Wokół wypełnień amalgamatowych narosło się wiele mitów. Jedni twierdzą, że są one całkowicie bezpieczne, z kolei drudzy wolą unikać ich jak ognia, obawiając się o swoje zdrowie. Jedno jest jednak pewne – w niektórych przypadkach wypełnienia amalgamatowe nie są zalecane. Dowiedzmy się, o jakie sytuacje chodzi.
Panuje przekonanie, że rtęć zawarta w wypełnieniach zębowych może być przyczyną pogorszenia stanu zdrowia osób cierpiących na stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera czy chorobę Parkinsona. Przekonania tego nie podziela jednak FDA – amerykańska Agencja Żywności i Leków. W jej ocenie poziom oparów rtęci, które uwalniane są w momencie zakładania bądź usuwania wypełnienia amalgamatowego, jest znacznie mniejszy od uznawanego za niebezpieczny dla zdrowia. Nie ma zatem konieczności zamiany wypełnień amalgamatowych na inne, chyba że wspomniane wypełnienie nosi ślady rozpadu. Eksperci są jednak zgodni co do tego, że istnieje grupa osób, które istotnie powinny unikać wypełnień amalgamatowych.
Do grupy, która narażona jest na szkodliwość wypełnień amalgamatowych należą m.in. kobiety w okresie laktacji oraz kobiety ciężarne. Pacjentki takie mogą liczyć na to, że w ramach NFZ bezpłatnie otrzymają wypełnienia z innych materiałów. Wypełnienia amalgamatowe mogą być także szkodliwe dla dzieci. Z tego powodu od 1 lipca 2018 roku wprowadzono w Polsce zakaz stosowania amalgamatów u dzieci do 16 roku życia. Wypełnień amalgamatowych nie poleca się także osobom cierpiącym na zaburzenie czynności nerek czy też deficyty w obrębie układu neurologicznego. Oczywiście wypełnień tego typu powinny unikać również osoby wykazujące reakcje alergiczne na amalgamat.
Dzięki zaostrzeniu przepisów, które ograniczają wykorzystanie rtęci również w plombach dentystycznych, pierwiastka tego w jamach ustnych jest coraz mniej. Niemniej jeszcze w wielu ubytkach tkwią amalgamaty stomatologiczne, które mogą być źródłem tego wysoce toksycznego metalu. Ci, którzy jeszcze nie wymienili srebrnych plomb z zębów na nowoczesne wypełnienia dentystyczne, powinni wziąć pod uwagę, że rtęć negatywnie wpływa na odporność.
Choć najczęściej słyszy się o toksycznym wpływie rtęci na układ nerwowy, warto pamiętać, że również układ odpornościowy jest silnie i wielokierunkowo narażony na niekorzystne działanie tego metalu.
Rtęć z amalgamatów dentystycznych – jak bezpośrednio działa na układ odpornościowy?
Rtęć może działać na różne sposoby na odporność:
Rtęć może doprowadzać do zaburzeń w komunikacji pomiędzy komórkami, co z kolei przełoży się na nieskoordynowane działanie układu immunologicznego w starciu z czynnikiem zakaźnym. Może też działać cytotoksycznie względem komórek odpornościowych. W rezultacie zaczną one obumierać z powodu uszkodzenia bądź zaktywowanego procesu apoptozy (programowanej śmierci).
Uwalniająca się z amalgamatów rtęć może też bardzo poważnie zakłócić wytwarzanie i uwalnianie cytokin prozapalnych, Może to z kolei doprowadzić do poważnych zaburzeń w szybkim i sprawnym wytwarzaniu i dojrzewaniu poszczególnych rodzajów komórek odpornościowych lub do zachwiania równowagi w liczbie różnych rodzajów komórek odpornościowych. Każda z tych sytuacji może osłabić lub opóźnić odpowiedź układu odpornościowego na zakażenie. Więcej
Amalgamaty – ich usuwanie wiąże się z ryzykiem ekspozycji na opary rtęci (Hg), które są toksyczne dla człowieka, a szczególnie groźne – dla kobiet w ciąży i matek karmiących. Udowodniono, że do zwiększonej emisji oparów rtęci (nawet wielokrotnie ) dochodzi podczas prac związanych z opracowaniem, szlifowaniem zębów, a także podczas rozdrabniania plomb amalgamatowych. Aby zminimalizować ryzyko zatrucia oparami rtęci, wprowadzona została specjalistyczna procedura dla zabiegu usuwania amalgamatów – SMART. To skrót od Safe Mercury Amalgam Removal Technique – techniki bezpiecznego usuwania plomb amalgamatowych[1].
Z uwagi na zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom, którzy zgłaszają się na usuwanie plomb zawierających rtęć i zstępowanie ich nowoczesnymi wypełnieniami, zalecane jest skorzystanie z procedury SMART.
