Wyniki wyszukiwania dla zapytania „leczenie próchnicy

Białe plamy na zębach – leczenie próchnicy początkowej. Bez borowania!
7 lutego 2018 --- Drukuj

Tam, gdzie na profilaktykę próchnicy jest za późno, ale ubytków próchnicowych jeszcze nie ma i szkoda poddawać odbarwione jedynie tkanki zęba borowaniu, tam jest miejsce na ICON. Leczenie zębów z białymi plamami demineralizacyjnymi staje się dzięki temu preparatowi w naszym gabinecie Dentysta.eu proste, bezbolesne i realizowane podczas jednej wizyty.

Zanim w zębie pojawią się ciemne, nieestetyczne ubytki próchnicowe, szkliwo sygnalizuje swoją słabszą kondycję zmianą barwy na jaśniejszą. Białe plamy na zębach to miejsca, w których doszło do demineralizacji twardej tkanki. Ponieważ mają inne niż otaczające tkanki skład i strukturę, inaczej odbijają światło – dlatego dostrzegamy je jako białe plamy na szkliwie. Pojawiają się najczęściej w miejscach, gdzie na zębach przyklejone były zamki aparatu ortodontycznego oraz na powierzchniach trudnych do oczyszczenia podczas szczotkowania. Jaśniejszy odcień tych obszarów to widoczny defekt estetyczny i wyraźna wskazówka dla dentysty, że w tym obszarze należałoby podjąć zdecydowane działania zaradcze zapobiegające dalszemu niszczeniu szkliwa. Jeśli stomatolog postanowił sięgnąć po wiertło, to przy okazji opracowania zmiany niszczył zdrowe tkanki zęba. Innego sposobu na pozbycie się zmienionej chorobowo tkanki nie było. Szczególnie duże i niepotrzebne straty zdrowej tkanki zęba powstawały podczas opracowywania proksymalnych powierzchni zębów, tam, gdzie zęby sąsiadują ze sobą. To rejony tak samo trudno dostępne dla szczoteczki do zębów, jak i dla wierteł dentystycznych. Teraz jest ICON i likwidacja białych plam na zębach nie generuje żadnych strat w zdrowych tkankach.

Jak działa ICON?

ICON jest rezultatem wielu lat współpracy badaczy z niemieckiego koncernu DMG, Instytutu Charite w Berlinie i Uniwersytetu w Kolonii. To seria preparatów, które umożliwiają leczenie próchnicy metodą infiltracji zębów płynną żywicą. Polimer ten przenika do wnętrza zęba poprzez kanały w szkliwie. Średnica tych kanałów jest tak mała, że działają w nich typowe dla kapilar siły: kohezji i adhezji. Dzięki temu płynna żywica po zaaplikowaniu na powierzchnię szkliwa przemieszcza się do wnętrza zęba i wypełnia przestrzenie powstałe wskutek działania kwasów próchnicotwórczych. Infiltracja zęba może sięgać do 1/3 głębokości zębiny, czyli znacznie głębiej, niż sięgają zmiany demineralizacyjne w próchnicy początkowej. Więcej

Zachowawcze leczenie próchnicy
16 kwietnia 2009 --- Drukuj

Dobrze jest wiedzieć, że „wiercenie” laserem oznacza mniej bólu zwłaszcza dla dzieci.

W leczeniu próchnicy laser zwany Er: YAG (Erbium: Yttrium-Alluminium-Garnet) zostaje użyty jako zamiennik wiertła. Skoncentrowana energia laseru „odparowuje” próchnicę  i materiał zębowy bez dokuczliwego hałasu wiertła i nieprzyjemnych wibracji wytwarzając trzask zwany „efektem pop – corn”. Na nieszczęście nie jest jeszcze możliwe całkowite wyeliminowanie wiertła z gabinetu stomatologicznego. Na przykład, stary amalgamat musi być usunięty metodą tradycyjną. Nie mniej jednak, jeśli chodzi o oczyszczenie zębów ze spróchniałego materiału i utrzymanie ich w lepszym stanie użycie lasera jest tu bardzo korzystne. Poza leczeniem dzieci, którzy są entuzjastycznie nastawione do tego aparatu laser zostaje coraz częściej stosowany pośród dorosłych pacjentów zważywszy na zwiększone zapotrzebowanie na estetyczne wypełnienia dzięki swojej małej inwazyjności i zdolności do odkażania tkanek.

Więcej

Kiedy leczenie zachowawcze jest nieefektywne i kosztowne?
17 marca 2015 --- Drukuj

Współczesna stomatologia zachowawcza oferuje niezwykle szerokie spektrum możliwości leczenia i ratowania zębów. W porównaniu do tego, co dentysta mógł zdziałać jeszcze dwie dekady temu, obecne leczenie zachowawcze jawi się jako rewelacyjny sposób na nieomal niekończące się odtwarzanie urody zębów. Tak jednak nie jest – bo choć technologia, materiały i sprzęt, którymi dysponuje dentysta, są niepomiernie dużo bardziej nowoczesne niż środki, jakie wykorzystywane były dawniej, każda ingerencja w strukturę zęba pociąga za sobą ubytek naturalnych tkanek i zwiększa koszty leczenia. Ujmując rzecz najprościej: im wypełnienie będzie częściej wymieniane, tym więcej tkanek trzeba będzie usuwać, a tym samym każde kolejne leczenie będzie droższe.

Na wzrost kosztów leczenia zachowawczego i zmniejszenie jego efektywności mają wpływ:

  • Zaniedbania higieny jamy ustnej – najdoskonalsze plomby nie zapobiegną rozwojowi próchnicy, jeśli zęby nie będą systematycznie oczyszczane. Warto pamiętać, że wypełnienia nie są wieczne i z czasem ulegają poluzowaniu, wykruszeniu, a miejsce łączenia z tkankami zęba staje się porowate i przez to może stanowić niszę do osadzania się resztek pokarmowych, zamieszkiwaną chętnie przez drobnoustroje próchnicotwórcze. Zaniedbania w higienie jamy ustnej prowadzą do rozwoju paradontozy, obniżania się dziąseł i obnażania bardzo podatnych na atak próchnicy szyjek zębowych. Oznacza to, że w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego wypełnienia, znajdującego się w części korony zęba sąsiadującej z szyjką, może rozwinąć się kolejne ognisko próchnicy, którego leczenie będzie wymagać usunięcia poprzednio założonej plomby, opracowania tkanek zęba i wstawienia nowego wypełnienia: większego i droższego.

Więcej

Bezbolesne leczenie zębów
27 marca 2014 --- Drukuj

Leczenie zębów jest najczęściej wykonywanym zabiegiem w gabinetach stomatologicznych. Wciąż kojarzone jest z dyskomfortem – którego w pewnych przypadkach, niestety, nie da się całkowicie uniknąć. Na ból zęba i związane z tym często intensywne leczenie stomatologiczne najczęściej narażamy się sami, unikając wizyt u stomatologa i dopuszczając do powstania dużych ubytków próchnicowych. Ponad 30% pacjentów przyznaje się do tego, że odwiedza dentystę dopiero, kiedy pojawia się ból zęba. Szkoda, bo jednym z warunków jak najmniej przykrego leczenia stomatologicznego jest szybka reakcja na najmniejsze nawet oznaki próchnicy – robi tak jednak zaledwie co czwarty pacjent.

