Wyniki wyszukiwania dla zapytania „mycie zębów

Niechciani mieszkańcy szczoteczek do zębów
9 sierpnia 2016 --- Drukuj

Szczoteczka do zębów minimum dwukrotnie w ciągu doby trafia do jamy ustnej. Wraz z nią wprowadzasz pastę do zębów i… miliony bakterii, które przebywają na główce, rączce i we włosiu akcesorium. Jak wykazały badania przeprowadzone w różnych placówkach naukowych, m.in. na uniwersytecie w Manchesterze, na szczoteczkach może znajdować się nawet 100 mln drobnoustrojów. Liczba ta zaskakuje tak samo, jak różnorodność gatunkowa mikroflory zasiedlającej podstawowy przyrząd do higieny jamy ustnej.

Drobnoustroje, które mogą znajdować się na szczoteczkach do zębów:

  • Bakterie fekalne – to przede wszystkim Enterobacteriaceae oraz Pseudomonadaceae z coli na czele. Bakterie te trafiają na szczoteczkę, kiedy akcesorium przechowywane jest zbyt blisko muszli toaletowej, zapomina się o zamykaniu klapy sedesowej podczas spłukiwania wody lub dotyka szczoteczki rękoma, które nie były umyte po korzystaniu z toalety. Czasem bywa i tak, że szczoteczka wpada do toalety. Po wyciągnięciu akcesorium to nadaje się tylko do wyrzucenia, ponieważ żadne zabiegi czyszczące i odkażające nie usuną zanieczyszczeń fekalnych ze szczelin, które znajdują się na łączeniu plastików oraz w miejscu przytwierdzenia kępek włosia do główki. Drobnoustroje fekalne mogą spowodować choroby jelit i zatrucia ogólnoustrojowe.
  • Bakterie gnilne – rozwijają się na resztkach organicznych, które pozostają na szczoteczce po użyciu. Nawet najlepsze płukanie szczoteczki nie usunie wszystkich zanieczyszczeń, dlatego ważne jest, aby szczoteczki okresowo wyparzać wrzątkiem. Bakterii gnilnych pojawia się bardzo dużo na wilgotnych szczoteczkach przechowywanych w szczelnie zamykanych pojemnikach.
  • Gatunki wywołujące zapalenia jamy ustnej – jeśli w jamie ustnej toczy się proces chorobowy, wywołujące go bakterie na pewno znajdą się na szczoteczce. Między włóknami mogą zatem znajdować się bakterie próchnicy i chorób przyzębia, ale także mikroflora odpowiedzialna za powstawanie aft i zajadów.
  • Wirusy chorób żołądkowo-jelitowych, grypy oraz wirusy HIV, zapalenia wątroby, HPV – wszystkie można znaleźć na szczoteczkach. Z uwagi na to, że wirusy nie należą do świata ożywionego, mogą długo pozostawać poza ustrojem bez szkody dla ich funkcji. Umycie zębów szczoteczką osoby zarażonej np. wirusem HIV, w przypadku uszkodzenia śluzówki jamy ustnej, rodzi ryzyko przeniesienia zakażenia przez krew.

Więcej

Nadwrażliwość zębów
18 lipca 2009 --- Drukuj

Nadwrażliwość zębów jest problemem, z którym borykają się ludzie w różnym wieku, który przejawia się bólami o zróżnicowanym stopniu intensywności.

Bóle te najczęściej pojawiają się podczas spożywania słodkich, zimnych i kwaśnych pokarmów, szczotkowania zębów, a nawet przy wzięciu głębokiego wdechu – szczególnie w porze zimowej, kiedy temperatura spada poniżej 0˚C.

Nadwrażliwość może dotyczyć pojedynczych zębów, jak i całych łuków zębowych – nie ma tutaj reguły, aczkolwiek należy mieć na uwadze, iż problem ten może się pogłębiać przy ubytkach próchnicowych, nieprawidłowej budowie zęba, recesji przyzębia czy osłabionym szkliwie i zębinie (np. poprzez stosowanie past ścierających – wybielających).