Na chwilę obecną, z uwagi na uwalnianie rtęci z amalgamatów podczas ich usuwania, zrezygnowaliśmy z tego zabiegu w naszym gabinecie. NFZ nie wypowiada się na temat ryzyka zatrucia oparami rtęci powstającego podczas usuwania plomb amalgamatowych. A powinien. W koszyku świadczeń gwarantowanych Funduszu plomby amalgamatowe stanowią bowiem jedną z podstawowych opcji wypełniania ubytków w zębach (więc w Polsce są zakładane nadal, choć wiele krajów wycofało je już z użytku[2]), natomiast usuwaniem wypełnień amalgamatowych (i zastępowaniem ich nieszkodliwymi plombami z nowoczesnych materiałów stomatologicznych) zajmują się głównie dentyści przyjmujący prywatnie. I to na nich spada ciężar zabezpieczenia pacjentów (i personelu gabinetu) przed uwalnianymi podczas zabiegu trującymi oparami rtęci[3].
Jak duże jest zagrożenie, świadczy fakt, że 1g amalgamatu, który zawiera 3% Hg, to aż 0,03g (sic!) rtęci. Tymczasem bezpieczny poziom rtęci w 1m3 powietrza to zaledwie 0,05 mg (czyli 0,00005 g)! Oznacza to, że opary tylko z 1/10 części takiej plomby w 1m3 powietrza, czyli jedynie z 0,003 g, i tak powodują wielokrotne przekroczenie bezpiecznej normy.
Wniosek nasuwa się sam: preparacja tylko 1/10 części plomby amalgamatowej może poskutkować ponad 100-krotnie większym stężeniem rtęci w powietrzu, niż przyzwala na to norma. Jest to zatem stężenie toksyczne. Dawką śmiertelną rtęci dla człowieka jest 0,3 g, czyli… 10 jednogramowych wypełnień amalgamatowych. Oczywiście nikt nie umiera od 10 wypełnień amalgamatowych, gdyż rtęć jest w fazie związanej po zastygnięciu i do czasu jej podgrzania i rozwiercenia wiertłem nie zostanie uwolniona. Ale ponieważ, jak wspomniano wyżej, podczas prac dentystycznych dochodzi do zwiększonej emisji oparów, zagrożenie zatruciem rtęcią staje się w takich warunkach faktem[4],[5],[6]. Stąd konieczność wprowadzenia procedury SMART. W chwili obecnej pacjenci, których czeka leczenie medyczne i konieczne jest usunięcie plomb amalgamatowych przed terapią, proszeni są o udanie się do specjalistycznych placówek wykonujących taką usługę. Natomiast podczas leczenia próchnicy, jeśli to możliwe, lepiej zrezygnować z założenia wypełnienia zawierającego rtęć – dla swojego bezpieczeństwa. Więcej
Od 1. stycznia 2019 r. w gabinetach dentystycznych, w których będą stosowane plomby amalgamatowe lub w których będzie oferowana usługa usuwania wypełnień z amalgamatu, musi pojawić się separator amalgamatu. Tak wynika z unijnego rozporządzenia. Stomatolodzy, którzy nie będą mieli separatora amalgamatu, od początku przyszłego roku nie będą mogli ani zakładać, ani usuwać srebrnych plomb. Zatem pacjenci, którzy od stycznia przyszłego roku zgłoszą się do takiego gabinetu w celu usunięcia starej srebrnej plomby, zostaną odesłani do placówki, w której separator amalgamatu jest. Obowiązek zainstalowania separatora amalgamatu wprowadzi sporo zamieszania na rynku stomatologicznym. Pacjent, który dotychczas korzystał przez wiele lat z usług konkretnej placówki, a jej właściciel nie zdecydował się na zakup separatora, będzie zmuszony szukać pomocy w innym, nieznanym sobie gabinecie, jeśli leczenie będzie wiązać się z wymianą plomby amalgamatowej bądź jej osadzeniem w zębie.
