Wyniki wyszukiwania dla zapytania „profilaktyka

Profilaktyka zwykła a profesjonalna
7 lutego 2016 --- Drukuj

Lepiej zapobiegać niż leczyć – to oczywiste. Zasada ta nabiera szczególnego znaczenia, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że wizyta u dentysty i leczenie zębów – z powodu strachu przed borowaniem i bólem – nadal są postrzegane jak zło konieczne przez spory odsetek pacjentów. Aby osiągnąć jak najlepsze wyniki w zapobieganiu chorobom jamy ustnej, profilaktykę stomatologiczną realizuje się w dwóch wariantach:

  • w postaci codziennych zabiegów higienicznych wykonywanych samodzielnie w domu – to profilaktyka zwykła;
  • jako zabiegi podejmowane cyklicznie i przeprowadzane w gabinecie stomatologicznym – to profilaktyka profesjonalna.

Oba rodzaje działań prewencyjnych powinny być realizowane tak samo starannie u dzieci i u dorosłych. W przypadku najmłodszych profilaktyka chorób jamy ustnej powinna także dotyczyć uzębienia mlecznego – ponieważ dzięki temu pośrednio zabezpiecza się zęby stałe przed próchnicą.

Więcej

Profilaktyka Medyczna. NZOZ
13 stycznia 2010 --- Drukuj

Prywatny gabinet stomatologiczny

Prywatny gabinet stom. – Głowacka Halina, lek. stomatolog. Profilaktyka, leczenie, protetyka
3 grudnia 2009 --- Drukuj

Prywatny gabinet stomatologiczny Więcej

Profilaktyka antybiotykowa w stomatologii
20 sierpnia 2009 --- Drukuj

Profilaktykę antybiotykowę (osłonę antybiotykowę) stosujemy celem maksymalnego zredukowania potencjalnych powikłań pozabiegowych, u osób z tzw,grup podwyższonego ryzyka.

Są to osoby obciążone chorobami ogólnymi, u których z powodu bakteriemii pozabiegowych schorzenia podstawowe mogą ulec zaostrzeniu. Wśród osób,które wymagają osłony antybiotykowej przed wykonaniem zabiegu chirurgicznego w obrebie jamy ustnej największą grupę stanowią pacjenci ze schorzeniami ukladu sercowo-naczyniowego. Wśród nich wyróżniamy trzy grupy: niskiego, średniego i wysokiego ryzyka-u osób z dwóch ostatnich grup Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne zaleca stosowani profilaktyki. Najczęstszą chorobąwywołaną bakteriemią pozabiegową jest bakteryjne zapalenie wsierdzia (endocarditis)

Wskazaniami do profilaktyki antybiotykami są:
-przewlekłe infekcyjne zapalenia wsierdzia ( w wywiadzie)
-wrodzone niesinicze wady serca
-stan po przeskórnym zamknięciu ubytku przegrody międzyprzedsionkowej typu II/przetrwałym otworze owalnym (do 12 miesięcy)
-protezy zastawkowe serca
-pacjenci oczekujący na zabieg implantacji protez zastawkowych
-złożone,sinicze wady serca oraz chirurgiczne połączenia systemowo-płuce
-zwężenie i niewydolność aorty
-koarkacja aorty
-kardiomiopatia przerostowa
-wypadanie płatka zastawki mitralnej z jej niedomykalnością

Więcej

Włókno szklane – ratunek dla zęba po kanałówce
18 listopada 2017 --- Drukuj

Po leczeniu kanałowym konieczne jest odbudowanie zęba. Problem w tym, że obojętnie, jakich materiałów i technologii by się nie użyło, to – przynajmniej na czas obecny – nie da się przywrócić zębowi wytrzymałości identycznej z naturalną. Można jednak zastosować rozwiązania, dzięki którym uzyska się wytrzymałość do naturalnej zbliżoną. Jednym z takich sposobów jest zastosowanie wkładu z włókna szklanego. To jednocześnie jedno z najbardziej eleganckich rozwiązań, bo odbudowany ząb na włóknie szklanym cechuje wysoka estetyka.

Włókno szklane – różna postać, różna jakość

Włókno szklane stosuje się w stomatologii od kilku dekad. Jednym ze sposobów wykorzystania tego materiału jest wzmocnienie zęba poddanego leczeniu kanałowemu poprzez zastosowanie wkładu koronowo-korzeniowego, w którym kompozyt jest wzmacniany właśnie włóknem szklanym. Tego typu wkłady określane są skrótem FRC (skrót od ang. fibreglass – reiforced composite). Dzięki właściwościom samego włókna znakomicie nadają się do estetycznej odbudowy zęba.

