Osoby z ADHD częściej mają próchnicę. Dotyczy to szczególnie dzieci. Wyniki badań wskazują, że to skutek wielu czynników, a systematyczność i staranność higieny jamy ustnej nie zawsze mają tu kluczowe znaczenie. Wyjaśniamy, dlaczego tak jest i jak chronić zdrowie jamy ustnej u osoby z ADHD.
ADHD (z ang. attention-deficit hyperactivity disorder) to inaczej zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, zwany także zaburzeniem hiperkinetycznym. Najsilniej manifestuje się u dzieci i młodzieży, ale wynikające z ADHD problemy z koncentracją, nadpobudliwością i trudnością w kończeniu jednej aktywności przed przejściem do kolejnej, oraz nieprzestrzeganie zdrowych nawyków mogą przysparzać wielu problemów także w życiu dorosłym.
Próchnica wpisana w ADHD?
Niezależnie od wieku osoby z ADHD, wynikające z tego zespołu problemy z koncentracją i deficytem uwagi powodują, że cierpi na tym zdrowie jamy ustnej. Z wielu badań wynika, że osoby z ADHD:
Gabinet Dentysta.eu przyjazny osobom neuroróżnorodnym
Neuroróżnorodność to pojęcie odnoszące się do naturalnej różnorodności ludzkiego mózgu, sposobu myślenia, odbierania bodźców płynących z otoczenia czy sposobu funkcjonowania. Odnosi się do zaburzeń, takich jak autyzm, ADHD, a nawet dysleksja, które wpływają
na percepcję i doświadczenia osób. W gabinecie dentystycznym dostosowanie przestrzeni oraz metod pracy do potrzeb pacjentów neuroróżnorodnych jest kluczowe dla lepszego doświadczenia podczas wizyty. Odpowiednie podejście pozwala na zminimalizowanie stresu, zwiększenie komfortu oraz poprawę jakości opieki stomatologicznej.
Czym jest neuroróżnorodność?
Neuroróżnorodność to koncepcja, która uznaje, że różnice w funkcjonowaniu mózgu
są naturalnym elementem ludzkiej różnorodności. Obejmuje osoby z różnymi zaburzeniami neurorozwojowymi, takimi jak autyzm, ADHD czy dysleksja. W kontekście stomatologii zrozumienie neuroróżnorodności jest kluczowe, szczególnie w kontekście współpracy
z osobami autystycznymi i z ADHD. Specyficzne potrzeby tych pacjentów mogą znacząco wpłynąć na ich doświadczenia związane z leczeniem. Stworzenie dostosowanego środowiska oraz zastosowanie odpowiednich strategii komunikacji może zwiększyć komfort pacjentów,
co przekłada się na efektywność leczenia.
Autyzm w stomatologii – dentysta dla osób z autyzmem
Pacjenci z autyzmem często mają unikalne potrzeby, które wymagają szczególnego podejścia podczas wizyt w gabinecie dentystycznym. Mogą być wrażliwi na bodźce sensoryczne,
co sprawia, że hałas, intensywne światło czy zapachy pojawiające się w gabinecie mogą wywoływać u nich dyskomfort lub lęk. Ważne jest, aby personel stomatologiczny był świadomy tych wyzwań i umiał dostosować swoje metody pracy. Należy również zadbać o odpowiednią komunikację, oferując pacjentom wyjaśnienia dotyczące procedur w sposób jasny i przystępny. Zapewnienie spokojnej atmosfery oraz wykorzystanie technik relaksacyjnych, może znacząco poprawić doświadczenia pacjentów z autyzmem, co z kolei sprzyja lepszym wynikom leczenia. Więcej
W Gliwickim gabinecie pacjenci poruszają specjalnym helikopterem siłą fal mózgowych. Telekineza rodem z X-mena? Nie, to czysta nauka i to mogąca mieć zbawienny wpływ na nasz lęk przed dentystą.
O Gliwicach może wkrótce być głośno. W jednym z tamtejszych gabinetów stomatologicznych wdrażany jest właśnie pionierski na świecie projekt relaksacji i koncentracji pacjentów przed zabiegami. Ma w tym pomóc stosowana do tej pory w psychiatrii i neurologii metoda neurofeedback, czyli trening umysłu oraz stworzony przez amerykanów i sfinansowany przez 434 internautów z całego globu wynalazek – Puzzlebox Orbit, niewielki prototyp helikoptera (tzw. braincoptera), sterowany w całości falami mózgowymi.
Skoncentruj się i unieś helikopter
Czy jesteśmy w stanie siłą własnego umysłu poruszać przedmiotami? Okazuje się, że tak, zwłaszcza, jeśli się zrelaksujemy. Co więcej, może nam to pomóc w walce ze stresem, jaki towarzyszy wizycie u dentysty. Szczególnie, jeśli cierpimy na dentofobię, czyli paniczny lęk przed stomatologiem.
W Gliwicach testowane jest właśnie innowacyjne urządzenie, stworzone przez wynalazców z San Francisco, które może być unoszone siłą fal mózgowych pacjenta. Staje się to jednak tylko w momencie, kiedy następuje odprężenie. Technologię tę stosuje się już w psychiatrii, neurologii, w leczeniu dzieci z ADHD, a także w robotyce m.in. do sterowania mózgiem zaawansowanymi robotami. Teraz przyszła pora na stomatologię. Jak to działa?
– Każdy z pacjentów ma nawet 60 minut na seans relaksacyjny przed zabiegiem, z którego może skorzystać dobrowolnie. Otrzymuje on wtedy bezprzewodowe słuchawki z przyległymi do nich elektrodami do pomiaru EEG, podłączony zostaje także do monitora, który rejestruje obraz fal mózgowych. Skupiając się natomiast i koncentrując na specjalnych grach, jakie wyświetlane są na tablecie, może zostać on wprowadzony w stan odprężenia, co zasygnalizuje wykres EEG – wyjaśnia lek. dent. Marcin Krufczyk właściciel gabinetu Dentysta.eu, który sprowadził do Polski braincopter.
– W tym momencie dostaje do ręki helikopter. Nałożone na głowę słuchawki, odczytują różnicę tzw. potencjałów między elektrodami, wysyłając sygnał do urządzenia, które następnie przetwarza informacje i daje znać latającej zabawce o możliwym starcie w przypadku przekroczenia pozytywnych wartości relaksacji lub koncentracji. Jest to najczęściej moment, w którym pacjent zapomina całkowicie o stresie, jaki mu towarzyszył przed wizytą – wyjaśnia stomatolog. Więcej
Wysoka odwiedzalność serwisu sprawia że bez problemu dotrzesz do swoich nowych klientów!
Wystarczy że dodasz swój gabinet w ogłoszeniach portalu - szybko i zupełnie za darmo!
Dzięki promowaniu zyskają również Twoi klienci którzy łatwo Cię odnajdą!
Nadal się wahasz? Kliknij:
Dowiedz się więcej
Rozwiń