Zmienią się także ceny u dentystów. Powód jest prosty: stomatolog, który chce zagwarantować swoim pacjentom pełną gamę usług jak dotychczas, musi zakupić separator amalgamatu – a to wydatek niebagatelny, bo wynoszący kilka tysięcy złotych. Do tego trzeba jeszcze doliczyć kilka kolejnych tysięcy na zainstalowanie i roczną obsługę oraz konserwację urządzenia. W ostatecznym rozrachunku starania stomatologów mające na celu zagwarantowanie pacjentom kompleksowości usług okupione zostaną podniesieniem cen w gabinetach w zakresie oferty dotyczącej usuwania lub wstawiania plomb amalgamatowych. Z uwagi na kosztowność inwestycji, jakie trzeba poczynić, może to być wzrost spory. Z tego powodu zachęcamy wszystkich pacjentów, aby nie odwlekali decyzji o usunięciu plomby amalgamatowej, póki jeszcze usługa ta jest tania. Wprawdzie środowisko stomatologiczne działa w kierunku przesunięcia terminu wdrożenia obowiązku posiadania separatorów amalgamatu, ale trudno przewidzieć, jakie decyzje ostatecznie zapadną. Tymczasem koniec roku zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim – widmo dużo wyższych kosztów związanych z wymianą plomby amalgamatowej na nowoczesną oraz estetyczną. I zdrowszą – bo niezależnie od tego, jak wiele pozytywnych opinii amalgamaty zebrały na temat swojej legendarnej wytrwałości, każdy posiadacz srebrnego wypełnienia będzie je musiał kiedyś wymienić. Plomby amalgamatowe nie są bowiem wieczne i ulegają naturalnemu zużyciu. Z czasem powoduje to powstanie nieszczelności na granicy z tkankami zęba i przyczynia się do rozwoju próchnicy wtórnej.
Plomby amalgamatowe nadal są popularne, gdyż z badań, które w naszym gabinecie Dentysta.eu przeprowadzono w 2015 r., wynika, że szare wypełnienia ma spora część społeczeństwa – aż 30%. Najdziwniejsze jednak jest, że aż co 16. ankietowany stwierdza, że… nie wie, czy posiada srebrną plombę (Wykres 1).

Wykres 1. Więcej
Unit Planmeca Prostyle Compact+ filtr amalgamatu+scaler.
Na sprzedaż oferuję profesjonalne, w pełni sprawne i bardzo zadbane wyposażenie prywatnego gabinetu stomatologicznego. Wszystkie urządzenia były regularnie serwisowane, czyszczone i pracowały w higienicznych warunkach.
Sprzedaż najchętniej w całości (bardzo atrakcyjna cena pakietowa), jednak rozważę również sprzedaż poszczególnych elementów osobno. Doskonała opcja na gotowy start dla młodego lekarza lub jako doposażenie istniejącej praktyki.
Szczegółowa specyfikacja
1. Unit stomatologiczny FD 02.17
Fotel: W pełni elektryczny, sterowany z konsoli oraz pedału. Bezszwowa, ergonomiczna tapicerka w pięknym kolorze morskim/turkusowym (stan bardzo dobry, brak przetarć).
Konsola lekarska: Rękawy od góry – dmuchawko-strzykawka, rękaw turbinowy, mikrosilnik elektryczny, skaler.
W zestawie: Blok spluwaczki z misą, sterownik nożny oraz lampa zabiegowa na stabilnym ramieniu pantograficznym.
2. Ścienny punktowy aparat RTG Villa Endograph DC (Rocznik 2016)
Aparat o wysokiej częstotliwości. Długie, wyjątkowo stabilne ramię przegubowe. Zapewnia doskonałą ostrość i powtarzalność zdjęć przy minimalnej dawce promieniowania.
3. Autoklaw Klasy B – Cominox Sterilclave 18 BHD LCD
Profesjonalny autoklaw parowy najwyższej klasy B (frakcjonowana próżnia wstępna) o pojemności 18 litrów. Wyświetlacz LCD, menu w języku polskim, niezawodny proces sterylizacji zgodny z wszelkimi wymogami Sanepidu.
4. Przepływowa lampa bakterio- i wirusobójcza Ultra-Viol NBVE-60 PL
Wersja przejezdna (na mobilnym stojaku) z zewnętrznym cyfrowym licznikiem czasu pracy. Przeznaczona do pracy ciągłej w obecności personelu i pacjentów.
5. Kompresor stomatologiczny
Dedykowany kompresor bezolejowy zapewniający idealnie czyste, suche powietrze do zasilania unitu. Cicha praca.
6. Turbina stomatologiczna NSK S-Max M900BL
7. Wstrząsarka Silver Mix 90
Sprawdzona, mikroprocesorowa wstrząsarka do amalgamatów i materiałów kapsułkowanych z cyfrowym programatorem czasu.
8. Meble gabinetowe + Asystor medyczny
Komplet mebli modułowych (blaty jasne, fronty dopasowane do koloru unitu). W zestawie szafka ze zlewem oraz mobilny asystor na kółkach (5 szuflad).
9. Sprzęt dodatkowy / biurowy:
Lodówka kompaktowa Ravanson (idealna pod blaty) –
Urządzenie wielofunkcyjne HP Deskjet Ink Advantage 3785
? Logistyka i odbiór:
Sprzęt znajduje się w okolicach Zamościa, jest w ciągłym użytkowaniu.
Odbiór wyłącznie osobisty. W przypadku unitu, mebli i RTG demontaż oraz transport po stronie kupującego.