Obecnie obowiązujące przepisy unijne stawiają tym materiałom bardzo wysokie wymagania pod względem parametrów biofizyczno-chemicznych oraz estetycznych. Jednak – jak z każdą inną technologią i materiałem bywa – na rynku dostępne są wkłady FRC różnej jakości. Jak można się domyślić, przekłada się to na cenę wkładu, ale też na jego parametry wytrzymałościowe. Tańsze oferty dotyczą generalnie odpowiedników właściwych włókien szklanych, tzw. „mielonych” włókien szklanych. Materiały te nie działają jednak wzmacniająco. Aby ta funkcja była spełniona, musi to być produkt, w którym komponent szklany ma postać pełnego włókna. W gabinecie Dentysta.eu sięgamy tylko po takie – wykorzystujemy w pracy wkłady firmy GC. Są dość drogie, ale cena wynika z jakości: materiał ten, poza postacią pełnych włókien, cechują właściwości zbliżone do zębiny i odpowiednio wysoki poziom przewodnictwa świetlnego. Dzięki temu możliwa jest całkowita polimeryzacja cementu nawet w najgłębszej części korzenia po zacementowaniu cementem dualnym (chemo- i światłoutwardzalnym).

Wkłady wzmacniane włóknem szklanym a wkłady z metalu

Naukowcy wciąż jeszcze dyskutują nad ustaleniem ostatecznej wersji wad i zalet różnego rodzaju wkładów koronowo-korzeniowych, ale choć ich opinie bywają czasem rozbieżne w kwestiach dotyczących rozmaitych badanych parametrów różnych wkładów, zgodni są w dwóch punktach: że wkłady wzmacniane włóknem szklanym cechuje niezwykle wysoka estetyka oraz że nie mają one wad metalu: Więcej

Stomatologia WIlanów – Smile Makers
4 lipca 2017 --- Drukuj

Usługi
Implanty
Protetyka
Chirurgia stomatologiczna
Endodoncja czyli kanałowe leczenie zębów
Stomatologia Estetyczna
Periodontologia
Ortodoncja
Stomatologia dziecięca – pedodoncja
Profilaktyka i higiena

Porphyromonas gingivalis – wróg zdrowia przyzębia numer 1
18 czerwca 2017 --- Drukuj

Paradontoza i inne postaci przewlekłego zapalenia przyzębia przez długie lata uznawano głównie za choroby związane z wiekiem. Kolejne badania naukowe potwierdzały jednak, że za destrukcję tkanek utrzymujących zęby w karnym łuku i w kości szczęk odpowiedzialne są bardziej drobnoustroje niż liczba przeżytych lat. Jednym z mikroorganizmów izolowanych z patologicznych kieszonek dziąsłowych była bakteria Porphyromonas gingivalis. Ta niewielka Gram ujemna pałeczka, którą po raz pierwszy opisano w 1921 roku, wygląda niepozornie. Rosnąc na pożywkach w warunkach laboratoryjnych, może tworzyć zielonkawe, interesujące pod względem kształtu kolonie. Na początku XXI wieku uznawana była już za jeden z gatunków silnie powiązanych z chorobami dziąseł i przyzębia.1 Obecnie wiadomo, że to wróg numer 1 zdrowia tkanek przyzębia. Jej siła działania ukrywa się między innymi w wytwarzanych przez nią gingipainach. To enzymy, dzięki którym bakteria nie tylko pozyskuje dostęp do potrzebnych jej składników odżywczych. Ułatwiają one również przyczepianie się P. gingivalis do tkanek i – co najistotniejsze – potrafią modulować działanie układu immunologicznego gospodarza, kierując jego ataki na swoje własne tkanki a nie na niszczące przyzębie patogeny. Warto podkreślić, że im bardziej zaawansowana destrukcja tkanek przyzębia, tym większy udział populacji P. gingivalis w całej puli mikroorganizmów patogennych izolowanych z chorych obszarów.

W badania nad P. gingivalis już od wielu lat mocno angażuje się prof. Jan Potempa, biochemik i mikrobiolog. Za swoją pracę w tym obszarze odebrał w 2011 r. nagrodę Fundacji na rzecz Nauki Polskiej zwaną polskim Noblem.

Porphyromonas gingivalis – niszcząca moc o wymiarach mikro

Bakteria P. gingivalis uznawana jest za najbardziej wirulentny i patogenny drobnoustrój w swojej grupie, a coraz więcej wyników badań potwierdza jej negatywny wpływ nie tylko na zdrowie tkanek przyzębia, ale również na zdrowie ogólne. Zjadliwość i skuteczność tego gatunku bakterii zapewniają:

  • Gingipainy – gatunek wytwarza dwie różne klasy tych enzymów. Ich rolą jest:
    • Wspomaganie pozyskiwania składników pokarmowych. Z enzymatycznego rozkładu dużych peptydów znajdujących się w osoczu krwi człowieka komórki gingivalis uzyskują pokaźne ilości azotu i węgla, a z rozkładu transferyny – wystarczającą ilość żelaza, które jest niezbędne do zapewnienia aktywności określonych szlaków metabolicznych w komórkach tych patogenów.2
    • Wspomaganie inwazji i kolonizacji ciała gospodarza, czyli związanych z tym sił kohezji i adhezji. Dzięki tym siłom komórki bakteryjne mogą przyczepiać się do tkanek, a jednocześnie ściśle przylegać do siebie, co korzystnie wpływa na tworzenie, dojrzewanie i utrzymywanie struktury biofilmu.
    • Osłabianie i modulowanie odpowiedzi immunologicznej gospodarza. Gingipainy działają tu na różne sposoby, m.in. modulują aktywność przeciwciał klasy IgG oraz cytokin prozapalnych, hamują dojrzewanie limfocytów T, a także zakłócają komunikację między komórkami i macierzą oraz hamują namnażanie się komórek odpornościowych.
    • Niszczenie metaloprotein, kolagenu i fibronektyn, przez co komunikacja na linii komórki – macierz pozakomórkowa jest utrudniona lub blokowana.3 Tym samym gingipainy utrudniają wytwarzanie i transport czynników uczestniczących w zwalczaniu stanów zapalnych i biorących udział w regeneracji tkanek. Skutkiem tego jest postępująca degradacja tkanek przyzębia.
  • Polisacharydowa kapsuła – warunkuje większą zjadliwość bakterii oraz zapobiega wchłonięciu patogenów przez fagocytujące komórki układu immunologicznego.
  • Fimbrie – te niewielkie wypustki mają kluczowe znaczenie dla adhezji i kohezji komórek bakteryjnych oraz dla zapewnienia właściwej struktury biofilmu. Są też niezbędne do kolonizacji środowiska. Fimbrie długie odpowiadają za przyczepienie się bakterii do podłoża i za organizację biofilmu w pierwszych etapach jego powstawania. Z kolei fimbrie krótkie odgrywają istotną rolę w agregowaniu komórek i tworzeniu mikrokolonii oraz wielogatunkowych zespołów złożonych z różnych mikroorganizmów zasiedlających jamę ustną. Fimbrie wchodzą także w interakcje z białkami osocza oraz z receptorami chemokin, przez co – równolegle do gingipain – modulują odpowiedź immunologiczną gospodarza.
  • Zwiększanie wirulencji innych patogennych gatunków bakterii zamieszkujących jamę ustną gingivalis potrafią tworzyć zespoły z innymi bakteryjnymi patogenami żyjącymi w jamie ustnej i modyfikować ich funkcjonowanie tak, że te skuteczniej radzą sobie z niszczeniem tkanek przyzębia.

Skutki działania P. gingivalis

Gatunek P. gingivalis żyje głównie w nazębnej płytce poddziąsłowej (najczęściej wykrywa się go u osób z ciężkimi postaciami przewlekłych zapaleń przyzębia), ale także w ślinie, na śluzówce jamy ustnej, języku i migdałkach. Migdałki uznaje się za rezerwuar tego drobnoustroju. Poza jamą ustną bakteria ta znajdowana jest sporadycznie, ale może ona infekować narządy leżące daleko od tego obszaru ciała. Do takiej sytuacji dojdzie, kiedy P. gingivalis przedostanie się do krwiobiegu i wraz z krwią dotrze np. do nerek. Może tam wytworzyć wtórne ogniska zakażenia. P. gingivalis może zatem działać lokalnie – niszcząc tkanki przyzębia, ale też ogólnoustrojowo – co potwierdzają liczne doniesienia naukowe.

Szkodliwa skuteczność P. gingivalis wynika z dużej zdolności do przyczepiania się bakterii do nabłonka jamy ustnej oraz z aktywowania komórek – już nie tylko nabłonka, ale również śródbłonka, czyli warstwy wyściełającej naczynia.4 To dlatego bakteria jest tak skuteczna nie tylko w niszczeniu przyzębia, ale również w degradacji tkanki naczyniowej.

Najnowsze odkrycia naukowe potwierdzają związki P. gingivalis z następującymi zaburzeniami zdrowia:

  • Choroby układu sercowo-naczyniowego – m.in. miażdżyca i choroba wieńcowa.
  • Choroby układu oddechowego – m.in. zapalenie płuc.
  • Choroby układu nerwowego – m.in. stwardnienie rozsiane.
  • Zaburzenia przebiegu ciąży – m.in. przedwczesny poród, niska masa ciała noworodków.
  • Choroby układu ruchu i autoimmunologiczne – m.in. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).
  • Schorzenia onkologiczne – m.in. nowotwór trzustki.

Więcej

Wielkanocne jaja – z zębami na poważnie
13 kwietnia 2017 --- Drukuj

Wielkanoc kojarzy się z jajkiem oraz z lanym poniedziałkiem. Ale żeby z zębami?…Tymczasem Święta Wielkanocne mają więcej wspólnego z uzębieniem, niż się wydaje – i to bynajmniej nie przez pryzmat zawsze zdrowych siekaczy u zajączka przynoszącego prezenty.

Z obserwacji dentystów wynika bowiem, że po świątecznym czasie przybywa pacjentów z uszkodzeniami zębów: złamaniami, wybiciami, zwichnięciami. Powód: lany poniedziałek, a konkretnie – uraz mechaniczny spowodowany ucieczką przed wiadrem wody lub nieudanym unikiem przed zbyt krewką odpowiedzią na niechciane oblanie dyngusową wodą.

Wniosek jest prosty: w czasie Wielkanocy warto szczególnie zadbać o zęby – bo nawet, jeśli nie przytrafi się im nic złego z powodu zbyt entuzjastycznie obchodzonego drugiego dnia tych wiosennych świąt, to już na pewno szkliwo nie pozostanie obojętne na wzmożoną działalność bakterii próchnicy. Drobnoustroje te na równi z nami ochoczo przystaną na menu złożone z marcepanowych baranków, kolorowych mazurków i czekoladowych jaj. Będą miały spore pole do popisu, bo jak wynika z badania przeprowadzonego w 2016 r. przez ARC Rynek i Opinia, aż 96 proc. Polaków przyznaje, że kupuje słodycze, a kupuje najczęściej dlatego, bo zwyczajnie je lubi. Cóż, trudno się dziwić tej słodkiej miłości: słodki smak jest przecież pierwszym, który człowiek poznaje. Słodkie jest bowiem mleko matki.

Zdrowe (dla zębów) warianty niezdrowych produktów

Na szczęście zarówno baranki, jak i jaja mogą być w czasie Wielkanocy również pożądanymi składnikami świątecznego jadłospisu – w wersji niesłodkiej. Te pierwsze – pod postacią pieczystego, najlepiej jagnięciny, drugie – przygotowane na różne sposoby. I jedne, i drugie dostarczą cennego białka (z pełnym zestawem aminokwasów), wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin z grupy B oraz A,D, E, K, a także wapnia, fosforu i żelaza. Wszystkie te składniki są potrzebne do zachowania zdrowia śluzówki jamy ustnej, kości przyzębia i samych zębów. Dzieciom przy okazji warto zademonstrować ciekawy eksperyment, który w bardzo obrazowy sposób przekona je do tego, że zęby trzeba szczotkować, bo pasta chroni je przed atakiem kwasów wytwarzanych przez bakterie próchnicy. Połowę jajka pokrywamy pastą do zębów z fluorem, a drugą połowę pozostawiamy bez ochrony. Jajko umieszczamy na 1 dzień w szklance z octem. Po tym czasie należy je ostrożnie wyjąć i pokazać, że tam, gdzie skorupki nie chroniła warstwa pasty, tam stała się ona miękka. Stało się tak, ponieważ kwas octowy zniszczył węglan wapnia tworzący skorupkę.

Profilaktyka przy stole

Jeśli zatem nie chcemy, aby kwasy bakteryjne zrobiły ze szkliwem to samo, co ocet ze skorupką jajka, podczas świątecznego biesiadowania warto mieć pod ręką bezcukrową gumę do żucia, a jeszcze lepiej: sięgać po szczoteczkę do zębów i pastę – szczególnie po słodkich daniach. Korzyść z tego dwojaka: bakterie próchnicy przestają w jamie ustnej ucztować kosztem szkliwa, a odświeżony oddech zachęca do towarzyskich pogawędek zamiast do milczącego oglądania telewizji. Nie ma też obawy, że poślemy sąsiadowi zza stołu uroczy uśmiech z kawałkiem natki pietruszki między zębami – w reakcji na świetnie opowiedzianą historię przerabiania strusiego jaja w pisankę.

Pisanka malowana… wiertłem

Strusie jaja z uwagi na grubą skorupkę idealnie nadają się do robienia pisanek i kraszanek. To coraz częściej wykorzystywany surowiec na wielkanocne ozdoby. Nadal wprawdzie najczęściej używane są wydmuszki jaj kurzych, ale kolorowe lub jednobarwne i dość kruche ozdoby wykonywać można z jaj wszystkich ptaków – również z maleńkich jajeczek kolibrów. Jaja strusi nadają się do wykonywania bardzo oryginalnych, bo wycinanych, ażurowych lub pokrytych płaskorzeźbami pisanek: przy użyciu wiertła. Niekoniecznie dentystycznego – choć stomatolodzy i technicy dentystyczni poza godzinami swojej pracy zawodowej nierzadko zajmują się kreowaniem tego rodzaju sztuki użytkowej. Do wytworzenia niezwykłych wzorów w strusiej skorupce z powodzeniem wykorzystywane mogą być też zestawy narzędzi dedykowane majsterkowiczom amatorom. Więcej

Erozja szkliwa – co pomaga a co szkodzi?
28 października 2016 --- Drukuj

Erozja szkliwa, a trafniej: kwasowa erozja szkliwa, to nieodwracalne, niepróchnicowe uszkodzenie struktury mineralnej zęba. To przypadłość naszych czasów, związana obecnie głównie z dietą – co potwierdzają badania naukowe. Nasi przodkowie żyjący w czasach, kiedy tężyzny fizycznej nabierało się, trudniąc się zbieractwem i myślistwem a nie przesiadując na siłowni, mieli wprawdzie problemy z próchnicą, ale zmian erozyjnych w ich zębach nie stwierdzono. Erozji nie powodują bowiem czynniki mikrobiologiczne. Przyczyną erozji są głównie kwasy: zewnątrzpochodne lub wewnątrzpochodne, czyli czynniki, których nie brak nam na co dzień.

Erozja szkliwa – kwasy zewnątrzpochodne

Zewnętrzne źródła czynników powodujących erozję szkliwa to:

  • Dieta:
    • soki owocowe i kompoty – szczególnie z cytrusów i rabarbaru;
    • napoje energetyczne i gazowane – szczególnie niebezpieczne dla szkliwa są te pierwsze;
    • owoce i warzywa – cytrusy, rabarbar, truskawki, porzeczki, szczaw;
    • produkty typu light;
    • marynaty, octy, sosy vinegret – ich pH jest wyjątkowo niskie i mieści się w granicach 2,4-3,0
    • wina kwaśne i wytrawne.
  • Leki do ssania zawierające witaminę C.
  • Otoczenie zawodowe – zakład galwanizacyjny lub fabryka akumulatorów.
  • Pływalnie kryte, w których woda jest odkażana związkami chloru.

Więcej

Poznań i okolice: praca dla stomatologa od zaraz
8 maja 2016 --- Drukuj

Wielostanowiskowy gabinet stomatologiczny zatrudni ambitnych LEKARZY STOMATOLOGÓW.

Oferujemy miejsca pracy w centrum Poznania oraz w okolicach Kórnika. Istnieje możliwość pracy w obu lokalizacjach.
Praca od zaraz!

Zakres obowiązków:

* stomatologia zachowawcza
* endodoncja
* protetyka
* profilaktyka
* drobna chirurgia

Pacjent wyłącznie prywatny. Pracujemy na 4 ręce i zapewniamy asystę.

Uprzejmie prosimy o nadsyłanie ofert na e-mail: dentomax@wp.pl

Czy
wiesz, że...
  • Czas może zabrać zęby, ale nie zabierze uśmiechu.
  • 82% badanych informuje, że nie jest zadowolona nie jest zadowolona do końca ze swojego uśmiechu, 60% jako przyczynę niezadowolenia podaje barwę zębów
  • Jedną z zalet starości to możliwość śpiewania i mycia zębów jednocześnie.

grudzień 2017

Sortuj Dodaj
1gru10:00- 19:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami
2gru - 3gru 210:00gru 3Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
2gruCały dzieńSZKOLENIE Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
8gru10:00- 19:00ZASTOSOWANIE I PRAKTYCZNE ZABIEGI KWASEM HIALURONOWYM/WYPEŁNIACZAMI
9gru - 10gru 910:00gru 10Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
9gru - 10gru 910:00gru 10Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
9gru - 10gru 910:00gru 10ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
9gru - 10gru 910:00gru 10Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami.
15gru10:00- 19:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami
16gru - 17gru 1610:00gru 17Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>