Bezbolesne leczenie zębów jest możliwe – pod warunkiem, że zastosuje się nowoczesne metody. Polegają one albo na likwidacji bólu pojawiającego się podczas leczenia tradycyjnego – przeprowadzanego z borowaniem, albo też na stosowaniu środków i technik, dzięki którym udaje się wyleczyć próchnicę bez użycia wiertła stomatologicznego:

Więcej

Rozpoznawanie próchnicy metodą fluorescencyjną
20 sierpnia 2011 --- Drukuj

Próchnica stanowi nadal ważny problem społeczny, dlatego cały czas dąży się do jej prewencji i leczenia, aby móc skutecznie ograniczyć odsetek cierpiących na nią pacjentów. Wczesne wykrywanie próchnicy, w  fazie początkowej, w której można jeszcze odwrócić demineralizację szkliwa jest więc jednym z głównych celów współczesnej stomatologii. Aby osiągnąć ten cel stosuje się wiele metod diagnostycznych, od standardowo spotykanego zgłębnikowania do wykonywania wycisków przestrzeni międzyzębowych, czy też metod elektronicznych. Jedną z polecanych nieinwazyjnych technik jest fluorescencja, która opiera się na pomiarze widma światła laserowego pochłanianego i odbijanego przez tkanki zęba.

Technika opierająca się na fluorescencji wykorzystuje to, że w przypadku zmian próchnicowych zmienia się zakres widma emisji w stosunku do tej obserwowanej w przypadku zdrowych tkanek zęba. Na podstawie oceny przesunięcia maksimum widma można także wnioskować o stadium próchnicy i jej zasięgu.
Metoda rozpoznawania próchnicy technikami fluorescencji jest szczególnie polecana dla miejsc trudno dostępnych innymi metodami, zwłaszcza dla przestrzeni międzyzębowych oraz u osób leczonych ortodontycznie w miejscu umocowania klamer aparatu. Długotrwałe leczenie ortodontyczne z użyciem aparatu opartego na zamkach i klamrach wymaga szczególnie uważnej kontroli demineralizacji szkliwa, ponieważ miejsca przytwierdzenia aparatu są trudniejsze do oczyszczania i w związku są bardziej podatne na rozwój próchnicy. Wczesne wykrycie procesu próchnicowego daje szerokie możliwości leczenie nieinwazyjnego, co jest korzystne dla pacjenta.
Pomiary natężenia fluorescencji są różne w przypadku szkliwa nieuszkodzonego i szkliwa dotkniętego próchnicą. Gdy szkliwo zostaje rozpuszczone w wyniku oddziaływania kwasów produkowanych przez bakterie dochodzi do obniżenia natężenia jego fluorescencji. Dzieje się tak ze względu na rozpraszanie światła wzbudzającego na uszkodzonych kryształów. Według badań szkliwo odwapnione ma od 5 do 10-krotnie zwiększoną zdolność do rozpraszania światła w stosunku do zdrowego szkliwa. Przez skrócenie drogi optycznej zmniejsza się liczba wzbudzonych fluoroforów, a tym samym występuje zmieniona fluorescencja, czego skutkiem jest przesunięcie się maksimum widma z zakresu światła niebiesko-zielonego w stronę czerwieni. Dzięki wykorzystaniu światła możliwy jest bardzo czuły pomiar zmian struktury szkliwa, który może być przetworzony i przedstawiony w sposób graficzny w elektronicznych urządzeniach diagnostycznych.
Jedną z częściej stosowanych metod jest QLIF (quantitative laser induced fluorescence) czyli fluorescencja ilościowa wzbudzana laserowo. Pozwala ona na wykrycie wczesnych zmian próchnicowych, za jej pomocą można także określić stopień demineralizacji i remineralizacji szkliwa. Jest to bardzo korzystna metoda, jeśli pomiarów dokonuje się pod zamkami aparatów ortodontycznych, ponieważ umożliwia ona szybką i nieinwazyjną diagnostykę.
Zastosowanie fluorescencji polecane jest także w terapii remineralizacji odwapnień szkliwa, ponieważ można wówczas skutecznie ocenić postępy w leczeniu. Dzięki zastosowaniu tej techniki można standaryzować ocenę powierzchni opisując ją zakresami liczbowymi natężenia, co zmniejsza ryzyko pomyłek. Zarówno diagnostyka bruzd, powierzchni stycznych jak i odsłoniętych powierzchni zębów jest ułatwiona dzięki fluorescencji. W ten sposób można obserwować nie tylko pierwotne zmiany próchnicowe, ale i próchnicę wtórną, co jest wskazane szczególnie w okolicy starszych wypełnień. Początkowe odwapnienia szkliwa, które powstają na skutek różnych czynników mogą sprawiać trudności w odróżnieniu zmian próchnicowych od początkowej fluorozy. Obserwacja zmian z wykorzystaniem metody fluorescencyjnej pozwala śledzić aktywność zmian w czasie kolejnych wizyt kontrolnych.
Niestety metoda fluorescencyjna ma także wady. Ze względu na to, że jest ona bardzo czuła zdarzają się wyniki fałszywie pozytywne w przypadku obecności osadów nazębnych, czy też płytki nazębnej. Dlatego metoda fluorescencyjna nie powinna być stosowana jako jedyna metoda diagnostyki próchnicy. Pomimo wysokiej czułości metody fluorescencyjnej za jej pomocą nie da się określić, czy dana zmiana powstała w wyniku próchnicy, czy też jest spowodowana hipoplazją szkliwa. Czułość wykrywania głębokości zmiany pozwala stwierdzić, czy próchnica jest ograniczona do szkliwa, czy też objęła już zębinę. Za pomocą fluorescencji nie jest jednak możliwy pomiar głębokości zmiany w zębinie.
Metodę fluorescencyjna można także stosować do wykrywania płytki nazębnej i kamienia nazębnego, co ma spore znaczenie w profilaktyce próchnicy, oraz chorób przyzębia. Ponadto technika ta jest chętnie stosowana w badaniach in vitro nad wpływem długotrwałego oddziaływania na szkliwo płukanek do jamy ustnej.

Więcej

Leczenie zębów mlecznych
13 marca 2010 --- Drukuj

Do tej pory zęby mleczne nie były leczone. Królowało przekonanie, że zębów mlecznych nie należy leczyć, bo i tak wypadną. Mleczaki rzeczywiście wypadają, ale zanim jednak do tego dojdzie „zarażają” sąsiadujące z nimi zęby stałe. Próchnica to choroba infekcyjna, która może przenosić się wraz z bakteriami na zdrowe zęby!

Zarażanie zębów stałych nie jest jednak jedynym problem. Zaatakowane przez próchnicę mleczaki mogą wypaść zbyt wcześnie robiąc zbyt dużo miejsca w szczęce dla zębów stałych. Jest to głównym powodem przemieszczania się zębów co pociąga za sobą nie tylko problemy krzywych zębów w przyszłości, ale również braku miejsca dla wyrzynających się zębów stałych. Aby temu zapobiec stosowane są tzw. „utrzymywacze przestrzeni”. Zabezpieczają one miejsca po zębach mlecznych, utrzymując przestrzeń do czasu pojawienia się zębów stałych. Istnieją dwa typy utrzymywaczy: ruchome, blokowe oraz mikroprotezy. Mikroprotezy odtwarzają również powierzchnię żującą, jednak to te ruchome stosowane są częściej, ponieważ uciskana błona śluzowa nie włóknieje – nie utrudnia wyrzynania zębom stałym. 

Należy również pamiętać, że pierwsze zęby to nie tylko mleczaki. Z tyłu szczęki wyrzynają się bowiem zęby trzonowe stałe (szóstki). Pojawiają się zwykle między piątym a szóstym rokiem życia i dlatego rodzice zapominają, że nie są to zęby mleczne. To te zęby najczęściej atakowane są przez próchnicę, dlatego zawsze należy pamiętać, aby od najmłodszych lat dopilnować i uczyć dzieci codziennej higieny jamy ustnej oraz wykształcać odpowiednie i zdrowe nawyki żywieniowe. Niska mineralizacja oraz niekorzystna anatomia powierzchni zgryzowych sprawia, że zęby trzonowe są najczęstszym miejscem występowania próchnicy u dzieci między 6 a 12 rokiem życia.

Warto zwrócić szczególna uwagę na zęby dziecka, ponieważ najczęstszą odmiana próchnicy w tym wieku, jest tzw. próchnica wczesna (butelkowa). Próchnica ta jest często nierozpoznawalna i mylona ze zwykłym osadem. Charakteryzuje się ostrym i szybkim przebiegiem. Na początku pojawia się kredowobiałe odwapnienie, które szybko zmienia kolor kolejno na jasnożółty , brązowy a nawet czarny. Rozprzestrzenia się od okolicy przydziąsłowej do brzegu siecznego i powierzchni stycznych (próchnica okrężna). Aby zapobiec takim sytuacjom należy uważnie pilnować aby dziecko nie zasypiało przy piersi lub z butelką. Należy również zabronić dziecku używania butelki jako maskotki lub zabawki.

Jeśli próchnica zniszczyła dużą część zęba, co uniemożliwia jego wypełnienie, stosuje się zabieg lapisowania. Lapisowanie to inaczej impregnacja zębiny azotanem srebra. Dzięki takiemu zabiegowi możliwe jest zatrzymanie próchnicy co często ratuje zęba przed usunięciem. Jedynym minusem to czarne zabarwienie zęba spowodowane wytrącającym się srebrem. 

Więcej

Ozonoterapia – bezbolesne leczenie
29 lipca 2009 --- Drukuj

Ozon jest to trójatomowa alotropowa odmiana tlenu o niezwykle silnych i udowodnionych naukowo właściwościach aseptycznych, dlatego też od ponad wieku wykorzystywany jest w medycynie.

W stomatologii wykorzystywany jest od niedawna. Przeprowadzone liczne badania wykazały, że ozon wchodzi w reakcje z bakteriami próchnico twórczymi (oraz ich metabolitami). Ozonoterapia skutecznie eliminuje większość drobnoustrojów chorobotwórczych, zwalcza wirusy, podnosi skuteczność enzymów antyutleniających oraz poziom Interferonu, przyspiesza regeneracje uszkodzonych tkanek, niweluje stany zapalne, a także znacznie przyspiesza eliminacje szkodliwych toksyn. Ozonoterapia wykorzystywana jest przede wszystkim w stomatologii zachowawczej i obejmuje leczenie pierwotnych zmian próchnicowych zębów (powierzchnie gładkie, jak również gryzowe), próchnicy korzeni – w tym także próchnicy głębokiej, jako uzupełnienie tradycyjnego tudzież mechanicznego opracowania ubytków. Metoda ta ponadto skraca czas leczenia, a jej zastosowanie w przypadku niewielkich ubytków pozwala na uniknięcie leczenia farmakologicznego.

Bezbolesne leczenie

Ozonoterapia jest całkowicie bezbolesną i bezstresową metodą zapobiegania i leczenia próchnicy, która szczególnie dobre wyniki osiąga m.in. w leczeniu próchnicy korzenia, oraz na powierzchniach żujących zębów. W endodoncji ozon wykorzystywany jest do dezynfekcji kanałów korzeniowych, a w periodontologii do leczenia aft czy występujących procesów zapalnych w okolicy przyzębia.
Metoda ta gwarantuje skuteczną eliminację aż 99% bakterii odpowiedzialnych za powstawanie próchnicy, przy czym – co jest niezwykle ważne, nie niszczy tkanek zęba. Cały zabieg trwa maksymalnie kilkadziesiąt sekund i może być stosowany u wszystkich osób bez względu na wiek.

Więcej

Ozon w leczeniu próchnicy
29 grudnia 2008 --- Drukuj

Ozon jest w stanie leczyć każdą próchnicę w całkowicie bezbolesny i zachowawczy sposób.

Urządzenie do wytwarzania ozonu znajduje nowe i rewolucyjne aplikacje nie tylko na polu ortodoncji pediatrycznej, ale też do leczenia próchnicy w każdym wieku. Faktycznie, dzięki tej technice powstaje dziś koncepcja ontodoncji mini – inwazyjnej. Chodzi o prawdziwy przełom epokowy ontodoncji, który pozwoli na leczenie mniej inwazyjne, rzadsze zastosowanie znieczulenia miejscowego i tradycyjnych instrumentów (sławnego „świdra”). 

Więcej

Hipoplazja szkliwa
20 grudnia 2016 --- Drukuj

Hipoplazja to inaczej niedorozwój. W odniesieniu do szkliwa hipoplazja może mieć charakter nabyty lub wrodzony. Zaliczana jest do kategorii ubytków szkliwa niepróchnicowego pochodzenia. Najczęściej przypadłość ta dotyczy zębów stałych. Wynika to z faktu, że formowanie się zębów mlecznych przebiega w czasie rozwoju prenatalnego i to organizm ciężarnej zapewnia wszystkie składniki potrzebne do prawidłowego rozwoju tkanek zębów.

Hipoplazji szkliwa towarzyszyć może występowanie:

  • wad zgryzu – i wynikające z nich choroby przyzębia lub zębów;
  • zębów o nieprawidłowym kształcie.

Jak powstaje niedorozwój szkliwa?

Najsilniej na rozwój szkliwa wpływają czynniki działające w pierwszym roku życia. Stopniowo ich udział maleje – w 4 roku życia ich wpływ jest już niewielki. Jeśli podczas tworzenia się i dojrzewania zębów dojdzie do poważnych zakłóceń wpływających na jakość i przebieg tego procesu (zwanego odontogenezą), zęby mleczne, a następnie zęby stałe nie będą szczelnie pokryte warstwą mineralną. Staną się przez to podatne na uszkodzenia próchnicowe i erozyjne.

Zmiany hipoplastyczne mogą dotyczyć:

  • zębów znajdujących się na tym samym etapie rozwoju;
  • pojedynczych sztuk uzębienia – w takiej sytuacji podejrzewamy działanie czynnika miejscowego.

Bywa że hipoplazja dotyczy tylko jednego zęba – to tzw. ząb Turnera. Jeśli ubytki szkliwa dotyczą powierzchni wargowej zębów, mówimy o zębach rybich. Z kolei zęby Hutchinsona to efekt infekcji krwiopochodnej i jeden z trojga objawów w triadzie Hutchinsona charakterystycznej dla kiły wrodzonej.

Ze zmianami w zębinie, skorelowanymi z hipoplazją szkliwa, związane są zęby muszelkowe – z cienką warstwą zębiny, szkliwem o prawidłowej grubości i olbrzymią komorą zęba. Więcej

O związkach tkanek jamy ustnej z nerkami
6 maja 2016 --- Drukuj

Nerki to filtry organizmu, oczyszczające krew z produktów przemiany materii i obumarłych komórek, a także wytwórnie moczu, regulatory gospodarki wodnej, elektrolitowej i kwasowo-zasadowej ustroju. Każdego dnia wykonują ciężką pracę: filtrują ponad 180 litrów krwi na dobę. Jeśli niedomagają, odbija się to na zdrowiu całego organizmu, w tym tkanek jamy ustnej.

Wskutek przewlekłej choroby nerek w jamie ustnej pojawiają się:

  • zmiany patologiczne w obrazie śluzówki
  • zaburzenia w pracy ślinianek
  • zaburzenia w działaniu węchu i smaku
  • kserostomia
  • halitoza
  • zaburzenia w budowie tkanki kostnej i tkanek mineralnych zębów.

Istnieje też zależność odwrotna: chore zęby lub przyzębie, jako pierwotne źródła zakażenia, mogą stać się przyczyną poważnych odogniskowych schorzeń, takich jak np. ostre i przewlekłe zapalenie nerek. Bardzo istotne jest, że choroby nerek mogą latami przebiegać bezobjawowo. Czasem chory dowiaduje się o ich istnieniu, kiedy są w stadium zaawansowanym na tyle, że konieczne staje się dializowanie, a w perspektywie jest przeszczep. Bywa, że przewlekłą chorobę nerek może jako pierwszy zacząć podejrzewać dentysta a nie nefrolog czy lekarz rodzinny – ponieważ objawy schorzenia w jamie ustnej mogą być bardzo wyraźne i charakterystyczne.

Warto zatem pamiętać, że kontrolne wizyty u stomatologa i podjęte szybko leczenie chorób zębów, przyzębia i innych struktur znajdujących się w obrębie jamy ustnej mogą przynosić więcej korzyści niż tylko uśmiech jak malowany: a mianowicie mniejsze prawdopodobieństwo problemów z nerkami w przyszłości.

Poznajmy zależności łączące nerki z jamą ustną.

  • Śluzówka jamy ustnej

Choroba nerek zakłóca gospodarkę wodno-elektrolitową ustroju. Ma to wpływ na zmianę jakości i ilości wydzielanej śliny, co nie pozostaje obojętne dla kondycji tkanek jamy ustnej. Ponadto na stan śluzówki mają też duży wpływ leki przyjmowane podczas terapii przewlekłej choroby nerek i środki immunosupresyjne aplikowane osobom po przeszczepie nerek.

Wyściółka jamy ustnej w chorobach nerek może ulegać wysuszeniu, a to z kolei czyni ją bardziej podatną na podrażnienie, uszkodzenia i ataki drobnoustrojów chorobotwórczych. Kserostomia sprzyja powstawaniu stanów zapalnych i utrudnia ich gojenie się. Sprzyja też halitozie, czyli powstaniu przykrego zapach z ust. Z badań wynika, że zmiany w błonie śluzowej jamy ustnej w przebiegu przewlekłej choroby nerek są częste – dotyczą prawie 1/3 dializowanych pacjentów. Poza wymienionymi objawami w śluzówce osób z przewlekłym schorzeniem nerek stwierdzane są:

  • zmiany mocznicowe
  • leukoplakie
  • owrzodzenia
  • zmiany na języku (język włochaty, geograficzny)
  • liszaj i zmiany lichenoidalne (czyli takie, które powstają pod wpływem znanych czynników chemicznych lub fizycznych).

Wszystkie zmiany powodujące uszkodzenie śluzówki sprzyjają przedzieraniu się drobnoustrojów chorobotwórczych do ustroju. Kiedy bakterie znajdą się w krwiobiegu, mogą docierać do nerek i tworzyć tam wtórne ogniska zakażenia. Więcej

Czy
wiesz, że...
  • Mamy takie czasy, że prócz śmierci i podatków, pewną masz jeszcze próchnicę.
  • Jedną z zalet starości to możliwość śpiewania i mycia zębów jednocześnie.
  • 80% ludzi nie jest zadowolona ze swojego uśmiechu.

luty 2018

Sortuj Dodaj
3lut - 4lut 310:00lut 4Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami
3lut - 4lut 310:00lut 4Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
10lut - 11lut 1010:00lut 11Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
16lut10:00- 19:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami
17lut - 18lut 1710:00lut 18Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
23lut10:00- 19:00Zastosowanie i praktyczne zabiegi kwasem hialuronowym/wypełniaczami
24lut - 25lut 2410:00lut 25Zastosowanie kwasu hialuronowego i botoxu w zabiegach medycyny estetycznej
24lut - 25lut 2410:00lut 25Zastosowanie nici PDO i nici haczykowych 4D BARB w zabiegach estetycznych oraz zabiegi wolumetryczne łączone nićmi z kwasem hialuronowy/wypełniaczami
FAQ
Ostatnio na
forum
NEWSLETTER
Chcesz być na bieżąco i wiedzieć o najnowszysch zdarzeniach przed innymi? Zapisz się do naszego newslettera!

Menu

Zwiń menu >>