Mniejszy sprzęt (turbina, wstrząsarka, drukarka) możliwość ubezpieczonej wysyłki kurierskiej.
Kontakt: 694302781 wiadomość prywatna.
(Jeśli nie odbieram, proszę o SMS – oddzwonię w wolnej chwili).
Cena: 4900zl
Sprzedam unit stomatologiczny z 2009r MIDI firmyRedee
zestaw z 5 górnymi rękawami
mikrosilnik elektryczny z kątnicą NSK
turbina NSK (regulacja sprayu dla końcówek)
dmuchawko-strzykawka trójfunkcyjna
skaler piezoelektryczny z regulacją mocy
wewnętrzny obieg wody destylowanej
lampa bezcieniowa z regulacją natężenia światła
wolny rękaw dla dowolnej końcówki
dodatkowa półka na maszcie unitu
-Fotel Promed w unicie
funkcje sterowania nożnego
blok spluwaczki przystosowany do zamontowania ssaka i separatora amalgamatu
porcelanowa spluwaczka odchylana o 90″
2 lampy polimeryzacyjne Astralis,Visilux firmyVivadent
Proszę o kontakt telefoniczny 534785111
.
Unit znajduje się w gabinecie oddalonym o 80km od Wrocławia (moje miejsce zamieszkania).
Dlatego proszę o umówienie terminu do odwiedzenia gabinetu.
Pakowanie,demontaż i transport unitu po stronie kupującego.
Unit w dobrym stanie. Eksploatowany tylko 4 lata przez jednego lekarza. Nie wystawiam FV.
Praca lekarza stomatologa i pomocniczego personelu stomatologicznego związana jest z różnorodnymi obciążeniami zdrowotnymi, m.in. konsekwencjami oddziaływania metali ciężkich, zwłaszcza par rtęci. Wykazano, że rtęć może tygodniami lub miesiącami pozostawać w organizmie, przy czym jej szkodliwość zależy od formy chemicznej, ilości, drogi i czasu narażenia oraz od indywidulanej podatności.
Rtęć od niemal 200 lat jest składnikiem amalgamatu stomatologicznego, którego użycie, co prawda, zmniejsza się w krajach rozwiniętych, jednak w krajach rozwijających się wciąż utrzymuje na wysokich poziomach.
Rtęć stanowi (dokładnie ta sama, która znajdowała się w wycofanych już rtęciowych termometrach) ok. połowy całkowitej masy amalgamatu (pozostałe składniki: srebro, cyna, miedź, cynk, także kadm i in). W wyniku narażenia przez układ oddechowy rtęć z płuc przedostaje się do krwiobiegu, następnie do mózgu i nerek. Personel stomatologiczny narażony jest przede wszystkim na pary w czasie przygotowania, odbudowy i usuwania amalgamatu dentystycznego.
Trwałość wypełnień amalgamatowych jest zmienna, średnio wynosi ok. 10 lat. Po zakończeniu okresu użytkowania konieczne jest usunięcie amalgamatu – za pomocą wiertła stomatologicznego o dużej prędkości. Wyniki badań wskazują, że narażenie personelu na opary rtęci może utrzymywać się do godziny po zabiegu (z wykorzystaniem wiertarki o dużej prędkości).
Wykazano, że nadmierne zawodowe narażenie na pary rtęci metalicznej może powodować zmiany neurobehawioralne i uszkodzenie nerek. Rtęć wykazuje także działanie miażdżycorodnie i hipertensyjnie (które może być wtórne do jej działania nefrotoksycznego). Zaobserwowano ponadto, że rtęć może wywierać negatywny wpływ na czynność grasicy.
W ostatnich latach zwraca się uwagę na związek między narażeniem na rtęć a drżeniem mięśniowym. Rtęć jest także słabym czynnikiem alergizującym; kontakt z solami rtęci może przyczyniać się do nadwrażliwości i kontaktowego zapalenia skóry lub reakcji nadwrażliwości typu IV. Na typowe objawy alergii składają się: wysypka pokrzywkowa/rumieniowa, świąd (twarz, zgięcia kończyn) oraz progresja do zapalenia skóry. U stomatologów i personelu stomatologicznego stosunkowo rzadko występuje alergia na rtęć (częściej u kobiet). W diagnostyce stosuje się test immunostymulacji limfocytów pamięci MELISA i testy płatkowe skórne.
Od 2018 r. obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2017/852[1], zgodnie z którym od 1.07.2018 r. nie można używać amalgamatu stomatologicznego w leczeniu zębów mlecznych, w leczeniu stomatologicznym dzieci w wieku poniżej 15 lat i kobiet w ciąży lub matek karmiących, z wyjątkiem sytuacji, które lekarz dentysta uzna za absolutnie niezbędne (ze względu na szczególne potrzeby medyczne pacjenta). Więcej
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń