Sacharoza – podstawowy składnik cukru spożywczego – jest disacharydem zbudowanym z glukozy i fruktozy, które łączy wiązanie glikozydowe. Częste spożywanie sacharozy  powoduje kwaśną demineralizację szkliwa. Metabolizm tego węglowodanu przez bakterie płytki jest – pod wieloma względami – niezwykły, co pozwala mu istotnie wpływać na rozwój próchnicy zębów. Jego głównymi celami są:

  • glikoliza do wytwarzania energii w procesie fosforylacji substratowej (podstawowym produktem glikolizy jest kwas mlekowy)
  • wewnątrzkomórkowa synteza glikogenu (rezerwy metabolicznej), która umożliwia glikolizę, gdy wyczerpane są węglowodany egzogenne
  • zewnątrzkomórkowa synteza kleistych polisacharydów (tworzonych przez polimeryzację reszt glukozy/fruktozy).

Więcej

Rwa twarzowa czyli nerwoból nerwu trójdzielnego
5 marca 2021 --- Drukuj

Rwa twarzowa, czyli nerwoból nerwu trójdzielnego, jest jedną z najgwałtowniejszych dolegliwości bólowych, bardzo trudną do zniesienia przez chorych. Jej pierwszy opis znaleźć można w średniowiecznych dziełach perskiego lekarza, Awicenny, który określa przypadłość jako „torturę twarzy”. Klasyczna neuralgia samoistna występuje najczęściej bez uchwytnej przyczyny; czasem może być wywołana konfliktem naczyniowo-nerwowym (jako skutek niedokrwienia nerwu lub drażnienia przez uciskające go naczynia). Neuralgia objawowa może występować w przebiegu innych chorób (np. nowotworu ośrodkowego układu nerwowego). Na rwę twarzową częściej cierpią kobiety niż mężczyźni.

Etiologia i objawy neuralgii trójdzielnej

W większości przypadków neuralgię trójdzielną wywołuje konflikt naczyniowo-nerwowy; najczęściej ucisk nerwu przez tętnicę móżdżkową górną lub jej gałąź, przyczynę problemu stanowić może także tętnica podstawna, tętnica kręgowa, czasem może dochodzić do konfliktu z żyłą skalistą.

Ból w neuralgii trójdzielnej – napadowy, silny i przeszywający – występuje zazwyczaj w okolicy unerwionej przez drugą i trzecią gałąź nerwu trójdzielnego – nerw szczękowy (V2) i żuchwowy (V3), zdecydowanie rzadziej rozpoznawana jest neuralgia nerwu ocznego (V1). U większości chorych pojawia się po jednej stronie (nie przekracza linii środkowej twarzy), ból obustronny dotyczy tylko kilku procent przypadków.

Zwykle pierwsze symptomy pojawiają się w 5. i 6. dekadzie życia. Częstość napadów i natężenie bólu mogą zwiększać się z czasem. Charakterystyczne dla rwy twarzowej jest występowanie okresów zaostrzeń i przerw o różnej długości. Niekiedy do wywołania napadu wystarcza nawet nieduża stymulacja – żucie pokarmu lub chłodne powietrze. Więcej

Naltrekson w małych dawkach przy bólu ustno-twarzowym i przewlekłym
26 lutego 2021 --- Drukuj

Dzięki pracy zespołu naukowego z Uniwersytetu w Michigan udało się uzyskać potwierdzenie, że naltrekson w niskiej dawce jest dobrą opcją dla pacjentów z bólem ustno-twarzowym i bólem przewlekłym i może być podawany jako alternatywa dla opioidów i bez ryzyka uzależnienia. Naukowcy stwierdzili, że po podaniu leku zmniejszyła się intensywność bólu i poprawiła się jakość życia pacjentów. Zmniejszyła się także ilość stosowanych opioidów u pacjentów z przewlekłym bólem.

 W czasach, kiedy kładzie się coraz większy nacisk na ograniczenie recept na uzależniające opioidy w leczeniu bólu, a także podkreśla się nadużywanie tych leków przez pacjentów, to ważna informacja. Jak powiedziała Elizabeth Hatfield, jedna z autorek wspomnianej pracy a jednocześnie wykładowca kliniczny w Department of Oral and Maxillofacial Surgery and Hospital Dentistry Uniwersytetu w Michigan, jeśli pacjenci poszukują z lekarzem możliwości leczenia bólu, wskazane jest, aby poruszyli temat naltreksonu w małej dawce jako alternatywy do stosowanych leków. Lek ten może być stosowany w leczeniu przewlekłych bóli jako nowy środek przeciwzapalny i immunomodulator – także w leczeniu bóli ustno-twarzowych, np. związanych ze stawami skroniowo-żuchwowymi. Badaczka zaznaczyła jednak, że nie jest to opcja dla osób, które regularnie używają alkoholu bądź opioidów.

Dlaczego naltrekson w niskiej dawce?

Naltrekson jest półsyntetycznym analogiem kodeiny opracowanym w latach 60. XX wieku. Lek ten w niskiej dawce był od lat stosowany do leczenia bólu przewlekłego – pomimo braku potwierdzenia naukowego skuteczności takiego postępowania. Teraz wiemy, że niskie dawki naltreksonu działają na unikalną ścieżkę komórkową w układzie nerwowym, dzięki czemu osoby doświadczające bólu doznają długotrwałej ulgi bez konieczności stosowania opioidów. Więcej

Kleszcze atakują! – Borelioza może przyprawić o ból zębów
24 lutego 2021 --- Drukuj

Borelioza to wieloukładowa i wielonarządowa choroba wywoływana przez bakterie – krętki boreliozy, przenoszone przez zakażone kleszcze. Zwana jest chorobą z Lyme, ponieważ tam została po raz pierwszy zaobserwowana w latach 70. XX wieku.

Poza wieloma mniej bądź bardziej specyficznymi objawami mogą pojawiać się także symptomy ze strony twarzoczaszki i jamy ustnej. Osoby z boreliozą mogą odczuwać:

  • ból stawów skroniowo-żuchwowych;
  • ból głowy i zębów;
  • nerwobóle.

Borelioza, neuropatia i ból zęba

Neuropatie w okolicy ustno-twarzowej spowodowane przez boreliozę mogą być odczuwane jako:

  • drętwienie, kłucie, mrowienie;
  • ostry, kłujący, pulsujący lub piekący ból, który może naśladować ból zębów. Ból ten jest tak podobny do bólu zęba, że może skłonić chorego do wizyty u dentysty.

Więcej

Im większy strach przed dentystą, tym większa potrzeba zażywania leków przeciwbólowych
17 lutego 2021 --- Drukuj

Naukowcy z uniwersytetów w Walencji udowodnili, że im większy strach przed dentystą odczuwa pacjent, tym większa jest u niego potrzeba zażywania leków przeciwbólowych na ból wynikający z ekstrakcji zęba. Jeśli obniżyć lęk przed zabiegiem, zmniejszy się też potrzeba sięgania po środki przeciwbólowe po zabiegu dentystycznym.

Wspomniany zespół badawczy wysnuł także wniosek, że lęk i niepokój pacjentów, którzy wybierają się na zabieg stomatologiczny to zjawiska które są częścią ich codziennego życia. Oszacowano też, że jeden na siedmiu pacjentów w krajach zachodnich ma wysoki poziom lęku podczas wizyty u stomatologa i widoczne jest to w wynikach pomiarów tętna i ciśnienia krwi. U niektórych poziom strachu przed dentystą i leczeniem zębów jest tak duży, że można mówić o dentofobii.

Strach przed dentystą wpływa na odczuwanie bólu

Naukowcy uważają, że to właśnie emocjonalne odczuwanie lęku i niepokoju ma najwyższy bezpośredni wpływ na stan fizjologiczny pacjenta, a przez to – na jego późniejszą skłonność do sięgania po środki przeciwbólowe.

Udowodniono, że pacjenci z wysokim poziomem lęku i dużym strachem przed dentystą przyjmowali najwięcej środków przeciwbólowych po ekstrakcji zęba zwłaszcza w ciągu pierwszych 24 godzin po zabiegu. Zazwyczaj ich wybór padał na ibuprofen. Z kolei osoby z mniejszym poziomem lęku albo sięgały po paracetamol, albo wcale nie brały leków przeciwbólowych. Więcej

Bolesna historia stomatologii – recenzja książki
8 lutego 2021 --- Drukuj

Współcześnie można odczuwać strach przed dentystą i leczeniem zębów; albo i nie. Ale na pewno trzeba być wdzięcznym losowi, że żyjemy w czasach, kiedy wizyta u stomatologa jest bezbolesna – nawet jeżeli trzeba rwać ząb lub zęby. Nasi antenaci takiego szczęścia nie mieli – barwnie i wartko opisano to w „Bolesnej Historii Stomatologii” James Wynbrandt – Wydawnictwa Marginesy, a przetłumaczyła ją Zofia Szachnowska – Olesiejuk.

Recenzja książki za pośrednictwem SmakKsiazki.pl odbyła się w gabinecie Dentysta.eu – dziękujemy za wizytę i zapraszamy do obejrzenia jej omówienia w poście.

Lektura godna uwagi aby dowiedzieć się Co się zmieniło na przestrzeni lat? Co przyszłe pokolenia będą wytykały palcami współczesnym dentystom? Czym najlepiej znieczulić zęba, i czy dzisiejsze metody mają coś wspólnego z z tymi stosowanymi wiele lat temu? Sporo ciekawostek, dramatycznych historii, ale też całkiem pokaźny zastrzyk wiedzy.

To książka, którą przeczytać powinien każdy, a szczególnie ten, kto twierdzi, że współcześnie wizyta u dentysty to traumatyczne przeżycie. Opisane w niej dawne metody leczenia, a czasem bardziej zaklinania rzeczywistości, mrożą krew w żyłach, budzą przerażenie lub niedowierzanie. Przykład? Kiedy ząb bolał, zalecano osadzać w ubytku zmielone kości zwierząt lub suszone owady, a także upuścić krew – do skutku, co wcale nierzadko kończyło się zgonem pacjenta. Z kolei, gdy komuś zależało na długowieczności zdrowych zębów, musiał złapać zielonego węża, rozciągnąć go w pozycji horyzontalnej, chwytając za głowę i ogon, następnie zakołysać nim siedem razy, a potem wypuścić na wolność i przez cztery kolejne dni nie spożywać solonego jedzenia. Inne dość nietypowe metody to remedia popularne w medycynie ludowej. Jedną z nich była metoda leczenia bolesnych dziąseł polegająca na drapaniu ich zębem mężczyzny, który zginął brutalną śmiercią. Rozchwiane zęby wzmacniano za pomocą żaby przywiązanej do szczęki. By zapobiec bólowi, należało dodatkowo dwa razy w miesiącu zjeść całą mysz. Jeżeli natomiast ból już zdążył zaatakować, radzono „ugryźć kawałek drewna z drzewa rozdartego przez piorun” albo „dotknąć ząb kością czołową jaszczurki schwytanej podczas pełni księżyca”. Soki wyciskane z roślin hodowanych we wnętrzu ludzkiej czaszki również zajmowały wysoką pozycję na jego liście środków przeciwbólowych.


Więcej

Czujnik smartfona zmierzy ból zęba – nad czym pracują amerykańscy naukowcy?
23 grudnia 2020 --- Drukuj

Naukowcy z University of Connecticut School of Dental Medicine (UConn School of Dental Medicine) pozyskali grant z National Institutes of Dental and Craniofacial Research (NIDCR) w wysokości prawie 463 tys. dol. na opracowanie nowej metody oceny ilościowej bólu zęba za pomocą miniaturowego czujnika smartfona.

Nowa koncepcja ilościowego pomiaru bólu zęba

Stomatolodzy najczęściej określają poziom bólu na podstawie subiektywnych ocen pacjentów. Jest to metoda niedoskonała, zwłaszcza gdy pacjentami są dzieci, osoby niepełnosprawne lub obcokrajowcy, z którymi trudno porozumieć się ze względu na barierę językową. Dlatego amerykańscy naukowcy poszukiwali nowych metod pomiaru ilościowego bólu zęba. Okazało się, że na rynku dostępne są już urządzenia elektroniczne wykrywające aktywność współczulnego układu nerwowego (stopień odczuwania bólu zależny jest od aktywności układu współczulnego). Za ich pomocą można rejestrować przewodnictwo skórne, którego zmiany odzwierciedlają wpływ zmian poziomu bólu na pacjenta. Naukowcy testują możliwość wykorzystania takich pomiarów w diagnostyce stomatologicznej do oceny stopnia nasilenia bólu zęba. Jednak urządzenia obecnie dostępne w sprzedaży mają wielkość laptopa, dlatego konieczna jest ich miniaturyzacja. Więcej

Zespół metaboliczny spowodowany bakteriami chorób przyzębia
16 grudnia 2020 --- Drukuj

Kiedy nie dbamy należycie o higienę jamy ustnej, wkraczamy na niebezpieczną drogę wiodącą prosto w kierunku cukrzycy typu 2. Powód? Bakterie Porphyromonas gingivalis, które uznawane są za główną przyczynę rozwoju chorób przyzębia, poprzez uszkodzenie metabolizmu mięśni szkieletowych mogą doprowadzić do powstania zespołu metabolicznego.