Przyczyny nadwrażliwości zębów:

• urazy zębów (mikrouszkodzenia)
• bruksizm (zgrzytanie zębami)
• zbyt intensywne szczotkowanie za pomocą twardej szczoteczki przy użyciu past o właściwościach silnie ścierających
• choroby dziąseł (np. paradontoza)
• palenie papierosów
• spożywanie produktów/ napojów szybko trawiących szkliwo (coca-cola, owoce cytrusowe, witamina C – rozgryzanie jej)
• przebyte zabiegi stomatologiczne (piaskowanie, skaling, wybielanie zębów)

Więcej

Pasty do zębów : kiedyś i dzisiaj
4 maja 2009 --- Drukuj

Kiedyś ludzie myli zęby popiołem uzyskanym z martwych zwierząt. Uważano, że te proszki wzmacniają zęby.

Egipcjanie używali sproszkowanego pumeksu nasączonego octem. Rzymianie zamiast octu używali uryny. Była ona cenną substancją sprowadzaną nawet z zagranicy.W Ameryce po drugiej wojnie światowej powszechnie zaczęto stosować mycie zębów. Pierwszą firmą, która dodała fluor do pasty była Prector&Gamble.Obecnie na rynku mamy ogromny wybór past do zębów. Czym jest pasta do zębów? Jest to substancja przechowywana w tubce, która rozprowadzana przy pomocy szczoteczki służy do utrzymywania czystości zębów i jamy ustnej. Działa poprzez usuwanie z powierzchni zębów i dziąseł zanieczyszczeń i nalotów o zróżnicowanym składzie chemicznym, głównie płytki nazębnej. Stanowi długotrwałą ochronę przed próchnicą Zapewnia estetyczny i ładny wygląd zębów oraz świeży oddech. Zapobiega innym chorobom zębów.

Z czego składa się pasta do zębów? Oto najczęściej spotykane składniki: Więcej

Pielęgnacja zębów u dzieci – pedodoncja
27 kwietnia 2009 --- Drukuj

Odpowiednia pielęgnacja zębów od narodzin dziecka to wymóg posiadania zdrowych zębów przez całe życie.

Dbanie o zęby powinno rozpocząć się już od pierwszych dni życia malucha poprzez odpowiednie żywienie i odpowiednią edukację wdrażającą do nabrania nawyków prawidłowego użytkowania szczoteczki i pasty zębów.W pierwszych miesiącach życia mleko wykazuje najlepszy produkt żywieniowy, ponieważ zawiera wszystkie substancje odżywcze, których dziecko potrzebuje. Na ogół około 5-6 miesiąca, kiedy zaczynają wyrzynać się pierwsze ząbki, dziecko zaczyna przyjmować stałe pożywienie. W tym okresie trzeba być uważnym , by nie dawać napojów z dodatkiem cukru, takich jak soki owocowe lub rumianek, które zawierają glukozę uszkadzającą zęby. Kiedy tylko dziecko jest w stanie naśladować rodziców w ich ruchach (około 2/3 lat) należy motywować malucha, aby bawił się  zębami pomagając mu w zabawny sposób oswoić się z użyciem szczoteczek.

Więcej

Płytka nazębna – biofilm
17 stycznia 2017 --- Drukuj

Płytka nazębna nie jest mieszaniną drobnoustrojów osadzonych w sposób chaotyczny na powierzchni szkliwa. To biofilm, czyli przestrzenna, znakomicie zorganizowana, wielowarstwowa struktura utworzona przez wiele gatunków bakterii żyjących w jamie ustnej – tlenowych oraz beztlenowych. Tu nie ma miejsca na przypadkowe rozmieszczenie: w płytce nazębnej każdy szczep bakteryjny pełni ściśle określoną rolę i każdy z gatunków osadza się na powierzchni zębów we właściwej kolejności. Im płytka nazębna bardziej dojrzała, tym więcej w niej bakterii beztlenowych w stosunku do tlenowych. Co ciekawe, skład gatunkowy mikroflory tworzącej płytkę nazębną jest podobny u różnych osób – niezależnie od tego, czy bakterie zasiedlają jamę ustną, w której nie ma próchnicy, czy stwierdza się ubytki próchnicze lub choroby przyzębia. Zasadnicze znaczenie dla zdrowia jamy ustnej ma zatem nie tyle skład gatunkowy biofilmu przyczepionego do szkliwa, co zaburzenie równowagi w liczebności bakterii określonych gatunków płytki nazębnej. Jeśli równowaga ta zostaje zakłócona, wzrasta liczba przedstawicieli konkretnego gatunku i dochodzi do rozwoju choroby jamy ustnej. Czynnikiem destabilizującym równowagę składu bakteryjnego w płytce może być duża ilość węglowodanów w diecie, co służy aktywności bakterii próchnicy.

Jak powstaje płytka nazębna?

W płytce nazębnej wyróżnia się biofilm wczesny i późny. Oba różnią się składem gatunkowym.

  • Biofilm wczesny:
    • Formuje się błonka nabyta (pellicula) – to warstwa będąca fundamentem płytki nazębnej, która powstaje zaraz po szczotkowaniu zębów. Tworzą ją białka śliny, głównie glikoproteiny. Osadzają się one bezpośrednio na szkliwie i stanowią bardzo interesującą z biologicznego punktu widzenia powłokę, która z jednej strony chroni powierzchnię zębów przed niekorzystnym wpływem substancji wydzielanych przez bakterie, a z drugiej – jest niezbędna do przyczepienia się tychże drobnoustrojów do powierzchni biofilmu.
    • W ciągu godziny osadzają się pionierskie bakterie z rodzaju Streptococcus, w tym główny czynnik próchnicotwórczy – szczep mutans. Bliski kontakt ze szkliwem powoduje, że wydzielane przez te bakterie kwasy mogą stosunkowo łatwo demineralizować zęby. Bakterie przyczepiają się do glikoprotein błonki nabytej dzięki adhezynom, które rozpoznają receptory pelliculi. Bakteryjne komórki początkowo osadzają się pojedynczo, ale szybko zaczynają tworzyć mikrokolonie, które z czasem łączą się, tworząc bakteryjną warstwę bazową mikrofilmu wczesnego.
    • Kolejna warstwa mikrofilmu wczesnego to bakterie z wielu rodzajów, w tym Actinomyces, Propionibacterium i Haemophilum. Nad nimi osadzają się szczepy Fusobacterium, które tworzą warstwę graniczną między wczesnym a późnym biofilmem.
  • Biofilm późny tworzą bakterie szczególnie niebezpieczne dla zdrowia przyzębia, w tym Porphyromonas gingivalis.

Więcej

Jak szybko zniszczyć protezę lub implant? Antyporadnik ;-)
14 czerwca 2015 --- Drukuj

Implanty i tradycyjne protezy stomatologiczne jako struktury sztuczne nie są niszczone przez bakterie próchnicy. Wydawać by się zatem mogło, że skoro drobnoustroje się ich nie imają, to każdy implant i każda proteza dentystyczna są świetnie zabezpieczone przed utratą swej funkcjonalności i ich destrukcja może wynikać co najwyżej z braku ostrożności użytkownika. Nic podobnego.

Podajemy kilka sposobów na to, jak szybko doprowadzić do zniszczenia każdego uzupełnienia protetycznego.

Uwaga: nasz antyporadnik przyda się tylko tym, którzy chcą dołączyć do grona osób bezzębnych lub – w najlepszym wypadku – do rzeszy mocno szczerbatych. Ci, którym zależy na zachowaniu zdrowia jamy ustnej i posiadanych uzupełnień protetycznych, powinni postępować dokładnie odwrotnie, jak zostało wymienione punktach znajdujących się poniżej.  Więcej

Wyniki ankiety „Uśmiech a status społeczny”
19 maja 2014 --- Drukuj

 

Liczne badania dotyczące stanu zdrowia jamy ustnej dostarczają mało optymistycznych danych na temat częstości występowania chorób psujących urodę uśmiechu, a w prasie i w mediach pojawiają się wypowiedzi, że fatalny stan zdrowia zębów wynika między innymi z wysokich cen zabiegów w prywatnych gabinetach stomatologicznych. Z danych statystycznych GUS, dotyczących wysokości zarobków i siły nabywczej pieniądza, wynika z kolei, że społeczeństwo się bogaci – zatem coraz więcej osób powinno móc sobie pozwolić na leczenie prywatne. Tak dobrze jednak nie jest.

Czy rzeczywiście czynnik ekonomiczny ma decydujące znaczenie w podejmowaniu decyzji o poddaniu się zabiegom stomatologicznym opłacanym z własnej kieszeni? A może mają z tym coś wspólnego inne elementy, jak na przykład podejście do życia lub aktywność zawodowa? Postanowiliśmy to sprawdzić i przeprowadziliśmy trwające dwa lata badanie „Uśmiech a status społeczny”.

Wyniki okazały się bardzo interesujące i ujawniły szereg zależności; między innymi dotyczących statusu materialnego i chęci wydawania sporych kwot na zachowanie urody i zdrowia uśmiechu. Odsłoniły też głębszą warstwę problemu troski o jakość uśmiechu – odnoszącą się nie do samego statusu, ale do mentalności społecznej. Poznajmy zatem fakty.

Aby poznać odpowiedzi na pytania dotyczące powiązań między zarobkami a urodą uśmiechu, przygotowaliśmy ankietę „Uśmiech a status społeczny”.
Ankietę, dostępną online, można było wypełniać od maja 2011 r. do maja 2013 r. Pierwszą osobą, która oddała w tym okresie swój głos, okazał się młody mężczyzna, a ostatnią – o kilka lat starsza od niego kobieta.

 

Wykres - uśmiech a status społeczny

 

We wskazanym okresie w sumie ankietę wypełniło 3039 osób z Polski i zagranicy, przy czym przeważającą grupą respondentów okazały się panie (2679 głosów), stanowiąc ponad 88% odpowiadających. Badanie kierowane było do osób w różnym wieku: od poniżej 10 lat do powyżej 60, w przedziałach pięcioletnich – dla respondentów do 30 roku życia – i dziesięcioletnich dla respondentów starszych.

 

Wykres - uśmiech a status społeczny

Najliczniej ankietę wypełnili mieszkańcy województw (kolejno): śląskiego, małopolskiego i wielkopolskiego. Respondentów z zagranicy było 33, czyli ok. 0,01% ogółu.

 

Na początek zainteresowało nas, kiedy wykonywane jest szczotkowanie, oraz zależności między tym, ile razy dziennie myje się zęby, a wiekiem, wykształceniem, statusem zawodowym i aktywnością na rynku pracy, podejściem do życia i kontaktami interpersonalnymi na gruncie profesjonalnym. Wyniki ankiety przyniosły wyjątkowo ciekawe spostrzeżenia.

Więcej

Megasonex – testujemy jedyną elektryczną szczoteczkę ultradźwiękową
29 kwietnia 2014 --- Drukuj

Na rynku pojawia się coraz więcej nowoczesnych modeli szczoteczek do zębów – zarówno tych tradycyjnych, manualnych, jak i elektrycznych, a każdy wytwórca wskazuje na wyższość własnego produktu nad innymi. Na tym fundamencie zaistniał nawet legendarny już spór o to, czy lepiej i dokładniej zęby czyści zwykła szczoteczka do zębów, czy też elektryczna.

Teraz w sprzedaży znalazła się innowacja o nazwie Megasonex® –  elektryczna, akumulatorowa, obrotowo-pulsacyjna i wykorzystująca ultradźwięki. Producent przekonuje, że to absolutnie nowatorski produkt 3w1, dzięki któremu w codziennej, rutynowej czynności, jaką jest mycie zębów, dokona się prawdziwa rewolucja. Czy ma rację? Przyjrzeliśmy się szczoteczce Megasonex® bliżej.

Jedyna taka

Megasonex® reklamowana jest jako JEDYNA na świecie szczoteczka do zębów wykorzystująca do likwidacji nalotu ultradźwięki i jednocześnie JEDYNY produkt, który łączy w sobie zalety 3 różnych przyrządów do usuwania płytki nazębnej:

  • szczoteczki manualnej
  • popularnej szczoteczki elektrycznej tzw. sonicznej
  • urządzenia emitującego ultradźwięki.

Sprawdzamy:

Na rynku jest wiele modeli szczoteczek elektrycznych z najrozmaitszymi funkcjami dodatkowymi oraz udogodnieniami, ale jak dotąd tylko Megasonex® umożliwia czyszczenie zębów w sposób podobny do stosowanego w gabinecie stomatologicznym, czyli przy użyciu ultradźwięków. Więcej

Polacy za kilka lat przestaną myć zęby
5 czerwca 2011 --- Drukuj

Na przestrzeni lat 2007-2011 przeprowadzono badania ankietowe(1), w których wzięło udział ponad 40 000 internautów. Osoby badane to Polacy, którzy w ponad 90% ukończyli 18 lat. Wśród wielu pytań uwagę przykuwa trend Polaków do zaniedbywania higieny jamy ustnej połączony ze spadkiem częstości wizyt u stomatologów.

Nie mamy czasu na mycie zębów.

Pytanie o średni czas szczotkowania zębów wykazało wyraźny spadek rzetelnego czasu szczotkowania, który wynosić powinien około 3 minuty. Zaobserwowano spadek 3 minutowego czasu szczotkowania zębów o 8%, na korzyść szczotkowania poniżej 1 minuty – tu wzrost wynosi 3%.

Ryc 1.

Po analizie Ryc 1. wniosek nasuwa się tylko jeden – Polskie społeczeństwo nie ma czasu na prawidłową higienę jamy ustnej. Większość osób nie jest świadoma tego, iż zaniedbywanie higieny jamy ustnej prowadzi do odkładania płytki nazębnej i w rezultacie procesów zapalnych tkanek przyzębia oraz postępującej próchnicy, które wymagać będą niejednokrotnie czasochłonnego leczenia, znacznie przekraczającego koszt zabiegów profilaktycznych.
Czas poświęcony na prawidłowe zabiegi higienizacyjne oraz profilaktyczne zabiegi u stomatologa, nijak się ma do fatalnych skutków zapalenia przyzębia.

Myjemy krótko ale … rzadko(!)

Kolejne przeanalizowane pytanie to dzienna częstość szczotkowania zębów. Większość badanych osób (55-59%) myje zęby 2 razy dziennie.
Niestety, z dostępnych danych wynika, iż z roku na rok spada liczba pacjentów szczotkujących zęby powyżej 2x dziennie – spadek ten wynosi około 1% na każde 2 lata – nie łatwo się domyślić jak będzie wyglądała sytuacja za 10 lat…
Ankietowani to w ponad 90% osoby pełnoletnie, co może wpływać na przekazywanie mało rzetelnego stosunku do higieny jamy ustnej także na dzieci i pogłębienie problemu w niedalekiej przyszłości.


Ryc 2.

Wizyty coraz rzadsze.

Z badań wynika, iż pacjenci odwiedzają swojego stomatologa coraz rzadziej. Przy niekorzystnym trendzie higienizacji jamy ustnej wróży to większą nieświadomość społeczeństwa odnoszącą się do właściwej higieny jamy ustnej – a w efekcie, wyższy odsetek próchnicy. Ryc. 3 przedstawia wyraźny spadek częstości wizyt u stomatologa.

Więcej

Przyczyny chorób przyzębia – czynniki ryzyka
21 marca 2010 --- Drukuj

Stany zapalne przyzębia to grupa spokrewnionych, zwykle chronicznych, a rzadko agresywnych bakteryjnych schorzeń infekcyjnych. Powstają one w skutek wzajemnego oddziaływania pomiędzy bakteriami znajdującymi się w płytce nazębnej a tkankami gospodarza.