Do takich wniosków doszli badacze z Tokyo Medical and Dental University. Ciąg przyczynowo-skutkowy tego zjawiska jest wieloetapowy i wielowątkowy, ale prowadzi ostatecznie do uznania zakażenia bakteriami P. gingivalis za pierwotną przyczynę metabolicznego rozstroju organizmu.

Krok po kroku: od zakażenia Porphyromonas gingivalis do zespołu metabolicznego

Naukowcom nie udało się jeszcze wyjaśnić wszystkich mechanizmów tego skomplikowanego procesu, ale wytyczono główne jego etapy:

  • Dochodzi do zakażenia bakteriami gingivalis. W rezultacie pojawiają się stany zapalne w przyzębiu, a w przypadku ich nie leczenia dochodzi do rozwoju choroby przyzębia.
  • Zakażenie prowadzi do istotnego uszkodzenia sprawności metabolicznej mięśni szkieletowych – jak to się dzieje, jeszcze nie wiadomo, ale zjawisko to wspomniani wyżej naukowcy zaobserwowali w badaniach na myszach. Ponieważ mięśnie szkieletowe w istotny sposób pomagają obniżyć poziom glukozy we krwi (bo do nich kierowana jest duża ilość tego cukru i w nich magazynowana jest 1/4 całej glukozy w organizmie), to uszkodzenie tego procesu doprowadza do hiperglikemii – charakterystycznej dla stanów cukrzycowych.
  • Zakażenie gingivalis doprowadza jednocześnie do znaczących zmian składu mikrobiomu jelitowego, ponadto wyniku zapalenia toczącego się w przyzębiu zwiększa się ilość mediatorów zapalnych w całym organizmie.
  • Zarówno zmiany w mikrobiomie jelitowym, jak i ogólnoustrojowy wzrost czynników zapalnych, a także stale podwyższony poziom glukozy we krwi z powodu uszkodzenia ścieżki przyjmowania przez mięśnie glukozy z krwi, doprowadzają do rozwoju insulinooporności.
  • Insulinooporność to wstęp do cukrzycy typu 2, która jest jedną z charakterystycznych chorób zespołu metabolicznego i która sprzyja powstaniu innych schorzeń wliczanych do tego syndromu.

Więcej

Metabolity bakterii chorób przyzębia mogą przyspieszać rozwój złośliwego nowotworu
7 września 2020 --- Drukuj

Kwas masłowy – jeden z metabolitów bakterii, które powodują choroby przyzębia – podejrzewany był o możliwe przyspieszanie rozwoju nowotworu złośliwego w jamie ustnej. Naukowcom udało się potwierdzić, że to prawda.

Kwas masłowy to jeden z wielu produktów przemiany materii wydzielanych przez drobnoustroje aktywnie działające na rzecz rozwoju i utrzymania stanu zapalnego w przyzębiu. Jakiś czas temu pojawiło się doniesienie, że bakterie odpowiedzialne za choroby przyzębia mogą poprzez wydzielanie kwasu masłowego powodować w progresję nowotworów złośliwych, które występują w jamie ustnej. Odkrycia tego dokonano w odniesieniu do ameloblastomy (zwanej szkliwiakiem) – łagodnego guza, który rozwija się w kości żuchwy lub szczęki i który czasami może stać się złośliwy i dawać przerzuty do odległych tkanek. [Więcej o ameloblastomie piszemy tutaj.]

Kwas masłowy – niebezpieczny metabolit bakterii chorób przyzębia

Nie udało się dotychczas wyjaśnić szczegółów, które odgrywają rolę w złośliwej transformacji ameloblastomy i jej rozprzestrzenianiu się. Grupa badaczy z Iwate Medical University w Japonii przyjrzała się temu zagadnieniu – przebadała jak, i czy w ogóle, kwas masłowy może mieć wpływ na rozprzestrzenianie się szkliwiaka. Pod lupę wzięto wiele różnych czynników adhezyjnych (ułatwiających przyczepianie się komórek do podłoża) i cytokin (czynników prozapalnych zaangażowanych m.in. w procesy nowotworzenia) i zbadano, jak reagują one na obecność kwasu masłowego. Więcej

Czy
wiesz, że...
  • W Japonii "yaeba" czyli "krzywe zęby" są uważane za urocze i atrakcyjne. Nastolatki często poddają się operacji wykrzywienia zębów, by wyglądać bardziej atrakcyjnie.
  • Dentyści cenią sobie porządek, czystość, wodę mineralną, trzy godziny bez jedzenia i rozmownych pacjentów
  • Badania wskazują, że 40% badanych po otrzymaniu znieczulenia, dzięki któremu nie czuło bólu, chętniej odwiedza dentystę.
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>