Pierwotnymi patogenami, a więc czynnikami powodującymi choroby przyzębia są bakterie płytki bakteryjnej, ale także drobnoustroje zasiedlające jamę ustną zwłaszcza: Porphyromonas gingivalis, Tannerella forsythensis oraz Actinobacillus actinomycetemcomitans. Obecność tych bakterii jest warunkiem zaistnienia schorzenia, jakim jest periodontitis, lecz należy podkreślić, że to tylko podstawowy czynnik patogenny, obok którego stoją inne także mające duże znaczenie w rozwoju chorób przyzębia.

Wraz z rozwojem epidemiologii, mikrobiologii i immunologii coraz bardziej dążono do poznania zależności pomiędzy obecnością mikroflory płytki bakteryjnej, mechanizmami obronnymi organizmu a powstawaniem schorzeń tkanek przyzębia.

W 1965 roku w Skandynawii przeprowadzono badania z udziałem studentów, którzy na jakiś czas zrezygnowali z mycia zębów. Po 21 dniach pojawiły się u nich stany zapalne dziąseł. Natomiast po przywróceniu właściwej higieny zapalenie minęło. Badania te przeprowadził Löe. Udowodnił on tym samym, że to płytka bakteryjna jest odpowiedzialna za powstawanie zapalenia dziąseł i że to my sami mamy duży wpływ na to czy pojawi się u nas to schorzenie czy też nie. Kolejne badania Löe i współpracownicy przeprowadzili w Sri Lance wśród robotników plantacji herbaty. Wykazały, że nie tylko brak właściwych zabiegów higienicznych przyczynia się do rozwoju chorób przyzębia, ale również czynniki obronne gospodarza, styl życia a także choroby ogólne. Badania te stały się przełomowe dla analizowania czynników ryzyka paradontopatii.

Czynniki zwiększające podatność gospodarza na pojawienie się choroby przyzębia można podzielić na:

DETERMINANTY:
• Wiek
• Płeć
• Status społeczny
• Czynnik genetyczny

Są to czynniki, na które nie mamy wpływu.KOFAKTORY:
• Palenie tytoniu
• Stres
• Cukrzyca
• Osteoporoza
• Choroby przebiegające z wrodzonymi lub nabytymi niedoborami immunologicznymi

Czynniki te nazywane są właściwymi czynnikami ryzyka, które modyfikują odpowiedź gospodarza, przez co staje się on bardziej podatny na wystąpienie chorób przyzębia.

 

Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Ludzie, którzy są praworęczny zazwyczaj żują pokarm na prawej stronie ust. Leworęczni - po lewej stronie.
  • Włosie szczoteczki były pierwotnie wykonane z krowiej sierści.
  • Dzieci śmieją się około 400 razy dziennie. Dorośli ... tylko 15.

październik 2017

Sortuj Dodaj
30wrz - 1paź10:00paź 1- 19:00Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami.
30wrz - 1paź10:00paź 1- 19:00Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
7paź - 8paź 710:00paź 8ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
13paź10:00- 19:00ZASTOSOWANIE I PRAKTYCZNE ZABIEGI KWASEM HIALURONOWYM/WYPEŁNIACZAMI
14paź - 15paź 1410:00paź 15ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
15paźCały dzieńOgólnopolskie Forum Praw Pacjenta i Praw Lekarza
15paźCały dzieńOgólnopolskie Forum Praw Pacjenta i Praw Lekarza
20paź10:00- 18:00SZKOLENIE Z MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
21paź - 22paź 2110:00paź 22ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
21paź - 22paź 2110:00paź 22ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
21paź - 22paź 2110:00paź 22Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami.
27paź10:00- 19:00ZASTOSOWANIE I PRAKTYCZNE ZABIEGI KWASEM HIALURONOWYM/WYPEŁNIACZAMI
28paź - 29paź 2810:00paź 29ZASTOSOWANIE KWASU HIALURONOWEGO I BOTOXU W ZABIEGACH MEDYCYNY ESTETYCZNEJ
FAQ
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>